Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Tylko przy zdejmowaniu soczewka zawsze zgina mi się na pół. Nie grozi to uszkodzeniem?
Pozwole sobie odpowiedziec ;) Nie grozi to uszkodzeniem ;) mi bardzo czesto sie zgina,wywija czy cos ;) uszkodzenie by moglo byc tylko wtedy gdybys np. przejechala po soczewce paznokciem


No tak, dzisiaj poszło mi o wiele szybciej i zgrabniej :) Choć mam chyba jakieś felerne lewe oko, bo ciągle mi wypada soczewka przy pierwszych próbach założenia jej na oko :evil_lol:
hehe, ja mam tak do tej pory:evil_lol: na jedno oko mam szklo o srednicy 14mm:shake: i bardzo trudno mi sie je zaklada, no ale coraz lepiej mi to idzie ;)
Tylko mam problem z rozróżnieniem, czy soczewka jest na odpowiedniej stronie... I potem chodzę i się zastanawiam czy na pewno dobrze założyłam :roll: Bo ja tam ani na jeden ani na drugiej stronie nie widzę, czy brzegi są wywinięte czy nie :shake:
hmm jakby Ci to wytlumaczyc... najlepiej po prostu poloz soczewke na palcu i popatrz pod swiatlo jaki ona ma ksztalt, tzn. popatrz na nia tak jakby z boku, a potem wywin i powinnas zauwazyc roznice ;)
a jakie nosisz? dniowe? miesieczne?
Takiego Sylwestra jak Twój zlot DGM? :evil_lol:



tak ,takiego sylwestra :diabloti: tylko teraz będą tylko nieliczni ze zlotu :evil_lol::evil_lol:

Posted

Witajcie Moi Kochani! :loveu:

Pianka napisał(a):
jak będziesz to na siłe rozklejać to grozi zniszczeniem, znaczy przepołowi ci sie na pół, trzeba delikatnie potrzeć palcami, żeby samo sie rozkleiło, a jak sie nie rozklei to dać do pojemnika z tym płynem, rozklei się napewno.


Rozklejałam tak jedną soczewkę, bo przyczepił się do niej włosek... I była za mało wilgotna... i trach :evil_lol: Przerwała się na pół. Ale na następny dzień uzupełniłam zapasy ;)


basia bonnie napisał(a):
tak ,takiego sylwestra :diabloti: tylko teraz będą tylko nieliczni ze zlotu :evil_lol::evil_lol:


Oj, działo się pewnie, działo :diabloti:

Dziękuję za odpowiedzi odnośnie soczewek, czuje się spokojniejsza :) Co do strony soczewki to na jednej(tej którą dokupiłam) jest napis CIBA Xileśtam więc już łatwiej rozpoznać ,czy dobra strona :razz:


Marta_Ares napisał(a):
jak tam Gizmo sie czuje??;)


Po świętach chyba trochę grubszy ;)
Suczka chyba przestała cieczkować, więc miłosna głodówka również dobiegła końca :roll:
A łapka jak są leki to nie dokucza.

Posted



Witam się z Wami jeszcze raz, już w Nowym, 2009 Roku :)
Mam nadzieję, że dla wszystkich z Was impreza Sylwestrowa była szalona i udana :) A dla psiaków przede wszystkim spokojna.

Ja w sumie cieszę się, że już po :roll: Ja wprawdzie spędzałam Sylwestra z TŻtem, gizmową ciocią Sarą i Moniką(Szarik) poza domem, ale Gizmuś został w domu z tatą. Mimo leków uspakajających(ziołowe tabletki), przysypiający o 23:45 pies, o północy nagle wstał na równe nogi, chodził jak przyklejony do nogi mojego taty krok w krok, trząsł się, dyszał, ślinił się... Moje Słoneczko :( Mimo muzyki puszczonej prawie na full, chyba po prostu czuł, że tam na zewnątrz istny Armagedon :roll: Na spacer wyszedł dopiero następnego dna o 10:00(jakieś 15 godzin bez siu :shake:), a nadal na spacerach jest bardzo czujny. Następne męki dopiero za rok ;)

Mój Sylwester był bardzo udany, o północy poszliśmy w góry, skąd było widać całe miasto. Tylko zimno okrutnie, musiałam potem się rozmrażać w domu :evil_lol: w którym towarzyszył nam Wibrys :) Jak pomyślę, że w poniedziałek szkoła... :mdleje:


Jeszcze raz dziękuję Wam za życzenia i odwiedziny :loveu:

Posted

Przynoszę Wam zaledwie 5 zdjęć, ale przez te miłosno-sylwestrowe przeżycia nie chciałam męczyć Gizmusia fleszem prosto w mordkę :roll: Ale znów napadało duuużo śniegu, więc może wkrótce uda mi się zrobić jakąś super zimową sesję :razz:

Zabawy z ciocią Sarą ;)






Niespodziewany buziak :evil_lol:


:loveu:


Na koniec sylwestrowy Wibrysek :)

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):

Rozklejałam tak jedną soczewkę, bo przyczepił się do niej włosek... I była za mało wilgotna... i trach :evil_lol: Przerwała się na pół. Ale na następny dzień uzupełniłam zapasy ;)

Mnie by było szkoda kasy na następne:lol:
Widzisz za rzadko tu zaglądasz, jakbyś częściej wchodziła to może byś poczytała moją rade i soczewka byłaby cała:evil_lol:


czekamy na zimowe fotki

Posted

Witam się Noworocznie :multi::multi::multi:

U nas było w miarę spokojnie , cicho ...znaczy troszkę strzelali ale dało się przeżyć ... możliwe że już teraz tak tego nie odczuwam , bo Ozzy w przeciwieństwie do Harleyka ma strzelańce w nosie ;)...po prostu śpi ....a jak jest za głośno to idzie spać pod biurko ... nawet jak się obrazi na nas to tam ma taki azyl ;)

Posted

Widać że Wibrys już trochę osłabł :evil_lol:
Z tymi petardami to się ma Gizmuś kiepsko. Dobrze, że przynajmniej wiecie co macie robić. "Wiejskie" psy mają tylko budy :shake:

Posted

Witamy Was w Nowym Roku!
:laola:


życzymy, aby ten Nowy Rok był lepszy od poprzedniego, no i jeszcze dużo szczęścia, jeszcze więcej zdrowia i jeszcze więcej radości i miłości, bo bez tego świat byłby ponury;)
życzymy, aby Wam się spełniały marzenia - te zawodowe i osobiste
i żeby Wam zawsze słonko świeciło i żeby Was otaczali sami dobrzy ludzie:)
wszystkiego naj naj naj dla ludzieńków i zwierzaków :loveu:

:tree1: :BIG: :tree1: :BIG: :tree1:

:cunao::cunao::cunao:

Posted

Witajcie moi kochani :*
Wpadam do Was w końcu w tym nowym roku (miejmy nadzieję lepszym)
Składam życzonka i żeby Wszystkim dobrze się żyło :)
Fotki prze super, nasze święta wyglądały podobnie choć Tinki z nami nie było... :-( Nie pytaj dlaczego.
A Sylwester także zaliczam do udanych :) Tina zniosła go bardzo dobrze na "białej sali" z moimi rodzicami :diabloti:

Posted

Witaj Justynko:loveu:
Chciałam Ci życzyc wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:loveu:
A Gizmuniowi dużo zdrówka!!!

Zdjęcia super! Ale ta pornografia...:evil_lol:

  • 4 weeks later...
Posted

Gizmusiowa...
przepraszam za off...:roll:

ale... TYŚKOWEJ ZAGINĄŁ GARO :-(

a Kropek nie wiadomo, czy dojdzie do zdrowia (jest ciężko pogryziony, dziurawe płuco, dren...)
psy zostały zaatakowane na spacerze... Kropek mały, to się jakoś wywinął...
ale nie wiadomo, co z Garo...

proszę - pomóżcie... roześlijcie, jeśli macie znajomych w Aleksandrowie Łódzkim...

i podnoście wątek pliiiiisss....
Aleksandrów Łódzki zaginal husky

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...