agnieszka24 Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Tekst jest naprawdę świetny :loveu: Przerobię go odrobinę i będzie idealnie się nadawał dla innego potrzebującego pisaka zgarniętego z tego samego osiedla :) Quote
Owieczka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Agnieszko to na kiedy w końcu ten transport ?? Ja się już pogubiłam troszkę... Quote
agnieszka24 Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Transport jest jeszcze do dogadania. Kiedy Porter może ruszać w drogę do domu? Po zdjęciu szwów czy wcześniej? Jak wogóle psiak znosi te upały? Quote
Owieczka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 agnieszka24 napisał(a):Transport jest jeszcze do dogadania. Kiedy Porter może ruszać w drogę do domu? Po zdjęciu szwów czy wcześniej? Jak wogóle psiak znosi te upały? Porter moze jechac już. Żle znosił i upały z narkozą. Wczoraj jeszcze cały dzień hawtował wodą... Nic nie jadł. Chodzi biedaczek w żarówce ( tzn kołnierzu) Ale juz żwawo biegał po podwórku, obsikał wszystkie kąty itp. Co prawda jest jeszcze obolały ale ja myśłę, że w niedziele móże już ruszać jak by co. Trzeba tylko dogadać transport i odbiór. Quote
agnieszka24 Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 No to super :) W takim razie zadzwonię dziś do Kago i ustalimy wszystko. Będziemy w kontakcie. Masz numer do p.Marka? Quote
agnieszka24 Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Numer już mam. Ciotka będę dzwonić do ciebie wieczorem, to dogadamy wszystko :cool3: Quote
ilon_n Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 agnieszka24 napisał(a):Dzięki cioteczko :) Całkiem zapomniałam. Tekst już nie jest nam potrzebny, bo Porter za kilkanaście dni pojedzie do domu :) takie super wieści i zupełnie bez echa??!!??!? jak to??? A gdzie i do jakiego domku??? Niech ktoś napisze!!! Quote
agnieszka24 Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Domek dla Porterka znalazła nina_q, która adoptuje mojego tymczasa Oskarka. Porter ma zamieszkać u jej kolegi w Krakowie :) Quote
ilon_n Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 agnieszka24 napisał(a):Domek dla Porterka znalazła nina_q, która adoptuje mojego tymczasa Oskarka. Porter ma zamieszkać u jej kolegi w Krakowie :) Ale cudnie!!! Chłopak wcale długo nie czekał!! a tyle czasu włóczył się po ulicach .. jak widać niepotrzebnie, bo domek w Krakowie stał pusty!! ;) Quote
agnieszka24 Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Owieczko jak się czuje Porterek po kastracji? Dochodzi do siebie? Jak zniósł te upały? Quote
Owieczka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 agnieszka24 napisał(a):Owieczko jak się czuje Porterek po kastracji? Dochodzi do siebie? Jak zniósł te upały? Porter źle znosi narkozę... upały jeszcze to spotęgowały :shake: wymiotował przez dwa kolejne dni. Iza specjalnie dla niego gotowała rosołek i rozgniatała makaron żeby tylko cos zjadł... bo nawet wodę wymiotował. Moczyła mu pychol i kark w te upały, nawet specjalnie dla niego kupiła wiejskie mleko ( takie prawdziwe) , odstawiła na zsiadłe i schłodziła w lodówce żeby psiak się trochę nawodnił i schłodził. O dziwo tego nie zwymiotował a potem i rosołek mu wszedł bez zwrotu ;) Dzisiaj juz jest o wiele lepiej. W zasadzie zjada normalnie, załatwia się tez bez problemów, będzie dobrze :eviltong: W te najgorsze upały Iza moczyła mu zimną wodą podłogę żeby było mu chłodniej i robiła lekki prysznic... Ta kobieta ma na prawde zwichrowanie na punkcie psów :loveu: moja krew :cool3: Porter nienawidzi kołnierza, wojuje z nim cały czas :evil_lol: Już Iza go lepiła chyba ze trzy razy a Porter specjalnie ociera nim o ścianę albo podłogę... Obija się nim wszedzie i łapkami próbuje zdjąc. Nie chce być biedak żarówką , juz wystarczająco został upokorzony usunięciem jajek a tu jeszcze żarówkę na łeb mu zakładają... :eviltong: Quote
ilon_n Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Porter, ty się trzymaj chłopie!!! i jedz grzecznie rosołek!! Quote
Panca Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 oooo trafilam tu przypadkiem ,kiedys widzialam zdjecie Portera na innym watku jak jeszcze sie walesal z haszczakiem a teraz czytam ze psiak juz bezpiecznyw hotelu - niezmiernie sie ciesze ale w tym miesiacu nie moge pomoc finansowo bo zadeklarowalam pomoc dla psa ktoremu amstaff odgryzl lape:(((( Quote
ilon_n Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Tu też wklejma na wszelki wypadek:: Na wątku schronu z Ostrowi maz pojawił sie taki wpis Dogo07: To ważne !!!!!!!!!!!!!!! Nie wydawać psa tym osobom !!! " Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx... Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA. W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach. Dom sprawia wrażenie idealnego. Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. " Quote
ilon_n Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Proszę podpisz te petycje,jeżeli możesz prześlij te wiadomość dalej. To jest bardzo ważna sprawa dla zwierząt w całej Europie!! Dziękuję http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5481 Aby podpis miał swoja moc musi być potwierdzony. Nie zapomnij po wypełnieniu formularza poparcia petycji, na końcu kliknąć potwierdź podpis wtedy otrzymacie maila zwrotnego do potwierdzenia podpisu. Teraz już wystarczy zaczekać na maila i w swoim mailu kliknąć podany link do potwierdzenia podpisu. Quote
andzia69 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 marcusleonus napisał(a):Wyczekiwanie na Porterka :) czyżby nowy pańcio zawitał w nasze skromne progi?:) Quote
marcusleonus Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 ;) Dobry wieczór i dobranoc wszystkim i...do wieczorka w niedziele :) Quote
Owieczka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 marcusleonus napisał(a):;) Dobry wieczór i dobranoc wszystkim i...do wieczorka w niedziele :) Witamy !!!!! No to mam nadzieję, na zdanie relacji a pobytu Portera w nowym domu :D Porter juz łazi bez kołnierza , opuchlizna mu z moszny ładnie schodzi. Nadal jest łobuz do innych psów i bardzo bywa zazdrosny :) a tak wyglądała nasza żarówka : Z kołnierza niewiele zostało... ;/ Quote
nina_q Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Jaka śliczna żaróweczka ;) Porterek ma coś ujmującego w sobie, nawet w tym kołnierzu :) Witaj Marku na dogo. To teraz już nikt Ci nie odpuści i musisz relacje na bieżaco zdawać z "zacieśniania" znajomości z Porterkiem ;) Quote
marcusleonus Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Jak tylko Porterek pozwoli mi zdać relacje :) A pewnie i niedługo Madzia sama go poznasz hihi A moze i zaprzyjaznią się z Oskarkiem ;) Foty żaróweczki są świetne, alez sie on rozkłada :) Pewnie próba kolejna ściagania kołnierza była ;) Quote
Owieczka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 marcusleonus napisał(a):Jak tylko Porterek pozwoli mi zdać relacje :) A pewnie i niedługo Madzia sama go poznasz hihi A moze i zaprzyjaznią się z Oskarkiem ;) Foty żaróweczki są świetne, alez sie on rozkłada :) Pewnie próba kolejna ściagania kołnierza była ;) Pamiętaj, że Portos rzuca się na psy i trzeba uważać. Nie powinien od razu zjeścOskarka bo ten to szczyl ale lepiej uważajcie bo Porter to łobuz i zanim się nauczy to może trochę czasu upłynąć. Quote
Panca Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 teraz dopiero doczytalam ze Porter jest juz w DS!!!!!niezmiernie sie ciesze:)))cuda jednak sie zdarzaja!!! Quote
Owieczka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Panca napisał(a):teraz dopiero doczytalam ze Porter jest juz w DS!!!!!niezmiernie sie ciesze:)))cuda jednak sie zdarzaja!!! jeszcze nie jest !! Dopiero pojedzie w niedziele :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.