halcia Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Wrrrrrrr brrrrrr niestety nie mam dobrych wiesci.Tanszego noża nie ma i nie będzie,a za kilka tys doktor nie kupi.Bede na wszystko prosic i przypominac,zeby jeszcze raz próbował stary reanimowac,ale podobno słaba szansa by cos z tego noża było.Kolejny raz zapytałam kogo poleca....powiedzał spróbujemy wezwac kogos do tego starego..........a to wszystko trwa cholera długo,długo.........!!!! Quote
Murka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 No to co robimy? :( A doktor nie podejmie się ciąć bez tego noża? Quote
Ulka18 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 kaskadaffik napisał(a):Ja nie pytałam tomka wogóle, mam teraz opis, jutro wydrukuje i spróbuje w miarę szybko do Tomka zaglądnąć, może on coś podpowie ..Zajrzyj Kasiu do Tomka, zapytaj. On sie nie boi ryzyka, lubi nowatorskie metody, moze by sie podjal operacji i jakims cudem mial do niej narzedzia. Quote
halcia Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kiedys mówił,ze bez przypalania to nic nie da,szkoda męczyć psa...mysle,ze zdania nie zmienił. Quote
Ulka18 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Moze Tomek ma takie narzedzia do przypalania? Jedyna nadzieja. Quote
halcia Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 W RZ-wie inni moze tez maja,tylko czy dobrze robia i ile skasują...i pewnie juz nie zdfąze zrobic rozeznania Quote
Murka Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Słuchajcie... nie wiem, może się mylę... ale ja bym cięła bez przypalania, skoro jest z tym taki problem. To co wycięła Beatka ok. rok temu nie odrasta, to ucho jest suche (zakrapiam teraz tylko to drugie, niewycięte, tam zrobiła się ropa), a Beatka tam wycięła tylko trochę, żeby wysłać do analizy. Może będzie odrastać, ale jest szansa, że nie. A jak nie wytniemy to wciąż będzie syf się robił :( A skoro nie ma noża... nie ma wyjścia :( Quote
Ulka18 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Czyli to co Beatka wyciela nie odrasta, to jest jakas nadzieja. To gdzie bysmy robili ta operacje? Quote
Murka Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Właśnie nie wiem gdzie robić. Najlepiej by było chyba w Lublinie, ale nie wiem czy damy radę z kosztami :( Nasz wet obiecał zrobić gratis (odpadły by wszelkie koszty, także transportu), ale jaki tego będzie skutek - ciężko mi powiedzieć. Ostatnie zabiegi robił super. Quote
Ulka18 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Nie wiem, moze by sprobowac u tego doktora, bo Lublin przeciez bedzie robil ta sama metoda, nie tym specjalnym nozem. Jesli masz Murko do niego zaufanie, jesli dobrze robi, to mozna by zaryzykowac. Quote
Murka Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Myślę, że trzeba ciachać koszty jak się tylko da, bo nie wiadomo ile jeszcze Margo u nas posiedzi i ile jeszcze TSPZ będzie miał pieniądze na jej utrzymanie. A wet robił ostatnio poważne operacje jamnikom bianki0 i była zadowolona (sama jest chirurgiem ludzkim), więc to chyba dobra rekomendacja. Nikt nie da gwarancji, że będzie super, bo dużo też zależy od tkanki w tych uszach... Quote
Murka Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 W przyszły weekend będzie u nas muzzy, ale nie wiem czy robić sesje Margusi? Ona miała już sesję... jak myślicie? Koszty powinny być groszowe. Quote
Ulka18 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 To robmy ta operacje poki cieplo i sesje zdjeciowa jak bedzie Muzzy. Trzeba sie chwytac wszystkiego co tylko mozliwe, zeby wyprowadzic Margo na prosta i zeby znalezc dom. Quote
Murka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Rozmawiałam z wetem, mówił, żeby jeszcze przez ten tydzień to uszko czyścić i zakrapiać, a na przyszły tydzień umówimy się na zabieg. Także na sesję Margo się załapie :) Quote
Ulka18 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 To moze i szanse na dom wzrosna, jak beda takie dobre portretowe zdjecia :kciuki: Quote
eloise Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 popieram zabieg i sesję u Muzzyego :) nowe fotki nie zaszkodzą :) Quote
Ulka18 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ruszymy z nowa akcja ogloszeniowa. Nie wiem co sie dzieje w tym naszym kraju, ze nawet takie psiaki jak Balbinka, Tomus nie maja domow. Jeszcze rok temu bylo lepiej. Quote
KasiaKia Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Margolka też tu jesteś :) [video=youtube;y0IQbk4R24Y]http://www.youtube.com/watch?v=y0IQbk4R24Y&feature=player_embedded[/video] Quote
Ulka18 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Super ten filmik :D Oby, oby wreszcie cos ruszylo :kciuki: Quote
Ulka18 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Jak tam Margolasta i przygotowania pod operacje? Quote
Ulka18 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Matko, trzymamy kciuki za Margolasta :kciuki: Do poniedzialku juz niedaleko. Quote
MagdaNS Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Zaglądam do Margocli, sesja Muzzego na pewno będzie udana, oby i operacja się udała!!! Quote
Murka Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Margo już po zabiegu (trwał ok. 3 godzin). Wet zdecydował, że najlepiej będzie jak sunia zostanie na noc w lecznicy, bo jest jeszcze bardzo śpiąca. Odbierzemy ją jutro po południu. A teraz sesja foto z soboty: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.