AMIGA Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Jutro, jutro. A mialo być zisiaj, ale się "wizytatorce" coś pozmienialo - nawal obowiązków. Tym bardziej jej dziękuję za pomoc. Pństwo podobno już się doczekać nie mogą. Jeśli Etna trafi do nich będzie światową damą, bo Państwo podobno dużo podrózują także za granicę. Mloda na szczęście dość chętnie wsiada do auta i bardzo grzecznie zachowuje się w czasie podróży. Quote
Evelka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Trzymam kciuki, żeby piękna Panienka znalazła już swój wspaniały dom:) Quote
AMIGA Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Yupiiiiiiiiii Wizyta odbyla się jednak wczoraj. Wszystko wypadło na 102. Zaraz dzwonię do Tychów i umawiam się na przekazanie Etny. Z tego co Państwo zapowiadali to młoda będzie się nazywać Milka (chyba) Ps - odbiór jutro w samo południe (a ja i :multi: i :placz: Ale tak jest zawsze) Quote
Nutusia Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 No gra i buczy! I Amiga "wolność" odzyska na wyjazd zaduszkowy. Milka - wszystkiego NAJ... Quote
AMIGA Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Czy wspominałam, że to już najostatniejszy mój tymczasik??? Oj dal się we znaki Bonusiowi, dał :mad::cool3: Quote
BIANKA1 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Gratuluję :lol: Mój też ostatni .:cool3: Quote
Nutusia Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Nie wspominałaś... Zresztą wspominki zostaw na pisanie pamiętników i pozostawaj w nadziei, że ten następny najostatniejszy tymczasik będzie mniej... hmmmm... energiczny! :) Najlepiej weź... jamniczkę. To i szczęśliwa będziesz i mnie będzie okazja odwiedzić... :) Quote
AMIGA Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Dzięki Bianko1 za gratulacje. A co do Twojego ostatniego to raczej powinno być MOJE TEZ OSTATNIE - bo Ty nie tylko idziesz na jakość, ale i na ilość Nutusia napisał(a): Najlepiej weź... jamniczkę. To i szczęśliwa będziesz i mnie będzie okazja odwiedzić... :) Czyżby komuś się marzyl jeszcze jeden szczeniaczek przegubowiec? A ja myślałam, że bokserek Quote
Nutusia Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Jedno drugiego nie wyklucza :) Boksie dziecko nie dla mnie (chyba, że jak już będę na emeryturze). Niszczycielska energia wielokrotnie mniejszego ciałka na dzień dzisiejszy w zupełności mi wystarczy :) Quote
AMIGA Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Wiem, nie pisze się swojego postu pod postem, ale muszę zanotować ten fakt. W moim domu zapanował spokój i cisza :-(. Niesamowita cisza:-(:placz:. Nie ma tętentu źrebaka, nie ma szczekania i warczenia w czasie zabaw, nie ma pyskowania Bonusia na młoda torpedę. Młoda pojechała - nawet się nie miala czasu pożegnać ze mną:placz:. Państwa przywitała jak starych znajomych, najbardziej torebkę Pani. Mamy obiecane zdjęcia i relacje, jak tylko wyślę Panu link do wątku młodej Quote
DoPi Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 to mój Bonuś szczęśliwy, ma wreszcie spokój. A Ty kochana trochę odpocznij. Bo wieszzzzzzzzz, u mnie "takie śliczne mordki" hihi Quote
BIANKA1 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Biedna Amiga . Dajcie jej cos na pocieszenie :roll: Może małego seterka , albo terierka :evil_lol::evil_lol: Quote
Nutusia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Najlepiej jamniczkę - czarną. Mam dla takiej potencjalny domek. Tylko to nie może być takie całkiem szczenięce szczenię - raczej podrostek lub młoda dama... Quote
AMIGA Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Ha ha ha ha ha [SIZE=5]ha[SIZE=5][SIZE=3] baaaaaaardzo śmieszne Quote
Nutusia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 No przecież musimy Cię jakoś "pocieszać", co byś wytrzymała z następnym tymczasem co najmniej... do zaduszek! :) Nie płakaj... Chcesz, zadzwonię do Ciebie i Ci potętentnie w słuchawkę. Albo oddam słuchawkę Kreśce... :) Quote
AMIGA Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Oj tak, tak, oddaj Kreśce słuchawkę, pliiiiiiiiiis Quote
AMIGA Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Hurrraaaaaaaaaaa a ja coś dostalam a ja coś dostalam :multi: Czy ta mala wygląda na zasmuconą z powodu tego, ze opuścila swoją najukochańszą opiekunkę? Quote
Asior Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Nutusia napisał(a):Najlepiej jamniczkę - czarną. Mam dla takiej potencjalny domek. Tylko to nie może być takie całkiem szczenięce szczenię - raczej podrostek lub młoda dama... eeee nie ma strachu.. ja zaraz coś Amidze wyszukam :D Amiguś umowę spisałaś na jakim druku??? Quote
Evelka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Bardzo się cieszę, że "Maleńka" już w nowym dobrym domku!:multi: A Amidze gratuluję wytrwałości z takim małym cielątkiem (;)) i życzę, aby następny (tym razem już na pewno najostatniejszy z ostatnich:evil_lol:) tymczasik był nieco mniejszy, coby sobie Bonuś mógł zasłużenie odpocząć:wink: Quote
BIANKA1 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Nie ....................no Młoda ma jak w bajce . Tyle ogrodu do przesadzania . Super . Quote
AMIGA Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Asior napisał(a):eeee nie ma strachu.. ja zaraz coś Amidze wyszukam :D Amiguś umowę spisałaś na jakim druku??? Umowę spisalam na takim druku co zawsze. Tym bardziej, że nie podpisywałam żadnej umowy przy przyjmowaniu Etny u siebie. A ze szczeniakami naprawdę na razie muszę sobie dać spokój, a raczej nie sobie tylko Bonsiowi. On już jest za stary i za chory na takie stresy. I to niezależnie od tego czy to maly, czy duży szczeniak. Widzę po Bonusiu teraz, jak nastał spokój, jak on do mnie lgnie, jak wreszcie schodzi ze swojego fotela żeby sobie polazikować po mieszkaniu. Jak je lepiej itd itp Quote
BIANKA1 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 AMIGA napisał(a): A ze szczeniakami naprawdę na razie muszę sobie dać spokój, a raczej nie sobie tylko Bonsiowi. On już jest za stary i za chory na takie stresy. I to niezależnie od tego czy to maly, czy duży szczeniak. Widzę po Bonusiu teraz, jak nastał spokój, jak on do mnie lgnie, jak wreszcie schodzi ze swojego fotela żeby sobie polazikować po mieszkaniu. Jak je lepiej itd itp To racja . Za każdym razem gdy tymczasujemy innego psiaka , to swoim fundujemy stres . Nie powinno tak byc , żeby stary i schorowany rezydent czuł się przytłamszony i odtrącony we własnym domu . Quote
AMIGA Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 BIANKA1 napisał(a):To racja . Za każdym razem gdy tymczasujemy innego psiaka , to swoim fundujemy stres . Nie powinno tak byc , żeby stary i schorowany rezydent czuł się przytłamszony i odtrącony we własnym domu . Dzięki że mnie rozumiesz :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.