Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak CC będzie miał zagryźć, to i tak zagryzie, kolczatka to zapewne przeszkoda, którą pokonałby w 2 sec.
A najlepiej znaleźć spokojne miejsce do spacerów, lub chodzić na nie, gdy nikogo praktycnzie nie ma. W porze obiadowej trudno znaleźć psiarzy na spacerach.

Posted

Bonsai napisał(a):
Jak CC będzie miał zagryźć, to i tak zagryzie, kolczatka to zapewne przeszkoda, którą pokonałby w 2 sec.
A najlepiej znaleźć spokojne miejsce do spacerów, lub chodzić na nie, gdy nikogo praktycnzie nie ma. W porze obiadowej trudno znaleźć psiarzy na spacerach.


A jednak mimo wszystko mój pies jednak żyje :p
Niestety codziennie nie mam możliwości spacerowania po takich terenach jak Ty i muszę zadowolić się osiedlową łąką lub ew.lotniskiem.

Śliczny Piegusek w avie :loveu:

Co z tymi zdjeciami z Lednicy?

Posted

Syriusz & Bulik











































A to tuż po złapaniu koszy, Gizmo robił za odkurzacz i wchłaniał wszelkie jedzenie, które S&B pochowali po pokoju... Tyle, że za szafę dostać się nie mógł i leżał takie biedak poszczekując :evil_lol:



Posted

A jakie ja mam tereny? Tam też chodzą ludzie z psami.

A klatka S&B to chwilowo do Twojego pokoju przeniesiona czy mama wygoniła ich z kuchni? :eviltong:

Posted

Pianka ;) mama by mnie zabiła :D.
Teraz pytanie: do kogo należy bobek? Pinczerka przyznaj się, nie wyprowadzasz Gizma na spacer i tak na raty robi :mad: ;).

Posted

[quote name='goldenka245']Super foteczki :evil_lol: A Gizmuch jak zwykle ekstra!:loveu:

Dziękujemy :loveu:

[quote name='Eriu']Jakie śliczne koszunie:loveu:. Twoje pieszczochy?
Kiedyś miałam w planach takie sobie sprawić:).

A moje, moje ;) Fajne zwierzaki, a jakie ciekawskie toto :razz:

[quote name='Pianka']

Fuj widze bobka:evil_lol:

A Ty zawsze szczegóły zauważasz :eviltong: Zapewniam Cię, że bobków było o wieleeee, wiele więcej :roll: I po takim koszowym wybiegu nieraz rano spod poduszki jakąś nieodkurzoną 'niespodziankę' wyciągam :cool3:

[quote name='Eriu']Pianka ;) mama by mnie zabiła :D.
Teraz pytanie: do kogo należy bobek? Pinczerka przyznaj się, nie wyprowadzasz Gizma na spacer i tak na raty robi :mad: ;).

Nie no, Gizmuś troszkę większy jest... :razz: Ale przyznam, że czasem ja nie wytrzymuję... i zostają takie :oops:

[quote name='Dobcia']Koszyczki:loveu:
A Gizmunio się (z) nimi nie bawił?:cool3:
Słodkie są, takie milutkie kuleczki:loveu:

Ograniczamy kontakty do tych, gdzie koszatniczki są w klatce, a pies poza ^^ Ale zachowuje się wobec nich raczej przyjaźnie, zawsze je liże przez pręty i merda ogonem, czasem poszczekuje, uwielbia ich karmę :loveu: i jak kiedyś Bulik zwiał pod lodówkę to właśnie pies nas zaciągnął do kuchni, żeby pokazać i wcale jeść nie miał zamiaru :)

[quote name='Marta_Ares']ale sliczniaste te kuleczki:loveu: takie zabawne:evil_lol:

Marta! Jak Cię tu dawno nie było! Cześć :multi:

Jak widać Dogo jeszcze działa :roll: Więc cieszmy się i radujmy, póki jest czas! Dzisiaj zdawałam fizykę na 5 i z tegoż powodu, że jestem u nauczycielki na czarnej liście, oczywiście 5 mi nie wpisała :angryy: A teraz gdy taka ładna pogoda za oknem czeka mnie WOS, chemia i historia... Jeszcze tylko 9 dni... ;)

Przyszły też wyniki z rezonansu magnetycznego mojego kolana - mam coś z rzepką i ubytek w jakiejś mazi stawowej... prawdopodobnie operacja mnie czeka, jutro lecę do lekarza :placz:

Posted

O kurcze, to trzymamy kciuki, żeby było dobrze z kolanem.

I po takim koszowym wybiegu nieraz rano spod poduszki jakąś nieodkurzoną 'niespodziankę' wyciągam

Bo widzisz, trzeba tak psa wytresować, żeby zbierał. Ja wprost nie umiem powstrzymać Bezy od jedzenia szynszylich kupek.

Posted

[quote name='Eriu']O kurcze, to trzymamy kciuki, żeby było dobrze z kolanem.


Bo widzisz, trzeba tak psa wytresować, żeby zbierał. Ja wprost nie umiem powstrzymać Bezy od jedzenia szynszylich kupek.

Dziękuję za kciuki :) O 13:00 wizyta.

Żeby miał oddech niczym Winterfresh po tych wszystkich kupkach?! Nie ma mowy! :cool1:

[quote name='haska_12']
"Hej! Czekaj na mnie!" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

:p :p :p

Zastanawiam się co z tą Dogomanią w końcu będzie... Nie chce Kości Psiej, ja chcę tu zostać! :placz:

Posted

goldenka245 napisał(a):
Witamy Justynkę z Gimem:cool3::cool3::cool3:
Może jakieś zdjęcia, co?:eviltong:
P.S Przebiłam!:multi:


Zdjęcia były niedawno i to dość sporo ;) Na razie nic nie cykałam :roll:

Super :) I jak, bolało? :)

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):


Przyszły też wyniki z rezonansu magnetycznego mojego kolana - mam coś z rzepką i ubytek w jakiejś mazi stawowej... prawdopodobnie operacja mnie czeka, jutro lecę do lekarza :placz:

nie daj sie nabrac ze operacja jest potrzebna:p
albo rob u prywatnego ortopedy:p
ja cie wcale nie chce straszyc ale:siara: ja od poltora roku nie moge dobrze funkcjonowac po poperacja:siara:

aaa zapomniala bym .. witanko:loveu:

Posted

evaxon napisał(a):
nie daj sie nabrac ze operacja jest potrzebna:p
albo rob u prywatnego ortopedy:p
ja cie wcale nie chce straszyc ale:siara: ja od poltora roku nie moge dobrze funkcjonowac po poperacja:siara:

aaa zapomniala bym .. witanko:loveu:


Witanko :multi:

Nawet mnie nie strasz :shake:
A jaką miałaś operację? Ja sie leczę u chirurga specjalisty jak na razie, nie u ortopedy :roll:

Posted

Hey Justynko!:multi:
Wiedziałam, że Gizmunio jest przyjazny:loveu:
Negro jak wpadła nam mysz do domu, to zrobił takie larmo, jakby nas okradali:evil_lol:

Maź stawowa jest niezwykle ważna, zmniejsza tarcie pomiędzy stawami, a co za tym idzie dzięki niej można normalnie chodzić.
Na pewno wszystko będzie dobrze;) Tylko za leczenie trzeba się zabrać jak najszybciej, żeby nie potrzebnie nie przeciążać stawów;) Będzie dobrze! ;)

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Witanko :multi:

Nawet mnie nie strasz :shake:
A jaką miałaś operację? Ja sie leczę u chirurga specjalisty jak na razie, nie u ortopedy :roll:

odwiedz tez ortopede:) no i np. lekarza dla sportowcow;)

jezeli masz ubytek w mazi stawowej to przedewszystkim powinnas brac leki :] + duzo wapnia i roznego rodzaju ziemnych nozek:p

ja mialam uwalniane i podwiazywane ( z jednej strony ) troczki w kolanie :razz: troczki podtrzymuja rzepke
przebrnelam przez wielu lekarzy i bylamleczona nawet na ostoreopoze:evil_lol:

idz sobie na usg kolanka jeszcze nie zaszkodzi

masz młode kolanka chodz po lekarzach zasiegaj opinii nie tylko jednego :shake:

ja gdybym mogla cofnac czas nie zgodzila bym sie na operacje:-( qrota miala sprawic ze znowu stane sie w miare aktywna osoba.. teraz pol kaleka jestem i czekam az moje kolanko bedzie gotoew na 2 operacje:shake:

Posted

Ja też wole dogo, ale jak na razie wszystko działa dobrze no może poza tym, że edycja postów zniknęła
Przykro mi z powodu kolana, ale na pewno będzie wszystko ok, nie martw się :calus:

Posted

Cześć dziewuchy! :loveu:

Dogomania jak widać ma się bardzo dobrze, u mnie burza za oknem, a tu wszystko pięknie chodzi - żadna psia kość :p

Byłam dzisiaj u lekarza, dowiedziałam się, że na te stawy mam pić wcześniej przepisane leki (ANTHRYL bodajże, 80 zł za 40 okropnych w smaku saszetek do codziennego picia :shake: ), jak skończy mi się paczka, to kupować jakieś inne już bez recepty. Z rzepką nic mi robić nie będzie, jak mnie nie boli cały czas to nie będzie mnie niepotrzebnie ciąć, bo nie wiadomo czy pomoże :roll:

Tak więc w zasadzie wróciłam do punktu wyjścia, kolano mam dalej oszczędzać i pić niedobre saszetki :roll:

Fotek dalej nie mam - nie mam weny i okazji :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...