Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

noi nadeszly pierwsze watpliwosci, napiasalam w mailu, a tu w skrocie moje przemyslenia bez emocji:
1. Dzis Sara zostala odrobaczona i odpchlona, jutro ja zaszczepie.
2. Tak jak rozmawialam z Moska, moja sytuacja domowa jest taka ze mam dwa psy- rotki( na podworzu w kojcu), dwa koty -domowe, z psami i kotami jest taki cyrk, ze psy sa zamkniete jak koty lataja po dworzu, koty zamkniete jak psy lataja po dworzu( i jak lataja golebie)
3. Sara jest odgrodzona od psow siatka, jest z drugiej strony podworka, ale nie wiem jak to bedzie w nocy czy nie bedzie sie przemieszczac, lub co, narazie siedzi u nas na schodach( nie chce isc w przygotowane dla niej miejsce, choc tam jest karmiona)
4. Dzis niestety puscila sie w pogon za jednym z kotow, drugi byl cwanszy i dal jej "po pysku" po kociemu.
5. W dalszym ciagu boje sie o konflikty w tym calym zwierzyncu.Teraz najbardziej sa naroazone koty : z dwoch stron, i Sara ze strony psow.
6. Jesli wszystko bedzuie sie ukaladalo pomyslnie sunia zostanie u nas, jesli jednak( odpukac ) nie, bede potrzebowala jednak pomocy.
7. Juz jutro bede tez probowala skombinowac bude, moze zrobimy jakis prowizoryczny na razie kojec,
8. Suka jest ciekwaska, troche boi sie np. rybek w oczku- oszczekala je, boi sie jak ktos szurnie noga, jest w nowym miejscu, wiec wcale jej sie nie dziwie.
To na tyle dzisiejszego wieczoru, zobaczymy co ranek pokaze, ale naprawde sie martwie jak to bedzie wygladac.
Dodam jeszcze ze w domu mam papuge, ktora na szcescie koty akceptuja( byla jescze przed nimi)
Na dzis pozdrawiam.
Dobranoc.

Posted

musze jeszcze przeprosic za cale zamieszanie jakie tu wprowadzam , kontaktowala sie ze mna juz ewita , na razie podziekowalam jej za pomoc, wszyscy sie angazujecie, ale to ze ja bym cos chciala nie wiem czy dla zwierzakow jest wystarczajace.

Posted

Edyta, ja bym w Twoim przypadku nie martwiła się akurat o koty: pazury mają, to sunie nauczą porządku na swoim terytorium ;) Boje się jednak panicznie o rotki. Jaka to płeć? jak suni nie zaakceptują to jest duze ryzyko, ze kiedys na siebie niestety wpadna (dziura w ogrodzniu czy inne zdarzenia losowe)- a wtedy nie skonczy sie na podrapanym nosie :shake:

No coż - trzeba poczekac....

Posted

Mośka napisał(a):
Edyta, ja bym w Twoim przypadku nie martwiła się akurat o koty: pazury mają, to sunie nauczą porządku na swoim terytorium ;) Boje się jednak panicznie o rotki. Jaka to płeć? jak suni nie zaakceptują to jest duze ryzyko, ze kiedys na siebie niestety wpadna (dziura w ogrodzniu czy inne zdarzenia losowe)- a wtedy nie skonczy sie na podrapanym nosie :shake:

No coż - trzeba poczekac....

Nasze rtki to malzenstwo- pies i suka, i to walsnie jest najgorsze , bo i zazdrosc moze sie pojawic, moze jednak powoili rozgladajmy sie za jakims domkiem , nie wiem sama, dzis byly cyrki , pogon za kotem , troche tez mi kotow zal , bo chodza wystaraszone, nie wiem sama co mam robic i myslec.
BOja sie o nia , o koty, tylko o rotki nie , bo one sobie poraza w kazdej sytaucji, chyba.

No widzisz , zmysl, taki wlasnie mam zwierzyniec, spory , bo i dzialke mam spora, ale nawet najlepsze warunki nie wystarcza gdy sie zwierzyna nie dogada, to na pewno troche za szybko na takie wnioski , ale musze byc stalym obserwatorem , co i jak.

Na razie pozdrawiam

Posted

Edyta, ja mam 2 psy: 1 kanapowy a 2gi ogrodkowy. Taki wariant jesli chodzi o izolacje jest OK. Wiec gdyby sunia byla kanapowcem latwiej by to bylo ogarnac....

Dla dobra suni proponuje powoli szukac domku. Edyta, czy Evita moze allegro wystawic ?

Posted

Mysle, ze mozna zaczac jej szukac domku, pomimo moich szczerych checi, jej pozostanie u nas jest pod wielkim znakiem zapytania. Zachlystnelam sie wczoraj ta wiadomoscia, ale biorac po uwage caloksztalt, wiem , ze gdyby udalo sie znalezc dom , bylo by dla niej najlpiej.zbieram sie do miasta, aha w ogloszeniu bedzie mozna zaznaczyc ze poies jest odrobaczony, odpchlony , i dojda jeszcze te szczepienia.
Zal mi serce sciska..., na mailu przesylam dziesiejsze zdjecia Sary.

Posted

Nie ważne co będzie dalej , ta sunia zawdzięcza ci baaardzo wiele!
JEżeli możesz zrób takie zdjęcia , żeby sunia stała obok człowiek (to pokaże jak jest duża i jej całą sylwetkę) i jakieś zbliżenie mordki.
W jakim mniej więcej jest wieku? Ma stałe zęby?
Rozumiem , że koty goni dla zasady(bo uciekają a ona pewnie chce się bawić - Okruszki robiły to nagminnie, dopóki Bolek się nie odwrócił do nich) a nie w celu popełnienia morderstwa ;-)

Posted

Mośka napisał(a):

Evita, wystarczą Ci te zdjęcia czy potrzebujesz lepszą rozdzielczość?

Dzięki, dostałam od Edyty fotki na maila ;) A ta a propos- czy ktoś ma jakiś pomysł na tekścik ? :cool3:

Posted

Zmysł napisał(a):
Czy pomysł z zawieszkami do kluczy jako identyfikatory upadł, czy mam je załatwiać?

Zmysł zadzwoń do Fundacji do Krystyny tak bedzie najprościej przecież - to Ona wydaje psy do adopcji i powie czy potrzebuje te zawieszki czy też nie.

Posted

Jeśli nic nie uda się załatwić i sunia miałaby stracić życie w Wolomnie - proszę przywieźcie ją do nas( będzie potrzebna sterylka przed adopcją)
a potem Was uduszę Wszystkich co do jednego!!
EMIR:diabloti: :angryy:

Posted

[quote name='emir']Jeśli nic nie uda się załatwić i sunia miałaby stracić życie w Wolomnie - proszę przywieźcie ją do nas( będzie potrzebna sterylka przed adopcją)
a potem Was uduszę Wszystkich co do jednego!!
EMIR:diabloti: :angryy:
Ciekawe dlaczego się nie zdziwiłam ...:megagrin:


Przekazuję pozdrowienia od emirowych węgrowiaków i nie tylko :loveu:

Posted

[quote name='emir']Jeśli nic nie uda się załatwić i sunia miałaby stracić życie w Wolomnie - proszę przywieźcie ją do nas( będzie potrzebna sterylka przed adopcją)
a potem Was uduszę Wszystkich co do jednego!!
EMIR:diabloti: :angryy:

Oj, EMIR, Ty to masz serducho :loveu: Z wdzieczności nie zadam Ci żadnego pytania :evil_lol:

Posted

Mośka, wszyscy wiemy ile cię kosztowała ta deklaracja ;-)

Czekam aż mi się załadują baterie w aparacie ( bardzo szybko mi siadły chociaż specjalnie ładowałam wieczorem - bardzo tajemnicza sprawa!) i wrzucę wam zdjęcia z Fundacji. Niestety aparat chyba odmawia mi nieco posłuszeństwa. Trochę jestem zmartwiona bo całkiem młody jest....Ale cóż,chyba czas zacząć zbierać na lustrzankę ;-)

Posted

Mośka napisał(a):
Oj, EMIR, Ty to masz serducho :loveu: Z wdzieczności nie zadam Ci żadnego pytania :evil_lol:

To byloby ostatnie pytanie w Twoim życiu!!
EMIR:evil_lol:

Posted

Czy nikt nie zauważył , że rozpoczęliśmy 500 stronę i mamy ponad 5000 wpisów.
Brawo MYCHA!!! Wygrałaś :tree1: (nic innego nie znalazłam :roll:) i spacer po terenie Fundacji Emir z dowolnie wybranym psem!
Beza byłaby zachwycona :cool3:

Posted

Bardzo dzięuję, po raz pierwszy w życiu coś wygrałam:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Muszę przyznać, że Ania jest bardzo spostrzegawcza, ja nawet uwagi na to nie zwróciłam.
No cóż, nagrodę odbiorę w najbliższym czasie:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...