Soema Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 fioneczka napisał(a):zadzwoniłam do schroniska, do kierownika potwierdził tylko że podczas przyjęcia suni do nich otrzymała caniserin twierdzi, że żadnych objawów nie wykazywała, prócz kaszlu (przeziębienia) dlatego otrzymywała antybiotyki Parwo nie ujawnia się od razu... U nas zabiło szczeniaka po 1,5 miesiąca od przyjęcia, mimo że dostała Stagloban.:( ale jeśli to początkowe stadium, a z tego co czytam to tak, to powinna wyjść z tego szybko. Quote
agaga21 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 eh...szczęście, że mała jest pod najlepsza opieką. widocznie tak miało być, że miała jechac do danusi. wierzę, ze wyjdzie z tego , nawet jesli się okaże na 100% że to parwo. edit: to na 100% parwo :( Quote
ania z poznania Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Cholera! Biedna mała :placz::shake: Quote
as_ko Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Będzie dobrze :) Skoro choroba została szybko wykryta, sunia dostała leki, a wcześniej jeszcze surowicę, to dzięki temu choroba powinna mieć łagodny przebieg. Trzymamy wszyscy kciuki za Szantę i jej powrót do zdrowia. Quote
ania z poznania Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Agatko, wyczyść skrzynkę, nie mogę Ci pw wysłać :) Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Kasia jedzie zaraz do kierownika po szczepionki dla swoich psiaków w Lublinie żadna lecznica nie posiada szczepionek Pan kierownik przekaże szczepionki nieodpłatnie ... jeden z psiaków Kasi ma rozwolnienie ... oby to wszystko się dobrze skończyło :( Agata a mała od Kajetana ma szansę na podanie szczepionki ? Kasia potwierdziła że sunieczka nie wykazywała żadnych objawów chorobowych... była żywa, radosna, zjadła jedzonko, qpa (zrobiona w domu) była "normalna", kilka razy kaszlnęła Quote
Soema Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Surowicy Fioneczka, nie szczepionki. Jest cholerny problem z dostaniem surowicy, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, bo zamknięto produkcję.:( Jeśli Kasi psy były szczepione, to im nie powinno nic być. Quote
as_ko Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Jeśli jest taka możliwość to może dobrze by było żeby psy Kasi dostały oprócz surowicy jeszcze Scanomune, to jest bardzo dobry lek na odporność. Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Soema napisał(a):Surowicy Fioneczka, nie szczepionki. Jest cholerny problem z dostaniem surowicy, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, bo zamknięto produkcję.:( Jeśli Kasi psy były szczepione, to im nie powinno nic być. tak jak mówisz surowica nie szczepionka ... caniserin widzisz tylko większośc ludzi i wetów mówi szczepionki nawet kierownik podczas pierwszej mojej rozmowy mówił że mała dostała szczepionkę ... stąd moze moje mylne pojęcie ze została zaszczepiona na wirusówki ... ale to nieważne najważniejsze że Kasia jedzie odebrać caniserin dla swoich psiaków Quote
agnieszka32 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Jezu kochany... Oby tylko nie tylko Szancie, ale i żadnemu innemu psu, który miał z nią kontakt, nic się nie stało :( A czy to pierwszy przypadek w Nowodworze? Bo coś mi się obiło o oczy, że nie :( Quote
agaga21 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 mała z gaju 3 tygodnie temu była szczepiona. jeśli coś podłapała to dostanie surowicę. nie wiem czy podaje się tak na wszelki wypadek czy dopiero jak zaczynają się objawy. Quote
LadyS Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 agnieszka32 napisał(a):Jezu kochany... Oby tylko nie tylko Szancie, ale i żadnemu innemu psu, który miał z nią kontakt, nic się nie stało :( A czy to pierwszy przypadek w Nowodworze? Bo coś mi się obiło o oczy, że nie :( Rok temu suczka z Nowodworu miała parwo. Szczeniak. A, nie - dwie suczki. Jedna przeżyła - ledwo, bo ledwo. Druga, pomimo transfuzji krwi, nie... Quote
AmKasia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Parwo niestety zdarzyć się może w każdym schronisku. Szanta będąc u mnie była naprawdę radosna,cały czas w ruchu,zjadła,kupy i ta w domu i te które robiła na spacerach,były normalne.Mam nadzieję,że to się dobrze skończy dla niej. Marianek ma od środy w nocy biegunkę,jest jednak żywy,ma apetyt.Dziś stolec jest bardziej stały,minimalnie było tam coś czerwonego,ale nie dużo,ledwo widoczne.Jeśli w lecznicy u nas mają testy,to taki zostanie dziś u niego wykonany.Surowicę podamy,musi być dobrze. Czy niunia miała zrobiony test na parwo??? Quote
agaga21 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 AmKasia napisał(a): Czy niunia miała zrobiony test na parwo???tak, miała. chyba niemożliwe, by któryś z twoich psów już miał objawy jeśli by się zaraził(odpukać!)? czy to tak szybko może się rozwinąć? Quote
LadyS Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 agaga21 napisał(a):tak, miała. chyba niemożliwe, by któryś z twoich psów już miał objawy jeśli by się zaraził(odpukać!)? czy to tak szybko może się rozwinąć? Zwykle od zarażenia do objawów mija od ok. 5 do 14 dni. Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 wcześniej rozmawiałam z Danusią ... mała dochodziła do siebie po premedykacji ... nic złego się póki co nie działo Danusia ma dzis ciężki dzień więc nie chcę jej męczyć mówiła ze jak będzie wychodzić ze schroniska zajdzie do małej zobaczyć co u niej, jak się czuje Quote
Alicja Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 cholerka ...a liczyłam ze to jednak nie to :( Quote
agnieszka32 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Przed chwilą Danusia do mnie dzwoniła - Szanta teraz śpi, odpoczywa... Ale było groźnie - z każdej strony chlustała krwią :( Quote
baster i lusi Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 to współczuję sunieczce i życzę dużo sił w walce z chorobą. Quote
Alicja Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 pozostaje nam trzymać :kciuki: za zdrowienie Szanty i za to aby żaden psiak który miał z nią kontakt nie złapał tego świństwa .... strach o psy Kasi , o psy u Danusi , strach ogromny o sunieczkę z Gaju ...i o schroniskowe z Nowodworu :( Quote
ania z poznania Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Wydaje mi się, że zaszczepione, zdrowe psy tak łatwo tego nie złapią, w zeszłym roku przewoziłam szczeniaki, po kilku dniach okazało się, że mają parwo, w ciągu tych kilku dni moje psy jechały tym samym samochodem i nic nie dostały. Quote
Canaveral-staff Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 jasna cholera jaka przykra sprawa - trzymaj sie Szantusia myslami bedę z Tobą całą noc - Danusiu trzymaj sie dziewczyno - nie wiem jak Was pocieszyć Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Kasia była w lecznicy zrobić test Mariankowi który miał kontakt z Szantą ... test negatywny ... trochę odetchnęłam Kasia pewnie coś napisze o wizycie w lecznicy Ma już surowicę, zaraz psiaczki dostaną zastrzyki Quote
ageralion Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Szanta trzymaj sie dziewczyno! Przed toba kawal cudownego i wesolego zycia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.