Onaa Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Kora, to ta sunia w typie yorka co była w domku i pilnie szukała domu to jest ta sama wrzucona przez ogrodzenie do schroniska :( ? Quote
eve-w Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 kora78 napisał(a):odpowiedz mamy tu www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=195 szlag mnie na miejscu trafi! nie ma zadnego paragrafu na takie postepowanie? przeciez namiary na wlascicieli sa!!!!!!!! brama ma jakies 3 metry.............. :angryy::angryy::angryy: Co za ^#@*$&^#@*($@# !!! wiesniactwo! Jutro do nich zadzwonie i powoem co o nich mysle. Czy ona pojdzie na kojce ogolne? Co jej tam grozi? Jakie jest to schronisko? Czy bedzie mogla siedziec w biurze? Quote
kora78 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 w biurze psy sa kilka godz, zanim trafia na kwarantanne. tylko tyle bedzie pewnie w kojcu wyremontowanym z innymi niewielkimi psami. w kafelkach, z domkiem wykafelkowanym, w ktorym sa plastikowe.. kojce-kuwetki do spania. tam male psy nie maja zle, naprawde. tyle,ze w tej chwili- tydz temu bylo ich po kilkanascie w takich duzych kojcach, bo pozostale 3, mniejsze byly w remoncie. ale lada dzien mialy byc oddane do uzytku. male psy sa na poczatku schroniska i tam sie zawsze akcja adopcyjna tovzy, kazdy od razu sie zatrzymuje i malucha wybiera. a co ladne i mlode to szybko ds znajdzie. starsze wiadomo, maja gorzej i dozywocie. jak maly pies jest wybitnie niedobry dla innych psow leci na kojce z duzymi psami, lub ze sredniakami, takimi do kolan. tzn nie leci maluch do onkow przeciez. no,ale tam juz maja brzydziej i budy. a nie domki. domki- to takie jakby ludzkie domki letniskowe, czlowiek tam moze kilka krokow zrobic w kazda strone. mysle, ze Milka szybko ds znajdzie, skoro w typie yorka, tylko nie wiadomo, jaki ds.... jak nasz Mop... :( grozi jej ew nekanie przez inne psy, zalezy, jaka ona bedzie i czy sie da, czy sie nie da. w razie choroby i pogryzienia bedzie leczona. a moze i wyciachana zostanie, jak przynajmniej pare tygodni tam bedzie. Dogo, tak. to ta sama. ktora najpierw chcieli oddac, a nie mogli sie glupki doczekac i ja przez mur przerzucili!! ten mur jest wysoki! Quote
kora78 Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 eve, zrypalas ich poradnie? ode mnie tez? Quote
coronaaj Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Dobry pomysl na ten watek..gratuluje , znalazlam w Kudlaczach...wiec offowanie ulatwia....teraz bedzie mala lektura ale jutro bo maz dzisiaj po operacji oka... Quote
kora78 Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 coronaaj napisał(a):Dobry pomysl na ten watek..gratuluje , znalazlam w Kudlaczach...wiec offowanie ulatwia....teraz bedzie mala lektura ale jutro bo maz dzisiaj po operacji oka... zapraszamy i dziekujemy za odwiedziny :) Quote
kora78 Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 dzwonilam do schroniska z sunia yorkowata zwana robocza Milka bylo tak,ze rano pracownicy ida do pracy schron otwieraja, a ona sobie tam lata biedna, przestraszona ujadaniem psow innych. jest bardzo fajna, wesolutka. mieszkala z chlopcem 10letnim. ponoc chcieli wczesniej ja oddac, bo rodzice poszli do pracy i nie mieli juz czasu... nic nie mowili o leku separacyjnym, itp jest jeszcze schronie jeszcze bez szczepienia. ale trafi na taki przepelniony kojec, bo wicaz remonty.... :( moze ktos dt da?? Milka jest do kolana, wieksza od yorka Quote
E-S Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Kora, a co z tym transportem ? Madallena mówi, że ten jej znajomy miał się z Tobą kontaktować, dzwonił może kiedy ma kurs ? Jasny gwint. Quote
kora78 Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 nie dzwonil nic. pisalabym. odswiezylam watek na transportowym... mial byc 1-2 tyg. minal wiec dopiero tydz. nastawiamy sie wiec, ze na 70proc sunki jada za tydz. a jak nie to lipa. trzeba kasy na platny szukac tzn sunia, bo milka to juz ds w wawie nie ma, bo nie poczekali :( Quote
coronaaj Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 kora78 napisał(a):dzwonilam do schroniska z sunia yorkowata zwana robocza Milka bylo tak,ze rano pracownicy ida do pracy schron otwieraja, a ona sobie tam lata biedna, przestraszona ujadaniem psow innych. jest bardzo fajna, wesolutka. mieszkala z chlopcem 10letnim. ponoc chcieli wczesniej ja oddac, bo rodzice poszli do pracy i nie mieli juz czasu... nic nie mowili o leku separacyjnym, itp jest jeszcze schronie jeszcze bez szczepienia. ale trafi na taki przepelniony kojec, bo wicaz remonty.... :( moze ktos dt da?? Milka jest do kolana, wieksza od yorka Mila sliczna....czy jeszcze na kwarantannie? Quote
kora78 Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 coronaaj napisał(a):Mila sliczna....czy jeszcze na kwarantannie? tak, jeszcze teoretycznie ma kw, bo wiadomo,ze wlasciciel i tak po nia nie wroci. Quote
E-S Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Podesłałam wątek Kai na wątki Muszki i Molly, bo to 3 klony po prostu te sunie, jest zainteresowanych 7 domków, Muszka już w DS :D Może coś z tego będzie i jeśli DS okaże się mądry i z doświadczeniem to Kaja szybciej zląduje we własnym domku niż u mnie na DT ? Quote
E-S Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 karolciasz28 napisał(a):Kaja podesłana. :) Dzięki wielkie Karolciu :Rose: Quote
Becia66 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 podajcie proszę wątek Kai. Może puścic na te same ogłoszenia w których była nasza Muszka skoro takie zainteresowanie było... Quote
kora78 Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 super by bylo!!! dajcie linka do tej kaji i muszki, bo ja nie wiem, o co chodzi... Quote
Becia66 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 [quote name='kora78']super by bylo!!! dajcie linka do tej kaji i muszki, bo ja nie wiem, o co chodzi... Z Kają to ja też nie wiem o co chodzi, a tu jest link do Muszki : Pomocy!!! Cudna Muszka ze stodoły ma zostać uśpiona!! Quote
kora78 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 llink nie dziala ja rozumiem, ze bylo kilku chtnych na sunie, o jakich mowi E-S i chcialyby do ktoregos z pozostalych domkow Kaje upchnac. ale pamietajcie,ze z kaja beda problemy i ds musi miec do tego wiedze i nie moze byc malych dzieci w domu Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 To warunek - dom tylko mądry i z doświadczeniem. Jeśli chodzi o dzieci, to już takich powiedzmy 13 latków bym się nie czepiała. Doświadczenie dotyczy doświadczenia z psami bezdomnymi, inne jest doświadczenie jak się miało w zyciu raptem 1 pieska i to bezproblemowego i od szczeniaczka. Quote
kora78 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 cisza z tym transportem....... jade jutro do schronu Quote
Andzike Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 O łowicką Molly jest sporo zapytań i domek już prawie zaklepany (jeszcze wizyta Panią czeka, ale myślimy, że to będzie formalność... Kopiuję z wątku Molly: Romka napisał(a):Podrzuciłam zdjęcie i watek Kajki pani,która pytała o Molly,jej nr telefonu zaczyna się 500700***,może dzwonić... Quote
kora78 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 dziekuje!!! a po dzisiejszej wizycie ma juz pewnosc kaje zaczepia 1 pies w kojcu, a on sie strasznie szczezry do niego, albo go olewa i sobie lezy, a on wciaz doskakuje do niej i ujada. prowokuje ja ten sam, co ostatnio fotki mam takie,jak zawsze. jak tak siedzi pod sciana... mam foty yorkowatej Milki, ona jest tak kochana, tak sie lasi, wskakuje na kolana. bylam w jej kojcu. jest sama. chuda jak szczypior. trzeba ja wyczesac, a nie mialam czasu. polepiona siersc. do kolanka panienka. kocha swoja opiekunke. kladzie sie na plecach do drapania. nie ustoi, bo albo sie kladzie albo wskakuje na kolana i na kw nowy kudlatek, jamnikowaty, brazowawy, mlody samczyk grzeczny Quote
mshume Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Czyli może z pięknej Kai nie jest taka agresorka ;) Quote
kora78 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 tzn, kaja tez ujada i lpaie strasznymi klami na tego, co ja zaczepia. ale sie nie gryza. potem ona sie kladzie i ma go gdzies, a on skacze, jak malpa i ja zaczepia. ona czasem tylko mruknie i ma go juz gdzies obiecane fotki Quote
kora78 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 a oto Milka zabki bielusie. wlasciciee mowili,ze ma rok. imienia nie podali.... bardzo lgnie do czlowieka, wciaz wskakuje na kolana, wystawia brzuch do glaskania. nie stane z daleka, spokojnie, by pozowac. wciaz musi byc blisko czlowieka. wpatrzona w swoja opiekunke siersc dosc sztywna. lekko krecona. nie tak dluga, jak yorka. wielkosci pod kolano. waga jakies 8-10 kg siedzi sama w kojcu, jest bardzo chuda. kregoslupek jej sterczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.