Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro, jutro. A mialo być zisiaj, ale się "wizytatorce" coś pozmienialo - nawal obowiązków. Tym bardziej jej dziękuję za pomoc.
Pństwo podobno już się doczekać nie mogą.
Jeśli Etna trafi do nich będzie światową damą, bo Państwo podobno dużo podrózują także za granicę. Mloda na szczęście dość chętnie wsiada do auta i bardzo grzecznie zachowuje się w czasie podróży.

Posted

Yupiiiiiiiiii
Wizyta odbyla się jednak wczoraj. Wszystko wypadło na 102. Zaraz dzwonię do Tychów i umawiam się na przekazanie Etny. Z tego co Państwo zapowiadali to młoda będzie się nazywać Milka (chyba)

Ps - odbiór jutro w samo południe (a ja i :multi: i :placz:
Ale tak jest zawsze)

Posted

Nie wspominałaś... Zresztą wspominki zostaw na pisanie pamiętników i pozostawaj w nadziei, że ten następny najostatniejszy tymczasik będzie mniej... hmmmm... energiczny! :) Najlepiej weź... jamniczkę. To i szczęśliwa będziesz i mnie będzie okazja odwiedzić... :)

Posted

Dzięki Bianko1 za gratulacje. A co do Twojego ostatniego to raczej powinno być MOJE TEZ OSTATNIE - bo Ty nie tylko idziesz na jakość, ale i na ilość

Nutusia napisał(a):
Najlepiej weź... jamniczkę. To i szczęśliwa będziesz i mnie będzie okazja odwiedzić... :)


Czyżby komuś się marzyl jeszcze jeden szczeniaczek przegubowiec? A ja myślałam, że bokserek

Posted

Jedno drugiego nie wyklucza :) Boksie dziecko nie dla mnie (chyba, że jak już będę na emeryturze). Niszczycielska energia wielokrotnie mniejszego ciałka na dzień dzisiejszy w zupełności mi wystarczy :)

Posted

Wiem, nie pisze się swojego postu pod postem, ale muszę zanotować ten fakt.
W moim domu zapanował spokój i cisza :-(. Niesamowita cisza:-(:placz:. Nie ma tętentu źrebaka, nie ma szczekania i warczenia w czasie zabaw, nie ma pyskowania Bonusia na młoda torpedę.
Młoda pojechała - nawet się nie miala czasu pożegnać ze mną:placz:. Państwa przywitała jak starych znajomych, najbardziej torebkę Pani.
Mamy obiecane zdjęcia i relacje, jak tylko wyślę Panu link do wątku młodej

Posted

No przecież musimy Cię jakoś "pocieszać", co byś wytrzymała z następnym tymczasem co najmniej... do zaduszek! :) Nie płakaj... Chcesz, zadzwonię do Ciebie i Ci potętentnie w słuchawkę. Albo oddam słuchawkę Kreśce... :)

Posted

Hurrraaaaaaaaaaa a ja coś dostalam a ja coś dostalam :multi:
Czy ta mala wygląda na zasmuconą z powodu tego, ze opuścila swoją najukochańszą opiekunkę?



Posted

Nutusia napisał(a):
Najlepiej jamniczkę - czarną. Mam dla takiej potencjalny domek. Tylko to nie może być takie całkiem szczenięce szczenię - raczej podrostek lub młoda dama...


eeee nie ma strachu.. ja zaraz coś Amidze wyszukam :D

Amiguś umowę spisałaś na jakim druku???

Posted

Bardzo się cieszę, że "Maleńka" już w nowym dobrym domku!:multi:
A Amidze gratuluję wytrwałości z takim małym cielątkiem (;)) i życzę, aby następny (tym razem już na pewno najostatniejszy z ostatnich:evil_lol:) tymczasik był nieco mniejszy, coby sobie Bonuś mógł zasłużenie odpocząć:wink:

Posted

Asior napisał(a):
eeee nie ma strachu.. ja zaraz coś Amidze wyszukam :D

Amiguś umowę spisałaś na jakim druku???


Umowę spisalam na takim druku co zawsze. Tym bardziej, że nie podpisywałam żadnej umowy przy przyjmowaniu Etny u siebie.
A ze szczeniakami naprawdę na razie muszę sobie dać spokój, a raczej nie sobie tylko Bonsiowi. On już jest za stary i za chory na takie stresy. I to niezależnie od tego czy to maly, czy duży szczeniak. Widzę po Bonusiu teraz, jak nastał spokój, jak on do mnie lgnie, jak wreszcie schodzi ze swojego fotela żeby sobie polazikować po mieszkaniu. Jak je lepiej itd itp

Posted

AMIGA napisał(a):

A ze szczeniakami naprawdę na razie muszę sobie dać spokój, a raczej nie sobie tylko Bonsiowi. On już jest za stary i za chory na takie stresy. I to niezależnie od tego czy to maly, czy duży szczeniak. Widzę po Bonusiu teraz, jak nastał spokój, jak on do mnie lgnie, jak wreszcie schodzi ze swojego fotela żeby sobie polazikować po mieszkaniu. Jak je lepiej itd itp

To racja . Za każdym razem gdy tymczasujemy innego psiaka , to swoim fundujemy stres . Nie powinno tak byc , żeby stary i schorowany rezydent czuł się przytłamszony i odtrącony we własnym domu .

Posted

BIANKA1 napisał(a):
To racja . Za każdym razem gdy tymczasujemy innego psiaka , to swoim fundujemy stres . Nie powinno tak byc , żeby stary i schorowany rezydent czuł się przytłamszony i odtrącony we własnym domu .



Dzięki że mnie rozumiesz :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...