Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cisza tefoniczna mnie dobija ...nic się nie dzieje a dni lecą ....jezdżę opłotkami i nic ...gdzie to moje suczydło jest ...najgorsze ze nikt nic nie widział bo duzo rozmawiam z ludźmi zawsze mam przy sobie zdjęcie fionki ...ale nie widzieli ...nie słyszeli ....ustaliłam jedno ze w dzien zaginięcia czyli 13.08 ostatni raz widziała ją pani z ulicy obok ...była u niej w zakładzie ...dali jej kanapke ...potem przyszła drugi raz ...dali pic i juz nie wie co dalej z nią ...i juz od tamtej pory sza ...nie widziano jej ...juz myślę moze ...zacznę sledzic pracowników z tego zakładu...z jednym rozmawiałam ...potwierdził ze była ..a jak się zapytałam "co się dalej z nia stało "? to zrobił się czerwony, zaczął się smiac i powiedział " a po co komu taki pies " jakis nieczuły ...widząc moje zaszklone oczy i smutek i zmartwienie ...jak mógł tak odpowiedziec ??? ( ten człowiek ..dowiedziałam się , ze ma działke w lipsku czy pod lipskiem , no w każdym razie w tamtych okolicach......stwierdził że jego koledzy w pracy maja psy ..piekne ...rasowe itp....i nie wzięli jej ....no chyba bedę musiała wybrac się na wycieczkę do lipska :) taki ze mnie psi detektyw...:) acha właścicielka zakładu powiedziała mi ze ona kocha zwierzeta i jesli ona wtedy by została to zaopiekowałaby się nią ...ale nie wie gdzie jest.....myslę sobie , jesli była uliczkę dalej to przeciez bez trudu by trafiła do domu....przeciez zakowice to małe osiedle ....kilka uliczek ...po co dalej miałaby isć....??? nie podoba mi się to ..nie wiem kiedy ale chyba pojadę do tego lipska i rozwiesze przynajmniej plakaty

Posted

nie rozwieszaj plakatów narazie...
jedz i przejedz sie powoli...
wpisałam dogomania i lipsko na google i wyskoczyła
marcia2 jako uzytkownik z dogo, z lipska..

moze nie rozwieszaj ogłoszen i nie plosz faceta...moze i masz racje..ja na razie to bym pojeździła...
albo pogadała z włascicelką, zeby powiedziała, gdzie ten osobnik mieszka..ze no. inni pracownicy mowili, ze temu facetowi twoja sunia wpadła w oko :/

Posted

6 sierpnia z ulicy obok ..przepadł bez sladu pies łobuz.kundel....10 sierpnia zginał bez sladu z ulicy obok york....13 siernia zginęła bez sladu moja Fionka...między moją sunią a ruda zginał owczarek niemiecki stary pies z podwórka ....tez nikt nic nie wie...20 sierpnia zginęła mała ruda sunia bardzo nieufna do ludzi tez bez sladu , dwie ulice ode mnie ...rozmawiałam dzisaj z kim się da na moim osiedlu .... wszystkie zgineły w sierpniu....nawet nie chce myslec kto ? po co? i co za zbieg okoliczności ze wszystkie w sierpniu......niektórzy mówia , ze zrobiono z nich smalec ....ale moze tylko tak mówią ....jak to ludzie, róznie mówia ....sama nie wiem ...przeciez nawet nie ma sygnału o fionce ...nikt nic nie wie .....recę opadają ...moze ona nie zyje a ja ciągle szukam .....dzwonię jeszcze do jednego chłopaka który podobno ją w idział w dniu zaginięcia ale nie odbiera telefonu ...FIONA GDZIE SIĘ PODZIEWASZ????,

Posted

anita_happy napisał(a):
nie rozwieszaj plakatów narazie...
jedz i przejedz sie powoli...
wpisałam dogomania i lipsko na google i wyskoczyła
marcia2 jako uzytkownik z dogo, z lipska..

moze nie rozwieszaj ogłoszen i nie plosz faceta...moze i masz racje..ja na razie to bym pojeździła...
albo pogadała z włascicelką, zeby powiedziała, gdzie ten osobnik mieszka..ze no. inni pracownicy mowili, ze temu facetowi twoja sunia wpadła w oko :/

Kurcze, faktycznie brzmi to wszystko podejrzanie :( Myślę, że warto sprawdzić ten lipsk. Facet dziwnie się zachował. Może coś wie, ale nie można go spłoszyć! Jeśli Fionka jest u niego to lepiej go nie płoszyć, bo nie wiadomo jak się zachowa, co zrobi. Bosssze... oby się znalazła.

Posted

a może ktoś dla "frajdy" je wypuszcza z ogrodów? tyle że gdyby tylko wypuszczał to one by pewnie wróciły... :( u nas w Łodzi w ostatnim czasie ginęły masowo psy ale głównie rasowe i jak się okazało odkryli potem w Poddębicach pseudohodowlę. Wszystkie te zwierzaki były gromadzone w stodole i je masowo rozmnażali i sprzedawali:( na szczęście przez przypadek wpadli i nawet część psów odnalazło dawnych właścicieli.

oby Fionka odnalazła jednak drogę do domku:(

Posted

wiele z pośród tych matołów co kradną zwierzęta w celu założenia pseudohodowli nie odróżnia psów rasowych od psów w typie rasy.
Czasem też podobno się zdarza, że lumpy spod sklepów kradną ładne psy (jak im się wydaje rasowe), by potem sprzedać.
Nie wiem, ale te masowe zaginięcia są bardzo podejrzane :( Tym bardziej trzeba dołożyć wszelkich starań, by Fionkę jak najszybciej odnaleźć :(

Posted

Bardzo podejrzana sprawa... Może rzeczywiście kradli na handel :( A tym, co niektórzy ludzie mówią też nie można bezkrytycznie wierzyć. Gdy zginęła moja Nutka i dałam ogłoszenie do radia, pierwszy telefon był od faceta, który powiedział tylko "ona nie żyje, przejachał ją samochód". Wyrwałam Mamie słuchawkę - gdzie, kiedy? - wrzeszczę - rozłączył się. Na szczęście chwilę później zadzwonił chłopak, na którego wycieraczce Nutka postanowiła spędzić noc (wiedziała co robi!!!! :)) Nie wolno tracić nadziei - trzeba sprawdzić każdy trop!

Posted

Kasiu a może złóżcie z sąsiadami tymi co zagineły im psy wspólne doniesienie na policji, wtedy muszą się zająć sie sprawą bo mają oficjalne zgłoszenie i nawet jak coś przy okazji zauważą to zawsze coś.

Posted

wiesz tulenko to sa ludzie pokroju ....był to był zginał to zginał ..szkoda im ale nawet ogłoszen nie powiesili...więc nie będą chcieli zgłaszac na policję , juz wystarczy ze patrza na mnie jak na wariata , ze tak długo jej szukam ...wiesz usmieszki pod nosem itp. ..ale ja szukam choc rezultatów nie ma ...nawet małego sygnału ze ktos widział ...kurcze zebym to ja wiedziała gdzie taka pseudohodowla jest w okolicach to bym napewno zbadała sprawe ......dzisiaj nauczyciel ze szkoły mówił że jakąś sunię przygarnął człowiek z osiedla południe gdzies na łakowej więc pojechałam objechałam ale nic nie znalazłam ...potem pytałam to powiedziała że ma ja w domu ...ale nie dała mi namiaru na faceta tylko powiedziała ze go zapyta ..jak sunia wyglada itp....ale mówi że to było w sierpniu ...nie wiem ..poczekam zobaczę co powie .....

Posted

takie pseudo łątwo namierzyc...
:/
wystarczy wąłczyc allegro..gumree..open lokalna gazetę...
swego czasu na olx było ogłoszenie - FACET MIAL WSZYSTKIE RASY!!!
poszukam...jak znajdę podeśle :/
cholera..ale to szukanie igły w stogu siana...
wspólczuje

a to masowe zaginięcie to faktycznie - dziwne...
yorka nikt na smalec nie brał by...po co
moze na futrooo...
sarkazm...
raczej
1. żart
2. na handel
a Fiona sie nawinęła....
na smalec to biora z innego źródła :/

Posted

pbkkatka napisał(a):
znalazła się .....wszystkim za pomoc duchowa, za wsparcie emocjonalne za to ze nie dali mi stracic wiary w jej odnalezienie , za rozwieszone plakaty .. Wszystkim którzy przyczynili się do odnalezienia fionki bardzo bardzo dziekuję ...chciałabym was wszystkich ucałować i usciskać ....nogi sie pode mna ugięły gdy zadzwonił telefon ...pan znalazł ją przy leclercu w połowie sierpnia ...zabrał do domu .. Trafiła na cudownych ludzi ....jest jest jest ....przede wszystkim chciałam podziekowac bogu ...bo jemu oddałam cały mój smutek i zmartwienie......plakaty pomogły ..trzeba wytrwale wieszać ...pozdrawiam wszystkich


Tak :multi::multi::multi::multi::multi:, znalazła się, nie wierzę!!!!

Jezu kochany, cudownie, wspaniale, TAK BARDZO SIĘ CIESZĘ :multi::multi::multi:

Posted

KOCHANE MOJE DZIEWCZYNKI ....FIONKA SIĘ ZNALAZŁA była u dobrych ludzi ..jest juz w domku ...nie mogłam juz jechac samochodem cała byłam w trzesiawce i łzach ..poznała mnie ....bardzo wam dziekuję za wsparcie emocjonalne i duchowe ...za wszystko co dla mnie i fionki zrobiłyscie .....juz sama nie wiem co pisac w tym amoku radosci.....całuje was mocno i sciskam ....dziekuję dziekuję dziękuję

Posted

Właśnie miałam pisać na temat tych sierpniowych zaginięć, ale czytam, że się znalazła!!!

To cud! Nadzieja dla innych, wytrwałość popłaca, nie można się poddawać!:multi:

Hurrrra, ale się cieszę!!!:bigcool::bigcool::bigcool:

:laola:

Posted

Jeszcze tylko dodam, dla innych, którzy czytają ten wątek (raczej spoza dogo ;)):

Pamiętajcie zawsze o porządnych adresówkach przy obroży!



P.S. A Twoim sąsiadom, pbkkatko, którzy z takimi uśmieszkami politowania (jak się domyślam;)) zerkali na Ciebie, teraz chyba troszkę głupio będzie, bo Ty znalazłaś swoją zgubę, a oni nie. Ale im chyba niezbyt zależało...:roll:

Posted

Pbkkatka cieszę się razem z Tobą. Wiedziałam,że Fionka do Ciebie wróci, nigdy nie traciłam nadziei, że w końcu się znajdzie Kochana gratuluje wytrwałości. A na koniec życzę wspólnego, długiego, cudownego życia

Posted

.................................................................................................

JEST JESZCZE NADZIEJA W LUDZIACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

JAK MI SIĘ RECE trzęsą...z radości...zmroziło mnie jak to przeczytałam...
normalnie wyściskałabym kompa!!!!!

SUPERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR

a teraz FIONETTO...
obroża, adresatka albo tatoo w uszko...i nie oddal sie od dommku, nawet jak ktoś ci bramkę otworzy...
jak zamajta kiełbaska przed noskiem....
DOMEK TO DOMEK!!!!!

JAK SIE CIESZE

o tak sie cieszeee


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...