Enigma79 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Jeju, Bandit w końcu "na wolności"...nie tak do końca ale chociaż krótkie wyjście do NORMALNYCH ludzi, jak zwykle śliczne zdjęcia (bo i chłopak ładniutki), szanse rosną :) :) :) Quote
agaga21 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 ageralion napisał(a):Chce mi sie ryczec... on tak plakal i skakal na drzwi boksu... Aska odrazu powiedziala, ze za dwa dni on znow wroci do poprzedniego stanu zalamania... nienawidze durnych ludzi :angryy: ageralion, teraz wiesz jak do niego podejść. może będziesz mogła go wyprowadzać, by nie wrócił do stanu wcześniejszego? Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 agaga21 napisał(a):ageralion, teraz wiesz jak do niego podejść. może będziesz mogła go wyprowadzać, by nie wrócił do stanu wcześniejszego? Jutro nie mam jak jechac do schroniska niestety. W srode nasz chlopak idzie do kastracji, bo jest jednostronnym wnetrem, wiec potem kilka dni spedziw szpitaliku. Musimy mu znalezc DT!!! Najlepiej kobiete i faceta ale bez dzieci, bo dzieciaka on zdominuje na bank. Ludzie majacy doswiadczenie z rasa, ktorzy przyzwyczaja go do klatki albo posiadajacy sunie, no i ktorzy poswieca mu czas na szkolenie posluszenstwa. Quote
Enigma79 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Współczuję Marta...jak się spędzi trochę czasu z psiakiem, to później nic tylko myśli krążą wokół NIEGO...szczególnie jeśli się wie,że psiak nieszczęśliwy... Skąd wziąć kolejny dt/ds... A dlaczego p.Asia miała rękawiczki (bo raczej nie były zabezpieczeniem przed pogryzieniem) ? Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Enigma79 napisał(a):A dlaczego p.Asia miała rękawiczki (bo raczej nie były zabezpieczeniem przed pogryzieniem) ? Reka mogla mu sie kojarzyc z biciem itp dlatego ten myk z rekawiczka... Aha nasz chlopak jest przeziebiony... Quote
Enigma79 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Przeziębiony jak chyba połowa psów w schronie :( co drugi kicha.... Dostałam wiadomość od jednej z wolontariuszek z TOZ-u, że nowy pan Bena jest przeszczęśliwy..oby to szczęście trwało wiecznie i oby Bandit trafił na równie szlachetnego /dobrego człowieka. (cytuję : [FONT=MS Shell Dlg 2]Rozmawiałam dzisiaj z najmłodszą właścicielką Bena (amstaffa) . Z córką pana który go zabrał ze schroniska. Wszyscy są zauroczeni a zwłaszcza ich córka. [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]Dzisiaj opowiadała dlaczego wybór padł akurat na tego psa a nie innego, wzruszające że tak małe dziecko ma takie wielkie serce. :)[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]Pies lepiej trafić nie mógł.)[/FONT] Quote
pinkmoon Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Przepiękny jest, ma taką szlachetną, delikatną urodę. Dobrze że idzie ku dobremu... oby udało się go wyciągnąć zanim zupelnie zamknie się w sobie :( Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Enigma79 napisał(a):A dlaczego p.Asia miała rękawiczki (bo raczej nie były zabezpieczeniem przed pogryzieniem) ? ageralion napisał(a):Reka mogla mu sie kojarzyc z biciem itp dlatego ten myk z rekawiczka... Asia mi napisala ze, w rekawiczkach ciezej jest o skalecznie rak smycza, gdy pies nadpobudliwy :splat:o tym nie pomyslalam :evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Cudowne, piękne fotki naszego kochanego chłopaka :loveu: Wiedziałam, że na Asię można liczyć - jest wspaniała!!! Tylko skąd wziąć DT dla niego? Quote
andzia69 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 moze Bebcik by dała radę...on taki był szczesliwy na spacerku:(:( normalnie agresor pełną gębą...jak ja nienawidzę uprzedzeń:angryy::angryy::angryy: Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 [quote name='andzia69']moze Bebcik by dała radę...on taki był szczesliwy na spacerku:(:( http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/S8x9uU89tTI/AAAAAAAAEDw/Nd19wNLhg_o/DSC_0249.JPG normalnie agresor pełną gębą...jak ja nienawidzę uprzedzeń:angryy::angryy::angryy: Wlasnie bebcik... kochana dala bys rade z charakternym psem? On nie moze miec wlascicielki, ktora mu matkuje, bo ja zdominuje w mig :evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Myślę, że dałaby radę... ma dorosłe już właściwie córki i sunię amstaffkę... Tylko nie mogłaby chłopaka rozpieszczać - musi być twarda :diabloti: Dzisiaj albo jutro Asia przyśle mi opis chłopaka i jeśli się uda znaleźć transport do bebcik, to działamy! Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Juz mam opis chlopaka. Dziekuje Asiu z calego serducha :Rose: "Opis w miejscu tak niemiarodajnym jakim jest schronisko niestety jest narazone na pewna granice bledu .Tak naprawde jedyna możliwość prawidłowej oceny psa pojawia się w momencie opieki nad nim i zabrania do domu czy mieszkania. Jednak pies nie może być uznany za psa agresywnego. Na chwile oceny odbywającej się dnia 19. kwiecień 2010 pies nie wykazuje agresji do człowieka jest jednak psem o pewnym , mocnym charakterze wiec wymagac będzie stanowczej konsekwencji w wychowaniu. Pies bardzo wesoły, kontaktowy, inteligentny, typowy pies sportowiec . Chetny do nowych rzeczy , ciekawy swiata. Do opanowania. Nie wykazuje agresji na smyczy jednak samce na pewno będą dla niego stanowic konkurencje wiec zabawy i mieszkanie z drugim samcem niewskazane. Suczki toleruje. Niewychowany . skacze, szarpie smycz, Zna komendy siad, waruj, niewolno- jednak problem pojawia się przy egzekwowaniu- być może jest to kwestia nadmiaru energi i spedzania doby jedynie w klatce lub może być również niekonsekwencja przy uczeniu psa w poprzednim domu. Sprawa do wyprostowania przez nowego właściciela. Pies szukający kontaktu z człowiekiem. Nie lubi( wtedy szczeka bez ataku) gdy ktos staje w odległości ,skrada się bądź obserwuje. Przy poznaniu obiektu lasi się. Macha ogonem , nie wykazuje cienia agresji .Szczeka ze smyczy na rzeczy dziwne(np zgarbiona babcia z torbami,.) Do odwolania poprzez odwrócenie uwagi Nakrecony na patyki, pilki co można genialnie wykorzystac w pracy z nim. Niestety nie sprawdzony do dzieci ale w wyniku jego nie wychowania - dom z dziecmi malutkimi niewskazany. Duzy instynkt lowiecki, terytorialny. Dobry stroz. Pies jednego właściciela. Jak pokocha calym sercem to już do konca Może niszczyć i szczekać pod nieobecność wiec zalecana od wstepu praca z psiakiem nad pozostawieniem go samemu w domu. Dobrze przeprowadzone wprowadzenie klatki podczas nauki oszczedzi nam meble[FONT=Wingdings].[/FONT] Interesuja go psy , koty ale bardziej człowiek. Na koty reaguje jedynie jak uciekaja . Instynkt lowiecki wtedy da o sobie znac niestety z krzywda dla kota." Quote
andzia69 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ale czy Bebcik wie, ze on ma do niej jechać?:) Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 andzia69 napisał(a):Ale czy Bebcik wie, ze on ma do niej jechać?:) Dowie sie jak zapukamy jej do drzwi :evil_lol: Quote
magdola Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 ageralion napisał(a):Szczeka ze smyczy na rzeczy dziwne(np zgarbiona babcia z torbami,.) :evil_lol::painting::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:buhahaha.....oplułam monitor :D Quote
agaga21 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 ageralion napisał(a):Dowie sie jak zapukamy jej do drzwi :evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti: świetny plan! oj rozkręciłyście się dziewczyny:loveu:tak trzymać!:evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Właśnie miałam wstawiać opis, a ageralion mnie ubiegła :eviltong::eviltong::eviltong: No cóż - Bebcik - szykuje się :diabloti: Quote
ageralion Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 agnieszka32 napisał(a):Właśnie miałam wstawiać opis, a ageralion mnie ubiegła :eviltong::eviltong::eviltong: Bo ageralion pisze teksty dla psiakow. Przynajmniej powinna ale ze idzie jej to jak krew z nosa, to robi wszystko do okola, zeby tylko do Worda nie usiasc. Myslicie, ze jest za pozno na odkurzanie? :eviltong: Quote
bebcik Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 agnieszka32 napisał(a):Myślę, że dałaby radę... ma dorosłe już właściwie córki i sunię amstaffkę... Tylko nie mogłaby chłopaka rozpieszczać - musi być twarda :diabloti: Ja i twarda he, he :) jak ja kocham rozpieszczać :) ja nie potrafię być twarda ;P same sobie bądźcie :) ja tam "miętka" jestem i tyle ale postaram się wychować psa mądrze :) Quote
bebcik Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Moja suni nigdy mi nic nie zniszczyła. Nie mam doświadczenia z klatką i myślę że to dla psa który "siedział" może się źle kojarzyć. Kupiłam juz drugie szelki z pasam do jazdy samochodem. Miskę i legowisko (nieużywane) tez mam. Nawet zabawki nowe, nieużywane przez moją Bunie mam. Witaminy tez mam. Mam w domu dwa kagańce. I zapasową obrożę. Czyli wyprawka gotowa. Nie wiem jak sunia podzieli się mną ale myślę ze będzie dobrze :) Nie dopuszczam innej mysli bo Bunia uwielbia zabawy z psami na podwórku więc może w domu tez tak na stałe zaakceptuje. Odwiedzające nas psy wita bez agresji. Czasem jest o mnie zazdrosna gdy pogłaszczę innego psa więc na początku nie będę mogła zbyt czule traktować Banditę (może być Bandi?) jejku, zaczynam panikować.. To nie jest takie hop siup. To poważna sprawa :) Poszukam jeszcze info na temat nowego drugiego psa i ewentualnej zazdrości :) Musze się przygotować aby sobie poradzic. Jejku... najważniejsze że ratujemy przed morbitalem takiego cudnego psa. Przejrzałam zdjęcia. Widać że fajny pies i warto było się trochę zoorganizować. Jejku, jejku.. Nowy pies to jak... dziecko :) Quote
Enigma79 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 A skąd jesteś Bebecik (miasto) ? (nick kojarzy mi się z j.tureckim ;) bebek = dzidziuś a końcówki - cik wskazują na zdrobnienie) Bebecik i Bandit / Bandi... pasuje :D Quote
agnieszka32 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Myślę, że trzeba zmienić tytuł i szukać wcześniejszego transportu, nawet płatnego, byle psiaka wyciągać ze schroniska. O ile pamiętam, Bebcik załatwiła transport na początek czerwca, to jeszcze szmat czasu, dla Bandiego to jak wieczność... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.