AniaB Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Wiemy jak to jest z remontami (sama przeżyłam remont mieszkania) i wiem, ze przy obecnym deficycie fachowców takie sprawy moga sie wlec dłuzej niż alergie u naszej suńki:lol: Quote
karusiap Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 no niestety wiem jak to z fachowcami w polsce...czekamy w takim razie... Quote
Agnieszka W Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Wiem ze sie martwisz Karusiu ale ja jestem dobrej mysli, Sonia na pewno bedzie u nas. Niestety wszystkiego sie nie przewidzi, ale ja dołoże wszelkich starań zeby to było jak najszybciej. Jakbys jechala do Sonii zrobisz mi kilka zdjęc, please! Quote
karusiap Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 pewnie ze porobie..nie ma problemu..moze podasz mi maila to je wysle gdy bede miala albo poprosze np Patie to wstawi na forum... Quote
Karo_linaa Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Cześć Wszystkim ja juz wrocilam, jak tam sie sprawy maja kiedy sonia bedzie w domku?? U nas wszystko dobrze chociaż Fila poczuła sie juz pewniej i robi sie troche niegrzeczna na spacerach czyli jak chce to przychodzi a jak nie to nie, ale mysle ze to opanuje...Ale jest przekochana mama mowila mi ze jak pojechalam to przez pare pierwszych dni szukala mnie a jak przyjechalam to byla radoscbez konca :) Quote
AniaB Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 I to są momenty dla których warto mieć psa!!!:loveu: Quote
karusiap Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Agnieszko bylam dzisiaj u Sonii..sprawa wyglada tak, ze piesek jest przepiekny:)jest kochana ale...no wlasnie musi byc przywiazana na lancuchu bo przeskakuje bramke zagryza kury no i moze zajsc w ciaze....ma kocyk,miske ale jest zimno a nie bylo lwascicieli i nie wiem czy na noc biora ja do domu..nakarmilismy ja i wyglaskalismy bo jest strasznie spragniona uczuc...biedactwo...mam pytanie..czy nie byloby mozliwosci zebys ja wziela i np w dzien przywiazala na smyczy dlugoiej w ogrodku a na noc do domku??moze pomysl o tym bo ona musi juz miec nowy dom..a nie wiem jak wstawic fotki na forum...pozdrawiam i czekam na odpowiedz szybka Quote
karusiap Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Karolinaa ciesze sie bardzo ze nie zrazaja cie humorki Filki:)jak to pieski ale na pewno sie nauczy..znam takich co od razu po pierwszych humorkach oddaja psy ale w ciebie wierze i zycze cierpliwosci...Filka jest przeciez warta tego:) Quote
Therion Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Ja cały czas boje sie , zeby nie dostala cieczki. Quote
Patia Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 No właśnie , mnie nie będzie na Dogomanii do poniedziałku , zaczynam się zastanawiać czy nie zaryzykować hoteliku ... Quote
AniaB Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Agnieszko, a jak długo prace remontowe mogą w przybliżeniu jeszcze potrwac? Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Witam wszystkich, dopiero teraz bo mialam jakis problem rano z wejsciem na dogo. Sprawa rzeczywiscie jest pilna,tylko kurcze u nas z tym domem jest taka sprawa ze ja tam jezdze po poludniu okolo 17(po pracy bo to jest poza Krakowem) i jestem gdzies do 21 - jak mam siłe. Nie jestem tam rano zeby pieska wypuszczac, no i rano nie dam rady tam jezdzic bo pracuje od 7 i to jeszcze w Skawinie. I własnie tu jest nawiększy problem. Naprawde nie wiem co w tej sytuacji zrobic, mozna by ja uwiazac na działce, ale tam nie ma jeszcze zrobionej dobrze bramy i inne psy mogłyby spokojnie wchodzic. Cholercia, co robic? Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Jeśli chodzi o remonty to ja mysle (taka mam nadzieje) ze jeszcze maxymalnie to 3 tygodnie, mam nadzieje ze troszke wczesniej ale nie chce mowic zeby poniej nie robic zamieszania. Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ale Sonik sie zrobil wielki :) o jacie jacie,Słodki ma pysiak! dzieki za zdjecia! Quote
AniaB Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ale mordulka słodka:loveu: :lol: Agnieszko, Twoja sytuacja rzeczywiscie jest skomplikowana.. Jedynie faktycznie chyba wchodziłby w grę hotelik- jak proponowała Patia, albo ew. zrobienie kojca z siatki. Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Sonik w klatce????? buuuuuuuuuuuu :( Quote
AniaB Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 W hoteliku tez bedzie w klatce...Przez wiekszosc dnia...:shake: Innego tymczasu, takiego z ogródkiem do biegania raczej nie znajdziemy.. Trudno coś radzic.. Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Hallo jest tu ktoś? Bardzo martwie sie o Sonisie. :placz: Quote
Karo_linaa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Kurcze mnie tez jakos ciezko jak sobie pomysle o niej bidulce na lancuchu a w nocy jest tylko 10 st.C, moze faktycznie lepiejby bylo wziasc juz na ta dzialke i zeby tak byla przywiazana niz tam gdzie jest teraz?? sama nie wiem , patowa sytuacja... tak zle i tak nie dobrze Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Pewnie wszyscy juz spią...........a ja jutro na dogo pewnie bede poznym wieczorem jak sie uda... Quote
Agnieszka W Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Karo_linaa napisał(a):Kurcze mnie tez jakos ciezko jak sobie pomysle o niej bidulce na lancuchu a w nocy jest tylko 10 st.C, moze faktycznie lepiejby bylo wziasc juz na ta dzialke i zeby tak byla przywiazana niz tam gdzie jest teraz?? sama nie wiem , patowa sytuacja... tak zle i tak nie dobrze O! Karolcia nie spi! No wlasnie serce mi sie kraje. Ale tam przynajmniej kolo niej ludzie sa (w sensie gospodarze) a na mojej dzialce cisza i ciemno jak w d... pewnie by sie bardzo bała :-( Quote
Karo_linaa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 w sumie jesli faktycznie ma byc tam sama to lepiej u tych ludzi gdzie jest teraz, najwazniejesze ze wiem ze trafi w dobre rece to sie liczy najbardziej!!! chociaz kazdy chcialby zeby to sie zdarzylo jak najpredzej ale w koncu lepeij tak niz szybko ale nie wiadomo gdzie a z tego co AgaW pisze to widac ze jest zaangazowana naprawde i to najwazniejsze A ty Agnieszko chekasz na koniec remontu dzialki zeby sie tam przeprowadzic, tak?? Quote
Agnieszka W Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Czesc wszystkim, po bardzo wyczerpującym weekendzie, po którym naprawde nie miałam nawet siły siąść do komputera(jak dobrze ze jest praca:) , w której mozna skorzystac z neta ) zagladam do mojej Sonisi. Jesli chodzi o moja działke to ona jest ogrodzona tylko jest problem z brama- jest cos nie kompletna (wybaczcie mi brak wiedzy na ten temat, ale od technicznych spraw jest moj mężuś:) ) no i ona sie nie do konca zamyka, a pod nia jest jedna wielka dziura i kazdy moze sobie tam dowolnie przechodzic. My juz mamy plan jak to naprawic i zatkac dziure ale to jeszcze jakies 2 tygodnie, bo najpierw musze dokonczyc o wiele pilniejsze sprawy. Ale nie wiem ile jeszcze Sonia moze na nas czekac. I czemu Karusia nic nie pisze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.