basia Posted January 28, 2005 Posted January 28, 2005 Może jutro będę miała zdjęcia to Wam pokaże jak u nas prawdziwa zima wygląda :lol: Quote
da-NUTKA Posted February 1, 2005 Posted February 1, 2005 Basiu, gdzie obiecane zdjęcia :( :( :( Quote
Camara Posted February 1, 2005 Posted February 1, 2005 [quote name='da-NUTKA']Basiu, gdzie obiecane zdjęcia :( :( :( basie śnieg zasypał :wink: to za karę jeszcze moja zołza na śniegu: Quote
da-NUTKA Posted February 1, 2005 Posted February 1, 2005 Camara ..... a różowa piłeczka pewnie pod śniegiem :angel: :angel: Quote
basia Posted February 1, 2005 Posted February 1, 2005 Zdjęcia są, ale coś mi ich wklejanie nie wychodzi. Posłałam do Baśki, może wklei to zobaczycie :wink: Quote
Camara Posted February 2, 2005 Posted February 2, 2005 da-NUTKA napisał(a):Camara ..... a różowa piłeczka pewnie pod śniegiem :angel: :angel: śmiej się... tak :fadein: a nam w sobotę wcale do śmiechu nie było :evil: z resztą komu by było jakby po nocy przez prawie 2 godziny łopatą śnieg w ogrodzie przekopywał bo... zginęła różowa piłeczka i Borynio lamentował i spać nie chciał iść :evilbat: krążył po domu, myszkował po wszystkich kątach i płacz!!! takie żałosne kwilenie... i nie było rady... kurtki na piżamę, łopaty w garść i kopać śnieg :-? mam wrażenie, że on popadł w jakieś uzależnienie... czy cóś :hmmmm: że już nie wspomnę o konfliktach z Belcią! Borynio, taki potulny od miski z żarciem zołzie da się odgonić ale od piłeczki wara :evilbat: zębiska w ruch.... nie jest lekko :onfire: Quote
Hanuś Posted February 2, 2005 Posted February 2, 2005 Witajcie!Przepraszam że się nie odzywałam ale moja druga połowa wróciła z kontraktu do domku i musielismy poświecic sobie trosze czasu jak i pomóc naszej Soni w zaakceptowaniu nowego domownika .Poprosze kolege aby zrobił nam zdjeciai je wkleił bo ja niestety jeszcze nie zabardzo sie orietuję w obsłudze komputera .Nasza psina robi sie coraz piekniejsza i wybredniejsza ,czy wasze pupilki tez grymasza przy misce?czym je karmicie? Czy jest lepszy ryż na łapkach ,czy sucha karma?.Przed nami jest szkoła dla piesków, chcemy aby treser powiedział nam na jej temat kilka cennych uwag,mimo że wczasie tego miesiącapoznaliśmy się :hand: Quote
da-NUTKA Posted February 2, 2005 Posted February 2, 2005 Witaj Hanuś, opowiadaj dalej o suni, opowieście nigdy dość. Co do karmy, to są tu lepsi ode mnie - ja dopiero 12 lutego odbieram swojego szczeniaczka. Camara..... Za śnieg podziękuj Baśce - to ona marudziła, że nie ma zimy. A marzenia czasem się spełniają :roll: Quote
Baśka Posted February 3, 2005 Posted February 3, 2005 Ja na spełnienie śniegowych marzeń nie mam szans ... troszkę napada i za chwilę topnieje :( Za to u Basi jest pięknie! Śniegu do połowy psa :D co prawda wilki atakują :wink: , ale krwawych śladów niet, więc jest OK 8) :D Quote
Baśka Posted February 3, 2005 Posted February 3, 2005 Camara, jakbym siebie widziała :D Gderającemu mężowi, który podobne moje zachowania, za fanaberje ma, mówię, że to MÓJ pies i Bobiskowe szczęście ode mnie zależy, więc muszę się starać :D ... a swoją drogą ... nie zbadane są ścieżki i obiekty miłości :wink: :-? ... czemu nie różowa piłeczka??? :lol: Quote
Camara Posted February 3, 2005 Posted February 3, 2005 Baśka napisał(a):... a swoją drogą ... nie zbadane są ścieżki i obiekty miłości :wink: :-? ... czemu nie różowa piłeczka??? :lol: hłe,hłe... a cóż biedne psisko co mu pewne męskie atrybuty wycieli kochać może :roll: tylko różową piłeczkę! :-? :D Quote
Camara Posted February 3, 2005 Posted February 3, 2005 [quote name='Baśka'] po pierwsze... basiu - na następny raz ostrożniej z życzeniami... bo czasem lubia się spełniać... to a'propo śniegu.... a raczej zbyt dużej jego ilości :evil: od 2 dni dojechać do domu nie mogę :evilbat: po drugie.... pięknie sie psica prezentuje :lol: ale na tym zdjęciu dostrzegłam, że futerko ma podobne do Borysa... czyli takie bardziej barankowo-owieczkowe? czy tylko mi się wydaje? Bo Belka ma inne, bardziej proste i takie bardziej... nie wiem jak to nazwać... może jedwabne??? w dotyku... Quote
da-NUTKA Posted February 3, 2005 Posted February 3, 2005 Jak patrzę na Wasze piękne pieski, to już nie mogę się swojego doczekać. :cry: :cry: Właśnie "zaczytuję" (chyba po raz trzeci) Fischera. Danka Quote
Baśka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 [quote name='Camara']... basiu - na następny raz ostrożniej z życzeniami... bo czasem lubia się spełniać... to a'propo śniegu.... a raczej zbyt dużej jego ilości :evil: od 2 dni dojechać do domu nie mogę :evilbat: Camara, co lepsze, odśnieżanie czy skrobanie??? :o :lol: :lol: :lol: Quote
da-NUTKA Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Zdjęcie rewelacyjne........... ale to chyba nie w Polsce, prawda? Quote
Baśka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Szwajcaria. Tam zawsze mają wszystko PRIMA SORT :wink: :fadein: :D Quote
Baśka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 da-Nutka, nie katuj już Fischera, bo będziesz u psiaka widziała jedynie dominacyjne zachowania :( Prawdę powiedziawszy dla mnie wartościowsze było "Szczenię doskonałe", bo w nim piszą ogólnie o przysposobianiu szczeniaka do życia w rodzinie :lol: , a Fischer, jak ta sójka - swój ogonek chwali. ... i cierpliwości, cierpliwości - już za chwilę bedziesz miała mokre podłogi :wink: :lol: :lol: :lol: Quote
Camara Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 :o :o Baśka, odszczekuje!!! biere łopate i nie narzekam :cunao: da_Nutko, jeszcze zatesknisz za ciszą i spokojem :D a jak Ci się trafi jakieś wyjątkowo upierdliwe puchate szczęście i za najlepszą porę do kupkania uzna 2:30 (w nocy oczywiście!) to pamiętaj grupa wsparcia pogłaska, pocieszy, utuli :P Quote
da-NUTKA Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Baśka, chyba masz rację. Im więcej czytam, tym jestem głupsza. :cry: Patrzę na swoją malutką suńkę i zastanawiam się. 1) Śpi na łóżku, ale daje sobie zabrać miskę. 2) Szczeka na ludzi, ale tylko pod blokiem, jak wychodzimy. Gdy wraca zmęczona ze spacerku to tabuny ludzi i psów jej nie przeszkadzają. 3) Schodzi pierwsza ze schodów, ale to ja wtedy jestem na górze . 4) Szczeka na domofon. Eeeeeeeeeeeeeee............ pokręcone to wszystko. Muszę kupić Mrzewińską, ......... i trochę zdrowego rozsądku :oops: , bo chyba mi już go brakuje. Danka Quote
da-NUTKA Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Camara, dzięki za GRUPĘ TRZYMAJĄCĄ..... WSPARCIE :lol: :P Quote
Baśka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 da-NUTKA napisał(a): Muszę kupić Mrzewińską, ......... Tak, tak, szczególnie ta ostatnia, z "kluczem" w tytule, zapowiada się na interesującą. ... aaa w ogóle, moim zdaniem połowę roboty za Ciebie odwali Wasza Nutka. Ona wielu rzeczy nauczy małego podhalańca :lilangel: , więc nie ma się co martwić 8) Quote
da-NUTKA Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 O!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tu mnie pocieszyłaś :lol: :lol: Będę miałą dwa psy szczekające na domofon, nie pozwalające nikomu się do mnie zbliżyć, zazdrosne jak ch..... Ale co tam. Damy sobie radę. Grunt, to pozytywne myślenie :evil: Danka Quote
basia Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 da_Nutka, pierwszego dnia pobuty u nas, Luna wykąpała się w stawku i wpadła do studni :lol: Nie martw się, będzie dobrze. My zawsze cierpliwie wysłuchamy twoich narzekań i aktów rozpaczy :wink: Quote
Camara Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 Baśka napisał(a):... aaa w ogóle, moim zdaniem połowę roboty za Ciebie odwali Wasza Nutka. Ona wielu rzeczy nauczy małego podhalańca :lilangel: , więc nie ma się co martwić 8) :stupid: ja w tym miejscu zamilknę wymownie, bo wychowaniem Belci w fazie początkowej zajmował się ramolek-Czaruś.... no i.... niekiedy nawet dobrze mu to wyszło, jak np. uczenie siusiu w ogródku a nie w salonie zajęło im 2 dni! ale na resztę.... spuszczę zasłonę zapomnienia :lol: Quote
Baśka Posted February 4, 2005 Posted February 4, 2005 :oops: :oops: :oops: Nooo, cóż :roll: Miałam dobre intencje :biggrina: chciałam podnieść da-Nutkę na duchu :D Będzie co ma być :megagrin: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.