Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fioneczka napisał(a):
zadzwoniłam do schroniska, do kierownika
potwierdził tylko że podczas przyjęcia suni do nich otrzymała caniserin
twierdzi, że żadnych objawów nie wykazywała, prócz kaszlu (przeziębienia) dlatego otrzymywała antybiotyki

Parwo nie ujawnia się od razu... U nas zabiło szczeniaka po 1,5 miesiąca od przyjęcia, mimo że dostała Stagloban.:(
ale jeśli to początkowe stadium, a z tego co czytam to tak, to powinna wyjść z tego szybko.

  • Replies 838
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

eh...szczęście, że mała jest pod najlepsza opieką. widocznie tak miało być, że miała jechac do danusi. wierzę, ze wyjdzie z tego , nawet jesli się okaże na 100% że to parwo.

edit:
to na 100% parwo :(

Posted

Będzie dobrze :)
Skoro choroba została szybko wykryta, sunia dostała leki, a wcześniej jeszcze surowicę, to dzięki temu choroba powinna mieć łagodny przebieg. Trzymamy wszyscy kciuki za Szantę i jej powrót do zdrowia.

Posted

Kasia jedzie zaraz do kierownika po szczepionki dla swoich psiaków
w Lublinie żadna lecznica nie posiada szczepionek

Pan kierownik przekaże szczepionki nieodpłatnie ...
jeden z psiaków Kasi ma rozwolnienie ...


oby to wszystko się dobrze skończyło :(



Agata a mała od Kajetana ma szansę na podanie szczepionki ?




Kasia potwierdziła że sunieczka nie wykazywała żadnych objawów chorobowych... była żywa, radosna, zjadła jedzonko, qpa (zrobiona w domu) była "normalna", kilka razy kaszlnęła

Posted

Surowicy Fioneczka, nie szczepionki.
Jest cholerny problem z dostaniem surowicy, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, bo zamknięto produkcję.:(
Jeśli Kasi psy były szczepione, to im nie powinno nic być.

Posted

Jeśli jest taka możliwość to może dobrze by było żeby psy Kasi dostały oprócz surowicy jeszcze Scanomune, to jest bardzo dobry lek na odporność.

Posted

Soema napisał(a):
Surowicy Fioneczka, nie szczepionki.
Jest cholerny problem z dostaniem surowicy, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, bo zamknięto produkcję.:(
Jeśli Kasi psy były szczepione, to im nie powinno nic być.



tak jak mówisz surowica nie szczepionka ... caniserin



widzisz tylko większośc ludzi i wetów mówi szczepionki
nawet kierownik podczas pierwszej mojej rozmowy mówił że mała dostała szczepionkę ... stąd moze moje mylne pojęcie ze została zaszczepiona na wirusówki ... ale to nieważne

najważniejsze że Kasia jedzie odebrać caniserin dla swoich psiaków

Posted

Jezu kochany...
Oby tylko nie tylko Szancie, ale i żadnemu innemu psu, który miał z nią kontakt, nic się nie stało :(

A czy to pierwszy przypadek w Nowodworze? Bo coś mi się obiło o oczy, że nie :(

Posted

mała z gaju 3 tygodnie temu była szczepiona. jeśli coś podłapała to dostanie surowicę. nie wiem czy podaje się tak na wszelki wypadek czy dopiero jak zaczynają się objawy.

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Jezu kochany...
Oby tylko nie tylko Szancie, ale i żadnemu innemu psu, który miał z nią kontakt, nic się nie stało :(

A czy to pierwszy przypadek w Nowodworze? Bo coś mi się obiło o oczy, że nie :(


Rok temu suczka z Nowodworu miała parwo. Szczeniak. A, nie - dwie suczki. Jedna przeżyła - ledwo, bo ledwo. Druga, pomimo transfuzji krwi, nie...

Posted

Parwo niestety zdarzyć się może w każdym schronisku.

Szanta będąc u mnie była naprawdę radosna,cały czas w ruchu,zjadła,kupy i ta w domu i te które robiła na spacerach,były normalne.Mam nadzieję,że to się dobrze skończy dla niej.

Marianek ma od środy w nocy biegunkę,jest jednak żywy,ma apetyt.Dziś stolec jest bardziej stały,minimalnie było tam coś czerwonego,ale nie dużo,ledwo widoczne.Jeśli w lecznicy u nas mają testy,to taki zostanie dziś u niego wykonany.Surowicę podamy,musi być dobrze.

Czy niunia miała zrobiony test na parwo???

Posted

AmKasia napisał(a):


Czy niunia miała zrobiony test na parwo???
tak, miała.
chyba niemożliwe, by któryś z twoich psów już miał objawy jeśli by się zaraził(odpukać!)?
czy to tak szybko może się rozwinąć?

Posted

agaga21 napisał(a):
tak, miała.
chyba niemożliwe, by któryś z twoich psów już miał objawy jeśli by się zaraził(odpukać!)?
czy to tak szybko może się rozwinąć?


Zwykle od zarażenia do objawów mija od ok. 5 do 14 dni.

Posted

wcześniej rozmawiałam z Danusią ... mała dochodziła do siebie po premedykacji ... nic złego się póki co nie działo
Danusia ma dzis ciężki dzień więc nie chcę jej męczyć
mówiła ze jak będzie wychodzić ze schroniska zajdzie do małej zobaczyć co u niej, jak się czuje

Posted

pozostaje nam trzymać :kciuki: za zdrowienie Szanty i za to aby żaden psiak który miał z nią kontakt nie złapał tego świństwa ....
strach o psy Kasi , o psy u Danusi , strach ogromny o sunieczkę z Gaju ...i o schroniskowe z Nowodworu :(

Posted

Wydaje mi się, że zaszczepione, zdrowe psy tak łatwo tego nie złapią, w zeszłym roku przewoziłam szczeniaki, po kilku dniach okazało się, że mają parwo, w ciągu tych kilku dni moje psy jechały tym samym samochodem i nic nie dostały.

Posted

Kasia była w lecznicy zrobić test Mariankowi który miał kontakt z Szantą ... test negatywny ... trochę odetchnęłam

Kasia pewnie coś napisze o wizycie w lecznicy

Ma już surowicę, zaraz psiaczki dostaną zastrzyki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...