Pink Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Ja podawalam Floydowi w tabletkach - jedna dziennie. U mnie sie sprawdzalo, bo on strasznie lapal - nieraz potrafil 8 na raz przywlec. Na poczatku go kropilam ale po pewnym czasie zaczal mi dostawac uczulenie na kropelki, to zmienialam i znowu zmienialam i znowu az wkoncu wet mi powiedzial, zeby z kropienia zrezygnowac i tabletki czosnkowe podawac. Skora zaczyna nieprzyjemnie smierdziec po czasie i nawet jak kleszcz spadnie na psa (kleszcze reaguja na temperature) to sie nie wgryzaja, bo im nie pasi. I faktycznie po czasie coraz mniej tego bylo. Quote
Saththa Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 Kinga nie bój nic- Tazzowi nic nie podam oprócz karmy i enzymów jak do tej pory ;) Zafałszowałabym sobie odstawianie enzymów. zeszliśmy na polowe dawki dziennej :) Anka- no żyjemy :) tj ja gorzej bo mnie choróbsko dopadło niestety ;( a to bardzo kiepska data na chorowanie dla mnie bo od 10 tak naprawde zaczyna mi sie praca w pracy bo dokumenty klienci przynoszą :shake: Fix szaleje, a jak się rozbryka za bardzo do mi dosłownie po ścianach lata i musze interweniować a to m usię bardzo nie podoba. Rzuca się i gryzie :shake: dwa razy tak było. I ewidentnie zachowuje się tak tylko jak się rozszaleje tak "na maxa" i ja mu przerwe. Atakuje ręce i gryzie nie łapie. Przy pierwszym razie trochę się "wystraszyłam" ale dziś juz mi poszło "prawie gładko". Tak samo jak u weta się zachowywał. No nic u weta się ogarnelismy to i w domu konczenie szaleństwa damy rade :) Albo utluke drugiego futrzaka, i swiety spokój b ędę miała :diabloti: A co do fryzjera to jak byłam szczepić chłopaków to chciałam z Panią Basią pogadac o włochach Fixa... ale sie nie udało :watpliwy: Quote
zerduszko Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Jak już będziesz tukła, to podeślę Ci i mojego? :angryy: :loveu: Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 [quote name='zerduszko']Jak już będziesz tukła, to podeślę Ci i mojego? :angryy: :loveu:[/QUOTE] też dostaje *******ca??? :lol: Quote
Doginka Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Qrna olek, a ja gdzieś czytałam, że psom czosnku nie wolno podawać, tak jak czekolady i winogron:hmmmm: Quote
zerduszko Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 [quote name='malawaszka']też dostaje *******ca??? :lol:[/QUOTE] Nie, *******ca dostaję ja! On drze mordę! Kluska to przy nim cicha jak myszka :shake: Quote
Saththa Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 [quote name='zerduszko']Jak już będziesz tukła, to podeślę Ci i mojego? :angryy: :loveu:[/QUOTE] Możesz... ale daleka droga do mnie;) Quote
Pink Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 [quote name='Doginka']Qrna olek, a ja gdzieś czytałam, że psom czosnku nie wolno podawać, tak jak czekolady i winogron:hmmmm:[/QUOTE] bo nie wolno :cool3: niespreparowane cebulowe (cebula, czosnek, por) zabijaja czerwone cialka krwi i duza ilosc moze prowadzic do zatrucia organizmu. To dziala na zasadzie ziemniakow, ktore to psy jesc nie powinny ale dobrze przeprowadzona dieta ziemniaczana jest bardzo czesto zbawieniem dla psich skornych alergikow. Albo takie weglowodany - podaje sie kasze i makarony ale najlepsze dla psa sa bulki pszenne czy pszenno-zytnie - dziwne ale prawdziwe ... tyle ze bulki musza byc suche jak kamien (ulatniaja sie podczas naturalnego suszenia szkodliwe skladniki) i dopiero namoczone ponownie. Dlatego tak czesto psie wloczegi przepadaja za suchym chlebem - wiedza co dla nich dobre :lol: Quote
Fides79 Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 co innego chyba tablety czosnkowe a co innego świeży czosnek choć ja wyczytałam gdzieś kiedyś, że można psu do żarcia dodawać przez 4-5 dni, do jednego posiłku zgnieciony ząbek czosnku i że działa on wtedy jak tabletka na odrobaczenie, ale takie kuracje to raz na 4 miesiące można robić Quote
angineuuka Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 [quote name='Pink']O dobrze, ze o czosnku ktos przypomnial ... musze kupic chlopakom, bo dobre przeciwko kleszczom jest a to juz sezon niedlugo sie zaczyna.[/QUOTE] na prawdę to działa? Bo szukam czegoś sprawdzonego i w miarę taniego... :) Quote
Saththa Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 [quote name='Angi']na prawdę to działa? Bo szukam czegoś sprawdzonego i w miarę taniego... :smile:[/QUOTE] 9 postów w górę :lol: się nie czyta się :) [quote name='Pink']Ja podawalam Floydowi w tabletkach - jedna dziennie. U mnie sie sprawdzalo, bo on strasznie lapal - nieraz potrafil 8 na raz przywlec. Na poczatku go kropilam ale po pewnym czasie zaczal mi dostawac uczulenie na kropelki, to zmienialam i znowu zmienialam i znowu az wkoncu wet mi powiedzial, zeby z kropienia zrezygnowac i tabletki czosnkowe podawac. Skora zaczyna nieprzyjemnie smierdziec po czasie i nawet jak kleszcz spadnie na psa (kleszcze reaguja na temperature) to sie nie wgryzaja, bo im nie pasi. I faktycznie po czasie coraz mniej tego bylo.[/QUOTE] Quote
Pink Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Tak u nas dzialalo ale napisalam "coraz mniej bylo" co nie znaczy, ze calkowicie kleszczy nie przynosil. Tylko ze my mielismy specyficzne miejsce spacerowe a mianowicie tereny zalewowe, ktore byly pod scisla ochrona przyrodnicza. Co znaczylo, ze laki nie byly nigdy koszone a takie wysokie trawy i chaszcze to krolestwo dla kleszczy. No ale przechodzilo sie dwie uliczki dalej i byl psi raj :lol: cos za cos. Quote
Saththa Posted April 9, 2013 Author Posted April 9, 2013 [quote name='AnkaG']Nynuś gryzie? Bialy aniolecek? Eeee tam ...[/QUOTE] gryzie gryzie menda mała Quote
Pink Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Oskar tez zaczyna mnie podgryzac :evil_lol: ale robi to bardzo-bardzo delikatnie :loveu: Quote
Saththa Posted April 9, 2013 Author Posted April 9, 2013 no widzisz się ciesz się;) ten zaciska zęby normalnie ;) a łapy mam znowu jak po spotkani u z Kotem... Rozkoszniak mały;) Quote
Pink Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Ciesze sie, tyle tylko ze okazalo sie, ze to wlasnie on jest elektryk :mad: i on zre kable. Wczoraj dla odmiany zamknelam przed wyjsciem Felixa w boxie a dzisiaj znalazlam obgryzional wtyczke od grzejnika w lazience ... sobie wisiala i mu chyba nie pasowalo :angryy: Quote
malawaszka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Pink']Ciesze sie, tyle tylko ze okazalo sie, ze to wlasnie on jest elektryk :mad: i on zre kable. Wczoraj dla odmiany zamknelam przed wyjsciem Felixa w boxie a dzisiaj znalazlam obgryzional wtyczke od grzejnika w lazience ... sobie wisiala i mu chyba nie pasowalo :angryy:[/QUOTE] ooo jednak Oskar???? co za drań mały, ale w sumie to może i lepiej bo gówniarza łatwiej się oduczy? Quote
Pink Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Narazie pozastawialam wszystko co bylo mozliwe. Jak oduczyc to nie mam konceptu, bo on przy mnie nie dobiera sie do niczego :roll: i nawet nie mam jak przekierowac kurna. Quote
Saththa Posted April 9, 2013 Author Posted April 9, 2013 [quote name='wilczy zew']Zdrowiej szybko!!! Też masz piranię ;)[/QUOTE] dzieki. chyba nie bedzie tak szybko :shake: a jutro juz do roboty :shake: [quote name='Pink']Ciesze sie, tyle tylko ze okazalo sie, ze to wlasnie on jest elektryk :mad: i on zre kable. Wczoraj dla odmiany zamknelam przed wyjsciem Felixa w boxie a dzisiaj znalazlam obgryzional wtyczke od grzejnika w lazience ... sobie wisiala i mu chyba nie pasowalo :angryy:[/QUOTE] [quote name='Pink']Narazie pozastawialam wszystko co bylo mozliwe. Jak oduczyc to nie mam konceptu, bo on przy mnie nie dobiera sie do niczego :roll: i nawet nie mam jak przekierowac kurna.[/QUOTE] uUUUUA A to menda elektryk nooo Quote
danyww Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Pink']Narazie pozastawialam wszystko co bylo mozliwe. Jak oduczyc to nie mam konceptu, bo on przy mnie nie dobiera sie do niczego :roll: i nawet nie mam jak przekierowac kurna.[/QUOTE] Ja kiedyś swojemu szczeniorowi gdy obgryzał różne rzeczy, smarowałam masłem i sypałam na to chili. :diabloti: Po krótkim czasie był spokój i już nic nie obgryzał.:lol: Quote
Saththa Posted April 9, 2013 Author Posted April 9, 2013 [quote name='danyww']Ja kiedyś swojemu szczeniorowi gdy obgryzał różne rzeczy, smarowałam masłem i sypałam na to chili. :diabloti: Po krótkim czasie był spokój i już nic nie obgryzał.:lol:[/QUOTE] O kurde :evil_lol: Quote
Fides79 Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='danyww']Ja kiedyś swojemu szczeniorowi gdy obgryzał różne rzeczy, smarowałam masłem i sypałam na to chili. :diabloti: Po krótkim czasie był spokój i już nic nie obgryzał.:lol:[/QUOTE] ha ha dobre :evil_lol: Quote
Pink Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Narazie popryskalam takim preparatem ktory niby psy odgania a ktorym pryskam pod schodami wejsciowymi, bo mi sobie wioskowe burki toalete tam zrobily ... ale watpie zeby bylo skuteczne, bo burki jak robily tak robia :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.