karusiap Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 AgaB dziekujemy za pomoc czekamy na fotki tzn na razie na odzew karolinaaa:) Quote
Karo_linaa Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Witam wszystkich przed sekundka zdjecia poszly, narazie pare zrobione telefonem bo tych od Magdy jeszcze nie mam ale najprawdopodobniej beda w piatek, pozniej wyjezdzam na 2 tyg wiec nie bedzie mnie ale jak wróce zaraz sie odezwe, i piecze bedzie sprawowac mama z siostra a dzisiaj Fila jest juz ze mna pełny miesiąc!!!!! aha no i najwazniejsze AdzeB baardzo dziekuje za pomoc a AgnieszkęW do pisania do mnie, zawsze chetnie pomoge!! Quote
Agnieszka W Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Witam wszystkich, Chcialam zapytac czy ktos wie kiedy taki pies (w sensie duży) ma pierwsza cieczke? Czy to juz niedlugo? Szczerze powiem ze myslimy od razu o sterylizacji tylko boje sie ze pod koniec wrzesnia to moze byc za pozno......Jaki to jest koszt? Quote
Karo_linaa Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Najczęściej suczki maja pierwsza cieczke kolo roku ale rożnie to bywa czasem wczśniej czasem pózniej, ale wydaje mi sie ze lepiej jest poczekać do 2 lub 3 cieczkie ze sterylizacja zeby pies maił szanse do końca rozwinąć sie i dojrzec płciowo, te wszystkie hormony ktore sa potrzbne w rozwoju itd, ale najlepiej jest sie jeszcze spytac dokladnie, mnie tak powiedział lekarz przy moim pierwszym piesku a teraz jest tak, że co 5 min sie to zmienia i każdy ma inna wersje a co do kosztow to tak ok 200-300 zł bo to jest operacja z narkozą itd Quote
Therion Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Jest w takim wieku,ze w kazdej chwili moze dostac pierwszej cieczki,w Stanach i Europie zach. sterylizuje sie przed 1 cieczka i nie ma problemow, koszt to 200-300 zł zalezy od lecznicy. Quote
magda s Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 czesc, bardzo, bardzo sie ciesze ze Sonia ma juz domek !!!:loveu: Aga nie bedziesz załowac to super psiaki, prawde mówiac miałam cały czas nadzieje ze jednak nasz ciotka da sie namówic na psiaka...siostry mieszkały by prawie drzwi w dzrzi , ale nich załujej ta nasz ciotka jej strata. Wracajac do tematu mam dzieje ze uda mi sie jutro przesłac pare zdjec, tylko do kogo kto pomoze je wrzucic na forum? Quote
karusiap Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 no i co tu duzo mowic skoro zdjecia mowia same za siebie:);) wyglada na to ze naszej Filce sie udalo...oby i siostrzyczce sie poszczescilo... Quote
masienka Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 UDALO?? Rozjechali psa w nowym domu a Ty piszesz, ze jej sie udalo??:crazyeye: :evil_lol: A tak ogolnie to sliczna jest:loveu: Quote
Agnieszka W Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Czesc wszystkim,no widze ze rzeczywiscie Filka jest przesłodka i przeurocza! A ze Sonia jest do niej podobna to mysle ze moge sobie ja tak samo wyobrazac - jakby to byla ona. Słodzieniec! Juz nie moge sie doczekac kiedy zobacze pieseczka. A mam tez pytanko do was dziewczyny czy Filka chodzi ładnie na smyczy? Jezdzi samochodem i nie brudzi w domu? bo wiem ze one mieszkały w ogrodzie to czy miałyście problem z jej "przestawieniem do warunków domowych"? Pozdrawiam bardzo serdecznie wszytskich i mam nadzieje ze juz wreszcie nie bedzie padać bo cholercia robota sie opoźnia. Quote
Karo_linaa Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Filet (wersja robocza od "Fila'') pare razy nasikał w domu bo ona nie bardzo pokazuje ze chce wyjsc, w znaczeniu ze nie piszczy ani nie skuczy, raz ją za to okrzyczałam , nie bardzo ale stanowczym tonem pogroziłam, żeby wiedziała że to nie jest OK! jak sie to zdarzyło 2 raz to ona wiedziała ze źle zrobiła bo siedziała podkulona, wiec ona kuma ze w domu nie wolno tylko nie umiem rozpoznac kiedy chce wyjsc dlatego czesto z nia wychodze co 3,4 godz i nie ma problemu. To sikanie zdarzyło sie doslownie z 4 razy wiec nie jest najgorzej. Ze smyczą to różnie bywa bo ogólnie jest grzeczna i nie ciągnie jakoś strasznie, ale biorąc pod uwage ze ona sie wszystkiego boi to jak sie czegos wystraszy( a to sie zdarza czesto) świruje i chce uciekac gdzie sie da, i wogole takiej paniki dostaje!! Co do samochodu to jest ok, co prawda jechala dopiero 2 razy ale jutro rano bezdie znowu podróz wiec zdam jeszcze relacje Ogólnie to troche z nia pracy było ale to jak z kazdym psem, ale dla mnie najwazniejsze jest to ze przychodzi na zawołaniei dzieki temu moge ja puszczać, z tym problemów nie bylo pozdr i jakby co to piszcie!! Quote
karusiap Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 pieski wychowywaly se w domku z ogrodem i smyczy nie znaly ale skoro Filka sie uczy to i druga sunia da rade:)tylko im pozniej tym gorzej...ale bedzie dobrze,,,no a czystosc w domu...jak to mlody pies-musi sie jej nauczyc..pozdrawiam Quote
karusiap Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 sluchajcie jestem zalamana..kolejna sunia szuka domku...jutro otworze nowy watek dla nowej suni..tylko czy ktos pomoze mi wstawic fotki??jutro dostane je od siostry..a jest to 3 l 7 mscy dobermanka piena kochana..byla zaglodzona moj tata ja odchowal,dokarmil.wascicielka chce se jej pozbyc bo syn ozbywa sie swego owczarka i daje go jej gdyz zamierza zakupc sbie doga-chore i tyle!!!no nic jutro to opisze... Quote
Patia Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Karusiu możesz mi przesłać zdjęcia do wstawienia [email protected] Quote
karusiap Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 dziekuje Patia jak tylko je dostane zglosze sie do Ciebie Quote
Therion Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Mam sie juz cieszyc,ze druga ma dom ? Agnieszko kiedy ja zabierasz ? Quote
Agnieszka W Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Therion napisał(a):Mam sie juz cieszyc,ze druga ma dom ? Agnieszko kiedy ja zabierasz ? Witam, chcialabym jak najszybciej bo ciagle tylko przegladam to forum i zdjecia i w koncu mnie z roboty wywala! Ale mysle ze koniec wrzesnia to jest taki szacunkowy czas i nic sie ze tak powiem tutaj nie da przyspieszyc. Mam nadzieje ze Sonia moze jeszcze chwile poczekac.A tak a propos Karusiu masz o niej jakies wiesci? Bylas moze u niej ostatnio i czy ona mieszka tam jeszcze u tych panstwa, bo ostatnio cos cisza. A mam jeszcze takie pytanko, bo przegladalam dzisiaj forum i napisalas cos Karusiu ze jedna ze suczek miala "cos" z łapka, zwichnieta czy cos takiego. Ktora to psinka miała ta przypadlosc i czy juz wszystko dobrze? Quote
karusiap Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 niestety ja u psinki nie bylam bo do polowy wrzesnia jestem za granica,ale jestem pewna ze sunia nadal mieszka tam gdzie mieszkala...a z lapka miala cos Filka ale z tego co pisala Karolinaa nie ma juz po tym sladu..wiec Sonia jest zdrowiutka nic sie nie martw Agnieszko.. Quote
karusiap Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 powiedzcie mi co ja mam zrobic...jakos w lutym moj tata znalazl pieska.pieknego podobnego do owczarka nizinnego..psinka odchowala sie u nas troszke ale niestety nie chciala sie pogodzic z 2 innymi naszymi psami zreszta mieszkam w bloku i mam spory zwierzzyniec..zamiescilismy pare ogloszen..sposrod wszystkich wybralismy na nowy dom pania mloda pania mieszkajaca z mama , ktore mialy kiedys podobnego psa.moi rodzice sprawdzili warunki,byli w domu.kobieta ze szczescia plakala na widok suni,pokupowala jej nowe miski,koce...po pewnym czasie robilo sie co raz mniej milo.pisala z niezadowoleniem ze ies ja sobie podporzadkowuje ze warczy szczerzy sie,,,przeciez psa trzeba wychowac a w dodatku ta sunia niie wiadomo co w zyciu przeszla... niestety nie spisalismy umowy adopcyjnej ale ustna umowa byla taka ze gdyby cokolwiek bylo nie tak pies wraca do nas ,a nie bedzie ho oddawac nie wiadomo komu...potem zaczela wymyslac ze pies jest agresywny a ona z 3 lata chce miec dziecko i bedzie sie bala...a psinka mieszkala ze mna,spala i jej zabki nie wiem komu moglyby zrobic krzywde.. w kazdym razie zaniepokojona ostatnio cisza napisalam co slychac i co??pise zostal oddany na wiec do cioci i wujka owej kobiety...nic nie wiem czy ma dombrze czy mieszka w domu czy w budzie(gdze moja Fredziunia w budzie:()...i czy tez nie maja opsesji ze mala psinka jest agresywan..jak mozna tak ja z rak do rak dawac..pol roku mieszkala z ta kobieta ... prosimy o nr do ciotki by sprawdzic co i jak...bez szans... dzisiejsza rozmowe z moim tata zakonczyla bezczelnie rzucajac sluchawka ze pies jest jej i moze z nim robic co chce...czy umowa ustna nic nie znaczy..ona nie chce nam nic powiedziec,,krzyczy ze ja nekamy...to nie ta sama osoba co brala zakochana pieska... a ja po przeczytaniu historii o ozzym nie moge spac ze strachu.. moja siostra idzie jutro do TOZ zapytac czy mamy szanse jakos dotzrec tam..chce tylko wiedziec jak sie ma psinka...:( Quote
karusiap Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 czy ktos tu jeszcze zaglada?? Quote
Therion Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Koniecznie zapytajcie w Tozie, albo ich poproscie o kontrole w jakich warunkach zyje suczka( wysterylizowana chociaz ?).Mam nadzieje ,ze mix boksia pod koniec wrzesnia trafi do domu. Quote
Karo_linaa Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 witam, ja dawno sie nie odzywalam bo jutro wyjezdzam i bylo duzo spraw do zalatwienia, u nas wszystko dobrze Fila zostaje teraz z rodzicami (pewnie jak wroce po 2 tyg pies bedzie "zaokrąglony") mam nadzieje ze sonia do tego zcasu bedzie juz w swoim nowym domku!!! życze powodzenia z tym nowym pieskiem, jak wróce to sie odezwe! pozdrawiam i do "zobaczenia", papapapatki Quote
karusiap Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 no to Karolinaa zycze milego wypoczynku jesli jedziesz na wakacje:) sunie wysterylizowalismy jak jeszcze byla u nas i dlatego tak chetnie ja owa Pani wziela...tak siostra wlasnie sie wybiera do TOZ Quote
karusiap Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 czy ktos tu jeszcze zaglada??jak tam Agnieszko?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.