Isadora7 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 tanitka napisał(a):zapytajcie proszę dziewczyny o staruszkę wyżlicę w geriatrii, czy już zakończono proces leczenia? Będę w weekend też dopytam Quote
sleepingbyday Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 ludzie. pilnie szukamy osoby do wizyty przedadopcyjnej w wawie na ul. puszczy solskiej - okolice powstańców śląskich, górczewskiej i połczyńskiej. bardzo prosze o pwjeśli ktośz doświadczeniem mieszka w pobliżu. sprawa pilna. Quote
APSA Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Super! Wyżlica jest leczona, na dzisiaj nie do adopcji. Quote
Pollyg Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Przedstawiam kolejne staruszki Hela - NUMER EWIDENCJI: 44/10 W schronisku przebywa od 2010 roku. Hela to mała czarna suczka w wieku ok 10-12 lat, ale bardzo energiczna i wesoła. Uwielbia chodzić na spacery, buszować w trawie i przytulać się. Jest zgodna do innych psów i suczek. Poza personelem schroniska wspiera ja Wolontariuszka Magda 516 457 357 Quote
Pollyg Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Już prawie 7 lat w schronisku Skoczek - NUMER EWIDENCJI: 406/07 wiek ok. 10 lat, Bardzo pogodny, starszy piesek. Jest łagodny i żyje w zgodzie z innymi pieskami. Jest też chętny do zabawy ze swoimi kolegami i koleżankami z klatki, po której odpoczywa, leżąc brzuszkiem do góry. W schronisku przebywa już od 2006 roku. Bardzo liczymy, że znajdzie jeszcze domek. Pomimo, że pewnie większości osób jego wygląd się nie spodoba, to przy wyborze psa najważniejszy jest charakter i usposobienie. Więc wierzymy, że znajdzie się człowiek, który doceni zalety Skoczka. W sprawie adopcji kontakt z wolontariuszką Magdą 516 457 357 Quote
Pollyg Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Fredzio ma coraz większe problemy z chodzeniem Fredzio - NUMER EWIDENCJI: 1612/09 Fredzio to piesek w średnim wieku. W schronisku przebywa już od 2009 r. Na początku wobec obcych osób zachowuje ostrożny dystans, ale można pozyskać jego zaufanie, potrzebny jest tylko do tego czas. Kiedy wyjdzie na spacer jest bardzo zadowolony i wszystkiego ciekawy. Każde wyjście na zewnątrz i kontakt z człowiekiem czynią go coraz weselszym. Wydaje się, że może mieć problemy ze stawami, wniosek taki można wyciągnąć obserwując jak chodzi. Fredzio nie jest młody ani 'śliczny' więc ma małe szanse na adopcje. Ale Fredzio jak kazdy pies zasługuje na dom i miłośc człowieka. On za dobroć odwdzięczy się wiernością i oddaniem. Poza personelem schroniska opieką wspierają go Wolontariuszki Magda 516 457 357, Agnieszka 660 499 807 Quote
Pollyg Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Pablo - NUMER EWIDENCJI: 2484/13 Do schroniska trafił 24.11.2013 po wypadku. Mamy nadzieję, że ktoś go szuka. Prosimy udostępniajcie. W schronisku ocenili go na 7 lat, ale zdecydowanie jest starszy. Pablo jest niewielkim pieskiem - sięga do połowy łydki (wga ok 6 kg.). Jest spokojny, bardzo szybko przywiązał się do piesków ze swojego boksu..na spacerach cały czas się za nimi ogląda. Przyjmuje delikatne pieszczoty ale na razie jest zdenerwowany, gdy mu się okazuje zbyt dużo zainteresowania. Poza personelem opieką wspiera go wolontariuszka Magda 516 457 357 Quote
Pollyg Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Puszek-Okruszek - NUMER EWIDENCJI: 2526/13 Ten mały piesek trafił do schroniska 30.11.2013. Jest bardzo smutny i tęskni za swoim domem. Może ktoś go szuka? Puszek-Okruszek jest niewielkich rozmiarów (sięga do połowy łydki, waży ok. 9 kg.). Jest starszym pieskiem, może mieć ok. 10-12 lat. Najlepiej czuje się, gdy jest blisko człowieka, lubi być głaskany, brany na ręce. Żyje w zgodzie z innymi psami i suczkami, najprawdopodobniej zaakceptowałby też koty. Będzie idealnym wyborem dla osób, które nie mają ocohoty na długie spacery i ciągłe zabawy a chcą mieć u boku kochającego przyjaciela. Poza personelem opieką wspiera go wolontariuszka Magda 516 457 357 Quote
Pollyg Posted January 7, 2014 Posted January 7, 2014 nowa kupa nieszczęścia Gracie nr 2390/13 wiek ma wpisany 5 lat..na pewno jest o wiele, wiele starsza przez ponad miesiąc była w szpitalu, od kilku dni na rejonie, kołtuny i łyse placki :( screencast Quote
sleepingbyday Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 siekowa pisała na psiegranych, ze ma dobry dom dla mikrodziadka, ale nie wiem, co dalej, pisałam jej o tym zgarbionym maluszku a la pinczerek, co ostatnio trafił na paluch. nie wiem, może z nią bezpośrednio zagadać, bez mojego pośrednictwa? Quote
Pollyg Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 sleepingbyday napisał(a):siekowa pisała na psiegranych, ze ma dobry dom dla mikrodziadka, ale nie wiem, co dalej, pisałam jej o tym zgarbionym maluszku a la pinczerek, co ostatnio trafił na paluch. nie wiem, może z nią bezpośrednio zagadać, bez mojego pośrednictwa? tamten piesek został odebrany z palucha przez właścicieli Quote
APSA Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Jest jeszcze taki 5 kg, naście lat http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011302254 Tylko nic o nim nie wiem, musiałabym przez kogoś dopytać, w jakim jest stanie i gdzie mieszka. Quote
Beat2010 Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 (edited) sleepingbyday napisał(a):siekowa pisała na psiegranych, ze ma dobry dom dla mikrodziadka, ale nie wiem, co dalej, pisałam jej o tym zgarbionym maluszku a la pinczerek, co ostatnio trafił na paluch. nie wiem, może z nią bezpośrednio zagadać, bez mojego pośrednictwa? jeszcze jest Nesia,1791/13, pinczerkowata, zostawiona pod schronem przez "Włascicieli" Nesia 1791/13 Starość bywa pogodna, ale nie taka starość przytrafiła się Nesi. Nesia została na starość podrzucona pod schroniskiem wraz ze współtowarzyszką psiej niedoli. Po tylu latach wspólnego życia „ludzie” zostawili starowinkę w obcym miejscu i odjechali. I tak Nesia, zamiast spędzać ostatnie lata życia na własnym posłanku, trafiła do schroniska. Ale mimo to Nesia potrafi wybaczać ludziom, jest ufna i pełna nadziei, że każda nowo poznana osoba przygarnie ją i pokocha. Nesia od razu wchodzi na kolana , przytula się i wierzy, że już tym razem człowiek zabierze ją do własnego domu, takiego już na zawsze, gdzie będzie kochana i już nigdy nie będzie porzucona. Nesia jest sunią w typie ratlerka, waży ok. 5kg, jest oceniana na 15 lat. Nesia nie widzi najlepiej, ale daje sobie świetnie radę nawet w warunkach schroniskowych, między innymi psami, jest bardzo zgodna, bez problemu przebywa w boksie w większym psim towarzystwie. Do adopcji Nesi zachęcają wolontariuszki: Beata, tel. 501 388 121, Ania, tel. 516 702 232. Edited January 8, 2014 by Beat2010 Quote
Isadora7 Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 APSA napisał(a):Jest jeszcze taki 5 kg, naście lat http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011302254 Tylko nic o nim nie wiem, musiałabym przez kogoś dopytać, w jakim jest stanie i gdzie mieszka. Zapisuję będę w sobotę i poszukam dziadeczka. Porobie fotki mam teraz oficjalne pisemne pozwolenie na działania promocyjne i fotki Quote
sleepingbyday Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 ale to piszcie do siekowej. a najlepiej na mejla, ona nie bywa często na dogo.albo na adres z psiegranemarzenia Quote
Beat2010 Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 (edited) Isadora7 napisał(a):Zapisuję będę w sobotę i poszukam dziadeczka. Porobie fotki mam teraz oficjalne pisemne pozwolenie na działania promocyjne i fotki Isadora, to bardzo proszę o zdjęcia z numerami psiaków (mogą być też te , które robiłaś ostatnio ), trzeba te starowinki ogłaszać. Geriatria, odkąd nie bywa tam APSA, nie ma nowych ogłoszeń Edited January 8, 2014 by Beat2010 Quote
sleepingbyday Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 wszystkich, którzy dysponują choc kroplą czasu w ten weekend, błagam o pomoc w poszukiwaniu niewidomego dziadka. jest nas mało, od początku było mało,jeden zryw wieloosobowy w tamtym tygodniu nie wystarczył. a były szanse na początku, bo był widziany w okolicy, tylko sie mijaliśmy, ludzi było za mało. w zalinkowanym w sygnaturze wątku jest wydarzenie fb, gdzie można sie umawiać, ale można też jechać po prostu , spotykamy sie na łące przy stacji otrębusy, ok 9.30-10.00. ale pewnie więcej szczegółów będzie na fb. bez nas pietia nie przeżyje, a jest nas na razie garstka. i to żadnych nas,bo okaząło się, ze nie mogę jechać. Quote
dziuniek Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Pollyg napisał(a):nowa kupa nieszczęścia Gracie nr 2390/13 wiek ma wpisany 5 lat..na pewno jest o wiele, wiele starsza przez ponad miesiąc była w szpitalu, od kilku dni na rejonie, kołtuny i łyse placki Pollyg, wstawiałaś te swoje biedy na stronę http://www.psiegranemarzenia.pl/szukaj.htm Może je tam kolejno poumieszczać? Quote
malagos Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 (edited) [quote name='Pollyg']nowa kupa nieszczęścia Gracie nr 2390/13 wiek ma wpisany 5 lat..na pewno jest o wiele, wiele starsza przez ponad miesiąc była w szpitalu, od kilku dni na rejonie, kołtuny i łyse placki :( a to biedactwo, dlaczego była w szpitaliku? Edited January 11, 2014 by malagos Quote
APSA Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Ostatnio jest dość sporo adopcji staruszków i schroniskowych weteranów :) A wczoraj się dowiedziałam, że już jakiś czas temu do domu pojechał jeden dziadek, którego kojarzyłam z geriatrium :) Quote
malagos Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Uff, to dobrze, ludzie mają jednak serce i sumienie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.