Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie - na mój ogląd to pies/suka ma plackowate łysiny i to wygląda na grzybice dość mocno zaawansowaną; wiecie: kiepskie jedzenie, brud i opieka do d.. leczenie .. dlugie i trzeba wielkiej systematyczności inaczej zwierze za chwilę będzie całkiem łyse ; jeszcze może tez miec gronkowca i paciorkowca ew. sprawy trudne do leczenia a w warunkach tego schronu wręcz niemozliwe; potrzeba szybkiego działania!
EMIR

Posted


To nie jest pierwszy tak chory pies w tym schronie, wydaje mi sie ,że dwa juz tak kiedys chorowaly, wlaśnie z tego "miotu" . Ale nie wiem co z nimi sie stalo bo byly w trakcie "leczenia".

Posted

Jasne wrzuć;-)
Z tego co się orientuję to to chore psie to suka...


Teraz dopiero zaskoczyłam! Zmysł liczysz na nasze opinie na temat AFN ? A ja myślałam że ty chcesz wyrazić swoją i ewentualnie jakieś zapytanie...;-)

Posted

Ania W napisał(a):
Jasne wrzuć;-)
Z tego co się orientuję to to chore psie to suka...


Teraz dopiero zaskoczyłam! Zmysł liczysz na nasze opinie na temat AFN ? A ja myślałam że ty chcesz wyrazić swoją i ewentualnie jakieś zapytanie...;-)

Dokładnie tak jest. A dlaczego mi na tym zależy, to wyjaśnię na priv

Posted

To już ostatnie dni na rozliczanie PITow!

Nasilmy nasze 1% ulotkowanie przez te ostatnie dni! Wiem od „konkurencji”, że w ubiegłym roku otrzymali najwięcej wpłat z tytułu 1% PARADOKSALNIE w maju... :roll:

Posted

Zmysł a masz pomysły co z nim zrobić ? Bo my nie mamy możliwości ani środków, żeby go zabrać. Diagnoza i leczenie takich rzeczy to duże wydatki. Sam dniowy pobyt psa w kilinice sporo kosztuje.
No i potrzeba czasu...dużo czasu....
Nie mamy kontaktu bezpośrednio ze schroniskiem. Zdajemy się na relacje osób , które są na miejscu. Szukamy, może uda się znaleźć jakieś tymczasy (może będzie jeden za jakiś czas), ale nikt do domu nie weźmie chorego psa, zwłaszcza że wszyscy mają swoje zwierzaki.
To nie jest łatwa sytuacja, ale naprawdę nie siedzimy z założonymi rękami.
W dalszym ciągu w Fundacji są psy z Węgrowa, które nie znalazły jeszcze domów...

Posted

Sluchajcie, juz kilka razy mialam zamiar sie wybrac do schronu, ale jak przyszlo co do czego, to nie wiedzialam co moge w tej chwili zrobic.. Mogłabym sie przejsc zobaczyc, moze jest cos nowego..Myślałam o tym zeby zrobic dokladne zdjęcia tego chorego psa i moze kilku psom, które mogą miec duze szanse na dom.. I zobaczyc czy są tam naprawdę jakies szczeniaki... Jezeli chcielibyście cos jeszcze wiedziec to napiszcie..

Posted

Mośka napisał(a):
Wszyscy na "majówce", co? :cool3:

A kto dzis PITA wypelnia niech pamieta - psy czekaja na Wasz maly nawet 1%- druk do pobrania na www.fundacja-emir.org :modla:

Wszyscy. A najważniejsze, że KOBALT TEŻ WYJECHAŁ. Na pewno już na stałe. To jest fajny psiak, taki miniaturowy rotweiler, aż dziwne, że wcześniej nie znalazł domu.

Posted

A ja nie na majówce (no, jak sie mieszka na wsi, to właściwie cały czas majówka....) i odwiedzam Wasz wątek, i cieszę sie ,że Kobalt w domku!!

Posted

Co sie dzieje z tym DOGO? dzis rano nie bylo postow wczorajszych...:crazyeye:

Malagos, zagladaj tu i podgladaj ile chcesz, zasluzylas ;) Fajnego masz teścia :loveu:

Zmysl, przybrales w koncu twarz co? :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...