Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostatni spacerek jest zazwyczaj o 23-24 bo późno chodzę spać a pierwszy jest o 8 rano, czasem wcześniej a i czasami jest tak że przed samym pójściem moim spać koło 2 w nocy też się zdarzy że 2 psiury na raz biorę tylko na szybkie siku i może przez to wychodzenie nocne sika w nocy bo jak piszę nie zawsze tak o 2 w nocy wychodzę bo to zależy o której spać idę a moje pory są różne czasem 1 w nocy a czasem i 3

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mój jakoś załapał dość szybko, jak zaczyna się kręcić to szybko wychodzę. Jeszcze się zdarza się nocny wypad, ale to z mojej winy. Pytanie czy sika czy posikuje czyli zaznacza teren te dwie czynności łatwo odróżnic. Mój probuje poprawic ale krzyczę "nie wolno" na partarze wyraźnie chce przykryć innego psa. Musimy pozbawić męskości obu chłopaków . Wcześniej wspomniałam żeby Tofikowi ciachnąć przy okazji ....ale rzadko lekarze zgadzają się na dwa zabiegi naraz.

Posted

[quote name='andegawenka']Mój jakoś załapał dość szybko, jak zaczyna się kręcić to szybko wychodzę. Jeszcze się zdarza się nocny wypad, ale to z mojej winy. Pytanie czy sika czy posikuje czyli zaznacza teren te dwie czynności łatwo odróżnic. Mój probuje poprawic ale krzyczę "nie wolno" na partarze wyraźnie chce przykryć innego psa. Musimy pozbawić męskości obu chłopaków . Wcześniej wspomniałam żeby Tofikowi ciachnąć przy okazji ....ale rzadko lekarze zgadzają się na dwa zabiegi naraz.[/QUOTE]
Andegawenko, o czym Ty mówisz? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Zdaje mi się, że coś nie tego tamtego :razz::roll::razz:

Posted

On był w takim marnym stanie przed zabiegiem, że nie było mowy o ciachaniu, bo nie było wiadomo czy w ogóle się się pozbiera. A teraz trzeba będzie się do jajuniów chyba przymierzyć:):)

Posted

[quote name='andegawenka']Kapsel, a Mysza nie powiedziała?[/QUOTE]
Coś mówiła, że jesteś zajęta kolejną bidą, więc ja myślałam że wirtualnie zajęta jesteś :roll:

Posted

Wzięłam niepodobnego do Kary bo nie chcę więcej tak kochać by potem przeraźliwie cierpieć - po bokserach żałoba jest wieczna i wciąż taka sama .......

Tofiku proszę nie sikaj TPańci...rób ładnie siu na dworku....

Posted

[quote name='andegawenka']Wzięłam niepodobnego do Kary bo nie chcę więcej tak kochać by potem przeraźliwie cierpieć - po bokserach żałoba jest wieczna i wciąż taka sama .......

Tofiku proszę nie sikaj TPańci...rób ładnie siu na dworku....[/QUOTE]
Andegawenko, :calus::calus::calus::-( Ty wiesz o czym myślę...

Czy Tofik ma już załatwiony DT, czy hotelik? :roll:

Posted

no pomalutku trzeba by było coś myśleć, w sumie jeszcze 2 tygodnie jednak najlepiej już teraz napisać na transportowym w okolicach jakich dni szukamy transportu i skąd dokąd. No i trzeba się upewnić czy kikou go weźmie. U mnie spięć między psami nie ma żadnych na spacerkach nocnych ładnie idą obok siebie a ostatnio jak pisałam Tofik dorównywał idąc milce więc zgodnie szli obok siebie i synchronicznie nawet kupke robiły, Tofik po mojej lewej a Milka po prawej:evil_lol:
Jedynie co do jedzonka to trzeba karmić go osobno bo menda mała odchodzi od swojej miski i idzie do czyjeś powarkując na właściciela owej miski jednak on tylko warczy nic więcej.

Posted

Nocka przespana bez problemu nie zrobione siku a od ostatniego do pierwszego spacerku minęło 9h. Najpierw wyszłam z Milką licząc że pewnie jak wrócę będzie sii ale nie poczekał Tofik na swoją kolej. Teraz to pańcia jest uparta bo Tofik chodzi coraz lepiej więc w domku zapinamy smycz i sam wychodzi z klatki i do niej wraca a i spacerki po trawce dłuższe. Na porannym spacerku spotkaliśmy 2 psy samce wielkości Tofika jeden młody roczny skory do zabawy Tofik dojrzał go i od razu w te pędy merdając ogonkiem przywitał się. Mały skoczny to zapraszał Tofika do zabawy a ten mimo braku łapki próbował skakać i latać w kółko i zaliczył kilka wywrotek. Za nic nie chciał odejść od młodego i chciał za nim lecieć, po chwili spotkaliśmy 2 starszego psa mix jamnika Tofik pierwszy poleciał do niego się przywitać merdając ogonkiem też nie chciał odejść i zaczął popiskiwać "siłą" musiałam zachęcać go do powrotu do domu.

Posted

No to się cieszę zwłaszcza z tego siku:):) i że z psami się dogaduje:). Napisałam do Kikou na pw. Na razie nie mam odpowiedzi. Tak się cieszę że słusznie o niego walczyliśmy. Zobaczycie, może jeszcze jakiś stały domek się się znajdzie.
Przed wyjazdem do Kikou to chyba trzeba by go ciachnąć?

Posted

[quote name='Mysza2']No to się cieszę zwłaszcza z tego siku:):) i że z psami się dogaduje:). Napisałam do Kikou na pw. Na razie nie mam odpowiedzi. Tak się cieszę że słusznie o niego walczyliśmy. Zobaczycie, może jeszcze jakiś stały domek się się znajdzie.
Przed wyjazdem do Kikou to chyba trzeba by go ciachnąć?[/QUOTE]


Za wcześnie jest na kastracje

Posted

Cioteczki zaktualizowałam rozliczenie w 2 poście (trzeba wchodzić przez zaawansowaną edycję wtedy się zapisuje). Bardzo proszę o zajrzenie a jeśli coś pominęłam to o sprostowanie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...