Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 445
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to szczeniak. mlodziutki. niewielki, juz chyba nie urosnie. mlodzik taki, bardzo zaprasza inne pieski do zabawy. dziwne, bo w schronie juz min te 2 tyg po kwarantannie, a wciaz jest. byl jeszce inny, bardziej jakby jack russel terier. ale to jest inny. mam wiecej fotek. tam bedzie plec, albo kizi mi plec przypomni... fajny mlodzik :) a wielkosci wlasnie jak jack russel. przed kolano

dzieki eve ;) tylko tego pieska nie ma w schronie, ja go nie widzialam ostatnio, a to bylo juz po ukazaniu sie ogloszenia. na stronie powinien byc tel kontaktowy, pies pewnie czeka na dom, w starym domku. tam trzeba dzwonic i sie umawiac

mialam teraz tel o Havie, z wroclawia. mialam tez ze 3 dni temu, ale wiecej sie kobita nie odezwala. moze ta dzisiejsza bedzie pewniejsza. dzis mialam w schronie jej rezerwacje odmawiac i zapomnialam. jutro moze bede w schronie, bo Havii moze juz przeciez nie byc.

cos sie dowiedziec o laciatka malego??

Posted

Kora, ja jutro rano jeśli jeszcze nie dzisiaj wyjeżdżam słuzbowo, kontakt ze mną tylko telefoniczny, zaraz wysle Ci na PW nr, jesli przez dogo to mysle, ze jak napiszesz do Andzike albo eve-w, to mi przekażą szybko, bo też będę w Warszawie na Mokotowie.

Posted

bede w schronie jutro. moze nowe wiesci beda

szukam na wizte we wroclawiu, na psim polu, w sprawie adopcji Havii. mieszkanie 3 pok. chlopcy 8 i 12 lat. malzenstwo, pani miala kiedys bardzo podona sunie, potem dluga przerwa w psiakach. bylaby pare godz sama w domu, ale chlopaki juz by mieli obowiazek ja wyprowadzac, bo wierca dziure mamie o pieska

Posted

kora78 napisał(a):


dzieki eve ;) tylko tego pieska nie ma w schronie, ja go nie widzialam ostatnio, a to bylo juz po ukazaniu sie ogloszenia. na stronie powinien byc tel kontaktowy, pies pewnie czeka na dom, w starym domku. tam trzeba dzwonic i sie umawiac


cos sie dowiedziec o laciatka malego??


Dzwonilam. Ludzie na zasadzie: oddam byle komu :( wiec ja trzeba zabierac od nich bo rzeczywiscie byle komu oddadza :(

Malego laciatego obfoc, przy nodze tez zrob mu fotke. Dowiedz sie w jakim jest wieku i trzeba go oglaszac jako w typie JTR

Posted

eve-w napisał(a):
Dzwonilam. Ludzie na zasadzie: oddam byle komu :( wiec ja trzeba zabierac od nich bo rzeczywiscie byle komu oddadza :(

Malego laciatego obfoc, przy nodze tez zrob mu fotke. Dowiedz sie w jakim jest wieku i trzeba go oglaszac jako w typie JTR


malego Jacka, nazwijmy robovzo, fotek mam pelno. ale przy nodze sie nie da, bo on w ...kojcu, wybiegu. on chyba tez jest na stronie sxchronu i tam pisza,ze ma 2 lata. albo to inny, podobny pies. dzis zobacze

Posted

o właśnie, ja mam sentyment do łaciatków ;)

eve-w napisał(a):


Malego laciatego obfoc, przy nodze tez zrob mu fotke. Dowiedz sie w jakim jest wieku i trzeba go oglaszac jako w typie JTR

Posted

kizimizi ponoc jakis czas temu troche pooglaszala tego Jacka. i cisza
nadal jest w schronie. to sunia.
dzis sobie jakos poradzila 2 razy i uciekla z kojca, wiec dostala przeniesienie do kojca obok.

Havia czeka w schronie na dom. jutro Poker zrobi wizyte domkowi we wroclawiu. wizyta u underjj ew w wekend dopiero. ale underjj nie jest pewna, bo czeka tez na Miłke. wiec, jak dom we wrocku bedzie fajny to damy Havie tam.

dzis probowalam ostrzyc Kaje. zwiazalam jej pyszczek. no i lipa. troche z tylu wycielam, wyczesama gbrzbiet, uszy, troche ogon, troche boczki. rzucala sie non stop, z jedna przerwa, gdy to moglam zaczac robic jej przednie lapki. ogolilam pol przedniej lapki i stala sie tak nieznosna, ze sie nawet poglaskac nie dala, bo od razu skakala z pyskiem. jednego najwiekszego jej chociaz wycielam, ale zostal jeszcze jeden taki koltun na tej samej lpace i cala druga lapke ma nieruszona w ogole :( a sedalinu psu w schronie podac nie moge bez weta, wiec lipa ze strzyzeniem w schronie :( dopiero dt bedzie mogl. tylko transport z takim smrodkiem...
mam fotki nowe, no i jedna przy nodze, to widac jej wielkosc
potem krotki spacerek, jadla trawke.
jest bardzo, bardzo niedotykalska. ale widac, gdy atak planuje, bo sie szczerzy lub oblizuje.

suczka popileta przeniesiona na ogolny kojec, bo z wybiegu maluchow ucieka. czeka na koniec remontu ladnych domkow i tam wtedy trafi

Posted

kora78. odpisali mi ludzie w sprawie tej suni, którą zacytowałam. Chcą ją. Czy jest jakaś możliwość przetrzymania jej do dnia transportu? Nie chcę żeby wydali ją byle komu... lada dzień zrobimy u niej wizytę.

Posted

eve-w napisał(a):
kora78. odpisali mi ludzie w sprawie tej suni, którą zacytowałam. Chcą ją. Czy jest jakaś możliwość przetrzymania jej do dnia transportu? Nie chcę żeby wydali ją byle komu... lada dzień zrobimy u niej wizytę.


ja nic totalnie nie wiem o tej suni yorkowatej. musisz umawiac z ludzmi, na jakich jest tam kontakt. ja osobiscie dt dac nie moge. oni nie moga jej przetrzymac? jak trafi do schronu- 2 tyg kwarantanny nieuniknione

Posted

kora78 napisał(a):
ja nic totalnie nie wiem o tej suni yorkowatej. musisz umawiac z ludzmi, na jakich jest tam kontakt. ja osobiscie dt dac nie moge. oni nie moga jej przetrzymac? jak trafi do schronu- 2 tyg kwarantanny nieuniknione


dobrze zadzwonię do nich ale i tak potrzebna będzie Twoja pomoc. Ja wirtualnie nic ni zrobię. Po pierwsze trzeba będzie jeszcze osobiście odwiedzić tych ludzi i powiedzieć, żeby jej nikomu nie wydawali. Po drugie trzeba ją będzie dostarczyć do Wrocławia i puścić transportem razem z Kają. pomożesz?

Posted

masz chetnych w wawie? moge ja puscic z kaja, o ile jest taka mozliwosc w transporcie. ale na pewno potrzebny jest kontenerek. dla kaji tez szukam i ciezko jest.
odwiedzic ludzi tez moge, tylko musze sobie w domu sprawy poustawiac, zeby sie wyrwac. popoludniami, wieczorami, wekendami najlepiej

Posted

kora78 napisał(a):
masz chetnych w wawie? moge ja puscic z kaja, o ile jest taka mozliwosc w transporcie. ale na pewno potrzebny jest kontenerek. dla kaji tez szukam i ciezko jest.
odwiedzic ludzi tez moge, tylko musze sobie w domu sprawy poustawiac, zeby sie wyrwac. popoludniami, wieczorami, wekendami najlepiej


tak w wawie. A jak ja Ci ten kontenerek przekażę? Nie ma szans...trzeba czegos na miejscu poszukac :( zadzwonie do tych ludzi jutro/pojutrze i powiem im ze przyjedziesz :)

Posted

ja u siebie nie mam, jak zalatwic kontenerka, bo bym go wykorzystala dla kaji
mozna poczta wyslac w 1 strone kontenerk, wg mnie. tylko jaki koszt wyjdzie tego i kto pokryje?

Posted

Tak , byłam na wizycie w przyszłym domku Havii. Pani bardzo miła, 8.letni synek to wielbiciel wszystkich zwierząt. Zadałąm mnóstwo pytań i na wszystkie uzyskałam zadowalające odpowiedzi. Sunia nie będzie długo przebywała sama w domu.Uprzedziłam jednak panią o możliwości lęku separacyjnego, o tym ,że może na początku brudzić. Pani jest wszystkiego świadomą i nie jest to dla niej problemem.
Wybiera się w poniedziałek po Havię pociągiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...