zerduszko Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 Choruje na maszynę do chleba. A na naturalnym zakwasie da się czy nie bardzo? Polubione. Quote
malawaszka Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 i ja polubiłam a nawet nie przeczytałam :oops: a kurcze Sandra zazdroszczę tego porannego zapachu chlebka achhh Quote
3 x Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 i ja polubiłam a nawet nie przeczytałam :oops: a kurcze Sandra zazdroszczę tego porannego zapachu chlebka achhh dzięki ;)jak wygram to ci skseruje ;) ale chyba nie wygram Quote
Saththa Posted November 7, 2014 Author Posted November 7, 2014 Choruje na maszynę do chleba. A na naturalnym zakwasie da się czy nie bardzo? Polubione. z tego co czytałam da się. musisz popatrzeć :) ja czytałam tutaj: http://kulinarnapiniata.pl/krok-pierwszy-zakwas/ http://kulinarnapiniata.pl/krok-drugi-zaczyn/ http://kulinarnapiniata.pl/krok-trzeci-pieczemy-chleb/ i ja polubiłam a nawet nie przeczytałam :oops: a kurcze Sandra zazdroszczę tego porannego zapachu chlebka achhh No powiem Ci, jest moc :) dzięki ;)jak wygram to ci skseruje ;) ale chyba nie wygram Udostepniłam prośbę o lajki u siebie... może się uda. Quote
jambi Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 czeeść :) wpadłam w odwiedziny, i staram sie ogarnąć to nowe forum... na razie czuje się jak zagubiona łowieczka... Quote
Saththa Posted November 7, 2014 Author Posted November 7, 2014 czeeść :) wpadłam w odwiedziny, i staram sie ogarnąć to nowe forum... na razie czuje się jak zagubiona łowieczka... No CZeść :) Ja nadal ogarniam ale to masakra :) Powoli będzie lepiej :) Ale Tylk o troszku :evil_lol: Quote
Margi Posted November 8, 2014 Posted November 8, 2014 Sandra,ogarniasz bo jesteś w tym temacie wybitnie uzdolniona. :megagrin: Quote
Saththa Posted November 8, 2014 Author Posted November 8, 2014 Sandra,ogarniasz bo jesteś w tym temacie wybitnie uzdolniona. :megagrin: nie nie :) Chodziło mi, ze nadal jestem w trakcie ogarniania o co chodzi :P Quote
jambi Posted November 8, 2014 Posted November 8, 2014 Sandra,ogarniasz bo jesteś w tym temacie wybitnie uzdolniona. :megagrin: czemu wybitnie? nadal nie kumam :niewiem: Quote
Saththa Posted November 14, 2014 Author Posted November 14, 2014 Zawsze Wam mówiłam, zę Tazzman to Cholera i Menda... i co? I to, że ledwie opuściłam nasz piekny kraj ta Dupa na spacerze się nadziała na patyk jakiś chyba, pociągneła i zrobiła sobie dużą fajną dziure poszarpaną na klacie. O... Ma szwy i dren. Jesli nie osiwieję to go zamorduję. ehhh czemu wybitnie? nadal nie kumam :niewiem: Ja też nie :) Quote
danyww Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 Zawsze Wam mówiłam, zę Tazzman to Cholera i Menda... i co? I to, że ledwie opuściłam nasz piekny kraj ta Dupa na spacerze się nadziała na patyk jakiś chyba, pociągneła i zrobiła sobie dużą fajną dziure poszarpaną na klacie. O... Ma szwy i dren. Jesli nie osiwieję to go zamorduję. ehhh Ja też nie :) ..czyli nie możesz nigdzie wyjeżdżać bez psiaków :nonono2: Biedny Tazz :( . Quote
Saththa Posted November 14, 2014 Author Posted November 14, 2014 ..czyli nie możesz nigdzie wyjeżdżać bez psiaków :nonono2: Biedny Tazz :( . No nie mogę... No Biedny mimo, ze to już 5 dzień to taki śnięty łazi.... ale jutro już ponoc ma być dren całkiem wyciągnięty. Miał być wczoraj ale się okazało ze ejszcze sa skrzepy i zostawili jeszcze. Quote
zerduszko Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 I niech mi ktos powie, ze patyki sa bezpieczne :( Zdrowka dla Tazza. Quote
Saththa Posted November 14, 2014 Author Posted November 14, 2014 I niech mi ktos powie, ze patyki sa bezpieczne :( Zdrowka dla Tazza. to był patyk leżący w lesie... Tazz się nim nie bawił :shake: Quote
zerduszko Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 to był patyk leżący w lesie... Tazz się nim nie bawił :shake: To tym bardziej! Tazz to ma farta :( Quote
malawaszka Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 o matko dopiero przeczytałam... już ok??? Quote
Margi Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Ojejku,ale Tazzio miał pecha.Mam nadzieję,że teraz zagoi się ładnie . Quote
Saththa Posted November 16, 2014 Author Posted November 16, 2014 To tym bardziej! Tazz to ma farta :( No daj spokój... o matko dopiero przeczytałam... już ok??? no już "prawie" zaleczone. Wczoraj bylismy na wyciągnięciu drenu jutro idziemy na sciagniecie szwow. no ale z tej dziury p o drenie cieknie :( Zdrówka dla Tazzia a gdzie byłaś? 4 dni w Corralejo byłam :) Ojejku,ale Tazzio miał pecha.Mam nadzieję,że teraz zagoi się ładnie . Musi :) Quote
Margi Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 A nie kazali tej dziury przepłukiwać riwanolem czy solą fizjologiczną? Quote
Saththa Posted November 16, 2014 Author Posted November 16, 2014 A nie kazali tej dziury przepłukiwać riwanolem czy solą fizjologiczną? Aj nic nie kazali. Mnie nie było w niedziele moi weci zamknięci kolezanka zaprowadziła go do jedynych otwartych wetów w niedziele. Jutro ide do moich. Jak przyjechałam do domu i zobaczyłam ze z nigo tak leci to zadzwoniłam i mowie do Faceta, że jemu leci z tej rany czy mam przemywac, oczyszczac, zakleic czy co? a facet mi A zaklej Pani to podłogi Pani nie pobrudzi!!! ja pier dole serio. w ogóle mnie wkurzył ten wet. Tazzmana na stół kazał... we dwójke go włozylismy wywalił go na bok i trzyma jak w imadle. mowie do faceta niech go Pan tak mocno nie trzyma nie ma potrzeby on sie NIE wyrywa a tak sie tylko denerwuje. Tazzman na tym stole jak osika się telepał. A Facet do mnie pani tu trzymie łape tam mu głowe ŁOKCIEM do stołu aby nie wierzgał i tylna łape tez trzyma. to mu mowie ze tazzio sie nie szarpie. ja pie%dle. TRAUME Tazziowi zrobił zesz w dupe :eek2: :mdleje: ja nie wiem czy to ja tak jakoś kolezanka nic nie mowila ze jacys mało delikatni byli. a sama ma tez psa i wie ze ci ci to w ostateczności... no i była ostateczność :( nie pojde tam ni chusteczki. Zdrówka dla Tazzika!! dzieki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.