AGA35 Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 (edited) Wyć się chce ZŁORZYŁA NA NAS DONOS NA POLICJĘ NAJPRAWDOPODOBNIEJ O NĘKANIE . Edited April 18, 2014 by AGA35 Quote
Vasco Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Nie wierzę .... Tzn. wierzę, ale aż się nie chce wierzyć... Quote
Ewa i flatki Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 To chyba nic nowego? Ja mam proste pytania: 1. Po co uczciwemu człowiekowi adwokat? Skoro przywozi psom wodę, to dlaczego wszystkie sfotografowane przeze mnie bańki były puste? 3. Gdzie są wyrzucane odchody, które ponoć systematycznie sprząta? 4. Jak można nękać kogoś, kogo nawet nie ma w miejscu, gdzie rzekomo jest nękany ? Quote
kasiek. Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 zapisuje... czyli dziewczyny od Skinniego ,nigdy nie byly na miejscu ? szok kolejny jak mozna oddac psa i nie sprawdzic gdzie sie go umieszcza i nic nigdy nie skontrpolowac tylko opierac sie na fotach i info na watku... Quote
Ewa i flatki Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Proponuję skoncentrować się na psie i jego uwolnieniu, bo zamęt między uczestnikami wydarzenia służy tylko tamtej stronie ! Quote
malibo57 Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='AGA35']Wyć się chce ZŁORZYŁA NA NAS DONOS NA POLICJĘ NAJPRAWDOPODOBNIEJ O NĘKANIE .[/QUOTE] Złózcie doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestepstwa na podstawie Ustawy o Ochronie Zwierząt. Policja to broń obosieczna. Quote
Ewa i flatki Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Z tego, co wiem to już idzie interwencja na dużą skalę, daj Boże z pożytkiem dla zwierząt ! Bo ludzie sobie jakoś poradzą. Quote
Vasco Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Na FB Zwierzaki napisały, że wg weta Skinni jest chory i że nie można go odebrać. Quote
Ada-jeje Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Oby ja najszybciej udalo sie uwolnic te biedaki, z tego koszmaru. Quote
AGA35 Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 (edited) [quote name='malibo57']Złózcie doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestepstwa na podstawie Ustawy o Ochronie Zwierząt. Policja to broń obosieczna.[/QUOTE] złożyłyśmy .Ale pies został u niej , twierdzi żę to jest jej prywatny pies a a że naiwna Agnieszka nie podpisała umowy bo myślała że ma doczynienie z normalą osobą działającą w tej samej sprawie to jestśmy w czarnej dupie a dowody wpłat to nie dowody tylko darowizny. Edited April 18, 2014 by AGA35 Quote
AGA35 Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 (edited) [quote name='malibo57']Złózcie doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestepstwa na podstawie Ustawy o Ochronie Zwierząt. Policja to broń obosieczna.[/QUOTE] skinni został w pomieszczeniu z zasłoniętymi oknami bez dziennego światła. siedzę i wyję z bezśliności. moją wiara w dobre intencje ludzi została całkowicie pogrzebana. Edited April 18, 2014 by AGA35 Quote
Ewa i flatki Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Wspaniale, niezwykła dobroć yumanii została obnażona. Mam nadzieję, że tego tak nie zostawicie ? Quote
Abrakadabra Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='AGA35']złożyłyśmy .Ale pies został u niej , twierdzi żę to jest jej prywatny pies a a że naiwna Agnieszka nie podpisała umowy bo myślała że ma doczynienie z normalą osobą działającą w tej samej sprawie to jestśmy w czarnej dupie a dowody wpłat to nie dowody tylko darowizny. Aga, sorry, że się wtrącę. Jeśli Skinni jest chory i istnieje zagrożenie życia lub zdrowia to: Art.7.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt: W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u do-tychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, poli-cjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Nie jest istotne w takiej sytuacji, czy pies jest własnością tej osoby czy nie. Quote
Ewa i flatki Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='yumanji']W uzgodnieniu z behawiorysta przesunelismy termin wizyty ze wzgledu na to,ze sie przeprowadzamy,a to koszmar ----26 psow i 11 szczeniat.Prosze jeszcze o chwile cierpliwosci.Skinni ok, tzn jesli chodzi o stan zdrowia,zachowanie bez zmian. Z "nowosci" to okazalo sie,ze uwielbia jablka,wiec targam kilogray z targowiska.Zzera jablko na raz .W ten weekend bedziemy robic zdjecia.[/QUOTE] Ta wypowiedź z 27 lipca 2013 roku sugerowała, że się przeprowadza z 37 psami. Jak było w rzeczywistości już wszyscy wiedzą ! Quote
AGA35 Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 [quote name='Abrakadabra']Aga, sorry, że się wtrącę. Jeśli Skinni jest chory i istnieje zagrożenie życia lub zdrowia to: Art.7.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt: W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u do-tychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, poli-cjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Nie jest istotne w takiej sytuacji, czy pies jest własnością tej osoby czy nie. obecny wet powiedział że jest zachudzony i ma zmiany skórne ale skoro żyje i chodzi to nie ma zagrożenia życia . Ona twierdzi że go leczy , dowody ma jej wet ale dziś już nie pracuje . Na wszystko ma odpowiedz !!!!Jest bezkarna po prostu . Quote
Abrakadabra Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='AGA35']obecny wet powiedział że jest zachudzony i ma zmiany skórne ale skoro żyje i chodzi to nie ma zagrożenia życia . Ona twierdzi że go leczy , dowody ma jej wet ale dziś już nie pracuje . Na wszystko ma odpowiedz !!!!Jest bezkarna po prostu .[/QUOTE] Wyślij mi na pw swój nr telefonu, bo ukradli mi aparat i straciłam wszystkie kontakty. Quote
Kinia1984 Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 ja po dzisiejszym dniu straciłam wiarę we wszystko, pod okiem policji, weterynarzu pies został w tym syfie z zasłoniętymi kotarami oknami...nie wiem nawet jak to wszystko ubrać w słowa, jesteśmy bandą frajerów...przepraszam za słowa... Quote
Anula Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='Kinia1984']ja po dzisiejszym dniu straciłam wiarę we wszystko, pod okiem policji, weterynarzu pies został w tym syfie z zasłoniętymi kotarami oknami...nie wiem nawet jak to wszystko ubrać w słowa, jesteśmy bandą frajerów...przepraszam za słowa...[/QUOTE] Na to wygląda,że jest się frajerem i trzeba się pilnować na każdym kroku,ponieważ tylko można zaszkodzić psu. Quote
Ewa i flatki Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Psom można i trzeba pomóc. Bardzo proszę o nie pisanie wszystkich konkretów na wątku, zbieraczka jest cwana i cały czas obserwuje. Osoby chętne pomóc niech się zgłaszają do dziewczyn z Fundacji, która tak nieszczęśliwie powierzyła psa. Pamiętajcie równocześnie, że tam jest więcej psów. Według mojej oceny w najgorszej sytuacji jest Szaman - dzikie młode psy nie dopuszczają go do jedzenia ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.