Ewkaa Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Stwierdzilam, że za duzo tych zdjęć moich boorakof więc może dla odmiany inne zdjęcia niekoniecznie bokserów. Moje welonki - Ivan i Ivan ... zanim w moim zyciu pojawiły się psy, na pierwszym miejscu były konie A to chyba wiadomo co I troche wiosny na koniec
dbsst Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 ale kosa model :D :multi: :multi: żubr mieszka w puszczy (tak mi sie kojarzy ;)) ptaki Hitchcock'a
Ewkaa Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 :biggrina: Bardzo ładnie dbsst, chyba zmienie opisy zdjęć;) A moje rybki z ferajny są trudne do fotorgafowania, nie umieją się wystawiać, a nie mogłam znależc szeleczek w ich rozmiarze, żeby je ustawić:razz:
dbsst Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 :evillaug: :evillaug: :grin: Ewkaa napisał(a)::biggrina: Bardzo ładnie dbsst, chyba zmienie opisy zdjęć;) A moje rybki z ferajny są trudne do fotorgafowania, nie umieją się wystawiać, a nie mogłam znależc szeleczek w ich rozmiarze, żeby je ustawić:razz: hahahah dzięks czuję się wyróżniona ;) a co do rybek to nie wierze wyglądają jakby pozowały od urodzenia :grin:
Ewkaa Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Tak, pozują super, jak tylko zbliżam się z aparatem to znikają:diabloti: ale już ja mam swoje sposoby żeby je nagonić do zdjęcia:mad:
dbsst Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Ewkaa napisał(a):Tak, pozują super, jak tylko zbliżam się z aparatem to znikają:diabloti: ale już ja mam swoje sposoby żeby je nagonić do zdjęcia:mad: hahhaha tak myślałam że masz ten czar co nawet rybki powali :cool1: :cool3:
dbsst Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 [quote name='Ewkaa']Ewa pływająca żabką :evil_lol: hahaha zauwazyłam tedencjie do wstawiania "uspionych" królewiczów ostatnio :lol: :lol: :lol: :lol:
Ewkaa Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Dbsst -- ale nie całowałam go, naprawde ;) I żeby nie było że tylko Imbi ma krzywy zgryz i wywala jęzor
dbsst Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 [quote name='Ewkaa']Dbsst -- ale nie całowałam go, naprawde ;) I żeby nie było że tylko Imbi ma krzywy zgryz i wywala jęzor hahhahahahahhaha padłam :modla: :klacz: hahaha jeszcze mi sie zdjecie na raty otwieralo i umarlam hahha jasne nie całowałas ;)
Ewkaa Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Oczywiście że nie całowałam , za duzo świadków, mój TZ, psy, mama... A pan żaba nieśmiały i spłynał z prądem ścieków i tyle go widziałam, jedyne co mam na otarcie łez to zdjęcie jak płynie żabką;) No to powrót do tematu głownego-bokserowiroza w obiektywie Jak sypiają boksery Zdjęcie z serii- po 22.00 .. troche nietypowa pozycja:oops:
Ewkaa Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 dbsst jednego już masz, popracuj nad drugim tylko:cool3: Ja mam jeden sposób na mojego TZ --->:cry: :cry: :cry: <--- pomogło i są dwa psy:evil_lol:
dbsst Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Ewkaa napisał(a):dbsst jednego już masz, popracuj nad drugim tylko:cool3: Ja mam jeden sposób na mojego TZ --->:cry: :cry: :cry: <--- pomogło i są dwa psy:evil_lol: o i aja maiałam ten sposób na Szpilke ale już nie działa chyba był na kursie jakimś maega asertywność nawet przez łzy teraz stawia mi warunki do spełnienia aby mieć drugiego psa wiec ciężki kawał roboty mam do zrobienia :shake:
Ewkaa Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 A ja ciągnęłam mojego do schroniska i po Borysa i po Imbira, i jak zobaczył te psy..plus moje łzy, no nie dał rady ale w domu twardo się bronił ;)
dbsst Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Ewkaa napisał(a):A ja ciągnęłam mojego do schroniska i po Borysa i po Imbira, i jak zobaczył te psy..plus moje łzy, no nie dał rady ale w domu twardo się bronił ;) hahaha my jak wyszliśmy ze schroniska to "zabronił" mi później łazić po schroniskach bo ciągle beczałam i w ogóle dramat (a i on miał zmiękczone serce) teraz jak "katuje" go fotami ze schroniska to UCIEKA hahahha i wnerwia się na mnie..................mówi nie ale kiedyś powie TAK juz moja w tym głowa.......inaczej wróce do MAMUSI :lol: ;)
Ewkaa Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 No ja już do mamusi nie wrócę, przerobiła mój pokój na niebieską sypialnię:angryy: więc z dwoma psami wylądowałabym w domu samotnej matki chyba:placz: Mój TZ chyba nie miał wyjścia bo ja jestem z gatunku homo upierdliwe- tak męczyłam aż wymęczyłam:loveu: A tu sypiamy z wywalonym jęzorem Ząbkuję dopiero... Pixi i Dixi
dbsst Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 miodzio :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: spoko spoko ja zmieniam 3 w 1 na troche większe i zaczynam akcje małolat ;) hahahha
Ewkaa Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Gdybym ja zmieniła moje 34 m2 eh zaczęłabym akcje- 3 boksery, moze kiedyś, kto tam wie:cool3: Życie jest pełne niespodzianek, ale jak juz raz się zakosztuje posiadania 2 bokserów to potem z jednym aż dziwnie, czegoś mi brakowało mi stracie Borysa, poprostu rodzina niekompletna. (zresztą w naszym wypadku drugi pies to już mus, bo Moira jak sama zostawała to wyła jak kojot po kilka godzin, więc chcąc nie chcąc jesteśmy skazani na 2 boksery i wcale nie narzekamy, no chyba że w nocy:diabloti: )
dbsst Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Ewkaa napisał(a):Gdybym ja zmieniła moje 34 m2 eh zaczęłabym akcje- 3 boksery, moze kiedyś, kto tam wie:cool3: Życie jest pełne niespodzianek, ale jak juz raz się zakosztuje posiadania 2 bokserów to potem z jednym aż dziwnie, czegoś mi brakowało mi stracie Borysa, poprostu rodzina niekompletna. (zresztą w naszym wypadku drugi pies to już mus, bo Moira jak sama zostawała to wyła jak kojot po kilka godzin, więc chcąc nie chcąc jesteśmy skazani na 2 boksery i wcale nie narzekamy, no chyba że w nocy:diabloti: ) hhahhaha no to Moira bardzo pomogła w negocjacjach (bo tak bym to nazwała ;) :evil_lol: ) grzeczna dziewczynka :buzi: w mądry nochalek :buzi:
Ewkaa Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Tak zapomniałas dodac w krzywy nochalek:evil_lol: Moira ma zniekształcony pysk, nie wiadomo czemu, pełna deformacja.....(post 46 zdjęcie Moiry, tam widac dokladnie cały urok) Ale owszem pomogła jak diabli tak wyła, że dla swiętego spokoju potrzebny był drugi piesio :loveu: I co zabawne to wcale nie mial być bokser, innego upatrzyłam w schronisku ale pokazali mi boksera i nie umiałam już wyjść bez niego, ale tamtemu dom znalazłam (czułam się jakbym go oszukała więc musialam mu ten dom znależć )
Cimi Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 matko jaki krzywy pysk :o. Coś Ty jej zrobiła :evil_lol: ? A tak po za tematem.. to kiedy nas zaprosisz na herbatkę i kupne ciastko :cool3: ? :lol:.
Ewkaa Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Cimi w środe możecie z Olkiem się pojawić:evil_lol: Beth i boogi dzięki;)
Recommended Posts