Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 445
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj tam gryzie - kłapie i odstrasza, bo ją męczy upierdliwiec z adhd.
U mnie każda suka tak robi na Bugiego i bynajmniej nie przekreśla to jej szans na adopcję, po prostu są granice, za których przekroczenie nawet święty by się wyszczerzył i kłapnął.
Kaja jest całkowicie normalną sunią pod tym względem. Nienormalna by była, gdyby nie kłapała na takiego męczyduszę.

Posted

kizi zna nasze pieski, bo razem tam chadzalysmy, dopoki za granice nie uciekla mi we wrzesniu :)
kizi taki maly jamnikowaty, czarny, podpalany. dojrzala. ja na niego nigdy uwagi nie zwracalam wiekszej

ES ma racje, odstrasza, bo ja tamten meczy. uwzial sie akurat na nia, na inne psy on chyba tak nie reaguje, ale nie wiem, bo nie siedze 30min patrzac w jeden kojec...


ktos sie cos pyta na watku transportowym kasji, moze akurat... trzymamy kciuki :)

Posted

[quote name='kora78']








Z moich tymczasek Efi wczoraj poszła do domu:
http://www.dogomania.pl/threads/193356-Schroniskowe-kud%C5%82aczki-przytulanki-Muszka-i-Efi-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-!!!-EFI-JU%C5%BB-w-DS-!

jest podobna - no ociupek - do Milki, na allegro jest masę wejść i kilkunastu obserwatorów, nie wykasowałyśmy Efi z allegro - będziemy Milkę proponować jak ktoś będzie Efi zainteresowany. Efi ma allegro wspólne z Muszką.

Posted

E-S LILUtosi jedzie w pn noc pksem do lublina i moze kaje zabrac
we wt rano bedzie na miejscu

oczysc skrzynke, bo masz pelna. zobacz na watku transportowym kaji, co pisze lilutosi, ale zgadajcie sie na pm

ja teraz uciekam, bede wieczorem, lub z doskoku wczesniej na chwile.

zalatwcie kaganiec we wroclawiu dla kaji.
jak sie na wt umowicie, to ja sie z lilutosi na pn wieczor z kaja umowie. w pn bym ja odebrala ze schronu, w poludnie.

Posted

kora78 napisał(a):
E-S LILUtosi jedzie w pn noc pksem do lublina i moze kaje zabrac
we wt rano bedzie na miejscu

oczysc skrzynke, bo masz pelna. zobacz na watku transportowym kaji, co pisze lilutosi, ale zgadajcie sie na pm

ja teraz uciekam, bede wieczorem, lub z doskoku wczesniej na chwile.

zalatwcie kaganiec we wroclawiu dla kaji.
jak sie na wt umowicie, to ja sie z lilutosi na pn wieczor z kaja umowie. w pn bym ja odebrala ze schronu, w poludnie.


Ja w ciągu tygodnia nie będę w stanie zabrać jej z Warszawy. W dodatku z powodu wyjazdu służbowego będe w Tomaszowie Lubelskim - ok. 160 km od lublina, prawie 400 km od Warszawy ...
Kurde, nie doczytałam do Lublina jedzie ?
Tylko co to zmienia - jestem w Tomaszowie ... już idę na ten wątek.

Posted

Jeszcze jedna kwestia z kosztami transportu, mam w tej chwili w domu 3 psy na utrzymaniu, w hotelu 2, czekają mnie wydatki związane ze sterylizacją 3 suk, do końca miesiąca mam 400 zł i raczej marne widoki na jakieś zlecenia. Zapas karmy mam.
Chciałam Kaję zawieźć do kliniki na Stefczyka, oczywiście na mój koszt, żeby coś zrobili z jej "fryzurą" - to koszt 80 zł już ze zniżką na psa ze schroniska.
Nie wiem ile kosztuje transport psa na tej trasie, ale proszę o litość, wystarczy, że daję darmowe DT chyba i nie tylko jej jak wiadomo.

Posted

dlatego trzeba jej wateczek osobny zalozyc i kaske zbierac
ja za dowoz do wrocka 35zl, plus obroza, smycz, kaganiec. min 50zl mi wyjdzie i wiecej dolozyc nic nie moge

trzeba zbierac kase na bilet dla niej. na transportowym lilutosi pisala, ile to kosztuje. jakie 40zl chyba? zaraz zerkne

ale mozesz ja odebrac rano o kazdej porze? na transportowym lilutosi pisala, w jakich godz moze byc w lublinie. rozumiem,ze odbior z pksu jakiegos glownego w lublinie

E-S jak sie dodaje znajomego? nie chce m isie to wlaczyc... kliknelam- dodaj i sie nie dodalo...

Posted

Kora, ja już wielokrotnie pisałam i wiesz o tym jaką mam pracę - mam wolne tylko weekendy, wyjeżdżam z domu o 7.30 i pracuję do 19 - nie jest to praca, w której powiem, że sobie wylecę na chwileczkę. Jestem uziemiona, nie mogę jej zabrać o każdej porze, mam możliwość ją zabrać do godz. 9 rano najpóźniej, odwieźć na Stefczyka, zostawić, wrócić do pracy i po pracy odebrać ze Stefczyka opłacając jej dzień pobytu oprócz fryzjera.

Mój mąż jest przeciwny stanowczo dawaniu DT, a już teraz gdy było w porywach 5 psów to w ogóle i mi już nie pomoże w niczym, a dotrzymuje słowa, także jestem zdana wyłącznie na siebie, nie wiem co będzie od środy - bo będę w Tomaszowie Lubelskim służbowo, najwyżej pójdzie do hotelu, albo będzie ze mną jeździć, nie mam innego wyjścia w tym momencie.

W Lublinie korki są porównywalne do warszawskich - mieszkam na drugim końcu miasta w porównaniu do dwroca czy PKP czy PKS, dojazd tam zajmuje mi około 1 godziny, w godzinach szczytu - do 2 godzin. Takie są realia.
Wolne mam - choć i to nie zawsze - weekendy. Dlatego pisałam o weekendach, że wtedy najlepiej dla psa i dla mnie byłoby ją gdzieś bliżej mnie przywieźć. No i miałabym wtedy wolne, aby psa do siebie przyzwyczaić na spokojnie.

Posted

Żeby dodać znajomego teraz na dogo - wchodzisz na mój profil i klikasz add to contact i dopiero wtedy się doda - tak naokoło.
Jak skończę smażyć grzyby to jej watek założę i podam tu link.

Posted

nie wychodzi mi z tymi znajomymi, wgrywa sie i wgrywa i wgrac nie moze...

lilutosi pisala na transportowym:
Jest autobus 22.25 w Lublinie 6.50 pośp. Bilet kosztuje 53 zł a za psa 75% tej ceny


czyli 35zl za bilet kasji, plus moje jakies 32-35zl, ktore place sama
mozesz odebrac ja o 6.50 we wtorek?


na ile wyjezdzasz teraz?
to na hotel trzebaby bylo kase zbierac? czy mozesz ja zabrac ze soba?

Posted

O 6.50 mogę ją zabrać. Wyjeżdżam na 2-3 dni. Jak 35 zł bilet, to do przeskoczenia, kurna, ja za PKP do Wrocka płaciłam w 1 stronę 170 zł !!! i się przeraziłam kosztami.

Zobaczę jak z nią będzie, nawet nie wiemy jak ona jazdę znosi, a jazdy będzie 6 godzin dziennie.

Weź Ty mnie zaproś do znajomych i ja Ciebie spróbuję dodać.

Posted

za cholere nie moge dodac ani kogos, ani komus wyslac. kreci sie koleczko i kreci i sie wgrac nic nie chce. moze ja mam cos nieaktywne? zablokowane? cholera wie... poddaje sie, bo mnie szlag trafia przy takich rzeczach zawsze

170zl to makabra! strasznie drogo!

203dni to niedlugo :)
w razei, jakby hotel to masz na to kase, czy bedziemy zbierac? i tak zawsze?

lilutosi swojego tel nie zostawila. na gg jej nie ma teraz.
nie wiem,czy na 20sta mam byc z psem we wrocku, czy moge wczesniej. schron do 16stej. to jesli ja wezme wczesniej t juz cosik sie dowiemy jutro, jaka ona jest poza schronem.

koles od we sie nie odzywa z transportem, juz myslalam wczoraj, by do niego dzwonic, bo moze zapomnial? albo sie wykrecil sam... a tu patrzcie. lilutosi sie sama zglosila, taka okazja :)

ja zle policzylam. 53zl kosztuje bilet na czlowieka na pks. a pies 75proc, wiec 42zl jakies... zeby nie bylo :) sporo, w pkp za psa jest 5zl niezaleznie od trasy

Posted

Wszystkie kudłaczki jadą do DS w Niemczech.
Ponoć na Kaję jest zdecydowany jeden dom w Niemczech. Ma też odbyć szkolenie z behawiorystą w razie problemów, ponoć ludzie się w niej zakochali.
Transport odbędzie się za pośrednictwem niemieckiej Fundacji z którą od dawna współpracuje schronisko - Kora jak wróci pewnie wstawi nazwę ja nie jestem w stanie nawet jej powtórzyć - psiaki mają właśnie wyrabiane paszporty.

Fundacja wysyła do schroniska zdjęcia piesków z nowych domów.

Chcę wierzyć i ufać, że wszystko będzie dobrze.

Jeśli byłyby problemy z Kają w DS - składam tu i teraz deklarację, że ją stamtąd jakoś zabiorę do siebie i nie pozwolę jej uśpić.

Posted

dzieki Lilu za chec pomocy!!!! to bardzo wiele! gotowosc do takich poswiecen

a juz wszystko bylo umowione, omuwione.......
juz jechalam po kaje, przezornie zadzwonilam do schronu, bo nie raz, juz przyslowiowa klamke pocalowalam i gdy wszystko bylo naszykowane, psa w schronie nie bylo...
a pani mi mowi,ze dzis sa panie z fundacji niemieckeimj i ja zabieraja... ze jak ja mam dt, to tam ds czeka i to jest lepsze, itp.
ta fundacja juz brala psiaki od nas, choc niewiele razy, bo niedawno zaczeli. a dzis przyjechali z nastawieniem na konkrtene psy, ktore z fotek ze strony internetowej, maja juz domki w niemczech wybrane. jutro wyjezdzaja. dzis zalatwiali paszporty i papiery.
jedzie : Kaja, Milka i popielata sunia. Wszystkie kudlaczki nasze.

Zostaje jedynie piesek na kwarantannie, ktorego fot jeszcze nie mam, dodam gdy zrobie.

Takie to wszystko niepewne, bo czlowiek sam w tym udzialu nie bierze i sprawdzic nie moze, by sie upewnic.... ale nie ma na to rozwiazania...

E-S dziekuje za chec, dobrowolna, zaoferowania Kaji dt :) i deklaracje ewentualnej pomocy.


a tymczasem przedstawiam nowa sierotke w moich okolicach bliskich... moze ja podrzuccie do domkow, ktore braly Kaje pod uwage??
http://www.dogomania.pl/threads/193926-Kudłata-ROTA-pilny-DT-DS-apatia-i-przygnębienie-ją-zabiją!-Musi-opuścić-schronisk

Posted

Dogo07 napisał(a):
A co z tą sunią w typie yorka, co jej dom już nie chciał ? I szkoda, że Kai się nie udało tutaj do E-S przyjechać.


Milka ta yorkowata też już szwabka ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...