Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Podnosimy Kalę, sunieczkę uratowaną z kieleckiej umieralni, która nie może się doczekać domu.
A kasy na dalszy pobyt w dt juz nie ma:(.

Kala szuka domku z ogródkiem, bo nie umie chodzic na smyczy.
Choć jest niewielka, to znakomicie spełnia role psa obronnego:diabloti:.

Jeżeli ktoś chce mieć wspaniałego przyjaciela i jednocześnie obrońcę , to Kala jest wymarzonym psiakiem:).

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaaga napisał(a):
Dziś od naszej dobrej duszyczki jkp otrzymałam pieniądze na utrzymanie Kali. Bardzo dziękuję.
Divio, dopiszesz 70 zł w rozliczeniu?


Jaaga co za pytanie, oczywiscie ze dopisze, nawet juz. jkp brak slow dla Ciebie. Bardzo dziekujemy :loveu::loveu::loveu:

Posted

Dziś wyczesywałam Kalę przed zdjęciami i zobaczyłam, że ma tasiemca. miała przylepione wyschnięte człony.
Jutro musimy jechac z nia na zastrzyk. Dostawała Aniprazol, ale widocznie na cholerstwo nie podziałał.
Zastrzyk trzeba bedzie powtarzać.

Posted

Dosłałam Erce następne, tym razem już łóżkowe. Kala jest bardzo grzecznym psem. Wczoraj mały tak ją napastował, a ona prawie cały czas była spokojna. Raz już nie wytrzymała gryzienia ucha i go nastraszyła. Nie dziwię się, bo chociaż do zdjęć trzeba go było zdejmować z kali i przetrzymywać. Test na wytrzymałość i cierpliwość, wiec przeszła.
Noc spedziła z dziećmi w łóżku. Wylizała im ręce, szyje i jest bardzo zadowolona z zycia. Mnie też to pasowało, bo nie musiałam na każde szczekanie robić dziesięć razy dziennie kursów po schodach, zeby ratować ludzi przed pogryzieniem.

Posted

Akrum, zobaczysz na "łóżkowym", jak jej pupa przytyła, to dopiero sie zdziwisz przemianą :evil_lol:. I to z tasiemcem. Teraz, po zastrzykach na robala chyba bedzie wygladać, jak Sonia :eviltong:. No i szkoda, ze jej kity nie widać. Ze skołtunionego ogona zrobił sie jej piekny wachlarz, ale to trzeba zobaczyć na zywo, bo Kala boi sie aparatu i ogona nie zaprezentuje.

Posted

Andziu, nie martw się. Praktycznie na zawsze zostaną mi Sara i Łatka. Do tego równie adopcyjny Oskar i niby adopcyjna Sonia. To już sporo, a przyjeżdża jeszcze taka dzikawa staruszka Majka z Palucha, która prawie całe życie spędziła w schronie.

Posted

o matko, przychodzę tu po kilku dniach nieobecności, a tu się okazuje że Kala w swoim nowym domku dupcie grzeje :)
ale jeszcze póki co się nie cieszę... zacznę się cieszyć po tygodniu, dwóch pobytu Kali w nowym domku :)

Posted

Nie zdązyłam napisać, bo dostałam wiadomość. wszystko w porządku, tylko z jedzeniem wybrzydza. Pani jej daje ludzkie, bo takie chce jeść. napisałam, że nie wolno, bo zniszczy jej watrobę. Kala sobie ich testuje, na ile może sobie pozwolić suche z puszką wcinała, aż uszy się jej trzesły.
No i imie ma zmienione na Fibi. Nie lubię tej zmiany imion, zawsze prosze ludzi o niezmienianie, bo pies ma potem w głowie nakićkane, tym bardziej, że na swoje pieknie reagowała. Jednak Pani stwierdziła, że imię kojarzy sie jej z indyjska boginią smierci.

Napisałam Divii odnośnie rozliczeń Kali. była do 18.09. od tego czasu zostało ok. 60 zł. z których zapłaciłam 25 zł za Droncit na tasiemca i 15 zł za paliwo do Chorzowa oraz 20 zł za paliwo do Mikołowa do DS. Nie chciałam prosić o zwrot kosztów, bo cieszyłam sie, ze w ogóle porządny dom się Kalusi trafił. Czyki Kala jest rozliczona.

Gosiu, w związku z tym, że jak Pani napisała Kala jest cudowna, to proszę o zmiane tytułu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...