Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ogólnie paputki wychowywane wśród innych zwierząt są upierdliwe, znaczy one myślą że jest ok bo tylko chcą się pobawic czy podziubać ale psy które nie miały wcześniej z paputami kontaktu albo uciekają albo ze strachu atakują. Mój Milfred ucieka Tofik kłapie zębiskami. Kubuś na szczęście spryciarz podlatuje i jak wie że nie ma szans lądowania od razu ucieka ale co do aleksy to wiem że ona po prostu uwielbia inne stworzenia i odpędzić będzie ją ciężko (paputka adoptujemy od byłych właścicieli) w sumie już plan był miesiąc temu zabierać paputa ale tymczasy studia egzaminy no ale w końcu w przyszła sobotę zabieramy go a i umowę adopcyjną podpiszemy podesłałam właścicielom psią by zmienili wedle oczekiwań na paputka który niejako od dawien dawna był moim marzeniem

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewanka napisał(a):
Popatrzcie cioteczki, tak niewiele w sumie tym psiakom potrzeba do szczęścia ... a tak trudno zapewnić to im wszystkim.

A to Ewanko święte słowa;)
Widzę jak niektóre bidy, tyle lat w schronie, nieraz niewidome - a jak pójdą do hoteliku czy DT to potrafią się odnaleść już po kilku dniach,
wraca im radość i są szczęśliwe, potrzeba tylko kochającego Pana lub Opiekuna:)

Posted

Awit napisał(a):
Oj, żeby tym papużkom Tofik nie zrobił nic złego....


Nie ma raczej szans :) A papugi są mądre - i w dodatku rozruszają Tofika - zapomina o braku łapki :)

Posted

Mnie znowu dogo działa w kratke...postów nie da sie edytować,reklamy robią sie tak duże,że prawie nic nie widać...
Jestem ciekawa czy to nie sposób adminów,by wykupić abonament na dogo...

Posted

oj cicho cicho bo pańcia w komisji wyborczej była do tego zaplanowała że w sobote pójdzie spać o 22 by na 5 być na miejscu a spać za nic w świecie się nie umiało i tak tylko godzinkę przespałam wstałam o 4 wyszłam z psiurami Tofika to wręcz budzić musiałam no bo co ja to sobie myślę tak wcześnie na spacer iść:evil_lol: Tofik wytrzymał całe 8 godzinek bez żadnej niespodzianki:multi: później spacerek o 13 i 19 i znów liczyć nieszczęsne głosy do domu wróciłam o 1 w nocy i znalazłam siku na przedpokoju, wyszłam z 2 psami razem Tofik dzielnie Milce dotrzymywał kroku cały czas latał zadowolony. Weszłam później na dogo ale nie działało więc poszłam spać bo padnięta byłam. Z rana dzisiaj zaspałam i wstałam dopiero o 10 no i znów znalazłam kałużę ale to przyznaje moja wina bo budzik na wyjście z psami po prostu mnie nie obudził:oops: Teraz psiaki pojedzone i wyspacerowane śpią a ja się zabieram za porządne czyszczenie przedpokoju bo znów z siuśków zapaszek na przedpokoju się panoszy a jutro mam gości:roll:

Posted

Witajcie Cioteczki, wreszcie na dogo weszłam . Masakra nie mogę prawie nic napisać, Gisic gdyby potrzbna była kasa i kontakt a ja nie mogłabym wejść na dogo to Justyna85 ma mój telefon. Cieszę się że u Tofika ok.
Wpłynęło 20 zł od Wiga.
Bardzo dziękujemy
Aktualne rozliczenie zawsze w 2 poście

Posted

Mysza co do pieniążków to w piątek mijają 2 tygodnie odkąd Tofik jest u mnie i za to było opłacone więc jakby co za kolejne 2 tygodnie pieniążki możesz wpłacić pod koniec tygodnia ale to ci na pw wyślę numer konta bo mi się ono zmieniło i mam teraz w mbanku. Co do 20zł od justyny zaraz sprawdzimy czy doszły ale licząc z nimi na leczenie dostałam 50zł z czego 37zł poszło na lekarstwa i wizyty wet więc myślę że 13zł spokojnie starczy na czwartkową wizytę i ściągnięcie szwów

Posted

Tofik teraz po amputacji chyba się lepiej czuje niż przed :-) wcześniej ten kikut strasznie musiał go boleć, do tego stan zapalny, ciągle spał...
a teraz widać że odżył :multi:

Posted

Ma6da napisał(a):
deklaruje 20 zł od lipca
proszę mnie dopisać

:multi::multi::multi::multi: Bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu::loveu:już dopisuję i wysyłam nr konta

Posted

[quote name='Mysza2']Witajcie Cioteczki, wreszcie na dogo weszłam . Masakra nie mogę prawie nic napisać, Gisic gdyby potrzbna była kasa i kontakt a ja nie mogłabym wejść na dogo to Justyna85 ma mój telefon. Cieszę się że u Tofika ok.
Wpłynęło 20 zł od Wiga.
Bardzo dziękujemy
Aktualne rozliczenie zawsze w 2 poście[/QUOTE]

Tylko,że mnie dogo działa chyba gorzej, niż Tobie...

[quote name='Gisic87']Mysza co do pieniążków to w piątek mijają 2 tygodnie odkąd Tofik jest u mnie i za to było opłacone więc jakby co za kolejne 2 tygodnie pieniążki możesz wpłacić pod koniec tygodnia ale to ci na pw wyślę numer konta bo mi się ono zmieniło i mam teraz w mbanku. Co do 20zł od justyny zaraz sprawdzimy czy doszły ale licząc z nimi na leczenie dostałam 50zł z czego 37zł poszło na lekarstwa i wizyty wet więc myślę że 13zł spokojnie starczy na czwartkową wizytę i ściągnięcie szwów[/QUOTE]


Zaraz na 2.dzień powinny być,albo jeszcze w tym samym dniu.Ma ktoś pomysł jak oduczyć go siusiania w nocy?

Posted

Doszło 20 zł od Germaine, Bardzo dziękujemy, ale nie mogę nic zaktualizować dzisiaj w 2 poście. Zapisuje się godzinę i nie chce się zapisać. Może później dogo trochę popuści.
Co do sikania to mam tylko jeden pomysł, żeby maksymalnie skrócić ten nocny czas bez wyprowadzania. Łatwo pisać gorzej zrobić ale ja wyprowadzałam nawet w nocy.

Posted

[quote name='Mysza2']Witajcie Cioteczki, wreszcie na dogo weszłam . Masakra nie mogę prawie nic napisać, Gisic gdyby potrzbna była kasa i kontakt a ja nie mogłabym wejść na dogo to Justyna85 ma mój telefon. Cieszę się że u Tofika ok.
Wpłynęło 20 zł od Wiga.
Bardzo dziękujemy
Aktualne rozliczenie zawsze w 2 poście[/QUOTE]

[quote name='Gisic87']Mysza co do pieniążków to w piątek mijają 2 tygodnie odkąd Tofik jest u mnie i za to było opłacone więc jakby co za kolejne 2 tygodnie pieniążki możesz wpłacić pod koniec tygodnia ale to ci na pw wyślę numer konta bo mi się ono zmieniło i mam teraz w mbanku. Co do 20zł od justyny zaraz sprawdzimy czy doszły ale licząc z nimi na leczenie dostałam 50zł z czego 37zł poszło na lekarstwa i wizyty wet więc myślę że 13zł spokojnie starczy na czwartkową wizytę i ściągnięcie szwów[/QUOTE]

[quote name='Mysza2']Doszło 20 zł od Germaine, Bardzo dziękujemy, ale nie mogę nic zaktualizować dzisiaj w 2 poście. Zapisuje się godzinę i nie chce się zapisać. Może później dogo trochę popuści.
Co do sikania to mam tylko jeden pomysł, żeby maksymalnie skrócić ten nocny czas bez wyprowadzania. Łatwo pisać gorzej zrobić ale ja wyprowadzałam nawet w nocy.[/QUOTE]


Ja też nie umiem edytować postów

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...