Jagoda1 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Sto lat, sto lat, niech żyje Pańcia nam....:lol: Quote
Czarodziejka Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Prawda, że szczęśliwi oboje? :D A tak go Szczylasek nie lubił, tego małego kurdupla, tak się marszczył, tak warczał, tak się szamotali a tu proszę - miłość! Quote
Mysza2 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Czarodziejko, ale ucztę nam zafundowałaś tymi zdjęciami. To rozkosz patrzyć na szczęśliwe zwierzaczki. Żeby to wszystkie tak miały, Cudowna gromadka. Pewnie trudne te rozstania, ale jak do dobrych sprawdzonych domków idą tak Szczylek (ja się nie przyzwyczaję ani do Froda ani tym bardziej do Bazyla) to lżej ci na duszy. Ty pamiętaj że ja mam u ciebie mieć miejsce na poźną jesień (zycia oczywiście) (czy stawka może być jak za onka? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Jak dobrze że Szczylkowi trafił się tymczas u Ciebie Buziolki wielkie dla Ciebie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
andegawenka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Mysza2']Ty pamiętaj że ja mam u ciebie mieć miejsce na poźną jesień (zycia oczywiście) (czy stawka może być jak za onka? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) [/QUOTE] ...to i ja też się zapisuje, aaaaaa od kiedy się ta późna jesień zaczyna bo może u mnie to już:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: stawka też jak za oNkna, jeszcze dorzucę za korzystanie z laptopa jeśli mi inflacja nie zje świadczenia emerytalnego:roll: Quote
Szarotka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Czy Szczyl sie dogaduje z Gromem ?? To Szczylek i Kora wyadoptowani ??? Quote
andegawenka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Szarotka']Czy Szczyl sie dogaduje z Gromem ?? To Szczylek i Kora wyadoptowani ???[/QUOTE] Teraz czekamy na wieści ze Szczylkowego domku, no własnie chyba raczej Frodowego domku. Malwi można już zmienić ten oooookropny tytuł wątku:smile: Quote
Szarotka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Ciesze sie, ze Szczylek znalazl domek, ale martwie Gromem, ktory zostal bez przyjaciolki a on i tam ma probelmy psychologiczne ....... Quote
Kapsel Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Szarotka']Ciesze sie, ze Szczylek znalazl domek, ale martwie Gromem, ktory zostal bez przyjaciolki a on i tam ma probelmy psychologiczne .......[/QUOTE] Czarodziejko, ta cudna przyjaźń, którą osobiście widziałam, to była właśnie z Korą i Gromem? ...byli z jednego schronu ... To oni? Quote
Czarodziejka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Na foteczkach jest Kora i Bejek - ten mniejszy, widać też kawałeczek Daszki - staruszki głuchej, która sobie spaceruje tu i ówdzie. O którą przyjaźń widzianą osobiście ci chodzi Kapselku? Kora była zabrana ze schronu razem ze staruszkiem Aronem i do końca darzyłą go miłością przeogromną, z tym, że Aron do hasań i podskoków to się raczej już nie nadaje ;) Do zabaw i szaleństw najodpowiedniejszy był Szczylasek i Bejek kuternóżka :loveu: Quote
Mysza2 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='andegawenka']...to i ja też się zapisuje, aaaaaa od kiedy się ta późna jesień zaczyna bo może u mnie to już:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: stawka też jak za oNkna, jeszcze dorzucę za korzystanie z laptopa jeśli mi inflacja nie zje świadczenia emerytalnego:roll:[/QUOTE] Ninusiu , dopóki pampersy niepotrzebne i okulary znajdujemy to ciągle jeszcze lato:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Czarodziejka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 A ja się pochwalę...Moja nowa znajdka - chyba kociczka ;) Ma tylko pół ogona i podcięte wąsy... Quote
andegawenka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Chłopcy sie bawili w lekarza?:angryy::angryy::angryy::angryy: widziałam atak gówniarzy na latarnie stylową, ile w nich agresji:angryy::angryy::angryy::angryy:przerobic to na energie .Polska miałaby za darmo oswietlenie. (Myszko:lol::lol: pocieszyłaś mnie bardzo z tymi pampersami a okulary jak potzebne to zawsze ich nie ma, a potem wypisuje głupie posty:angryy:) PS teraz też nie są na nosie, efekt jak widać..:oops: Quote
Jagoda1 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Kiciunia szczęściara, przepiękna, jak z reklamy "whiskasa"...:) Quote
Mysza2 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Śliczny ten ciciuś, brak słów na ten ogon i wąsy :angryy::angryy::angryy::angryy: Nic już nie powinno dziwić a dalej dziwi. On u Ciebie na stałe zostanie Czarodziejko? Quote
Malwi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 [quote name='andegawenka']Teraz czekamy na wieści ze Szczylkowego domku, no własnie chyba raczej Frodowego domku. Malwi można już zmienić ten oooookropny tytuł wątku:smile:[/QUOTE] już zmieniam już ... wyspać się człowiekowi nie dadzą :P:P Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 w poludnie jeszcze spac???? fiu fiuu takiej to sie powodzi ;) Quote
Kapsel Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Ciotunie Moje Kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Mam wieści z domku Froda/Szczylka :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Domek pisze :smile::smile::smile::smile: "Wszystko przebiega nadzwyczaj pomyślnie, Frodo jest nadal nieco onieśmielony, ale coraz mniej. Jeszcze się nie bawi, próbuje nas trochę zaczepiać. Noc była bardzo spokojna, chociaż byliśmy przygotowani na nocne spacery. Nie było takiej potrzeby. Ostatnie siusianie około północy, potem ułożył się przy naszym łóżku i spał do rana jak zabity. Gdybym nie wstała o 8.30, spałby dalej. Słyszałam tylko mlaskanie przez sen - to temat na konkurs: co też mogło mu się śnic? Najchętniej jednak wyleguje się w kuchni na kafelkach - może mu za ciepło w tym futrze, chociaż w naszym wiejskim domu przesadnie ciepło nie jest. Z Grażynką obchodzą się łukiem, ale dramatu nie ma. On jest bardziej chętny do współpracy w tym względzie, to ona jest ostrożniejsza - cóż, ma za sobą koszmarne przejścia, myślę, że pies jest dla niej wyłącznie zagrożeniem. Za to poranek! Przychodzi do nas na "półkolonie" miejscowa suczka Diana (takie malutkie, rude, jak lisek). Diana "należy" do miejscowej patologii (w każdej wsi musi byc taka rodzina). Rok temu zaszła w ciążę i któregoś dnia przywlokła się do nas ostatkiem sił. Zapakowałam do samochodu, pędem do weterynarza - jak się okazało, w ostatniej chwili. Ciąża była martwa, a szczeniaki ogromne. W każdym razie Dianka przeżyła, przy okazji została wysterylizowana. Nie muszę mówic, że patologię to nie obeszło w najmniejszym stopniu. Nie mogłam Diany wziąc na stale, bo po 1 - patologia uniosła się honorem (ale kasą już nie!), a po 2 - i tak do nich wraca, bo to jej dom (przechodzi do nas przez oczko w takiej autostradowej siatce). Przychodzi do nas na śniadanko i inne świadczenia. Jest niesamowicie przyjacielskim i żywiołowym pieskiem. Trzeba było zobaczyc tę gonitwę! Frodo nie nadążał za nią nawet wzrokiem! To tak, jakby kombajn Bizon próbował dogonic motocykl-ścigacz! Ale uciechy było mnóstwo, są zdjęcia i prześlę jak tylko będzie chwila. Dzisiaj zabieram się za zaległą pracę i zabrac się nie mogę, co za nudy w porównaniu ze zwierzakami... Pozdrawiam Ewa U." :mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed: Quote
Malwi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 [quote name='kora78']w poludnie jeszcze spac???? fiu fiuu takiej to sie powodzi ;)[/QUOTE] jak sie idzie o 4 spać to sie śpi do południa :P Quote
Mysza2 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Malwi']jak sie idzie o 4 spać to sie śpi do południa :P[/QUOTE] To po co się idzie o 4 spać:):). Nocne hulanki a potem odsypianie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Super wieści z nowego domku. Czuć na odległość że nowe Pańciostwo kocha zwierzaki. Ogromne buziole dla nowego Pańciostwa:loveu::loveu::loveu::loveu: Ale się Szczylowi (frodo przez klawiaturę mi nie chce przejść :razz::razz::razz::razz:) trafił domek. Kapselku jak masz taką szczęśliwą rękę to Cię zaproszę na parę wątków:eviltong::eviltong: Quote
_Goldenek2 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Cudniaste wiadomości. Buziaki dla nowej Rodzinki Szczylka/Frodo :) Quote
Malwi Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 bo sie pracuje do 4 .... SZCZYL zawsze będzie SZCZYLEM :D ja czekam na fotki z nowego domu :P :D Quote
ANETTTA Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Malwi']jak sie idzie o 4 spać to sie śpi do południa :P[/QUOTE] jaki wiek takie zycie a staruchy do wyra o połnocy i rano do roboty domowej pranie sprzatanie itd idt co nie ??? Quote
Czarodziejka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Bardzo się cieszę, że Szczylek się aklimatyzuje. JA to sobię potrafię tę gonitwę wyobrazić i słyszę nawet tętent Szczylkowych kopyt - szczególnie nad ranem go energia rozpiera :D A jednak ekhem....kolejna Diana w jego życiorysie ;) Kociątko zostaje...Komu wcisnę? Sobie tylko, ale jest takie urocze i srebrne z arabskimi oczętami :) Quote
Kapsel Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Doczekaliśmy się. Mamy fotki Froda :):):):) Frod/Szczylek pozdrawia wszystkie dogomaniaczki :grins::grins::grins::grins::grins: :bye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.