Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agnieszka24 napisał(a):
Transport jest jeszcze do dogadania. Kiedy Porter może ruszać w drogę do domu? Po zdjęciu szwów czy wcześniej? Jak wogóle psiak znosi te upały?


Porter moze jechac już. Żle znosił i upały z narkozą. Wczoraj jeszcze cały dzień hawtował wodą... Nic nie jadł. Chodzi biedaczek w żarówce ( tzn kołnierzu) Ale juz żwawo biegał po podwórku, obsikał wszystkie kąty itp. Co prawda jest jeszcze obolały ale ja myśłę, że w niedziele móże już ruszać jak by co. Trzeba tylko dogadać transport i odbiór.

Posted

agnieszka24 napisał(a):
Dzięki cioteczko :) Całkiem zapomniałam. Tekst już nie jest nam potrzebny, bo Porter za kilkanaście dni pojedzie do domu :)


takie super wieści i zupełnie bez echa??!!??!?
jak to???

A gdzie i do jakiego domku???
Niech ktoś napisze!!!

Posted

agnieszka24 napisał(a):
Domek dla Porterka znalazła nina_q, która adoptuje mojego tymczasa Oskarka. Porter ma zamieszkać u jej kolegi w Krakowie :)


Ale cudnie!!! Chłopak wcale długo nie czekał!! a tyle czasu włóczył się po ulicach .. jak widać niepotrzebnie, bo domek w Krakowie stał pusty!! ;)

Posted

agnieszka24 napisał(a):
Owieczko jak się czuje Porterek po kastracji? Dochodzi do siebie? Jak zniósł te upały?


Porter źle znosi narkozę... upały jeszcze to spotęgowały :shake: wymiotował przez dwa kolejne dni. Iza specjalnie dla niego gotowała rosołek i rozgniatała makaron żeby tylko cos zjadł... bo nawet wodę wymiotował. Moczyła mu pychol i kark w te upały, nawet specjalnie dla niego kupiła wiejskie mleko ( takie prawdziwe) , odstawiła na zsiadłe i schłodziła w lodówce żeby psiak się trochę nawodnił i schłodził. O dziwo tego nie zwymiotował a potem i rosołek mu wszedł bez zwrotu ;)
Dzisiaj juz jest o wiele lepiej. W zasadzie zjada normalnie, załatwia się tez bez problemów, będzie dobrze :eviltong:

W te najgorsze upały Iza moczyła mu zimną wodą podłogę żeby było mu chłodniej i robiła lekki prysznic... Ta kobieta ma na prawde zwichrowanie na punkcie psów :loveu: moja krew :cool3:

Porter nienawidzi kołnierza, wojuje z nim cały czas :evil_lol: Już Iza go lepiła chyba ze trzy razy a Porter specjalnie ociera nim o ścianę albo podłogę... Obija się nim wszedzie i łapkami próbuje zdjąc. Nie chce być biedak żarówką , juz wystarczająco został upokorzony usunięciem jajek a tu jeszcze żarówkę na łeb mu zakładają... :eviltong:

Posted

oooo trafilam tu przypadkiem ,kiedys widzialam zdjecie Portera na innym watku jak jeszcze sie walesal z haszczakiem a teraz czytam ze psiak juz bezpiecznyw hotelu - niezmiernie sie ciesze ale w tym miesiacu nie moge pomoc finansowo bo zadeklarowalam pomoc dla psa ktoremu amstaff odgryzl lape:((((

Posted

Tu też wklejma na wszelki wypadek::

Na wątku schronu z Ostrowi maz pojawił sie taki wpis Dogo07:
To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
Nie wydawać psa tym osobom !!!
"
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...

Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "

Posted

Proszę podpisz te petycje,jeżeli możesz prześlij te wiadomość dalej. To jest bardzo ważna sprawa dla zwierząt w całej Europie!!
Dziękuję


http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5481


Aby podpis miał swoja moc musi być potwierdzony.
Nie zapomnij po wypełnieniu formularza poparcia petycji, na końcu kliknąć potwierdź podpis wtedy otrzymacie maila zwrotnego do potwierdzenia podpisu.
Teraz już wystarczy zaczekać na maila i w swoim mailu kliknąć podany link do potwierdzenia podpisu.

Posted

marcusleonus napisał(a):
;) Dobry wieczór i dobranoc wszystkim i...do wieczorka w niedziele :)



Witamy !!!!! No to mam nadzieję, na zdanie relacji a pobytu Portera w nowym domu :D
Porter juz łazi bez kołnierza , opuchlizna mu z moszny ładnie schodzi. Nadal jest łobuz do innych psów i bardzo bywa zazdrosny :)

a tak wyglądała nasza żarówka :





Z kołnierza niewiele zostało... ;/

Posted

Jaka śliczna żaróweczka ;) Porterek ma coś ujmującego w sobie, nawet w tym kołnierzu :)
Witaj Marku na dogo. To teraz już nikt Ci nie odpuści i musisz relacje na bieżaco zdawać z "zacieśniania" znajomości z Porterkiem ;)

Posted

Jak tylko Porterek pozwoli mi zdać relacje :) A pewnie i niedługo Madzia sama go poznasz hihi A moze i zaprzyjaznią się z Oskarkiem ;) Foty żaróweczki są świetne, alez sie on rozkłada :) Pewnie próba kolejna ściagania kołnierza była ;)

Posted

marcusleonus napisał(a):
Jak tylko Porterek pozwoli mi zdać relacje :) A pewnie i niedługo Madzia sama go poznasz hihi A moze i zaprzyjaznią się z Oskarkiem ;) Foty żaróweczki są świetne, alez sie on rozkłada :) Pewnie próba kolejna ściagania kołnierza była ;)

Pamiętaj, że Portos rzuca się na psy i trzeba uważać. Nie powinien od razu zjeścOskarka bo ten to szczyl ale lepiej uważajcie bo Porter to łobuz i zanim się nauczy to może trochę czasu upłynąć.

Posted

Panca napisał(a):
teraz dopiero doczytalam ze Porter jest juz w DS!!!!!niezmiernie sie ciesze:)))cuda jednak sie zdarzaja!!!


jeszcze nie jest !! Dopiero pojedzie w niedziele :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...