Juszes Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 [quote name='oktawia6'] bajeczny:loveu: Juszes super rewelacja-on mówi "pa,pa" i mruga oczkiem;) ale miałaś super inwencję!!! Dziękuję:Rose: Miał mówić hał hał, ale papa tez może być ;-) Quote
misiaczek Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 No i obiecana karteczka urodzinowa dla Dandisia z życzeniami zdrówka :) Oktawia,jak Gryfik czuje się po kastracji??? Quote
oktawia6 Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 Jakie cuda:multi: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: dzięki Wam bardzo! Wczoraj kastracja była-byłam z Gryfciem do końca-trzymałam go nawet przy zastrzyku przed narkozą-strasznie szczypiący ten zastrzyk-błyskawicznie zaczął działać-do 30 sekund po podaniu już zasnął-potem jeszcze narkoza-chiałam go zanieść na stół:-( ale już doktor go przejął by na salę nie wchodzić. Po obudzeniu tak płakał do mnie:placz: bardzo płakuchał-zamówiłam taxi i do domciu-natychmiast kołnierz-bo od razu chciał tam gmerać-dostał na 3 dni z góry Rimadyl przeciwbólowo. Za 10 dni zdjęcie szwów. Wieczorem poczuł się lepiej-ale tak ciągle płakał-nie chciał nawet TZ tylko mnie przy sobie-jak na chwile od niego odeszłam to już larum:placz: Gryfcia jak dzidzię tuliłam:loveu: . Nadal dostaje leki nasercowe, dojdzie do tego ustalenie leczenia na tarczycę na Spondylozę nadal swój preparat i karmę weterynaryjną. a za miesiąc pod nóż idzie Dandi:roll: -tylko on będzie miał poważniejszy zabieg-bo jedno jądro będzie wyjmowane z pachwiny:roll: . Sylwia-nie rób mi tego:mad: od razy mam ochotę na truskawki:multi: echh, jutro muszę kupić mandarynek na pociechę:razz: jakiś sok-i dobry filmik sobie włączyć z dziatwą:loveu: . Viktoria Valpurgia będzie miała mastektomię radykalną za miesiąc-niech żyje jak najdłuzej-bo jest tego warta:razz: Quote
Juszes Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Ojeju jaki beksa z Gryfcia :loveu: Cieszymy się , ze zabieg się udał :) No i ja czekam na jakieś foty maluskzów :cool3::cool3: Quote
Iza i Fidel Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 oktawia6 napisał(a): a za miesiąc pod nóż idzie Dandi:roll: -tylko on będzie miał poważniejszy zabieg-bo jedno jądro będzie wyjmowane z pachwiny:roll: . Jak dzis czuje sie Gryfis? Oktawio,czy nie bylo problemu ze znalezieniem ugrzeznietego jadra u Dandiego? Jeden wet mi mowil,ze na USG bardzo czesto nie widac tego jadra.Byc moze tym stwierdzeniem chcial mnie przekonac do operacji u niego,bo on nie ma usg.My jednak Fidela bedzidemy operowac w gabinecie wyposazonym w rozna aparature.Fidel jest wnetrem ,a przy okazji bedziemy do kastrowac.Lekarz,ktory ma to robic wlasciwie jest przeciwko kastracji,podchodzi do tego jak wiekszosc facetow. Och,biedactwo malenkie ten Gryfis-ucaluj go ode mnie w jego piekna mordeczke . Uwielbiam Twoje pieseczki :loveu: Quote
Czarodziejka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Ech faceci...zaraz im wyobraźnia natrętnie pracuje. Też jestem ciekawa, jak maskotka po zabiegu? Podobno psy to lepiej znoszą niż suki. Quote
oktawia6 Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 [quote name='Iza i Fidel'] Jak dzis czuje sie Gryfis? Oktawio,czy nie bylo problemu ze znalezieniem ugrzeznietego jadra u Dandiego? Jeden wet mi mowil,ze na USG bardzo czesto nie widac tego jadra.Byc moze tym stwierdzeniem chcial mnie przekonac do operacji u niego,bo on nie ma usg.My jednak Fidela bedzidemy operowac w gabinecie wyposazonym w rozna aparature.Fidel jest wnetrem ,a przy okazji bedziemy do kastrowac.Lekarz,ktory ma to robic wlasciwie jest przeciwko kastracji,podchodzi do tego jak wiekszosc facetow. Och,biedactwo malenkie ten Gryfis-ucaluj go ode mnie w jego piekna mordeczke . Uwielbiam Twoje pieseczki :loveu: :eek2: :grab: a nie omieszkał wspomnieć, że to jąro uwięzione w pachwinie prowadzi wcześniej czy później do nowotworzenia? zmień tego konowała-bo odpowiem że facet i kobieta razem-to wbrew naturze. Nie dodał że w zasadzie każdy pies i suka niehodowlana powinna być sterylizowana i kastrowany? Co za idiota-ręce opadają:mdleje: , poza tym przede wszystkim na USG wychodzi-jeśłi jest wytrawny weterynarz to wymaca ale priomo: USG a secundo, palpacyjnie znajdzie-u nas badał DAndiego profesor Karczewski-w zasadzie najlepszy-jest ginekologiem i położnikiem-to jego specjalizacja-jak słyszę to co powyżej to od razu czasy "Chłopów" mi się przypominają:nerwy: :scared: . a Gryfik już lepiej-ale pierwszy dzień była naprawdę ciężki:-( Iza, wiem, że je uwielbiasz-to elfy nie pieski-moje małe dzieciątka. Juszes - Gryfik to aniołek i elf-bardzo wrażliwy i delikatny:loveu: a zmieniając temat-dzisiaj z Dandim byłam na Zlocie Buldożków Francuskich:razz: :multi: było super! pokaz agility też był, zdolne Buldożki sztuczki pokazywały-śliczne chrumki-cały czas wzbudzały tylko mój uśmiech a oto fotorelacja: dostaliśmy paczuszkę R.Canin i Dandisiowi strasznie zasmakowało! a to niejadek-ale tego nie popuścił !!! chętnych powoli przybywa:razz: :evil_lol: ... teraz już cała ekipa czeka:evil_lol::eviltong: !!! Dandiś skrył się z tego wszystkiego za mną nie dał się zbliżyć po kuleczki ależ bronił swego!:zly7:tutaj w pozycji warującej ... a to uratowana i wykupiona przez Lavinię Buldożka: trzymana była na łańcuchu razem ze świniami w chlewie-karmiona obierkami lyb pomyjami dla świń-była do tylko rodzenia -świnie na szynkę-żyła tak ze 2 lata-innego świata nie widziała:placz: była tak otyła, że nie mogła się już ruszać-teraz po kuracji zdrowotno-odchudzającej jest u Maupy4:p dawaj pańcia, dawaj nie marudź :mad: dobrze czasem wskoczyć na rączki u paniusi... do tego nieskromnie dodam, że ogólnie wzbudzaliśmy duże zainteresowanie :razz: podchodzili i robili Dandisiowi zdjęcia-jeden pan nawet kamerkę wyciągnął:razz: niektórzy wiedzieli co to za rasa-niektórze pytali-był jedynem opócz Buldożków na zlocie-za wyjątkiem piesków z agility: Golden Retriver, Cocker-Spaniel, Owczarek Szetlandzki, Posokowiec Bawarski, Labrador-czekoladowy, kundelek, i jeszcze jeden-uleciała mi nazwa-pies do zaganiania owiec...-echh-jutro sobie przypomnę na pewno w następnym roku też się wybierzemy Quote
Agama Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Maupa te same TWOJE foty zamiescila w temacie ZLOT... i mimo konspiracji-ciemnych okularow rozpoznalam CIEBIE:lol: ja z malutka grzywaczka bylam na buldozkowym spotkaniu w czerwcu Quote
oktawia6 Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 [quote name='Agama'] Maupa te same TWOJE foty zamiescila w temacie ZLOT... i mimo konspiracji-ciemnych okularow rozpoznalam CIEBIE:lol: ja z malutka grzywaczka bylam na buldozkowym spotkaniu w czerwcu To są dla mnie fotki i są moje:motz: ! a właśnie podobno byłaś:razz: a teraz nie-rozglądałyśmy się i nie było Cię Agamka-szkoda, bo była fajna pogodna-nie za ciepło nie za zimno, bez deszczu i słonecznie;) to co lubię. Dandiś by szalał z Twoją malutką-Wiesz, że jak biegał z BF-tamtem podleciał do niego Dandi się wystraszył i zaczął uciekać tamten odczytał to jako zaproszenie do zabawy:lol: -i dalej:Dog_run: w kłus za Dandikiem-ale Dandi jest tak zwinny i cwany do tego, że gdy tamten był bardzo blisko to Dandi---zwrot o 180 stopni i pa pa! Buldożek w tyle:evil_lol: Danduś jest płochliwy ale doskonale sobie radził-umie się zachować do tego-przyjmuje na początku postawę uległą, lub jak całkiem się boi to "dziamga" odstraszająco. Gryfika bym nie mogła zabrać-zaczepny, przy takiej ilości psów-bałabym się by nie doszło do jakiejś bójki-poza tym bez smyczy kompletnie nie przychodzi na zawołanie-nic a nic zaś Dandi tak-czujny rozgląda się za mną przybiega na zawołanie:loveu: Quote
bonita Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Koło Ciebie zrobił się zlot smakoszy Royala :), moje też by się dołączyły, gdyby tam były ;) Quote
oktawia6 Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 :ylsuper: czym więcej tym fajniej:B-fly:gorzej jakby któryś mi capnął i straciłabym całe towarzystwo a jeden by skorzystał:evil_lol: Bonita-ale to nie było tak za friko: ile wlazło chciałam buziaka:eviltong: od Buldożków-mają super mordeczki do całowania-płaściutkie i duże:multi: no i chrumkają:eviltong: ! Quote
misiaczek Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 oktawia6 napisał(a): :scared: . a Gryfik już lepiej-ale pierwszy dzień była naprawdę ciężki:-( Sorki,że ja dopiero teraz piszę,ale czasu nie miałam na dogo :p. Bardzo się cieszę,że Gryfik już czuje się dobrze :).Nie lubię jak pieski cierpią :shake:.Ja też Sotusia wykastruję(Misia w kwietniu miała sterylkę),bo wystawiać go jednak nie będę.On też jak i twoje maluchy,to taki delikatny elfik :).Nie lubi tłumów i obcych ludzi.Taki typowy chinowy charakter.Piesek jednego pana.Kocha całą rodzinę,ale za mną by w ogień wskoczył.Jak ja zejdę mu z oczu (w obcym miejscu) od razu płacze :lol:.Ostatnio koleżankę w nocy,do samochodu odprowadzałam i wzięłam na szczoszka pieski.Marzena wyprowadziła Sotusia pierwszego a ja drzwi z Misią zamykałam.I Sotuś w ryk pod klatką.Pewnie kochany myślał,że ona go zabiera.A jak moja córka po spacerze poszła z nim do kolegi na drugą klatkę,na chwilę tylko,to tak się wkurzył,że osikał mu ścianę na wejściu :evil_lol:,co jest do niego nie podobne,bo w domu nigdy mu się nie zdarzyło coś takiego.Ale na swoim terenie,to łobuz,że ho ho :evil_lol:.A jaki odważny :evil_lol:. Super fotki ze zlotu buldożkowego :loveu:.Tyle świnek chrumkających.Raj :lol:. Szkoda,że W-wa tak daleko i nie mogłam zawitać na zlocie :cool3:.No ale fotki przynajmniej poogladam.A mordki mają idealne do całowania i te oczyska wielkie.Ja chcę jeszcze jednego buldożka i gryfonika :lol:.I dom wariatów gotowy :lol:,bo moje na bank już by innego nie przyjęły.Zazdrośniki jedne :p. Zdrówka,życzę Twoim dwóm elfikom i jednej złośnicy ;) :). Quote
oktawia6 Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 dzięki Misiaczek:p tylko jednej złośnicy:razz: ? ...są chyba dwie:evil_lol: widzę, że Sotuś to jak moje maluszki-zakochane bez pamięci:loveu: też z krainy elfów:loveu: teraz jeszcze doszedł kolejny problem...kiedy to się skończy wreszczcie:shake: Gryfik wymiotuje czystą żółcią-nie jedzeniem-tylko na czczo-rzuca nim okropnie-czysta żółc-w kolorze siarki:shake: - w nocy lub/i w godzinach porannych. Kiedyś miał takie same objawy gdy miał Lamblie-oczywiście Dandi też-bo jak jeden to i drugi zaraz-ale zostały wyleczone-żmudna praca-ale wówczas udało się, to było w zimę-teraz oby nie było to samo:crazyeye: :shake: ...muszę zanieść kupki-tym razem nie tylko Gryfika i Dandiego ale i Viktorii do badania koproskopowego:roll: a szczerze miałam nadzieję, że nigdy więcej-że tylko w niedzielę doktor mu zdejmie szwy-zęby mu wyleczę-mimo preparatów i gryzaków-oraz dobrej karmy-ma kamień, z czarnym przy dziąsłach-a dziąsła już czerwone-nie wygląda to dobrze-że na tym się skupię...:sadCyber: Quote
SuperGosia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Okta, na razie nie rozpaczaj, tylko go obserwuj. Moze cos mu podraznilo zoladek?? Wystarczy, zeby nie pogryzl dokladnie ziarenka karmy, tylko chapnal w calosci. Bo niby skad znowu lamblie? Mam nadzieje, ze to takie jednodniowe rzyganko i do jutra mu przejdzie... Quote
oktawia6 Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 [quote name='SuperGosia'] Okta, na razie nie rozpaczaj, tylko go obserwuj. Moze cos mu podraznilo zoladek?? Wystarczy, zeby nie pogryzl dokladnie ziarenka karmy, tylko chapnal w calosci. Bo niby skad znowu lamblie? Mam nadzieje, ze to takie jednodniowe rzyganko i do jutra mu przejdzie... :shake: :shake: :shake: nie Gosiu-to nie jeden dzień...tylko trzy:roll: Quote
SuperGosia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='oktawia6']:shake: :shake: :shake: nie Gosiu-to nie jeden dzień...tylko trzy:roll: Niedobrze :shake: Kurcze, alez ten pies ma "szczescie" :p Kiedys Ci mowilam - myslalam, ze moj Kruszek chorowal. Nie - Krus nie chorowal - choc przerabialismy trutke, przeziebienie i babeszje - naprawde chory jest biedny Gryfcio :placz: Bo u Kruszka nawet babeszjoza przeszla bez komplikacji (podczas leczenia jadl, spal, radosnie wychodzil na spacery i bawil z Tyskiem) i pies pewnie do konca nie byl swiadomy, co mu zagrazalo i gdyby nie zastrzyki w ogole by nie czul, ze chorowal. A Twojemu maluchowi bez przerwy cos dolega :( Coz, qpka do analizy i pisz, co wyszlo. Oby nie te wstretne pasozyty znowu. Ucaluj biedulka na dobranoc i powiedz, ze KAZALAM mu wyzdrowiec i do jutra ma sie lepiej poczuc, bo jak nie, to juz sie Tysiek z nim pobawi :diabloti: Co u pitt bullki Viktorii? (jutro pewnie przeczytam ;)) Quote
oktawia6 Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 a u Viktorii-od tamtych incydentów-jest dobrze-podchodzę do niej jak do człowieka po wielkiej traumie-na razie to działa-umie prawie podawać łapę:razz: serio! to znaczy nie podaje-ale jak biorę za łapkę-i mówię-Viktoria daj łapkę" to cała luźna ta łapka się robi:loveu: -nie wspomnę że Viktoria ma super diabelskie efekty-gdy ją zawołasz-Vikotria! to odwraca się do Ciebie-"patrzy" prosto w Ciebie-ale do tego głowa tak szybko jej się odwraca:crazyeye: ...jak na egzorcyście:evil_lol: -nie wiem jak ona to robi-jest niewidoma-a bezbłędnie trafia w twarz.. Quote
SuperGosia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 oktawia6 napisał(a):a -nie wspomnę że Viktoria ma super diabelskie efekty-gdy ją zawołasz-Vikotria! to odwraca się do Ciebie-"patrzy" prosto w Ciebie-ale do tego głowa tak szybko jej się odwraca:crazyeye: ...jak na egzorcyście:evil_lol: -nie wiem jak ona to robi-jest niewidoma-a bezbłędnie trafia w twarz. :evilbat: Powinniście jej zmienić imię na Regan :evil_lol: ;) Teraz tylko brakuje, żeby zaczęła lewitować :diabloti: Quote
oktawia6 Posted October 14, 2006 Author Posted October 14, 2006 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: jest-to jest odpowiednie imię dla niej!!! Regan!!! o matulo-kryć się-jeszcze jest prywatnie-Viktoria vel Nazgul-ale Regan-to ciarki przechodzą-wrrrr-lae trafnie porównałaś-bo to tak wygląda-proszę-zaraz zacznę się bać:nerwy: :nerwy: :nerwy: :scared: Gryfik wczoraj i dzisiaj już nie wymiotował-może to był objaw uboczny po narkozie:roll: Quote
SuperGosia Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Na rozweselenie :diabloti: http://www.youtube.com/watch?v=jR6bs4twals Quote
SuperGosia Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 oktawia6 napisał(a):Gosia nie otwiera się!!! Awaria serwera youtube, sprobuj jutro - to sie pochichrasz troche - smiech to podobno zdrowie ;) Quote
oktawia6 Posted October 16, 2006 Author Posted October 16, 2006 SuperGosia napisał(a):Na rozweselenie :diabloti: http://www.youtube.com/watch?v=jR6bs4twals :roflt: :roflt: :roflt: :turn-l: :turn-l: :turn-l: :turn-l: to w rewanżu masz mojego ulubieńca:eviltong: :bigcool: : http://www.youtube.com/watch?v=fh4wOMaDXW8&mode=related&search= Quote
Agama Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 SUPER GOSIU-pewnie masz kontakt z OKTAWIA pozdrow JA od nas,dowiedz sie na jak dlugo dostala bana-cos usiluje dzialac:cool1: Quote
SuperGosia Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Oktawia pewnie czyta forum ;) Jeszcze nie wiem, o co chodzi tym banem :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.