Saththa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 Tekla64 napisał(a):za dawnych czasow jak sie psom samemu gotowalo to ja czesto z ichniego garnka zylam, dorszw warzywach z ryzem czy makaronem, kasza z warzywami i mieskiem .... ale nie tesknie za tamtymi czasami a wedle mnie jak wsadzilas ryz do lodowki to i 3 dni wytrzyma ale sprawdz nim dasz tym swoim delikatesom bo moje .... wsio wszamia a twoje psy smakowaly zawartosc zoladka daniela i mysle ze troche innych specjalow z niego ale ze to dobry chow wiec nic im nie bylo No a te moje to dajcie spokój :mdleje: No nic nie było mimo, ze miałam zawał :lol: Aśka Belkowska napisał(a):Nie wyrzucaj, w lodówce postoi kilka dni. Ja gotowałam w sobotę, dzisiaj Fidek je ostatnią porcję. Dmuchając na zimne, dla delikatnych psów warto poporcjować i zamrozić. Zwłaszcza jak się ugotuje sagan. :evil_lol: Mnie po poprzednim psie została fura małych pudełeczek. Najszybciej psują się właśnie krupniki z wkładką mięsną. Nie mam pudełeczek a mam malutką lodówkę więc zamrażalnik to jedna malusia dziurka :( Quote
wilczy zew Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Saththa napisał(a): to ryż się nie chciał ugotować. a potem się oakzało, ze garnek za mały musiałłam zmieniac... a na samym koncu sie okazało... ze te chłopaki moje to z 5 dni to jeśc będa bo mnie się tyle ugotowało :splat: Kiedyś ogladalam film:"Poszukiwany,poszukiwana'',tam bohater gotował makaron,na koniec miał cztery gary :evil_lol: Quote
Saththa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 wilczy zew napisał(a):Kiedyś ogladalam film:"Poszukiwany,poszukiwana'',tam bohater gotował makaron,na koniec miał cztery gary :evil_lol: no to ja się zatrzymałam na jedym wielkim :lol: Quote
ulana Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Ale jak Ci smakowało, to we trójkę szybciej sobie poradzicie. ;) Quote
Saththa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 ulana napisał(a):Ale jak Ci smakowało, to we trójkę szybciej sobie poradzicie. ;) a pewnie heheh :) Quote
danyww Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Zapraszam do hopsania i kupowania :cool3: dla sznupków Sandra, wrzucisz do maszynki zaproszeniowej? Ja Cię baaaardzo plissss ;) http://www.dogomania.pl/forum/thread...4#post21958844 Quote
Saththa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 [quote name='AnkaG']Smacznego :) dzięki ;) dobre było:) [quote name='danyww']Zapraszam do hopsania i kupowania :cool3: dla sznupków Sandra, wrzucisz do maszynki zaproszeniowej? Ja Cię baaaardzo plissss ;) http://www.dogomania.pl/forum/thread...4#post21958844 jasne już wrzucam :) Quote
danyww Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Saththa napisał(a): jasne już wrzucam :) Bardzo, bardzo dziękuję :loveu: Quote
Saththa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 danyww napisał(a):Bardzo, bardzo dziękuję :loveu: a prosze Ciebie bardzo ;) Quote
3 x Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Saththa napisał(a): Tak całkiem powaznie to... całkiem niezły mi tez ryż wyszedł... jak sobie trochę dosoliłam i dopieprzyłam to zjadłam ze smakiem... :splat: do tej pory uważam, że najlepsiejsze ciasteczka to te psie kolorowe zwierzątka ale tylko białe ;) Fix wymiata, szczerze współczuję my co jakiś czas bujamy się z rzadkimi kupami u Freda ostatnio we dwóch mieli rzadkie sranie więc zostai odrobaczeni ale niestety Fredzio miał wpadkę kilka dni temu na szczęscie u nas nikt tego nie zjada bo Fred robi na posłanie i to .... zakopuje :mdleje: więc mamy rozciągnięte po całym posłaniu tzn nie my, oni ;) a jedzą cały czas to samo Quote
weszka Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 To miałaś atrakcje nie do pozazdroszczenia. Dobrze że sytuacja opanowana. Plusem jest że masz i coś dla siebie do zjedzenia ;) Quote
Saththa Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 3 x napisał(a):do tej pory uważam, że najlepsiejsze ciasteczka to te psie kolorowe zwierzątka ale tylko białe ;) Fix wymiata, szczerze współczuję my co jakiś czas bujamy się z rzadkimi kupami u Freda ostatnio we dwóch mieli rzadkie sranie więc zostai odrobaczeni ale niestety Fredzio miał wpadkę kilka dni temu na szczęscie u nas nikt tego nie zjada bo Fred robi na posłanie i to .... zakopuje :mdleje: więc mamy rozciągnięte po całym posłaniu tzn nie my, oni ;) a jedzą cały czas to samo yhhh ten to ma fantazję... :cool3: weszka napisał(a):To miałaś atrakcje nie do pozazdroszczenia. Dobrze że sytuacja opanowana. Plusem jest że masz i coś dla siebie do zjedzenia ;) A i nienajgorsze było:) Fix już całkiem OK, Tazz wciąz bez kupy... jak się do jutra nie poajwi to bedziem do weta dzwonic ehhhhh WATACHA napisał(a):Fajne macie te historie z kupami:mdleje: Tak? Dzis za to na spacerku Tazzio zeżarł kupke fajna taka była wyschnieta. Fix tez chciał już w pysku miał ale na moje "Fix fe" puścił :iloveyou: Kochany Szczeniak :) A Tazz zeżarł... heh Quote
ulana Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Saththa napisał(a):Dzis za to na spacerku Tazzio zeżarł kupke fajna taka była wyschnieta. Jak weszła to i wyjść musi - dzięki niej obejdziecie się bez telefonu do weta. ;) Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 [quote name='ulana']Jak weszła to i wyjść musi - dzięki niej obejdziecie się bez telefonu do weta. ;) Daj spokój :shake: Ta Czarna Menda dopiero w czwartek rano kupke zrobił a i tak taką ze Fix robi większą... Na szczęście zrobił i już jest ok :) Póki co oczywiście :diabloti: A dziś mamy niedzielę ;) jeszcze ale dopiero się ogarnełam :) Przywlekłam Wam nudne domowołózkowe fotki ;) Spacerowych nie ma bo ciemno było jak poszliśmy biegać :) Aaaaaaaaa a na szkoleniu jak byliśmy to... Fixio był bardzo grzeczny ;) Jak to Diana (szkoleniowiec nasz powiedziała) On nie ejst agresywny tylko nerwowy :evil_lol: Jutro na 17.30 idziemy z Tazziem tym razem bo coś ostatnio za dużo sobie pozwala :mad: Ale to jutro ;) A tymczasem- zdjęcia :) Za drzwiami siedział TZ i pracował :) Tazzio bardzo chciał do niego ;) Tarasowo I łózkowy Fix :) Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 SZTÓPKI!!!!!!!! :iloveyou: I Ja nie mam sił do niego :mdleje: I Tazzmanek :) Na łózku spi ;) Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Słodziakowato komiksowa Menda. Standardowe Katy nad dobrą duszą (mną:)) Obudzony szczeniak... Koniec świata :evil_lol: Hahahhah :megagrin: Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Tu juz się ogarnął troszkę :) Po następnej drzemce ... I koniecz :) a jeszcze mam filmik :) Ale się wgrywa bo jest przydługi ;) Ale za to zaskakujący :razz: Quote
JankaBezZiemii Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 ach ależ są piękni :loveu: poczytam Was w wolnym czasie na razie się zachwycam bieżąco :) Quote
malawaszka Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2014/03-2014/16/DSC_3008Kopiowanie_zps3211ca02.jpg o mamo no chciałoby się zacałować gdyby nie... upodobania :evil_lol: cudni są, a Tazzmanem się niezmiennie zachwycam teraz w batmanach :lol: Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 [quote name='JankaBezZiemii']ach ależ są piękni :loveu: poczytam Was w wolnym czasie na razie się zachwycam bieżąco :) Dziekują :) A ja filmik przywlekłam :) Od czułości do... [video=youtube_share;pLXyI5QGx4Y]http://youtu.be/pLXyI5QGx4Y[/video] http://youtu.be/pLXyI5QGx4Y Musicie mi uwierzyć na słowo, że takie czułości się u nich zasadniczo nie zdarzają :) Zazwyczaj się mordują :lol: Aaaaaaaa i jeszcze jedno. Jakies 1,5h temu... zamówiłam maszynkę :scared: Będzie się działo :diabloti: Quote
ania0112 Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 oh ta tradycja :loveu: fixa miny jak zwykle mnie rozbrajają! Brokat tez nie jest agresywny tylko nerwowy :lol: Wczoraj na spacerze przybiegł do mnie z zaskoczenia ogromny husky .. czy husky moze byc czarno biały? bo ten taki był ale budowa i wszystko haszczaka. jak zobaczyłam jak kloc bezpański biegnie na nas to ja byłam nerwowa :eviltong: Jak wrzasnełam "nie wolno" to chyba wszystkie psy w parku znieruchomiały.. no w każdym razie haszczak tez ;) Inka zaspokoiła jego przymus poznania nas i jakoś bez szwanku ukończyliśmy spacer :razz: Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Hahahahah grunt to siła przekonania w głosie :) Quote
ania0112 Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 no a siłę miałam , że ho ho! jak potem mówiłam "spokój, spokojnie" to sama siebie przekonywałam, brokat tylko tupał w miejscu ale nie ujadał ,inka nie piszczała jak ma w zwyczaju popiskiwac gdy wita sie z olbrzymem i haszczak tez był spokojny i tylko zerkał na mnie czy ... czy ja się chyba na niego nie rzucę :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.