Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

joaaa napisał(a):
Kurcze, o tym posikiwaniu nie wiedziałam.
Trudno. Mam ślepą babulkę, której zdarza się siku i koopa, i dziadka boksera, z którego wycieka kałuża jak leży (to jest najgorsze, bo bez przerwy piorę, a i tak śmierdzi). Więc Rambuś będzie do kompletu.
Może nie będzie tak źle.


Cześć joaaa, miło Cię poznać.Mam koleżankę Rambusia, z tego samego schroniska i też leje gdzie popadnie.Jestem księgową Rambusia i ze mną musisz "dobrze żyć". To żarty oczywiście, jak coś będziesz potrzebać, to wal, jak w dym.Zaraz zaglądnę do banku i zaktualizuję stan jego konta.Jak na transport potrzeba, to tylko mówić.Poprosiłabym tylko na PW Twój numer telefonu....do szybkiego kontaktu, o ile można.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

joaaa napisał(a):
Kurcze, o tym posikiwaniu nie wiedziałam.
Trudno. Mam ślepą babulkę, której zdarza się siku i koopa, i dziadka boksera, z którego wycieka kałuża jak leży (to jest najgorsze, bo bez przerwy piorę, a i tak śmierdzi). Więc Rambuś będzie do kompletu.
Może nie będzie tak źle.


Zgubilam Twoj nr tel;/

Wysyslac jutro chlopaka??

Dzisiaj juz bylo lepiej z czystoscia, mysle kwestia paru dni ponownego przestawienia sie na dmowy tryb zycia.

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Dobrze Sylka, że kasę naszego Rambusia trzymasz :). Witaj Nowy Domku naszego Dziadzia :)


A ja witam, bardzo serdecznie, znaną mi _Goldenek2 :loveu:

Posted

furciaczek napisał(a):
Zgubilam Twoj nr tel;/

Wysyslac jutro chlopaka??

Dzisiaj juz bylo lepiej z czystoscia, mysle kwestia paru dni ponownego przestawienia sie na dmowy tryb zycia.



Po kastracji Dziadzio podobno nie sikał. Ta @ Arktyka pisała.... A potem pisała, że znowu sika .... Ale ja już w nic nie wierzę :( chociaż na wątku Rambo jestem od początku.

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Po kastracji Dziadzio podobno nie sikał. Ta @ Arktyka pisała.... A potem pisała, że znowu sika .... Ale ja już w nic nie wierzę :( chociaż na wątku Rambo jestem od początku.


Nie chodzi o znaczenie terenu, on po prostu zalatwia potrzeby fizjologiczne tam gdzie mu wygodnie...zadnej sygnalizacji ze chce na spacerek. Po prostu tam gdzie stoi robi koopke lub siku. Pewnie sie odzwyczail ehh

Posted

furciaczek napisał(a):
Nie chodzi o znaczenie terenu, on po prostu zalatwia potrzeby fizjologiczne tam gdzie mu wygodnie...zadnej sygnalizacji ze chce na spacerek. Po prostu tam gdzie stoi robi koopke lub siku. Pewnie sie odzwyczail ehh

Ja mam to samo z Żabcią.On też kiedyś miał starszego właściciela, może nie wychodził często i stąd to przyzwyczajenie, które u Arktyki nie zostało skorygowane, wręcz zakodowane.

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
...
Witaj Nowy Domku naszego Dziadzia :)


Ja nie jestem nowy domek, tylko nowy tymczas. :)
Domu stałego nadal szukamy.

Ło mamo, koopa też?!
No trudno, może się nauczy.


I oczywiście witam Wszystkich! :)
Syla, wysyłam Ci mój numer na pw.

Posted

Przyszło 120 zł dla Rambusia ze Skarpety im. Talcott :loveu::loveu::loveu:

Bardzo dziekujemy!!!
Dziękujemy też Monika z Katowic, która o to dofinansowanie wystąpiła i zwrot 30 zł, na siebie wzięła :loveu:

Wpływy 3.056,05 zł - Wydatki 2.613,97 zł = 442,08 zł na dzień 29.03.2011

Posted

coronaaj napisał(a):
Jest transport do Krakowa jutro, jedzie Dudzia z moim bratankiem...skontaktujcie sie z Furciaszek...


Nie wchodzilam na watek - czy ktoś się skontaktowal w sprawie lączonego tranportu? Czy jest jeszcze na to szansa?

Posted

Bjuta napisał(a):
Nie wchodzilam na watek - czy ktoś się skontaktowal w sprawie lączonego tranportu? Czy jest jeszcze na to szansa?


Rambutek pojechal razem z Dudzia.
Pan Piotr nie wiedzial i postawilam go wlasciwie przed faktem dokonanym...troche mi glupio:oops: Myslalam ze wczoraj ktos do niego dzwonil z ta informacja ehhh
No nic teraz joaa musi Panu Piotrowi wyjasnic jak dojechac:p

A Rambutek dzisiaj ladnie doczekal do porannego spaceru i sie nie zalatwil:)
Pazurki trzeba bedzie przyciac, ja juz nie zdazylam ale mysle Joaa sobie z tym poradzi bez problemu.

Posted

Furciaczku - ogromne dzięki! Tak ogromne, że nie wiem nawet jak to powiedzieć... I przepraszamy, że musiałaś świecić oczami przed panem Piotrem... :oops:

Posted

No więc dojechał szczęśliwie.
Fajny dziadulek, taki mięciutki. I ma śliczne oczki, obwiedzione czarna kreską, chyba makijaż permanentny. ;)

Ma mięciutka sierść, czystą(Fur go doczyściła), tylko strasznie z niego leci, ale w końcu wiosna.
Trochę kuleje na przednią prawą łapkę i leci mu z lewego oka.
Dałam mu krople ze świetlika i zobaczymy za parę dni.

Po przyjeździe zrobił ładną koopę, siku i dostał jeść. Pierwszych parę kęsów chciał zjeść razem z moją ręką, ale potem już było ok.
Oczywiście chciał jeszcze, ale dostanie potem.
Łazi za mną po domu i na dwór.
Czy zrobił siku w domu to nie wiem, bo ktoś zrobił, ale nie wiem kto. ;)
Trochę dyszy od czasu do czasu, nie wiem, czy mu gorąco w domu, czy to stres, czy krążenie.


Z psami ok, na dzień dobry trochę przydusił go dziadzio Bodzio, a Rambuś nie dał sobie w kaszę dmuchać, więc awantura była blisko, ale udało mi się ją zażegnać.
Teraz jest ok, Rambuś pięknie CS-uje, widać, że potrafi się dogadać z psami. Z kotem też ok.

Posted

[quote name='furciaczek']Cioteczki bedzie trzeba dolozyc sie do transportu dzisiejszego, Coronaaj zapewne napisze ile w sumie tego wyszlo.

Bylo spore nalozenie drogi...ponad 100km...ale najwazniejsze, ze Rambus w DT i joaaa...dolozcie , co mozecie ,kontakt do Wandy .Poda wam konto.

Dudzia byla na przegladzie technicznym, jest oswiadczenie weta...masakra...teraz co tydzien wet chce ja widziec....wiec bede ekstra wydatki...
Chudzina, skora sucha nie wolno jej kapac conajmniej tydzien ...wiecej na watku Dudzi...

http://www.dogomania.pl/threads/201845-Dudzia-10-letnia-pudelka-Gdynia-bezpieczna-w-DT-w-Toruniu?p=16587796#post16587796

Posted

Dziadzio ma nawet zaskórniaki na transport - dzięki Monice z Katowic. :) Syla na pewno prześle gdzie trzeba. Tyle, że ona dziś jechała do Sosonowca adoptować ślepą starowinkę, więc pewnie dziś ma urwanie głowy.

Posted

[quote name='coronaaj']Bylo spore nalozenie drogi...ponad 100km...ale najwazniejsze, ze Rambus w DT i joaaa...dolozcie , co mozecie ,kontakt do Wandy .Poda wam konto.

Dudzia byla na przegladzie technicznym, jest oswiadczenie weta...masakra...teraz co tydzien wet chce ja widziec....wiec bede ekstra wydatki...
Chudzina, skora sucha nie wolno wiecej na watku Dudzi...

http://www.dogomania.pl/threads/201845-Dudzia-10-letnia-pudelka-Gdynia-bezpieczna-w-DT-w-Toruniu?p=16587796#post16587796

Jak tylko będę wiedziała ile i komu, to od razu wysyłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...