Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam wszystkich
przepraszam za cisze ale zaczeła mi sie szkola i mam o wiele mniej wolnego czasu, wiec rzadziej zagladam na dogo. U Fileta wszystko dobrze, dalej chuda tak ze az wstyd sie z nia pokazac bo ktos moze sobie pomyslec ze jesc jej nie daje, ale troszke urosła. Juz powoli zaczyna sama wychodzic z domu na spacer bo normalnie to ja trzeba "wyciagnąć" :) Bać , dalej boi sie wszystkiego ale powoli widać swaiteło w tunelu bo jest ciut lepiej. Moge komus wysłac nowe zdjecia zeby wklejił bo ja oczywiście nie umiem :/
Ogolnie zmierza ku lepszemu, co prawda jestesmy po kolejnej małej przygodzie (czyt. ucieczce) ale nie jest zle, ubóstwia biegać, gryzc patyki i bawić sie z psami..jednym słowem jest przekochana!! ...i kradnie papcie...

  • Replies 794
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to super ze z Filka wszystko dobrze, mam nadzieje ze u Sonii tez wszystko dobrze, bo juz niedługo przeprowadza sie na wieś!:multi:
Karusiu sa jakies wiesci ze Skały, moze jakies zdjecia..............:dog:

Posted

Ja tez sie bardzo ciesze ze u Filki wszytko wporządku.Karolina moze nie spuszczaj jej tak często skoro ucieka.
Agnieszko w zeszłym tyg bylismy u Soni niestety akutar padł apart wiec nie mam zdjęc:(ale wyglada przeslicznie...wyrosła i tylko czeka na Ciebie :)wiec nic sie nie martw wszytko jest wporządku powodzenia mam nadzieje ze w tym tyg wszytko się wyjaśni.

Posted

karusiap napisał(a):
Ja tez sie bardzo ciesze ze u Filki wszytko wporządku.Karolina moze nie spuszczaj jej tak często skoro ucieka.
Agnieszko w zeszłym tyg bylismy u Soni niestety akutar padł apart wiec nie mam zdjęc:(ale wyglada przeslicznie...wyrosła i tylko czeka na Ciebie :)wiec nic sie nie martw wszytko jest wporządku powodzenia mam nadzieje ze w tym tyg wszytko się wyjaśni.



Nie ma zdjęc?!:placz: :placz: :placz: buuuuuuuuu.
no trudno jakos wytrzymam jeszcze ta chwile, bylismy w sklepie wstepnie zapoznawac sie z cenami obrozy,smyczy karmy - ale to fajne jest!:multi:
A poza tym to wszystko jest dobrze, ja jade na szkolenie i nie bede miec netu postaram sie cos napisac w niedziele póznym wieczorem ale raczej mysle ze to bedzie w poniedzialek w pracy:evil_lol:
P.S. A mowilas Sonii ze na nia czekam juz?

Posted

no pewnie ze jej mowilam..duzo opowiadalam jak bedzie z nowa Pania na spacerki chodzic..cieszy sie na sama mysl:)
w poniedzialek sie dopiero odezwiesz?szkoda ...a kiedy planujesz tak mniej wiecej wziac "malenstwo"?

Posted

Agnieszko mam nadzieje ze dasz znac jak tylko bedzie ok.dzwonil dzis do mnie Pan ,ktory jest zdecydowany na psinke od zaraz.ja powiedzialam , ze czekam na Ciebie(jakos oswoilam sie z ta mysla).Ale umowilismy sie na telefon........

Posted

karusiap napisał(a):
Agnieszko mam nadzieje ze dasz znac jak tylko bedzie ok.dzwonil dzis do mnie Pan ,ktory jest zdecydowany na psinke od zaraz.ja powiedzialam , ze czekam na Ciebie(jakos oswoilam sie z ta mysla).Ale umowilismy sie na telefon........


No tak myslalam ze sie ktos zjawi na samym koncu. Karusiu to ty musisz zadecydowac gdzie Sonii bedzie lepiej, jesli ten pan na przykład moze poswiecic Sonii wiecej czasu jak my(bo ja mowie od razu ze my pracujemy do 17 i bedzie sama biegac sobie po ogrodzie), bo na przykład sobie siedzi caly dzien w domu no to nie wiem czy nie lepiej jej bedzie z kims kto jej poswieci wiecej uwagi. No sama musisz zadecydowac. Ja bede jeszcze jutro rano na dogo, ale pozniej juz jade wiec wtedy dopiero w poniedzialek.

A to w ogole fajny pan jest? i cos o nim wiadomo?

Posted

no wlasnie ja nic nie wiem o nim bo dzis zadzwonil...mowil ze ma do dyspozycji dom i ogrod i chce by psu bylo dobrze u niego a nie do budy...ale wiem ze u Ciebie tez by byla w zimie w domu...tak??nie wiem co mam robic..nie wiem jak u niego z czasem wolnym...
a powiedz Agnieszko skoro bedziesz w poniedzialek na dogo to kiedy decydowalibyscie sie wziac juz Sonie??
nie chce bys po powrocie zostala czyms zaskoczona...wiec czy znasz juz date??

Posted

karusiap napisał(a):
no wlasnie ja nic nie wiem o nim bo dzis zadzwonil...mowil ze ma do dyspozycji dom i ogrod i chce by psu bylo dobrze u niego a nie do budy...ale wiem ze u Ciebie tez by byla w zimie w domu...tak??nie wiem co mam robic..nie wiem jak u niego z czasem wolnym...
a powiedz Agnieszko skoro bedziesz w poniedzialek na dogo to kiedy decydowalibyscie sie wziac juz Sonie??
nie chce bys po powrocie zostala czyms zaskoczona...wiec czy znasz juz date??



No jestem jeszcze na dogo chwile, mam nadzieje ze tam gdzie jade bedzie internet ale to nic nie wiadomo, a nie chce mowic na 100% bo moze z tego nic nie wyjsc. Wiec jakby co umwiamy sie na poniedzialek na dogo.

Posted

A wiec tak.
Jesli chodzi o zabranie Sonii to ja bede od poniedzialku do dyspozycji, ale szczerze powiedziawszy to wolalabym piatek na spokojnie,bo i tak musisz mnie troche wtajemniczyc w te wszystkie tajniki posiadania psa. Takze myslalam ze piatek, lub sobota bedzie najlepszy zeby sie nie spieszyc, ze jutro do pracy i takie tam.A poza tym to troche kawałek od naszego domu wiec mysle ze weekend byłby najlepszy Ale to juz od Ciebie zalezy.

Posted

Agnieszko jesli jestes w stanie powiedziec mi ze na 100% w weekend (przyszly czyli 4,5 .11) jesli dobrze rozumiem bierzesz Sonie to mysle ze byloby to mozliwe,tzn poczekac...a wogole skad jestes?:)aha no i chcialam zapytac jakby to bylo z Sonia kiedy Wy bedziecie w pracy??
aha no i milego wyjazdu:)

Posted

No a co do Sonii to sprawa wyglada tak ze w nocy spałaby u nas w domciu (tylko nie wiem jak sie bedzie zachowywac,mam nadzieje ze dobrze :)) a rano jak bede szła do pracy to bym ja zostawiala do powrotu w ogrodzie. Dlatego tak czy siak bede musiala jej przygotowac jakis cieplutki kat, w sensie budy bo w zimie bedzie jej zimno, prawda? No
Nie wiem tez czy nie bedzie uciekac, bo to nigdy nie wiadomo, jest siatka dosc wysoka,ale Ty mowiłas ze ona przeskakuje płot wiec mam nadzieje ze
ten plot nie był zbyt wysoki, bo kolo nas sąsiad ma kury i moze byc gorąco. A poza tym to chyba nie ma problemu zeby Sonia zostawala sama? To znaczy chodzi mi o to czy nie piszczy, płacze i takie tam?
No i własciwie tyle co chciałam powiedziec, takze Karusiu decyduj. Moze zrobimy taki casting? :) Kto jest fajniejszy i kogo Sonia sama wybierze?
Taki mały żarcik z rana. :)

Posted

aha no to ten weekend super!!by bylo....casting moze byc ale Sonia nie jest raczej zdecydowana na pewno daloby sie ja przekupic:)
co do zostawania samej to problemu nie widze teraz caly czas jest sama..a w domku mysle ze troche milosci ,czulosci i cierpliwosci i dalaby rade..musisz wziac pod uwage ze moze byc jej cezko zrozumiec ze ktos ja kocha(oprocz mnie:))i moze byc poczatkowo trudnym wspolmieszkancem...ja nie spie bo mam wyprwawe za maisto...a tak bym pospala...
Agnieszko moj nr kom 507058628 gdybys z wyjazdu miala jakies pytania...ja zrozumialam ze przyszly weekend bo mowilas ze odezwiesz sie w pon a mnie sie weekendy pomylily,,,hehe
no a kury to Sonia lubi....niestety...zaduszac wiec oby nie pokonala siatki....a najwyzej zrobi jej sie dluga smycz a wolno by biegala przy was bo wtedy bardzo slucha..albo moze wydorosleje lub nie pokona siatki
aha no i fakyt kojec na zime musialby buc cieplutki....ale sie rozpisalam
to dlatego ze musze zarza zmykac

Posted

Witam,
wróciłam jestem i pojawil sie problem....... jak zwykle!
Bylam wczoraj w domu no i nawinął sie moj sasiad, o ktorym pisalam ze ma wielkie stado łażących wszedzie kur. Napomknelam mu ze bede miec psa i zeby uwazal na te kuraki. No i zaczelo sie! Oszczedze Ci karusiu juz szczegolow,ale ostatecznie zapowiedzial miz e bede musiala pokrywac wszystkie koszty itd itp. Nie mowiac juz o sasiedzkiej przyjazni.
Co dla nas to ostatecznie oznacza? Wiązanie Sonii przy budzie cały dzień!
Bo obawiam sie ze nawet jak bede w domu to moze sie wymknac cichaczem.(ona chyba raczej lubi uciekac) Bo sa szpary wokolo siatki. Co robic?

Posted

Agnieszko ja nie mam pojecia co moge Ci doradzic..widze, ze sa same problemy...Sonia jak to pies ..tam gdzie jest przeskakiwala przez bramke...dzis ma dzwonic tamten Pan wiec wybor juz nalezy do Ciebie..bardzo Cie prosze napisz co i jak bo jesli nie to powiem temu Panu ze psiak jest do wziecia..nie moze byc tam nie wiadomo ile...nie potrafie Ci niestet doradzic bo nie wiem jak Sonia zachowywala by sie w nowym miejscu...ale nie wiem czemu musialaby byc przy budzie nawet jak bedziecie w domu?? wiedzialam ze cos sie stanie:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...