Jump to content
Dogomania

nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi


Recommended Posts

Posted

Alix napisał(a):
nie no jasne prostacki..bulka z maslem:diabloti: a punktacja...zaskoczyla mnie Twoja szczodrosc:evil_lol::diabloti:


Alix -luzik -mnie punktacja odstresowała całkowicie.Gdyby była inna to bym się denerwowała wstała jutro o 4 od 5 ćwiczyła i nerwy by mnie zjadły ,a tak szanse zerowe więc spoko bo jeżeli nawet wezme taki n.p. siad w marszu to po pierwsze automatycznie sie obejrze --3 ,młody może oczywiście nie musi poprawić się na siadzie -5 no i na pewno będzie powolna reakcja -1 to z 10 pkt jak się upre i nie powtórze komendy-zacisne wargi -założe kłudke zostanie mi jeden punkcik!!!!! hehehehe dobre nie???? więc po co się stresować. :lol:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

monisieczka napisał(a):
ale przyznaj, że dzieki temu masz niezły ubaw i kochasz nas tak samo jak my ciebie :buzi:


do tego jakie to wyzwanie!

Sluchajcie chcialabym zbudowac przeszkode regulaminowa , oczywiscie ja tego nie zrobie bo mam dwie lewe rece:cool1: Jesli zakupie materiały i bede przywozic regularnie na szkolenia czy ktos podejmie sie jej zbudowania?:diabloti:

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Alix -luzik -mnie punktacja odstresowała całkowicie.Gdyby była inna to bym się denerwowała wstała jutro o 4 od 5 ćwiczyła i nerwy by mnie zjadły ,a tak szanse zerowe więc spoko bo jeżeli nawet wezme taki n.p. siad w marszu to po pierwsze automatycznie sie obejrze --3 ,młody może oczywiście nie musi poprawić się na siadzie -5 no i na pewno będzie powolna reakcja -1 to z 10 pkt jak się upre i nie powtórze komendy-zacisne wargi -założe kłudke zostanie mi jeden punkcik!!!!! hehehehe dobre nie???? więc po co się stresować. :lol:

Barosz przy wyzucie aportu musi byc trzymany bo inaczej poleci za pilka bez czekania na komende, na naprzod bede musiala wskazac przy pacholku ze cos klade, przy komendach w marszu sie odwroce i bede musiala powtorzyc komende...dalej nie bede juz wyliczac:cool1:

Posted

Alix napisał(a):
do tego jakie to wyzwanie!

Sluchajcie chcialabym zbudowac przeszkode regulaminowa , oczywiscie ja tego nie zrobie bo mam dwie lewe rece:cool1: Jesli zakupie materiały i bede przywozic regularnie na szkolenia czy ktos podejmie sie jej zbudowania?:diabloti:

Sorki ale na mnie nie licz możesz do swoich 2 lewych dołożyć moje 2 lewe. Belgi przyjechały z przeszkodą w zeszłą sobote -co to było bo było przenośne i nie wyglądało na ciężkie.

Posted

Ja chciałam jechać do Łącka, powinna mu sucz akurat cieczkę kończyć, ale treser decyduje;) Poza tym na razie nie mam transportu. A moja suka nie robi "siad".:angryy:

Posted

Alix napisał(a):
Barosz przy wyzucie aportu musi byc trzymany bo inaczej poleci za pilka bez czekania na komende, na naprzod bede musiala wskazac przy pacholku ze cos klade, przy komendach w marszu sie odwroce i bede musiala powtorzyc komende...dalej nie bede juz wyliczac:cool1:

Alix są wakacje i świat jest piękny.:multi:

Posted

Żmija napisał(a):
Ja chciałam jechać do Łącka, powinna mu sucz akurat cieczkę kończyć, ale treser decyduje;) Poza tym na razie nie mam transportu. A moja suka nie robi "siad".:angryy:


Jesli uda mi sie wybrac( co bede wiedziala okolo 20 lipca) to mozesz zabrac sie ze mna. Bedziesz mogla wtedy robic za pilota bo ja na pewno sie zgubie:diabloti:

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Sorki ale na mnie nie licz możesz do swoich 2 lewych dołożyć moje 2 lewe. Belgi przyjechały z przeszkodą w zeszłą sobote -co to było bo było przenośne i nie wyglądało na ciężkie.


no wlasnie widzialam ta przeszkode i fajna byla, tylko ze ja to bym chciala taka co wyskosc mozna regulowac:evil_lol: NO dalej to chetny?:cool3:

Posted

Żmija napisał(a):
Thanks, nawet bez muminka bym pojechała, bo na zawody pewnie nauczy się siadać, a oduczy warować:lol:


Nie no wez muminka:lol: Barosz nie potrafi wielu innych rzeczy a i tak mysle by z nim wystartowac:cool1:

Posted

Dziewczyny, luzik, nie stresujcie się - ja po przeczytaniu tego regulaminu właśnie sobie uświadomiłam, że my się z Wermutem szkolimy równo rok, a nie ma w tych ćwiczeniach takiego, które potrafiłabym wykonać na maxa. Ja - bo mój pies to pewnie i owszem, tylko niekoniecznie ze mną w roli przewodnika. :cool3:

Posted

BeataG napisał(a):
Dziewczyny, luzik, nie stresujcie się - ja po przeczytaniu tego regulaminu właśnie sobie uświadomiłam, że my się z Wermutem szkolimy równo rok, a nie ma w tych ćwiczeniach takiego, które potrafiłabym wykonać na maxa. Ja - bo mój pies to pewnie i owszem, tylko niekoniecznie ze mną w roli przewodnika. :cool3:

BeataG -co to była za przeszkoda w sobote? i jak zdrówko???

Posted

Przeszkodę przywieźli Jarek i Agata od Diny, była wykonana chyba ze sklejki albo płyty paździerzowej, która kiedyś stanowiła podłogę kojca Diny.

Dzięki za troskę, jeszcze mnie męczą ataki kaszlu i właśnie jestem na etapie zastanawiania się, co z tym fantem zrobić, bo zgłosiłam Emila na zawody agility do Łącka i jak mi do tego czasu nie przejdzie, to po pierwszym przebiegu kaszel mnie udusi. :( No ale niby jeszcze 2 tygodnie.

Posted

BeataG napisał(a):
Dzięki za troskę, jeszcze mnie męczą ataki kaszlu i właśnie jestem na etapie zastanawiania się, co z tym fantem zrobić, bo zgłosiłam Emila na zawody agility do Łącka i jak mi do tego czasu nie przejdzie, to po pierwszym przebiegu kaszel mnie udusi. :( No ale niby jeszcze 2 tygodnie.


Zyczymy zdrówka i trzymamy kciuki za Emila w Lącku:loveu: :loveu:

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Alix -luzik -mnie punktacja odstresowała całkowicie.Gdyby była inna to bym się denerwowała wstała jutro o 4 od 5 ćwiczyła i nerwy by mnie zjadły ,a tak szanse zerowe więc spoko bo jeżeli nawet wezme taki n.p. siad w marszu to po pierwsze automatycznie sie obejrze --3 ,młody może oczywiście nie musi poprawić się na siadzie -5 no i na pewno będzie powolna reakcja -1 to z 10 pkt jak się upre i nie powtórze komendy-zacisne wargi -założe kłudke zostanie mi jeden punkcik!!!!! hehehehe dobre nie???? więc po co się stresować. :lol:
moze wystawcie sobie od razu ocenke sami he?
ewa-jo i tak zawsze jestes wyluzowana na zasadzie:eeee tam i tak dooopa z tego bedzie:diabloti: .widze ze egzaminy trzeba robic czesciej.:razz:

Posted

Alix napisał(a):
do tego jakie to wyzwanie!

Sluchajcie chcialabym zbudowac przeszkode regulaminowa , oczywiscie ja tego nie zrobie bo mam dwie lewe rece:cool1: Jesli zakupie materiały i bede przywozic regularnie na szkolenia czy ktos podejmie sie jej zbudowania?:diabloti:
kobieto a nie lepiej podjechac do drache po przeszkode na sadybe?:lol:

Posted

napisze cos jeszcze bo mnie denerwujecie.z takim nastawieniem"po co mam sie wysilac jak i tak mi nie wyjdzie"to zawsze bedzie wam pod gore:shake: .jestem lekko zszokowana.zadnego sprezenia sie tylko machniecie reka i eeee tam i tak wszystko spartole.ja sie nie dziwie ze macie klopoty z psami przy takim nastawieniu.moze trza bylo se basseta kupic?:diabloti:

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Zyczymy zdrówka i trzymamy kciuki za Emila w Lącku:loveu: :loveu:

Dziękuję! :) Za Wermutka też trzymajcie, bo on - wprawdzie nie ze mną - też biega w Łącku i to będzie jego oficjalny debiut. :loveu:

Posted

[quote name='ayshe']moze wystawcie sobie od razu ocenke sami he?
ewa-jo i tak zawsze jestes wyluzowana na zasadzie:eeee tam i tak dooopa z tego bedzie:diabloti: .widze ze egzaminy trzeba robic czesciej.:razz:
Beata przyznaje że od chwili diagnozy Zbyszka odpuszczałam młodemu wszystko i wlazł mi na głowe - nie przecze.Ale jak robił pad płaski to się bałam że coś nie tak i zamiast go kopnąć w tyłek jak bym zrobiła normalnie stałam i czekałam aż sam łaskawie wstanie .Do tego upały mnie wykończyły i nieczęsto bywaliśmy na zajęciach.NAtomiast lepiej że na egzamin weszłam wyluzowana -e na pewno nie zdam -trudno luzik bo inaczej byś do mnie mówiła ja bym patrzyła i nie rozumiała co do mnie mówisz aż jakaś litościwa dusza wzięłaby mnie za rękę i odprowadziła na bok-ja tak reaguje na egzaminy wszelkiego rodzaju.Dlatego zawsze musiałam być przygotowana i mieć 100% pewności że zdam i wtedy zachowywałam się normalnie. Z Josterem ,który zawsze był najlepszy nie było problemu wiedziałam że zda i byłam wyluzowana ,spokojniutka/jakby nie dostał medalu tobym pewnie była bardzo zdziwiona i wszyscy naokoło też/ -jeszcze musiałam czekać aż wszyscy zdadzą bo nie chcieli żey Joster poziom zawyżał i zdawaliśmy ostatni.Jeżeli chodzi o ocene to na pewno wystwiłabym sobie dużo niższą niż twoja ocena. BAchor kierunki jak pamiętasz 2 miesiące temu robił rewelacyjnie wczoraj i dzisiaj przed egzaminem nie robił wcale.NA egzaminie zrobił bo jakiś zapach go zainteresował z prawej i tam poleciał a potem na lewo jakoś się posłuchał -no a warowanie to akurat w takim przypadku robi. JA byłam pewna na prawie 100% tylko: aportu, naprzód z markowaniem zakończonego warowaniem ,rozpoznania i wszelkich zmian komend. Możliwość machania ręcami i nogami załatwiła też pare spraw . No i pamiętaj o jednej zasadze -"wyżej nerek nie podskoczysz sam pan wisz!!!!" Acha Beatko obiecuje hihihihihi że postaramy się zakasać rękawy i dać z siebie wszystko:lol:

Posted

Ja nie zdałam, powinnam sie pociąć, ale sie nie potnę. dalej kocham swoją sukę, choć odmowila mi dzis zupelnie wspólpracy. Dawno tak fatalnie nie pracowałam z psem. Uważam, że takie egzaminy powinny być co miesiąc, zeby się troche oswoić ze stresem.

Posted

no pewnie opijają , albo sukces albo porażkę . Boshe jak ja wam zazdroszcze obiektywnej oceny fachowca , tam gdzie teraz chodze z źabą na pt to skonczą wszystkie z db,bdb i dosk. a 70 % jakby przyszło do prawdziwego egzaminu nie miałby chyba szans na zaliczenie :angryy: . jak juz ochłoniecie z wrażen poranka to popiszcie nam jak tam wam

Posted

mch napisał(a):
no pewnie opijają , albo sukces albo porażkę . Boshe jak ja wam zazdroszcze obiektywnej oceny fachowca , tam gdzie teraz chodze z źabą na pt to skonczą wszystkie z db,bdb i dosk. a 70 % jakby przyszło do prawdziwego egzaminu nie miałby chyba szans na zaliczenie :angryy: . jak juz ochłoniecie z wrażen poranka to popiszcie nam jak tam wam


My zdalismy z Baroszem ledwo ledwo, znow kupa błedów, oczywiscie moich. Zdenerwowalo mnie na maksa ( znaczy ze strasznie a nie ze na psa Agis:diabloti:) juz na starcie ogladanie sie Barosza za Glonkami a potem ewakuacja za gorke w ich poszukiwaniu:angryy::angryy::angryy: NO tak mnie to wyprowadzilo z rownowagi ze wpierw sie wycielam i czulam taka sama rezygnacje i zalamanie jak tydzien temu na zawodach potem stwierdzilam ze takie oddanie walkowerem nie ma sensu wiec postanowilam sie na Barosza wkurzyc:diabloti: i byc ostra, i tak sie w to zaangazowalam ze zupelnie juz przestalam myslec:diabloti: Dodam ze to bycie wkurzona i ostra w moim wykonaniu wyglada malo groznie a na pewno nie profesjonalnie, bo tylko sie placze motam i nic z tego nie wynika:roll:
Treser byl rozaczarowany Naszym wystepem ale ja troche tez:-( Barosz nie jest idealny, mamy jeszcze wiele niedociagniec ale tak jak na zawodach i teraz na egzaminie pracowalismy po prostu koszmarnie. Ja nie wiem jak to sie dzieje, wydaje mi sie ze wszystko jest tak jak zawsze ze pracuje tak samo ze pies nie moze sie poznac ze ja sie stresuje,ze on nie zauwaza ze to inna sytuacja jak szkolenie a jednak on to czuje i mimo tego ze ja tego nie widze zachowuje sie zupelnie inaczej i moje reakcje sa zupelnie inne.Do tego juz przy pierwszym potknieciu zalamuje sie i rezygnuje. Dodatkowo ze stresu jestem tak zakrecona ze w ogole nie wiem co sie dzieje.
Chcialabym dozyc dnia, kiedy uda Nam sie jakos z "twarza" wyjsc z jakis zawodów czy egzaminow. Nie chodzi mi tu o pierwsze 3 miejsca tylko zeby ten nasz styl pracy byl w miare ladny a nie taki chaotyczny i w ogole do dupy:placz: Zeby to wszystko jakos ze soba wspołgralo i milo sie nas ogladalo nawet jesli nie wszystko pieknie wychodzi. Takie wrazenie ogolne przynajmniej niech bedzie ok:placz::placz::placz:Bo jak na razie to dol i masakra:bigcry::flaming:

Posted

oki.wrocilam -opisuje.
egzamin jak juz zaznaczalam zostal napisany przez uwe bardzo profesjonalnie,troszku wg niemieckiej logiki oceniania ale super sie "w nim"pracowalo.psy zeby zaliczyc musialy zrobic kazde cwiczenie nie popelniajac przy tym bledow ktore swiadczylyby o niedostatecznym opanowaniu calego cwiczenia.takie bledy eliminowaly zdanie psa.maksymalna ilosc punktow 250,minimalna na zdanie-210.
barosz.215 pkt.dostateczna.poza pierwszym chodzeniem przy nodze bardzo ladnie,kontakt ,duze zdenerwowanie przewodnika i popelnianie bledow z niego wynikajacych zdecydowanie zawazyly na ocenie psa.pies wykonal wszystkie komendy prawidlowo poza poprawieniem przewodnika siad w marszu na waruj i kolejny blad na waruj w marszu-pies wykonal siad-nie bylo sykniecia na korekcji a natychmiast by zawarowal.pies cwiczyl bardzo ladnie i podkreslam na kontakcie.
josh 226pkt.dostateczna.ocena przewodnika-zdecydowanie negatywna.pies wybronil sie sam ale przewodnik robil co mogl zeby nie zdal:diabloti: .ogolnie bledem psa[przewodnika omawiac nie bede:cool1: :mad: ]jest wolne wykonanie komend-rada:zlituj sie i zacznij sluchac tresera i pracowac na pilke ,nie baw sie z nim pilka na spacerach.
max.232pkt.ocena dobra.zdecydowanie najlepsza praca psa [staly kontakt]i przewodnika.najwiecej punktow stracil na wysylaniu-tutaj przewodnik zawiodl i niepotrzebnie wydawal chaotyczne komendy za ktore tracil punkty.pies nie wykonal komendy siad w marszu tylko natychmiast zawarowal.poza tymi bledami wlasciwie maksymalne oceny.
pyros.dyskwalifikacja.
jamais[w zyciu sie nie naucze jak to sie pisze]-wiecej pracy w takich warunkach.praca przewodnika zamotana,pies nawiazal kontakt dopiero bez smyczy.najwiecej punktow za rozkojarzenie psa i chodzenie na smyczy poszlo w las.kierunek z niedokladna zmiana lewo -prawo.do dopracowania dokladnosc pracy.193 pkt.ocena ndst.
szira.216 pkt.ocena dostateczna.pierwsze cwiczenie kompletna pomylka,nerwy przewodnika,suka poza kontaktem,potem juz zdecydowanie lepiej,do mnie na przywolaniu z wpadnieciem w przewodnika,szerokie obejscie noga na waruj z przywolaniem,punkty pozostale stracone na drobnych bledach,wysylanie kierunkowe malo wyraziste.
nora.dyskw.
lara.159pkt.ocena ndst.ospala praca bez kontaktu,bledy przy przyjsciu do nogi ,zmiana stoj-siad wykonana z wykonczeniem samowolnym waruj,brak naprzod i wysylania kierunkowego.aport bez wykonczenia do mnie.
bu.227pkt.ocena dst.chodzenie przy nodze bez kontaktu z ociaganiem zaznaczanie siadow,suka bez kontaktu,przy siad w marszu stala,drobne bledy w wysylaniu i naprzodzie.
libra.212pkt.ocena dost.
nikly kontakt -byl wlasciwie tylko w statyce,bledy w komendach marszowych[pies nie wykanczal wskazana statyka],bledy w wysylaniu i naprzod.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...