P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Myślałam, że już pewne DT, skoro padły takie radochy tu ;) ok, czekamy!!! ;) Quote
punk Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 megii1 napisał(a):Nie ma problemu:) Drogę znasz , zapraszam:) Dzięki, chętnie wpadnę! Pozdrawiam Quote
mrs.ka Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 już jestem i piszę co następuje: -pomysł świetny,czekamy na wypowiedź KASI co do warunków (również finansowych ) tymczasowania -nie ma problemu z noclegiem suni , bo może zostać u mnie (wrócimy na pewno późno) ale nie mamy jeszcze transportu do W-wy , bo to odemnie jakieś 150 km -no i takie moje przemyślenie , ile jest km. z W-wy do Słupska , bo jak mamy ją wywieść z jednego końca Polski w drugi , z którego też trudno ją będzie przytransportować w razie adopcji w centrum Polski i ma być też w kojcu,a nie w domu to mam mieszane odczucia. Najwięcej adopcji jakie mam to W-wa i Kraków ,nie wiem jakie są możliwości adopcyjne na wybrzeżu ,jeśli ma szanse na znalezieniu domu na wybrzeżu to jak najbardziej ,ja poprostu wogóle nie orientuje się jak jest na północy Polski i nawet nie znam tam nikogo ale absolutnie nie mam nic przeciwko tylko pytanie czy miałby kto BONE tam pilotować ? to tylko pytania i takie tam moje przemyślenia :) Quote
Kasia77 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Lika- serdecznie dziękuje za pamięć o mnie i miejscach, które u nas na bezdomniaków czekają. Ogarnęłam z grubsza kilka ostatnich stron, i w normalnej sytuacji sunia mogłaby jak najbardziej jechać do mnie natychmiast,ale bardzo mi sie powaliło ze zdrowiem tymczasowiczki Pineski -niunia po ogromnych przejściach, u mnie od 1,5roku w DT, niedawno odkryty guz na płucach, nie wiem co będzie dalej...jestem rozbita, przepraszam,ale dopóki nie ogarnę sytuacji z Pinesią, nie podejme się opieki nad kolejną biedulą. Życze małej dużo szczęścia..... Quote
ojasia Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 [quote name='Paulina78']http://www.facebook.com/?ref=logo#!/album.php?aid=25555&id=100001648810632&fbid=134119593319667 ZAPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a dlaczego mi się wyświetla, że nie można wyświetlić strony, hę? Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 kasia77 napisał(a):lika- serdecznie dziękuje za pamięć o mnie i miejscach, które u nas na bezdomniaków czekają. Ogarnęłam z grubsza kilka ostatnich stron, i w normalnej sytuacji sunia mogłaby jak najbardziej jechać do mnie natychmiast,ale bardzo mi sie powaliło ze zdrowiem tymczasowiczki pineski -niunia po ogromnych przejściach, u mnie od 1,5roku w dt, niedawno odkryty guz na płucach, nie wiem co będzie dalej...jestem rozbita, przepraszam,ale dopóki nie ogarnę sytuacji z pinesią, nie podejme się opieki nad kolejną biedulą. życze małej dużo szczęścia..... czyli nie mamy dt... :( :( :( Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 I ja w tym momecie ZNOWU ŚLĘ USMIECH DO MEGI :loveu::loveu::loveu: Quote
dusje Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Kasia77 napisał(a):Lika- serdecznie dziękuje za pamięć o mnie i miejscach, które u nas na bezdomniaków czekają. Ogarnęłam z grubsza kilka ostatnich stron, i w normalnej sytuacji sunia mogłaby jak najbardziej jechać do mnie natychmiast,ale bardzo mi sie powaliło ze zdrowiem tymczasowiczki Pineski -niunia po ogromnych przejściach, u mnie od 1,5roku w DT, niedawno odkryty guz na płucach, nie wiem co będzie dalej...jestem rozbita, przepraszam,ale dopóki nie ogarnę sytuacji z Pinesią, nie podejme się opieki nad kolejną biedulą. Życze małej dużo szczęścia..... O rany, to teraz co? Kasiu, dzieki ze weszlas na watek. Pinesce i Tobie zyczymy sily do walki o zdrowko. Trzymajcie sie mocno Quote
lika1771 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Kasia77 napisał(a):Lika- serdecznie dziękuje za pamięć o mnie i miejscach, które u nas na bezdomniaków czekają. Ogarnęłam z grubsza kilka ostatnich stron, i w normalnej sytuacji sunia mogłaby jak najbardziej jechać do mnie natychmiast,ale bardzo mi sie powaliło ze zdrowiem tymczasowiczki Pineski -niunia po ogromnych przejściach, u mnie od 1,5roku w DT, niedawno odkryty guz na płucach, nie wiem co będzie dalej...jestem rozbita, przepraszam,ale dopóki nie ogarnę sytuacji z Pinesią, nie podejme się opieki nad kolejną biedulą. Życze małej dużo szczęścia..... Cioteczki musimy szukac dalej.Kurcze szkoda ze skasowali watek hoteli teraz jak najbardziej by sie przydał.Teraz za pozno na dzwonienie,ale jutro bede działac jest jeszcze pare dobrych hoteli Quote
dusje Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 [quote name='lika1771']Cioteczki musimy szukac dalej.Kurcze szkoda ze skasowali watek hoteli teraz jak najbardziej by sie przydał.Teraz za pozno na dzwonienie,ale jutro bede działac jest jeszcze pare dobrych hoteli Hotele z dogo sa tutaj http://jamor.pl/forum/ Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Wielka szkoda, a przecież już było, że już :( Quote
punk Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Spokojnie, coś się znajdzie. Ja podtrzymuję sprawę transportu o całkowitej trasie do 900 km. Quote
lika1771 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Paulina78 napisał(a):Wielka szkoda, a przecież już było, że już :( Ja tez myslałam ze Kasia sie zgodzi,ale teraz ja czeka wyprawa do Wrocławia i walka o sunie. Quote
dusje Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Mrs.ka, jakie masz mozliwosci przetrzymania Bony u siebie do czasu / mysle max tydzien/ znalezienia jej lokum ? Wciaz mysle o tym, ze to jedna z niewielu okazji transportu i szkoda zaprzepascic. Paulina, a Ty? Dalabys rade przetrzymac Bone kilka dni ? Quote
ojasia Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Paulina78 napisał(a):Nie wiem, mi świeci, a Wam??? ;) No nic trudno. W każdym razie, jak będą potrzebne finanse na suńkę, to mogę wpłacić 50 PLN. Dajcie znać, jak będzie potrzeba Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 ojasia napisał(a):No nic trudno. W każdym razie, jak będą potrzebne finanse na suńkę, to mogę wpłacić 50 PLN. Dajcie znać, jak będzie potrzeba SPRÓBUJ TERAZ - ok??? Jeszcze raz... Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 dusje napisał(a):Mrs.ka, jakie masz mozliwosci przetrzymania Bony u siebie do czasu / mysle max tydzien/ znalezienia jej lokum ? Wciaz mysle o tym, ze to jedna z niewielu okazji transportu i szkoda zaprzepascic. Paulina, a Ty? Dalabys rade przetrzymac Bone kilka dni ? Nie, mam 3 duże psy i 4 koty w mieszkaniu. Psy tworzą grupę - stado i nie ma opcji... :( Szczególnie, że dominuje młoda, największa suka. Na noc by się dało, ale tak niestety nie. Nie mam jak odizolować ... Quote
dusje Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 ojasia napisał(a):No nic trudno. W każdym razie, jak będą potrzebne finanse na suńkę, to mogę wpłacić 50 PLN. Dajcie znać, jak będzie potrzeba Dzieki dobry duszku. Musimy cos znalezc, musimy Quote
dusje Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Paulina78 napisał(a):Nie, mam 3 duże psy i 4 koty w mieszkaniu. Psy tworzą grupę - stado i nie ma opcji... :( Szczególnie, że dominuje młoda, największa suka. Na noc by się dało, ale tak niestety nie. Nie mam jak odizolować ... Upss, Megii cos awaryjnie? Na salonach? ;):lol: Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 dusje napisał(a):Upss, Megii cos awaryjnie? Na salonach? ;):lol: Po części wcisnełam jej onka na pół roku :) Ale może..? Tylko w niedzielę będzie wiadomo... Pisać na FB, że szuka DT??? Czy zbyt duże RYZKO??? Quote
zachary Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 O jakiej megii pisaliście? Meggi1 i jej hoteliku w Serocku? Quote
P78 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 zachary napisał(a):O jakiej megii pisaliście? Meggi1 i jej hoteliku w Serocku? Tak..., a co? Quote
dusje Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Paulina78 napisał(a):Po części wcisnełam jej onka na pół roku :) Ale może..? Tylko w niedzielę będzie wiadomo... Pisać na FB, że szuka DT??? Czy zbyt duże RYZKO??? Paulina, nie pisz. Nie znamy ludzi, nie ma czasu na rozpoznanie. Nie ryzykujmy, pliss. Megi nie da rady? Garaz? Przyjemna piwniczka z wyposazeniem? Rany, dlaczego mieszkam tu, a nie tam. Zaraz, a moze ktos chce sobie pomieszkac nad morzem i zajac sie Bona? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.