Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 wlasnie ze ja to widze inaczej , fakt ze katar milo sie nie kojarzy to jednak sa takie odglosy zwlaszcza jak nie leci a jednak sie ciaga nochalem i mnie sie zdawa ze wlasnie o ten odglos wiecznego wciagania chodzi ale co bedziemy filozofowac tak czy inaczej nasze sznupanie ma tylko zastosowanie do wachania, do sledzenia sladow , do wyniuchania tego co sie mialo wczesniej na rekach. a ze sznucery sa sznucerami to ja mam taka teorie : niemcy bardzo lubia powiedzenie" Halt die Schnauze" [ zamknij morde] i od wiecznego powtarzania zostaly sznauzerami hihihi ale to sa ino moje rozmyslania Quote
jambi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Tekla64 napisał(a):a ze sznucery sa sznucerami to ja mam taka teorie : niemcy bardzo lubia powiedzenie" Halt die Schnauze" [ zamknij morde] i od wiecznego powtarzania zostaly sznauzerami hihihi ale to sa ino moje rozmyslania i myslę, że poniekąd słuszne... ;) choć ja w pierwszej chwili przeczytałam "Halt die Sznauze" i jako osoba nie-niemieckojęzyczna przetłumaczyłam to sobie : powstrzymaj sznaucera... w sumie, co byśmy nie wymysliły sznaucery czy sznupy są takimi psami, które mi osobiście bardzo odpowiadają - ze względu na charakter - zawadiacki, rozbrykany, waleczny, wiecznie w ruchu ("kto przyszedł?! musze sprawdzić!!"), odważny, nieco szalony ale jednoczesnie wrażliwy, czuły, emocjonalny... mi to pasuje :) a gdy do tego dochodzi jeszcze ten fantastyczny wygląd - piękna sylwetka, zawadiacka grzywka, charakterystyczna broda - to ja mam już swój ideał ;) Quote
Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 masz wielka latwosc wyrazania na pismie tego co my wiemy ale nie potrafimy ubrac w odpowiednie slowa!!!!! moje uznanie! wlasnie u siebie cos podobnego ale bardzo nieudolnie probowalam opisac hihihi i musze powiedziec ze bardziej mi odpowiada twoj opis moich psow jak moj wlasny hihihi Quote
WATACHA Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Mój mi zawsze nochal w buzie wsadza i wącha co jadłam...no i z rana bo to wiadomo najlepsze zapachy ;) Quote
Agmarek Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Jambi Ty to kobieto rzeczywiście czepialska jesteś :-o od tych Twoich wywodów to ja już sama nie wiem czy mam sznupa, szpuna czy ćpuna :evil_lol: Też chciałam dużego sznaucera, ale w blokach mieszkaliśmy...jak kobietka do mnie zadzwoniła że są małe sznaucerki zabrane z interwencji, to pojechałam :-( Obojętne mi było jaki będzie, a ten wlazł mi na buta i się zeszczał, to pomyślałam że to znak. I to był znak. Żeby go nie brać :mad: a ja wzięłam :diabloti: i już w samochodzie pchły mnie oblazły :diabloti: Mam dużego psa i małego i z doświadczenia wiem że to większe jest łatwiejsze w opanowaniu. Jak idę z tą małą glizdą na spacer, to modlę się tylko żeby nikogo nie spotkać :roll: Jak upatrzy sobie ofiarę to już nie odpuści :shake: nieważne czy czeławiek, czy czworonóg. Kiedyś rzucił się na owczarka. Ledwo go odciągnęliśmy, poza tym jest nieposłuszny jak cholera. Możesz wołać, krzyczeć...a gdzie tam... A może ja zamiast wrzeszczeć "zamknij sie wreszcie!!!" powinnam spróbować "Halt die Schnauze"? Hmmm...wypróbuję dziś jak TZ z pracy wróci, bo przecież wszyscy muszą wiedzieć o tym że ktoś do nas przyszedł. Prawda? Trzeba szczekać, szczekać, gryźć :oops: Quote
jambi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Agmarek.... buahahahahaaaa... lubie Cie kobieto :evil_lol: [quote name='Agmarek']Jambi Ty to kobieto rzeczywiście czepialska jesteś :-o no jestem, jestem :p już kilkukrotnie dałam temu wyraz :evil_lol: od tych Twoich wywodów to ja już sama nie wiem czy mam sznupa, szpuna czy ćpuna :evil_lol: trochę już tu jesteś, pewnie zauważyłaś, że ja mam tendencje do robienia wywodów :eviltong: a właśnie z ćpunem mi się wczoraj skojarzyło :evil_lol: Też chciałam dużego sznaucera, ale w blokach mieszkaliśmy... ja mieszkam w bloku :razz: jak kobietka do mnie zadzwoniła że są małe sznaucerki zabrane z interwencji, :crazyeye: z interwencji??? to pojechałam :-( Obojętne mi było jaki będzie, a ten wlazł mi na buta i się zeszczał, to pomyślałam że to znak. I to był znak. hihihi... trzeba mu było dac na imie Omen...:diabloti: boski jest :lol: Żeby go nie brać :mad: a ja wzięłam :diabloti: i już w samochodzie pchły mnie oblazły :diabloti: dostałaś w promocji? :evil_lol: Mam dużego psa i małego i z doświadczenia wiem że to większe jest łatwiejsze w opanowaniu. Jak idę z tą małą glizdą na spacer, to modlę się tylko żeby nikogo nie spotkać :roll: taaa, moge poświadczyć, że tak własnie jest :roll: rozmiar stresu właściciela jest odwrotnie proporcjonalny do wielkości posiadanego psa... Jak upatrzy sobie ofiarę to już nie odpuści :shake: nieważne czy czeławiek, czy czworonóg. Kiedyś rzucił się na owczarka. Ledwo go odciągnęliśmy, poza tym jest nieposłuszny jak cholera. Możesz wołać, krzyczeć...a gdzie tam... Mia, podczas swojego pierwszego spaceru na Polach Mokotowskich - miała wtedy 4 miesiące i była wielkości karłowatego królika, zaatakowała wielkiego doga niemieckiego, po czym uczepiła mu się zębiszczami na faflu wbijając uprzednio zęby... A może ja zamiast wrzeszczeć "zamknij sie wreszcie!!!" powinnam spróbować "Halt die Schnauze"? Hmmm...wypróbuję dziś jak TZ z pracy wróci, bo przecież wszyscy muszą wiedzieć o tym że ktoś do nas przyszedł. Prawda? Trzeba szczekać, szczekać, gryźć :oops: :cool2: Quote
Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Agmarek a jakby ci bylo za dlugo wolac "halt die schnauze" to krzycz ino same " sznauce"!!! one niemcy tyz najczesciej wlasnie skrotowo tego uzywaja [ i wszystkie wiedza o co chodzi i jaka to obelga] a poza tym , to ty nie bylas swiadoma ze "male to wredne" poza tym ze piekne jest??? hihihi Quote
malawaszka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Tekla64 napisał(a): a ze sznucery sa sznucerami to ja mam taka teorie : niemcy bardzo lubia powiedzenie" Halt die Schnauze" [ zamknij morde] i od wiecznego powtarzania zostaly sznauzerami hihihi hahahaha dobre :lol: moi kuzyni jak się kłócili to było halt die klape :evil_lol: albo jakoś tak :lol: każda opisana wyżej teoria potwierdza, że sznupy to sznupy i już :lol: a im więcej takich teorii tym bardziej sznup jest sznupem - alles klar? :lol: haha zamotałam się Quote
Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Malawaszko twoi kuzyni uzywali podobnego wyrazenia ino chyba juz z nastepnej epoki i czy to bedzie " halt die klape" czy samo klape to toz samo znaczy co z "schnauze"!:lol: moje obie corki operowaly wszystkimi eee tego typu powiedzonkami:mad: Quote
jambi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Tekla64 napisał(a):a jakby ci bylo za dlugo wolac "halt die schnauze" to krzycz ino same " sznauce"!!! one niemcy tyz najczesciej wlasnie skrotowo tego uzywaja [ i wszystkie wiedza o co chodzi i jaka to obelga] hmmmm... z tego wynika, że nie bardzo wypada idąc niemiecką ulicą mówić że się ma sznaucera :hmmmm: Ich habe schnauze... czy jakoś tak, na ile ja się znam na niemieckim (nigdy nie był moją domeną, podchodziłam do nauki tego języka ... niech pomyślę.... 4 razy - keine effecte... :lol: ja wolę coś mniej twardego, bardziej śpiewnego, do niemieckiego sie nie mogę przekonać, chociaż jeżdzę niemieckim samochodem i kocham niemieckie psy ;) ) Tekla64 napisał(a):to ty nie bylas swiadoma ze "male to wredne" poza tym ze piekne jest???hihihi no właśnie, Agmarek, toż im mniejsze tym bardziej wredne... jak mawia mój TZ "w małym psie to tylko g***o i złość" ... :evil_lol: malawaszka napisał(a): każda opisana wyżej teoria potwierdza, że sznupy to sznupy i już :lol: a im więcej takich teorii tym bardziej sznup jest sznupem - alles klar? :lol: haha zamotałam się na moją znajomośc niemieckiego - klar :p innymi słowy można ując to tak: im bardziej sznup sznupie, tym więcej sznupa w sznupie :cool3: Quote
Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Jambi mozna miec Schnauzevoll [ to znaczy ze masz dosc] ale mozesz tez miec zwerg, mini lub riesenschnauzer i za to sie nikt nie obrazi ale wlasnie dlatego zesmy sie tak tu rozgadaly to poszlam se porobic moim sznupajacym sznupom zdjecia i mam sznupajace sznupy i nie tylko , a co jakm moge to se mam Quote
jambi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Tekla, zwerg i riesen to ja mam opanowane, ba, nawet umim to wymawiać! ;) ale to "sznaucewol" to nie wiedziałam... zresztą nie tylko z Wami dzisiaj przeszłam przyspieszony kurs językowy... w pracy mam rodowodowego ślązaka, który mnie dzisiaj raczył takimi tekstami, że zgupłam kompletnie, i z całej tyrady zrozumiałam jedynie, że coś stoi.... chodziło o filiżankę.... Quote
Agmarek Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Jambi ano zadzwoniła do mnie pani że mają psiaki zabrane z jakiegoś warszawskiego bazaru. Facet sprzedawał te małe śmierdziele. Pojechaliśmy tam już było ciemno. Babka tylko zapytała jaki ma być. Powiedziałam że wszystko jedno. Może być ciemny (i nie miałam tu na myśli charakteru :placz: a ona chyba tak) ale mało tego że zlał mi się na buta. Potem z tym małym gnomem biegłam przez warszawskie osiedle i ze szczęścia chciałam przebiec przez trawnik. Nie udało się. Wpadłam na minę :angryy: i nie była ona wyprodukowana przez sznaucera. Chyba nawet nie olbrzymiego. To musiało być coś znacznie większego :angryy: Jak stałam tak i wycierałam o trawę tego jednego buta na drugiej nodze się podpierając to TZ obserwując mnie z samochodu myślał że ja się rozpędzam do lotu na miotle i już odpalał silnik, bo co on tu będzie czekał :mad: Bardzo śmieszne. Bardzo to było śmieszne :mad: jambi_ napisał(a):jak mawia mój TZ "w małym psie to tylko g***o i złość" ... :evil_lol: O kurna. Mój TZ jak to usłyszy, to chyba będzie motto naszego życia :evil_lol: Tekla64 napisał(a):Agmarek a jakby ci bylo za dlugo wolac "halt die schnauze" to krzycz ino same " sznauce"!!! a poza tym , to ty nie bylas swiadoma ze "male to wredne" poza tym ze piekne jest??? hihihi Co do samego sznauce to nie zdążyłam wypróbować. Zapomniałam :oops: ale ciekawa jestem czy mój pies niemiecki zna,. bo ja jestem z tego pokolenia co sie na przymus ruskiego uczyło. Jeśli zaś chodzi o drugie, to NIE. Nie byłam świadoma tego że małe to wredne. Będę o tym pamiętać na przyszłość. Quote
Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Agmarek masz ty jaka galerie? bom ja malo kumata w kompie i jak mi nie podasz linka albo nie masz tego banerka z przekierowaniem to ja cie nie znajde! usmialam sie , ale pamietaj ze poza tym ze wredne to pikne!!!! a z tym mottem to fajna sparwa Quote
WATACHA Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Mój nie rozumie, ba nawet nie spojrzał jak do niego powiedziałam.No ale ja niemieckiego się nie uczyłam więc może źle wypowiedziałam. Quote
Agmarek Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Tekla wiesz co? Galerię mam, ale nie tego czarnego czorta :oops: On tam jest tylko na gościnnych występach. Dwa lata temu wzięłam z Łódzkiej fundacji sucz piękną jak marzenie :loveu: no...może nie na tych początkowych stronach :roll: i tak zaczęłam bywać na dogomani. Galeri mojemu osiołkowi nie założyłam, ale na Szansy wątku piszę czasem o nim. Ale ale...co tak Cie rozbawiło? Hę? :mad: Ładnie to się tak śmiać z czyjegoś wypadku? Nooo...pod nogi sie naumiałam przynajmniej patrzeć :razz: http://www.dogomania.pl/threads/119632-*FPR-ZwP*-Szansa*-z-Kr%C4%99%C5%BCla-MA-DOM!!!!!! Nie radzę przeglądać tego wątku. Jest tam wiele moich osobistych "wpadek" :diabloti: Jambi! Mia na faflu??? :crazyeye: A co na to dog??? A najbardziej podoba mi się to zdanie rozmiar stresu właściciela jest odwrotnie proporcjonalny do wielkości posiadanego psa... Oddaje ono wszystkie moje uczucia w całości :evil_lol: Quote
Agmarek Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Aha...i gwoli jasności chciałam się Wam pochwalić że sama strzygę swojego potwora, bo już żaden fryzjer w okolicy nie chce tego robić :mad: mój pies się wyrywa, gryzie, skacze, wbija pazury, a ja wolę go ostrzyc sama niż pozwolić na podawanie mu środków uspakajających. Co prawda czasem zdarzy mi sie chlasnąć (najczęściej ucho) ale...u mnie porządek musi być :mad: :evil_lol: Quote
WATACHA Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Agmarek napisał(a):Aha...i gwoli jasności chciałam się Wam pochwalić że sama strzygę swojego potwora, bo już żaden fryzjer w okolicy nie chce tego robić :mad: mój pies się wyrywa, gryzie, skacze, wbija pazury, a ja wolę go ostrzyc sama niż pozwolić na podawanie mu środków uspakajających. Co prawda czasem zdarzy mi sie chlasnąć (najczęściej ucho) ale...u mnie porządek musi być :mad: :evil_lol: A to fryzjerzy podają psom środki uspokajające:crazyeye:? Quote
Tekla64 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 wiecie co ? wlasnie wpadlo mi ze chcecie sie do piesow w obcych jezykach odzywac. z mojego doswiadczenia powiem wam tak: w zasadzie znam tylko jednego psa ktory reagowal negatywnie na jezyk niemiecki a byl to moj wlasnorecznie wychodowany chempion niemcow w latach poczatkowych 80tych [ wyjechal se byl z moimi rodzicami na tyn dziki ale dostatni zachod i poza kariera eksterierowa narobil cala mase szkod i problemow tak ze go po jakims czasie odeslali mi spowrotem, bo sie nie dal sprzedac] Baton jamnior!!! przy nim nie mozna bylo gadac po niemiecku naprawde dostawal szalu. a reszta moich psow miala i maja to gdzies w jakim jezyku sie w kolo nich czy do nich gada Quote
Agmarek Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='WATACHA']A to fryzjerzy podają psom środki uspokajające:crazyeye:? A nie??? Dla tych bardziej agresywnych są przeznaczone takie środki, ale są. Nie pytałam czy to w sprayu, czy w tabletkach...jak baba mi powiedziała że ziołowe, nie szkodliwe...niech spada. Ja ją rozumiem. Corsik chciał z niej dawcę szpiku zrobić, ale to mój pies i mam prawo o nim decydować. Zdecydowałam że sama sobie z nim poradzę. Druga pani jak usłyszała że piecho agresor uśmiechnęła się i kazała mi przyjść po niego za godzinę, bo podobno pies bez właściciela łagodnieje :razz: ale nie mój :diabloti: po godzinie wyglądał tak samo jak przed, bo nie dał do siebie podejść :diabloti: Tekla mój pies nie reaguje na nic. Na dźwięk swojego pierwszego imienia moooże na mnie spojrzy...:roll: ale jak usłyszy to drugie! Leci jakby mu ktoś w tyłek rakietę wsadził. A drugie imię? Sądzę że Wasze psy też je znają "CHODŹ MASZ" :diabloti: Quote
zerduszko Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Agmarek napisał(a):A drugie imię? Sądzę że Wasze psy też je znają "CHODŹ MASZ" :diabloti: Moja Kluska wówczas rzuca gromem "Weźseispadaj" :eviltong: Ale i ona ma drugie imię "Idę po ciebie". Przy okazji lekarstwo na wybiórczą głuchotę :mad: Quote
Agmarek Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='zerduszko']Moja Kluska wówczas rzuca gromem "Weźseispadaj" :eviltong: Ale i ona ma drugie imię "Idę po ciebie". Przy okazji lekarstwo na wybiórczą głuchotę :mad: Hehe...też dobre :evil_lol: Moja sąsiadka kiedyś powiedziała mi że jak nas nie ma w domu to Corsik biega po ulicy. Zagadką dla nas było jak bestia wydostaje się z podwórka. Teraz już wiem :mad: http://www.youtube.com/watch?v=3usapLcWyTg Quote
Fides79 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 hehh tak czytam o sznupaniu, sznupieniu itd i myślałam, że tylko mój bywa pooottfffoorem :evil_lol: ale się podbudowałam hi hi hi Jambi mój F też bardzo się wyrywał do dogów niemieckich a teraz to jego najlepsze koleżanki :cool3: (hhmmm może to opiszę u siebie) a jak tam pieseczki Twoje i koteczki i szczury-Myszki ?? może byś jakieś zdjęcie pacjentki wrzuciła? Quote
Tekla64 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Agmarek alez ty klamiesz!!!! mowials ze on nie reaguje na pierwsze imie!? a tu wyraznie slychac pierwsze, nie drugie!!!! i przyszedl!!! ja mysle ze ty go chcesz nam przedstwaic jako niereformowalnego dzikusa a on calkiem normalny sznupek a z tymi "przejsciami" w plotach to normalka i do momentu gdy sie nie zorientuje, ze mu je zabieracie, bedzie wam je tak pokazywal ale pozniej juz bedzie cwanszy hihihi i sami se na pokaz wychodzcie Jambi bardzo oszczednie nas traktuje ze zdjeciami ale w koncu jakies wstawi Quote
AniaGucio Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Hehe... my do fryzjera jeździmy z Gustawem z Kabat aż na Bemowo (25km) chociaż w okolicy fryzjerów nie brakuje. To jest jedyny fryzjer, który daje sobie z nim radę. Przy okazji nasłucham się jakie to ze sznupków mini charakterne małe potworki ;) Jambi_, galeria jest świetna - czytając poczułam się jak w domu rodzinnym :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.