danka4u1 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Boluś, czy Ty nam pokażesz w końcu swój śliczny i uśmiechnięty pychol w swoim domku? Quote
Akrum Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 musimy niestety poczekać, aż zeberka na wizytę poadopcyjną pojedzie... właśnie zeberka, kiedy to będzie?? Quote
zeberka4 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Słuchajcie,państwo przesłali mi 2 fotki na telefon które udało im sie zrobić,niestety Boluś ruchliwy chłopak wiec z fotkami ciężko :D Wizyta będzie za jakiś czas,ja teraz mam wiele spraw na głowie,w dodatku czeka Mnie przeprowadzka . Jeszcze jade do schronu w Przyborówku, musze jeszcze wszystko zakupić. Quote
andegawenka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Fotki fajne, obyśmy tylko takie oglądali:multi: Quote
danka4u1 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 andegawenka napisał(a):Fotki fajne, obyśmy tylko takie oglądali:multi: Boluś wygląda super. Tłuściutki, świecąca sierść. Jak dobrze, że ma dom. Quote
Akrum Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 o, Boluś... jak fajnie że są zdjęcia :) od razu widać, że jest zadowolony :) Quote
monika083 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 czyzby sie przytylo Bolusiowi?? ..hehe chyba mu dobrze Quote
danka4u1 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 monika083 napisał(a):czyzby sie przytylo Bolusiowi?? ..hehe chyba mu dobrze Bolusiowi się poszczęściło, a dla nas radość. Quote
_Goldenek2 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Boluś , teraz pomóż innym NAKARM PSA: http://szerlok.pl/nakarm_psa/ Quote
zeberka4 Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Goldenek,wchodze na to cały czas i mamy swojego wybrańca :) Quote
agaga21 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 zeberka4 napisał(a):Każdy ma swoje zdanie na ten temat :) ale to jest dogomania i tu są pewne "zasady"! jestem w szoku...kolejnym dzisiejszego wieczora! zeberko, jestes króciutko na dogo, może jeszcze nie dość sie naczytałaś o tym jak super pilnowanym psom zdarzyło się uciec/zginąć Quote
oliwkag2003 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 zeberka4 napisał(a):Boluś nie bedzie kastrowany ale beda go dobrze pilnowac ich poprzednia psina tez nie była kastrowana. Zdjęcia beda w krótce gdy pojadę to zrobię bo jak pisałam państwo nie maja Internetu. :) To wspaniałe wieści, że nie będzie kastracji. Mógłby po takim zabiegu zamienić się w koguta. Quote
oliwkag2003 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 zeberka4 napisał(a):Słuchajcie ja w swoim życiu miałam 4 samce i nigdy nie były kastrowane! A młodych nie było wiec z pewnością psa upilnować idzie. Umowa podpisana w której jest zaznaczone że albo psa wykastrować albo pilnować żeby nie było młodych. Według Mnie naprawdę nie trzeba się martwić, państwo swojego psa też pilnowali dobrze rozumieją co dzieje się później z niechcianymi szczeniakami i samymi o tym mówili i nie chcieliby kolejnej bidzie zgotować okropnego losu. Poza tym Nie mają oni jeszcze po 70lat zeby nie dac sobie z Nim rady, zamiast spekulować co będzie powinniśmy cieszyć sie z tego ze kolejna bida w końcu trafiła do domu. I ja dobrze Wiem ze Bolek dopilnowany będzie ,a nie zakładać od razu czarny scenariusz. Są osoby które psy pilnują i nie kastrują, a młodych jak nie było tak nie będzie. Teraz też mam 2 samce których tez nie wykastruję,a są takie że nie wyjdą poza próg moich drzwi nawet wtedy kiedy sasiadku suczka ma cieczke wiec prosze mi nie mówić ze psa nie idzie nie upilnować. Oczywiscie zdarzają się psy uciekinierzy które za suczką polecą na koniec świata i takie polecam kastrować ale nie wszystkie takie są. Super wieści! A już myślałem, że na tym forum tylko ja nie chcę w domu kastrata. Pzdr Quote
oliwkag2003 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 koosiek napisał(a):Zeberka, nie żartuj. Psa nie da się na 100% upilnować, gdyby się dało, to w hodowlach nie rodziłyby się psy z wpadek... Nie bez powodu wszystkie umowy adopcyjne zawierają punkt o obowiązkowej kastracji... Da się upilnować. Trzeba tylko wziąć odpowiedzialność za swojego psa. Kastracja to takie pójście na łatwiznę kosztem psa. Quote
ilon_n Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 oliwkag2003 napisał(a):Da się upilnować. Trzeba tylko wziąć odpowiedzialność za swojego psa. Kastracja to takie pójście na łatwiznę kosztem psa. Niby-konsekwentny i niby-odpowiedzialny człowieku, świetny dowód upilnowania psa daliście kilka dni temu, jak wam uciekł z kojca z przegryzioną smyczą do suki z cieczką z sąsiedztwa !! U psa młodych na pewno nie będzie, natomiast suka zostanie z młodymi! Quote
medar Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 zeberka4 napisał(a):Słuchajcie ja w swoim życiu miałam 4 samce i nigdy nie były kastrowane! A młodych nie było wiec z pewnością psa upilnować idzie.... Niby na jakiej podstawie to twierdzisz?, bo Twoje psy ( samce) nigdy nie były szczenne? .Takie myślenie to jakieś kuriozum. Jak można mając niekastrowane psy twierdzić ze 100% pewnością, że młodych nie było - pewnie masz na nich oko 24h na dobę, zapewne jesteś supermenką i nawet snu nie potrzebujesz. Nigdy żaden nie uciekł, nie straciłaś go z oczu nawet na chwilę i nigdy nie wrócił po prokreacji ze szczeniakiem w pysku. Świat się kończy, głupota górą . Quote
idusiek Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 jasne, da się upilnować... Tylko nie dzwoncie za jakiś czas, że chcecie go oddać ,bo Wam ucieka, nie je przez tydzien, gryzie kable telefoniczne albo wyrywa framugi w drzwiach :) OK? Bo to własnie Was czeka :) Zatem życzę miłego pilnowania Bolusia. Zeberka- nieodpowiedzialna jesteś.Sprawa Bolusia od poczatku mi sie nie podobała, bo ściemniłaś z tym łancuchem, dziurą i biednym psem. Taka jest moja opinia.mozna poczytać na samym poczatku tego wątku. a Tobie oliwka powiem tak: mam wykastowanego psa. Nie jest kogutem tylko pudlem ze schroniska. Nie zmienił się o 180stopni, nie jest warzywem. Jest normalnym psem, który nadal czuje, mysli i reaguje jak trzeba. Quote
koosiek Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 oliwkag2003 napisał(a):Da się upilnować. Trzeba tylko wziąć odpowiedzialność za swojego psa. Kastracja to takie pójście na łatwiznę kosztem psa. Da się upilnować? :p ilon_n napisał(a):Niby-konsekwentny i niby-odpowiedzialny człowieku, świetny dowód upilnowania psa daliście kilka dni temu, jak wam uciekł z kojca z przegryzioną smyczą do suki z cieczką z sąsiedztwa !! I dlaczego kosztem psa? Kastracja w dużym stopniu zabezpiecza sukę przed ropomaciczem, psa przed problemami z prostatą. A nowotwory narządów rozrodczych to jedne z najgorszych i najboleśniejszych chorób, jakie mogą dotknąć zwierzaka. Quote
Sayrel Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Pilnowac to sobie mozna swoje prywatne psy, ktore sie ma. Niedopuszczalne jest natomiast wyadoptowywanie psa z dogo bez kastracji. Jest to fatalny przyklad i niedbalstwo, ktore nie powinno miec miejsca oraz lamie regulamin adopcji psow przez dogo. Quote
danka4u1 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Boluś, wiadomo coś psie, co u Ciebie? Znalazłam Twój wątek....mam nadzieję, ze wszystko w porządku.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.