Niewiasta_21 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Wszelkie wpłaty prosimy przesyłać na konto Fundacji: FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT Konto Fundacji: Bank PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246 Fundacja aktualnie nie posiada siedziby czy biura - podany adres służy wyłącznie do korespondencji: ul. Naruszewicza 15/179 93-161 ŁÓDŹ Z góry dziekujemy. Quote
Niewiasta_21 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Jak to został przeniesiony? przeciez nie jest napisane ze pies ma dom!!! Bo go niema. Quote
szajbus Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Jasny gwint. Przeczytałam watek od dechy do dechy i o mało szlag mnie trafił. Nosku, nie martw się pieseczku. Do trzech razy sztuka. Nadejdzie dzień, że znajdziesz swojego człowieka, przez duże "C" Quote
Moriaaa Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Dziewczynki:) Pan Nochala po otrzymaniu listu ze schroniska, przyjechał po psiaka:) Noska oczywiście nie było ( i w sumie to dobrze), bo już w hoteliku siedzi, jutro jadę z Nochalem do Pana:) Psiak urwał się zapewne za jakaś suczką, Pani zeszła na spacer, rozmawiała z koleżanką a Nosek poczuł zew natury i czmychnął;) Teraz mam możliwość przekazując Nochala, namówić Pana na kstrację, oraz kontroli co się będzie z psiakiem dalej działo....a jakby co to wiecie:mad::mad::mad: Quote
Moriaaa Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 TRAGEDIA!!!! WŁAŚNIE MIAŁAM TEL> ZE SCHRONU!!! NOSEK ZNOW W SCHRONIE!!! TRZEBA GO WYCIAGNAĆ!!!! PIES BYŁ BITY!!!! CO ROBIĆ??? CO ROBIĆ???:placz::placz::placz::placz: Quote
nata od jadzi Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 był bity przez tych, co go adoptowali??????? no nie, to się już nie mieści w głowie... co robimy dziewczyny? Quote
Moriaaa Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 nata od jadzi napisał(a):był bity przez tych, co go adoptowali??????? no nie, to się już nie mieści w głowie... co robimy dziewczyny? Wyciągamy cioteczko...tylko wsparcie będzie potrzebne... Dzisiaj pojadę i pogadam z TOZem co zrobić...żeby dla Nochala się to dobrze skończyło. Quote
basiagk Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Jeśli bili go właściciele to schron ma namiary na nich i do prokuratury!!!!!!! Quote
Moriaaa Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 basiagk napisał(a):Jeśli bili go właściciele to schron ma namiary na nich i do prokuratury!!!!!!! Dokłądnie nie zostawimy tego..problem polega tylko na tym, że jedynie reakcja psa wskazuje ,że był bity...nie ma śladów bicia...czy reakcja może być dowodem?? Quote
basiagk Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 A może ma jakieś obrażenia wewnętrzne których nie widac na zewnątrz? Moze gdyby wet go zobaczył? Quote
szajbus Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Moim zdaniem tez psiaka trzeba przebadać. Może nie mieć śladów zewnętrzych, ale kto wie co jest w środku? Z reszta sądzę, że w schronie wet już go obejrzał. Nam jako psiarzom zachowanie psa wiele mówi, ale to niestety nie jest dowodem żeby faceta oskarżyć o znęcanie się nad zwierzętami. Chyba, że są świadkowie takiego zachowania. Powiem tak, nie wierzę w kolejną ucieczkę psa od właściciela za suczkami. Już za pierwszym razem miałam wątpliwości.. Może i pies uciekł. ale nie bez powodu. Jeśli ucieka to może w sytuacji zagrożenia (bicie). Moja pannica właśnie tak się zachowuje. Jak wyniucha jakieś zagrożenie to ma jedno zakodowane w głowie- WIAĆ. Tak reaguje na widok niektórych mężczyzn,rowerzystów, na niektóre głosy, huki, parasolki a nawet ( co pewnie zdziwi niektórych) much . Na szczęście wiele lęków mamy już za sobą w tym widoku podniesionej reki. Facet jest nieodpowiedzialny i tyle. Nie powierzyłabym mu pod opiekę nawet karalucha, a co dopiero psa. Trzeba szybko szukać chłopakowi nowego, odpowiedzialnego domku. Quote
nata od jadzi Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 dziewczyny, zawiozłyście go na jakieś usg czy coś? w takim przypadku to jak u człowieka, pies powinien być gruntownie zbadany, mieć rodzaj obdukcji... przecież ci ludzie którzy go wzięli nie tylko złamali ustawę o ochronie zwierząt, ale też warunki adopcji... nie mylę się? Quote
Moriaaa Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Dziewczyny miałam chłopaka dzisiaj wyciągać ale nam się wrak foksika przypałętał i sprawy się trochę pokomplikowały. Ale jutro mam nadzieję że już nic nie znajdę i spokojnie Nosek wyląduje w hotelu...szkoda, że nie ma tymczasu:( Quote
szajbus Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Kiedy Noskowi sie poszczęści tak naprawdę? Kiedy znajdzie się dla niego odpowiedzialny właściciel. Ktoś, kto pokocha go szczerze całym sercem. Ile ta psina jeszcze ma cierpieć w życiu przez człowieka? I pomyslec, że my szczycimy sie tym, że jesteśmy krajem katolików. Do bani z tym wszystkim! Domku zlituj sie nad tym stworzeniem!!! Błagam w imieniu tego pokrzywdzonego psiaka. Quote
Moriaaa Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 Wyciągamy Nochala w sobotę do hoteliku. Jeszcze przed będzie miał przeprowadzoną kastrację, żeby chłopaka potem nie wozić. Tylko błagam nie zapomnijmy o Nosku jak już będzie bezpieczny..wiem że będzie z nami dłuuuugo...ale to nie znaczy że nei ma szansy na normalny domek:) Quote
Moriaaa Posted April 28, 2007 Author Posted April 28, 2007 Nosek już w hoteliku. Dzisiaj go zawiozłysmy:) Chłopak wczoraj miał uciachane jajeczka i już bezjajeczny pojechał do hotelu:) Jaka była radość:) Juz bezpieczny....teraz nie oddamy go byle komu...a już na pewno nie tam gdzie był. Szukamy najlepszego domku pod słońcem:) Quote
Moriaaa Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 Nochalek jest przeszczęśliwy:) Lata i się cieszy do wszystkich:) Zdaje sobie sprawe , że to będzie ciężka adopcja, ale nie mogłam zostawic go w schronie..za dużo to psie przeszło:( Szukamjmy mu domku..gdzie się da. Postaram sie cykną jakies ładne fotki jak sie pogoda poprawi. Quote
katya Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/568293_nosek_czeka_na_dom.html http://www.kupiszpsa.pl/detail.php?id=2198 http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=10014 http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/6388 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=13318 http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=6217 http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/wielorasowe/showAdvert624069.html http://www.pupile.com/ogloszenia/ogloszenie.asp?numer=14678 http://www.eoferty.com.pl/id36830.html Quote
Moriaaa Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 Był chętny na Noska...ale odmówiliśmy. Okazało się że facet potzrebuje stróża...ale niestety TYLKO stróża. Nochal cały dzień siedziałby w kojcu a na noc byłby wypuszczany..zero kontaktu z człowiekeim...to nie był właściwy dom dla tego pieszczoszka. Więc szukamy dalej...a wiecie...Nochal ma niesamowita maść...on jest taki srebrny...błękitny..jak mi się uda to spróbuję uwiecznić ten kolor na fotach:) Quote
jola od jadzi Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Byliśmy dzisiaj u Noska i reszty naszych zwierzaków.Jaka z Noska przylepa wielka,tuli się do wszystkich(a najbardziej do Kai),cały czas domaga się głaskania i przytulania. Cudny jest pieseczek,tak bardzo lgnie do ludzi... Quote
Moriaaa Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Szyszka napisał(a):No :mad: , rozumiem, że to była ostatnia noc Noska w schronie :mad: , następna ma być już w domku, na mięciutkim posłanku, jasne? CZłoweiku Noska odezwij się. Nochalek nie jest już dłuuuuugo w schronie..przebywa w hoteliku pod Łodzią...ale tak czy siak pilnie potrzebuje domu:( Quote
Szyszka Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Cudeńko, Noseczek małutki poszukuje domku. Dobrzy ludzie zadbali o to, żeby piesek żył w godnych warunkach i fundują hotelik, ale piesek potrzebuje swojego człowieka, przyjaciela, który pokocha go wielką miłością. Nochal odwdzięczy się tym samym... Quote
szajbus Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 "PSIE ŁZY.... Smutny jest los porzuconego psa, Wczoraj miałem rodzinę, dziś jestem całkiem sam. Byłem młody, kochałeś i tuliłeś mnie. Z ufnością patrzyły na Ciebie moje oczy psie. Dlaczego jesteś taki okrutny, że zgotowałeś mi los tak smutny? Dlaczego, pytam, ma wierność i miłość Została zdeptana i wszystko się skończyło? Gdzie moje posłanie i moja miseczka? Gdzie ciepło, miłość i smakowite ciasteczka? Czym zasłużyłem na takie traktowanie, jaka to zapłata za moją wierność i oddanie? Wyje z bólu serce psie. Właścicielu mój, proszę, zabierz stąd mnie!" Quote
Szyszka Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Nosek, taki biedny, tyle zła dostał od człowieka, prawdopodobnie był bity, prosimy o lepsze życie dla Noska, o miłość i przyjaźń. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.