martaipieski Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 czyli potrzebna kasa i transport!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!od nas zalezy jej przyszłosc Quote
evel Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Jak to nie dawać wapnia ani fosforu? :crazyeye: Niedźwiedzia łapa to forma krzywicy przecież, w leczeniu podstawa to odpowiednio zbilansowany wapń, fosfor i witamina D, tak przynajmniej wynika choćby z tego linka: http://www.pies.pl/p_index.php?strona=strona&kat=278&od=&id_a=367 Wapiszonku, może należałoby to skonsultować z innym wetem? Quote
martaipieski Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 słuchajcie ja mysle ze takie nasze gdybanie jest tu zbedne!!! kazy przypadek jest odosobniony Amelke musi zobaczyc dobry lekarz i postawic diagnoze!!! jak tylko sunia znajdzie sie w domku tymczasowym( bo u Farmerki jest jedynie na przetrzymaniu) to musia ja zbadac dobry wet!!! same jej nie wyleczymy ani nie zdiagnozujemy takie nasze rady moga jej co gorsza zaszkodzic!! jestem jedynie za podawniem dobrej karmy:)puki nie zobaczy jej wet Quote
wapiszon Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Wiem i wet też wie. Chodzi o to,że za dużo wapnia i fosforu spowoduje zbyt szybkie '' twardnienie" kości( piszę obrazowo - wet powiedzial to duzo mądrzej) A odpowiednia karma i ten suplement to wystarczające ilości. Wetowi wierzę ale on to powiedzial po obejrzeniu fotek a nie psa. I to jest tylko sugestia. Ale kasę to musimy zbierać !!!! ;) Quote
Andzike Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 A zatem zbieramy kasę!!! Na koncie Amelki mamy tylko 115zł... Mało!!!! :( Quote
agnieszka24 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Przy podawniu szczeniakowi idealnie zbilansowanej karmy, którą jest Royal czy Purina Pro Plan, nie wolno suplementować diety witaminami, bo można je przedawkować. Nadmiar jest jeszcze gorszy niż niedobór! Mam w na tymczasie szczeniaka z osteodystrofią (gnilcem kostnym) i mimo tego że ma dopiero 5 miesięcy prawie od początku jest na karmie dla dorosłych psów. Nie może dostawać żadnych witamin i musi być na diecie niskobiałkowej. Witaminy w jego wypadku pogłębiają przypadłość i niosą więcej szkody niż pożytku. Amelka wymaga diagnozy u dobrego weta. On powinien ustalić leczenie i dietę. Wrzucę sunię na wątek Oskara -dzięki wsparciu cioteczek mały stanął na łapki, bo były dni i tygdonie, że wogóle nie chodził. Może chociaż zajrzą do Amelki, może wesprą ją gorosikiem.. Quote
farmerka63 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Dla mnie sprawa jest prosta : Reno to tymczas łatwy do sprawdzenia ( i sprawdzony) . Łódź to duże miasto i dobry wet pewnie jest o rzut beretem . Zawozimy Amelię jak najszybciej do Reno a równolegle zbieramy kasę na koszty leczenia i utrzymania - bo Amelka jak widać to luksusowa panienka ;) Łapki się prostują i wzmacniają... Amelia się socjalizuje ... a my szukamy domu stałego. KROPKA. Quote
martaipieski Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 tak tak podpisuje sie pod Farmerka!!!! jesli Reno sie nie rozmysliła i propozycja DT nadal aktualna to potrzebny tylko transport do łodzi z np. piły i pozniej kasa na leczenie itd. ktorej jak napisała Andzike mamy tylko 115zł:( Quote
farmerka63 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ponieważ jak dotąd poniosłam koszty niewielkie ( wycieczka do Wapiszona i pierwsza ściepa ), to jestem w stanie się opodatkować na rzecz tej małej, co sobie właśnie poleguje w koszyczku... Deklaruję 30 zł miesięcznie :) Quote
Akrum Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 czyli na 100% Amelka jedzie do Reno, tak? chce mieć jasność, bo dwie strony wcześniej pisałyście o tym dt w Gdyni, że osobe szukać do sprawdzenia domku, którą mam tylko czeka na adres i telefon tej Pani. Ale moim zdaniem Amelka powinna iść do Reno, więc mam nadzieję, że to jest decyzja już nieodwołalna. szukamy transportu i już nie zmieniamy zdania. a pewno. żeby za chwilkę znów któraś nie mówiła,że może jednak, że może gdzie indziej... teraz pytanie do wapiszon - skoro chciałaś wtedy zawieść Amelkę do tej Pani do Gdyni, to może (oczywiście nie naciskam) mogłabyś zawieźć Amelkę do Łodzi? czy nie dasz rady? i kolejne pytanie - co teraz robimy z tą Panią z Gdyni. Sprawdzamy ten domek, bo może Pani będzie chciałabyś w późniejszym czasie DS dla Amelki? czy osoba mająca kontakt z tą Panią dzwoni do niej, wyjaśnia jaka jest sytuacja, że Amelka wymaga opieki doświadczonego psiarza, że leczenie, specjalna karma, dużo czasu będzie Amelka wymagała od człowieka, itp... i na razie Pani dziękujemy?? bo tą sytuację też trzeba wyjaśnić. i kolejna sprawa - Reno - twoje dt jest bezpłatne, tak? tylko robimy zrzute na weta, leczenie i karme? i masz tam Reno jakiegoś dobrego weta, zaufanego, który będzie mógł porządnie zdiagnozować małą, łącznie z rtg,badanie krwi?? i szybko dziewczyny musimy się brać do organizowania wszystkiego, bo czas leci, co nie działa korzystnie na małą. Quote
Reno2001 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 W Łodzi wetów pod dostatkiem. W lecznicy, gdzie leczę swoje psy jest cały wszystko co potrzeba do zdiagnozowania małej, łącznie z badaniem krwi, bo od tego na bank trzeba będzie zacząc. Quote
martaipieski Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 ZGADZAM SIE Z AKRUM CZAS LECI TRZEBA SIE SPIESZYC DLA DOBRA AMELKI!!!!! ROZMAWIAŁAM Z FARMERKA U KTOREJ JEST MAŁA obie zadecydowałysmy nieodwołalnie ze mała powinna jechac do Reno z Wapiszonem w tej sprawie juz tez sie kontaktowałam a co ona na to zobaczymy jak wejdzie na wątek:) rozmawiałam tez z Madalleną ona rowniez jest za łodzią!!i jak pisze Akrum to tez jest za:)!!! a wiec jest to juz podjeta w 100%decyzja!!!! no chyba ze Reno sie rozmysli:( temat Pani z Gdyni zamkniety !!!!!Amelce trzeba szukac DS z prawdziwego zdarzenia gdzie bedze otoczona miłoscia opieka i spokojem!!!!to musi bys osoba spokojna cierpliwa wyrozumiała!!!!i najlepiej doswiadczona!!!!TAK WIEM WIEM MAM DUZE WYMAGANIA :D ale chce tylko dobra amelki a wiec szukamy transportu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Akrum Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 HURRA, w końcu jakieś konkrety :) tak, tak - ja jestem 100% za Łodzią :) to teraz jeszcze tylko pytanie, czy wapiszon podejmie się transportu suni do Łodzi, czy nie... Reno z tego co widzę, to się nie rozmyśliłaś, prawda? :) Quote
wapiszon Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Niestety ja nie dam rady. Ode mnie jest to przeszło 5 godzin jazdy do Łodzi. Nie wiem jeszcze, z której strony Łodzi jest DT. A jeszcze gdybym musiała jechac do Farmerki .... Pracuję i w sobotę i poniedziałek. A może transport łączony? A może firmą kurierską? Ostatnio koleżanka w ten sposób otrzymała szczurka. Spytam się jej jutro co to za firma. Quote
Niebieska713 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Szukacie teraz transportu do Lodzi...??? A chociaz ,ktos dal to na watek transportowy? Trzeba tez szukac transportu po innych forach...Szukanie transportu moze troche potrwac,a sunia nadal nie jest u dobrego weta..Ja caly czas podtrzymuje wolne miejsce u siebie i mam tez dobrego weta.. Quote
tripti Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 no właśnie, a to miejsce u Niebieska713 nie jest bliżej obecnego miejsca pobytu Amelki? jeżeli byłby transport łączony np przez Warszawę, to Amelka może u nas przenocować. Quote
tripti Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 taką wiadomość podała cioteczka Ellig na jednym z wątków, może przyda się: "W niedziele 20 czerwca rano , godzina do ustalenia, jedziemy z Płońska przez Ostródę do Gdyni (Trójmiasto).Możemy zabrać jednego niekonfliktowego psa, lub jakieś rzeczy do przewiezienia. kontakt tel. 668 849 831, 692 599 518. Tego samego dnia wracamy z Gdyni. Dwie osoby pustym samochodem. Koszty do ustalenia. " Quote
farmerka63 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Na forum "kolakowym" mam koleżanki- Łodzianki. Wczoraj rozmawiałam z jedną z nich i prosiłam o pomoc w transporcie. Popytają . Teresa mówi, że z Łodzi do Poznania mknie się luksusowo i szybo autostradą - to zaledwie 200 km. Od nas do Poznania trochę wolniej (kręte drogi lokalne) - kolejne 100 km. W sumie zatem mamy 300 km do pokonania w jedną stronę... O! I jeszcze może skontaktuję się z koleżanką, która z Poznania ostatnio wiozła nam pudelka aż na Śląsk. Łódź jest troszkę w bok , ale może da się namówić ... Quote
Akrum Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 ciotki, ustalone już jest i wszystko dogadane, że Amelka jedzie do Łodzi, więc nie mieszajmy teraz, ok? transport się znajdzie, musi :) Quote
Akrum Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 farmerka, wysłałam do Ciebie pw - co do opcji transportu Quote
diana79 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 zrobiłam bazarek dla malutkiej http://www.dogomania.pl/threads/187641-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-najm%C5%82odszych-dla-psiego-dziecka-bez-%C5%82apki-do-24.06.?p=14891355#post14891355 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.