leni356 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 [quote name='jambi_']o matko :crazyeye: ! tu się należą ogromne DZIĘKI !!! :Rose: Ja też przecierałam oczy czy dobrze widzę :) Ogromne podziękowania dla Was! Quote
kizimizi Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 foteczki wlasnie wyslalam. Niestety tylko 3. Quote
leni356 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 JJD napisał(a):Przelew zrobiony. pozdrawiam. Przyszło 50 zł - bardzo dziękujemy :loveu: Zapisuję na pierwszej stronie w rozliczeniach Quote
jambi Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 rany, jaka ona jest śliczna! piękna kudłata dziewczynka .... tylko ten gips... naprawdę, czekam dnia, gdy Igunia bez gipsu, wypielęgnowana będzie w końcu leżeć na jakiejś kanapie... i będzie tak tylko leżeć i pachnieć :) Quote
leni356 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Śliczna jest, to prawda, tylko taka biedniutka :( Przyszło 200 zł od TIRANA DLA IGUSI - bardzo serdecznie dziękujemy za wielkie serce Tiranie i jej mężowi :Rose: Quote
zuziaM Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Igusia jest przesliczna !!! A te oczatka !!! No i rzesy !!! Jakie ona ma dlugaśne, wywiniete do gory rzesy !!!! Nie wiedzialam jeszcze czegos takiego ! Do pana doktora jedziemy we wtorek. Mam nadzieje, ze gips do tego czsu wytrzyma ... sterany jest juz niemilosiernie ! Przeciez to iskierka jest ! Ciagle w ruchu .......... a jak biega ... a jak skacze .... !!!! Uwielbia naszego jednego hotelowicza, zaraz po wypuszczeniu z kojca ... skubac w dupsko !!! No podbiega do niego i go dziubie w tylek .... We wtorek zdejmujemy szwy i zmieniamy gipsik. Ponosi go jeszcze ze dwa-trzy moze tygodnie, jak bedzie wszystko ok. I pan doktor powiedzial, ze bedzie juz mogla latac bez niego. Najlepsze, ze zauwazylam, ze lapcia ( stopa ) Iguni jest juz wygieta w normalnej pozycji ( to widac, bo gips sie az wygial ). A to znaczy, ze podpiera sie na tej lapce i ze poprzedni drut, ktory uciskal mocno nadgarstek, nie uszkodzil go na stale i lapka sie nie podkurczyla nieprawidlowo, w druga strone. Ale to musi pan doktor jeszcze potwierdzic konkretnie. Tak wiec napiszemy, jak juz bedzie po wizycie. Quote
leni356 Posted August 7, 2010 Author Posted August 7, 2010 Dzięki za wieści Gosiu. Oby wszystko było dobrze i żeby malutka już wyzdrowiała.. Czeka ją jeszcze sterylka, ale dowiedz się proszę we wtorek jak będziesz na wizycie ile musi upłynąć czasu między zabiegami, żeby nie zrobić jej za szybko Quote
zuziaM Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 ok, wypytam o wszystko. Najwazniejsze, zeby ta lapinka wrocila do formy. Ale mysle, ze jak juz nie bedzie czula bolu, to predzej czy pozniej, zacznie jej normalnie uzywac. Quote
Energy Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 A kiedy będzie wiadomo czy łapka prawidłowo się zrasta? Biedula mam nadzieję, że to już będzie koniec leczenia. Quote
leni356 Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 Jest już wątek pomocowy dla dolnośląskiego, zajrzyjcie: http://www.dogomania.pl/threads/190575-Rusza-zbi%C3%B3rka-na-karm%C4%99-i-pomoc-dla-ps%C3%B3w-z-powodzi-z-Bogatyni-i-Zgorzelca Quote
leni356 Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Małgosiu, jak Igusia? Wysłałam dziś fundusze na hotelik dla Igi za kolejny miesiąc. Jak czas szybko leci, a widoków na domek póki co brak, bo każdy chce zdrowego psa :( Quote
zuziaM Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 leni356 napisał(a):Małgosiu, jak Igusia? Wysłałam dziś fundusze na hotelik dla Igi za kolejny miesiąc. Jak czas szybko leci, a widoków na domek póki co brak, bo każdy chce zdrowego psa :( Igusia sie tak zadomowila, ze rzadzi tu wszystkimi. Powarkuje na wszystkich chlopakow i ustawia dziewczynki. Calymi dniami wyleguje sie na ganku. Bylam z nia w sobote u pana doktora zeby poprawic opatrunek na gipsie. Panna sie tak zywa zrobila, ze juz opatrunek sie zaczal rozrywac, a jeszcze 2 tygodnie ma go nosic. Na szczescie zdazylysmy przed urlopem pana doktora. Dokleil nam jeszcze jedna warstwe tego czegos elastycznego na wierzchu. Teraz niunia ma opatrunek czerwono-rozowy. Wspaniala kochana panieneczka. Ona jest taka delikatniutka i rozkoszna .... Slodzinka kochana. Quote
jambi Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 a co tu taka cisza u Igi? co nowego? wydarzyło się coś??? Quote
zuziaM Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 jambi_ napisał(a):a co tu taka cisza u Igi? co nowego? wydarzyło się coś??? No chyba cioteczki czekaja, az niunia bez gipsu sie zaprezentuje. Wtedy moze predzej domek jakis pokocha ta kruszynke. Pod koniec nastepnego tygodnia juz zdejmujemy gips. Bedzie 5 tygodni. Quote
Energy Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Pewnie i mam nadzieję, że już będzie zdrowa łapinka:lol: Quote
leni356 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Robiłam ogłoszenia i kilka domków dzwoniło, ale każdy się boi adoptować sunię z gipsem :( Nie powiem że nie jestem wkurzona - jak się możecie domyśleć. Igusia była zdrowa, a teraz trzeba czekać. Nowe ogłoszenia zrobię jak Gosia zdejmie jej gips. Tarzanka nie oddała mi umowy Mii :diabloti: Miała zostawić odwożąc Ines. Może ma ktoś z nią jakiś kontakt? Quote
Energy Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Nie tylko się domyślam, ale wcale się nie dziwię, że jesteś wkurzona. Do tego przykry jest brak zainteresowania ze strony osoby, która się do tego przyczyniła:shake: Tu jest wątek na którym są namiary: http://www.dogomania.pl/threads/189935-Pojadę-dokąd-zechcesz...-Za-zwrot-kosztów. Quote
zuziaM Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='Dogo07']A jak tam Igunia ?[/QUOTE] No Igunia sie wreszcie doczekala i dzisiaj miala zdjety gips ! W sama zreszta pore, bo w nocy wygryzla taka mala dziurke wielkosci 50 groszy i wyzarla sobie kawalek lapki. Ma teraz ranke, ale pan doktor wysmarowal ja czym sie dalo, wypsikal takim czyms w kolorze lazuru i juz Igunia sie tym nie interesuje. Poki co dalej skacze na trzech, ale kiedy idzie wolniej, to idzie na wszystkich 4 lapciach. Kopie tez obiema przednimi lapkami. Pan doktor powiedzial, ze z czasem bedzie jej uzywala, kiedy juz przestanie ja inaczej odczuwac. Teraz ona jest inna, bo juz bez gipsu i na dodatek z ranka i w miejscu gdzie gips sie stykal z cialkiem na klatce piersiowej, jest male otarcie. Ale kiedy sie calkiem wygoi, to sunia przypomni sobie, jak sie jej uzywa. I tak cud, ze jej nadgarstek sie naprostowal po operacji i nie jest juz podkurczony, ale normalnie, jak lapka wygiety. O to sie doktor najbardziej bal. Na szczescie wszystko w porzadku. Lapinka na razie jeszcze pozlepiana, siersc ulizana na niej i krotsza niz na drugiej. Dzisiaj wycielam kilka koltunow. Quote
E-S Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Iga wolna :) Długo to trwało, wymęczyłyście się obydwie. Znaczy co - kudłatka gotowa na DS ? Quote
Energy Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Cieszę się, że łapinka już zdrowa:lol: Quote
zuziaM Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='Energy']Cieszę się, że łapinka już zdrowa:lol:[/QUOTE] Zdrowa, chociaz jeszcze nie do konca uzywana. Ale bedzie dobrze. Woplynely 290 zl od leni i 61 z bazarkow od Mantis. Pobyt suni oplacony do 11.09.2010. A madcat ma kolejna wplate z bazarkow - 150,- zl. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.