terra Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ja też trzymam kciuki i czekam na wynik wizyty przedadopcyjnej. Quote
szafra Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Trzymam kciuki za domek!!!!! Bardzo proszę o głosy na Schronisko w Radomsku w ankiecie !!!!! Radomsko przegrywa w ankiecie, tam psy umierają z głodu, to nie frazes, to fakt:-( proszę dajcie głos! http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353 Quote
dorota1 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Oby się uśmiechnęło szczęście do Tosi:lol: Trzymam kciuki. Quote
karolina_g_k Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 wiga138 napisał(a):No, kochani !!!!! Trzymajcie , trzymajcie bardzo mocno !!!!!! Odzew z FB ( ale nie tylko ) W ten weekend jadę na wizytę. Domek z ogródkiem pod Warszawą. Rezydują tam już dwie suczki ...:) i kotki... Mam w rezerwie jeszcze jeden domek w W-wie . Wspaniała babeczka, ale ma już dwie sunie i malutkie mieszkanko. Tak więc jeżeli wypali ten pod Warszawą to będzie ...jak w raju...... To ten domek u mamy przyjaciela byłego własciciela Tosi? Czy jeszcze jakis inny? Quote
asinek5 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Pan miał na FB wielu znajomych i przyjaciół. Cieszy fakt, że ktoś z Jego kręgu zareagował na sytuację malutkiej. Tosinek bezwarunkowo musi mieć baardzo kochający ją domek. Docelowy. Czekamy na wieści-Z całego serca życzę szczęścia Tosi. Quote
wiga138 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 ..niestety - domek nie dla Tosi. Pani przyjechała do Tosi z wizytą. Tosia na wstępie zrobiła...qpę...i uciekła na swoje posłanie. Zestresowana nie chciała do pani w ogóle podejść. Pani ma warunki bardzo dobre ale w domu są dwa psy : foksterier z ADHD ( !!!! ) i dobermanka....Niestety Tosia wymaga absolutnego spokoju. W przyszłym domku mogą być zwierzęta ale ABSOLUTNIE spokojne - takie typu Soni , z którą teraz przebywa. Dziewczyny, które były wczoraj u Tosi i rozmawiały z Pania - mówia zdecydowanie NIE - to nie domek dla Tosi.... Kochani, Pomóżcie więc PROSZĘ w odnowieniu ogłoszeń ! Jeżeli trzeba za ogłoszenia zapłacić - piszcie proszę na PW ! Teraz bardzo ważna informacja : Tosia pozostaje w tym domku , w którym jest obecnie ale w zwiazku z tym - została wstrzymana akcja wydobycia ze schronu suni - potwornie maltretowanei i gryzionej przez psy , które są z nią w boksie...Naprawde tanta sunia jest w bardzo dramatycznej sytuacji.... Czy ktoś może dać ogłoszenie na Allegro ? WYRÓŻNIONE ! ? Quote
feliksik Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 co to znaczy, że zostaje w domku, w którym jest? na stałe czy źle zrozumiałam, bo reszta posta wskazuje, że szukamy dalej, ale mam dzisiaj ogromny ból głowy i może nie kojarzę czegoś Quote
malagos Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Wiga, co to za sunia, ta gryziona? Ma wątek? Gdzie ona jest, na Paluchu? Domyślam się, że jak Tosia by miała ds, to ta sunia własnie miała trafi na jej miejsce do dt? Tak? Quote
wiga138 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Tosia nadal przebywa w DT . NIE JEST TO DS ! Zajmuje miejsce suni ze schroniska ( pisałam powyżej ) Malagos, sunia ze schroniska - wyciaga ją Madallena. Tak masz rację , gdyby Tosia znalazła DS sunia ze schronu natychmiast trafia di dt na miejsce Tosi. Quote
wilczek007 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 :(:( smutne wiadomosci... szkoda i Tośki i suni ze schronu:( Ja allegro nie umie, ogłoszenia odnowię. Quote
wiga138 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 wilczek007 napisał(a)::(:( smutne wiadomosci... szkoda i Tośki i suni ze schronu:( Ja allegro nie umie, ogłoszenia odnowię. Dziękuję Ja mogę nad allegro posiedzieć dopiero wieczorem To znaczy , nigdy nie dawałam zadnych ogłoszeń. Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. Mam nadzieję, ze dam radę :) Quote
Gosiara Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 U Was pod górkę i u mnie też:(Trzymam kciuki za Tosinkę..! Quote
wiga138 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Allegro - załatwione. Podaję tekst i linki Tosi gdyby ktoś chciał gdzieś rozesłac..... :) Mała Tosienka - sunia ktora widziala smierc swojego Pana :( Pol roku temu Tosienka po 3 latach pobytu w schronisku trafila do adopcji. Schronisko zawsze bylo dla niej przytlaczajce. 3 lata udreki, 3 lata walki o byt, walki o miske. 3 lata samotnosci, 3 lata strachu... http://i1.fmix.pl/fmi1744/7d313e8c0003c5e44c824a59 Znalazł się cudowny człowiek i zaadoptowal ja. http://i2.fmix.pl/fmi316/cb43400a000f3b3e4ca3317a Tosia przez kilka tylko dni uczyla sie czlowieka. Z dnia na dzien kochala coraz mocniej, wierzyla, ufala. Sielanka trwala pol roku. Pewnego dnia Pan umarl. Tosienka byla przy nim gdy odchodzil. Probowala mu pomoc - ale nie mogla. Lizala go po rekach, zaczepiala ale on nie wstawal. Spadkobiercy bardzo chetnie wzieli co do nich nalezalo lecz zapomnieli o tym, co kochal najbardziej. O zywej istocie, ktora wlasnie w tej chwili potrzebowala milosci czlowieka po stracie ukochanego przyjaciela. Jedynego, który do tej pory okazał jej serce. Tosienka znalazla sie w schronisku... http://i1.fmix.pl/fmi2886/1135e0b9002b02694d84f97c Nie moglysmy na to pozwolic. Natychmiastowa reakcja i Tosia zamieszkała w Domu Tymczasowym w Warszawie. http://images41.fotosik.pl/728/e198654f77a477b2med.jpg Jej stan psychiczny jest mocno zburzony. Tosia nie wie co sie dzieje. Chce do Pana i nie moze zrozumiec, ze juz go nie ma. Na szczescie ufa innym ludziom i po kilku godzinach dziekuje im za ratunek merdajac ogonkiem, niesmialo sie przytulajac i rozdajac buziaki. To taki typ psa: przepraszam ze zyje... http://images43.fotosik.pl/730/d3318f0ceedc5d16med.jpg Tosia ma ok 4 lat. Wazy okolo 7 kg. Jest typem sarenki na dluzszych nozkach.Jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana. Jest niesmiala w pierwszych kontaktach z ludzmi. Delikatna i cudowna. Potrafi chodzic na smyczy, zostawac sama w domu, jezdzic samochodem, winda. Szuka domu spokojnego takiego, ktory da jej bezpieczenstwo i cieplo na cale jej zycie. Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna. Tosia nie jest rzeczą. Kocha i czuje dokładnie tak samo jak człowiek! To ludzie ja skrzywdzili i tylko ludzie moga pomoc! http://images46.fotosik.pl/691/954f261c776f8303med.jpg kontakt: 501 250 367 (nie odpowiadam na SMSy) e-mail: [email protected] Dodaj opis Mała Tosienka - sunia ktora widziala smierc swojego Pana :(Pol roku temu Tosienka po 3 latach pobytu w schronisku trafila do adopcji. Schronisko zawsze bylo dla niej przytlaczajce. 3 lata udreki, 3 lata walki o byt, walki o miske. 3 lata samotnosci, 3 lata strachu...http://i1.fmix.pl/fmi1744/7d313e8c0003c5e44c824a59Znalazł się cudowny człowiek i zaadoptowal ja. http://i2.fmix.pl/fmi316/cb43400a000f3b3e4ca3317aTosia przez kilka tylko dni uczyla sie czlowieka. Z dnia na dzien kochala coraz mocniej, wierzyla, ufala. Sielanka trwala pol roku. Pewnego dnia Pan umarl. Tosienka byla przy nim gdy odchodzil. Probowala mu pomoc - ale nie mogla. Lizala go po rekach, zaczepiala ale on nie wstawal.Spadkobiercy bardzo chetnie wzieli co do nich nalezalo lecz zapomnieli o tym, co kochal najbardziej. O zywej istocie, ktora wlasnie w tej chwili potrzebowala milosci czlowieka po stracie ukochanego przyjaciela. Jedynego, który do tej pory okazał jej serce.Tosienka znalazla sie w schronisku...http://i1.fmix.pl/fmi2886/1135e0b9002b02694d84f97cNie moglysmy na to pozwolic. Natychmiastowa reakcja i Tosia zamieszkała w Domu Tymczasowym w Warszawie.http://images41.fotosik.pl/728/e198654f77a477b2med.jpgJej stan psychiczny jest mocno zburzony. Tosia nie wie co sie dzieje. Chce do Pana i nie moze zrozumiec, ze juz go nie ma. Na szczescie ufa innym ludziom i po kilku godzinach dziekuje im za ratunek merdajac ogonkiem, niesmialo sie przytulajac i rozdajac buziaki. To taki typ psa: przepraszam ze zyje...http://images43.fotosik.pl/730/d3318f0ceedc5d16med.jpgTosia ma ok 4 lat. Wazy okolo 7 kg. Jest typem sarenki na dluzszych nozkach.Jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana. Jest niesmiala w pierwszych kontaktach z ludzmi. Delikatna i cudowna. Potrafi chodzic na smyczy, zostawac sama w domu, jezdzic samochodem, winda. Szuka domu spokojnego takiego, ktory da jej bezpieczenstwo i cieplo na cale jej zycie.Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna. Tosia nie jest rzeczą. Kocha i czuje dokładnie tak samo jak człowiek! To ludzie ja skrzywdzili i tylko ludzie moga pomoc!http://images46.fotosik.pl/691/954f261c776f8303med.jpgkontakt: 501 250 367 (nie odpowiadam na SMSy)e-mail: [email protected] Quote
wilczek007 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Wiguś całe serce swoje w to włożyłaś...Widzę to. A nic co pochodzi z serca nie przechodzi w zapomnienie.Ona musi znależc dom. Ten jej. Chociaz po mojej (głupawej może, niewiem)analizie sp.opiekun i Tosia byli sobie przeznaczeni, strasznie do siebie pasowali, do tego po dłuzszym czasie doszłam, to skoro tak sie stało, napewno gdzies jest ktoś , kto szuka takiej własnie Tosi... tylko jak do niego dotrzeć... Ciotki kochane jestescie...!! Tosia gdybys ty wiedziała... Ja jej nowe ogłoszenia wszędzie dałam, gumtree,adopcjapsa, szerlok, ojej,olx, psiamania,kupiepsa,cafeanimal,e-zwierzak,psy.elk,adopcjapsa, morusek.. Będę robic dalej... Tosiu nasza:( Quote
phase Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Tosieńka... Ona taka cudna jest a smutna... :( Quote
Ninti Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Witajcie Cioteczki. Nie wiecie, jak Mała do kotów? Quote
wiga138 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Tosia jest bardzo ok jeżeli istoty ją otaczające są nieagresywne i nienamolne ! U mnie była tylko 5 godz ( mam trzy koty ) i zupełnie na nie nie reagowała. Mógł to być jednak jeszcze stres....Prawdopodobnie przejdzie chrzest w przyszłym tygodniu. Jej tymczasowa mama wyjeżdża i Tosia spędzi trzy dni w innym domku. Tam są koty. Wilczku, W taką akcję " tosieńkową " ( w Warszawie ) zaangażowanych jest kilka osób. Ukłony dla Moniki u której Tosia teraz mieszka i Magdy, która niemalże od rana do nocy intensywnie działa w sprawie naszej podopiecznej :), asinka5 i kilku innych bardzo kochanych cioteczek. Dziękujemy WSZYSTKIM tu obecnym. Dzięki WAM WSZYSTKIM o Tosi nie można zapomnieć :) Quote
Iljova Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Tosiu niech szybko znajdzie się wspaniały domek taki dla Ciebie i NA ZAWSZE !!! Quote
wilczek007 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 tak Wiga, racja to napewno wszystkie ciotki stają na głowie dla małej Tosi. Mnie ten tekst twój na długi , który ułozyłas urzekł i dlatego tak wyskoczyłam z tym sercem,no:) Co do Tosi; W pierwszych dniach pobytu u sp.opiekuna Tosia też chwilę robiła kupke w domu, moze tak na stres reaguje , nie wiem, ale potem jej pszeszło.Nie wiem czy gdzies to już pisałam czy może nie... Quote
wiga138 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 wilczek007 napisał(a):tak Wiga, racja to napewno wszystkie ciotki stają na głowie dla małej Tosi. Mnie ten tekst twój na długi , który ułozyłas urzekł i dlatego tak wyskoczyłam z tym sercem,no:) Co do Tosi; W pierwszych dniach pobytu u sp.opiekuna Tosia też chwilę robiła kupke w domu, moze tak na stres reaguje , nie wiem, ale potem jej pszeszło.Nie wiem czy gdzies to już pisałam czy może nie... Tekst super ! - Magdy :) Jestem przekonana że Tosia tak reaguje na stres. Będąc u mnie w ogóle nie chciała się załatwić a u Magdy załatwiła się w domu. Ale teraz jest już ok :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.