agnieszka32 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 agaga21 napisał(a)::kciuki: :kciuki: :kciuki: zdradzisz jakies szczegóły?:cool3: Jeszcze nie ... :p Może ageralion coś napisze, albo nie :evil_lol:;) Quote
agaga21 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 oj, ty niedobra! no dobrze, to ja grzecznie i cierpliwie czekam :) Quote
Enigma79 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 O 14.17 Aga napisała : Bandit ma szansę na fajny domek... Trzymajcie kciuki Minęły już 3 godziny :D NASZA CIERPLIWOŚĆ się skończyła.Jakieś dobre wieści ????? Quote
ageralion Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 [quote name='Enigma79']O 14.17 Aga napisała : Bandit ma szansę na fajny domek... Trzymajcie kciuki Minęły już 3 godziny :D NASZA CIERPLIWOŚĆ się skończyła.Jakieś dobre wieści ????? dajcie mi zjesc obiad co? :P Quote
chita Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 ageralion napisał(a):dajcie mi zjesc obiad co? :P jak dlugo mozna jesc obiad...:evil_lol::diabloti: Quote
ageralion Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 chita napisał(a):jak dlugo mozna jesc obiad...:evil_lol::diabloti: Bedziecie mi normalnie placic za leczenie wrzodow zoladka :mad: Tak wiec dzisiaj dzwonil do agnieszki32 bardzo sensowny pan w sprawie Bandita. Dowiadywal sie tez o inne asty, min Aresa i suczke z Gdanska i Warszawy z fundacji AST... Mial nawet osobiscie jechac do Gdanska na dniach, zeby psiaka poznac. W kazdym badz razie spotkalismy sie w schronisku. Mlody chlopak, jego kobita i nastoletnia corka. Bandit nie uciekl na moj widok tylko zaczla sie cieszyc :multi: Nauczona odrazu zarzadzilam zbiorowe kucanie :evil_lol: Przywitalam sie ladnie, potem oni sie przywitali i zabralismy malego na spacer. Gadalam jak najeta, o wszelkich wadach i zaletach chlopaka. A poniewa panstwo mieli juz doswiadzcenie z duzymi i mocnymi rasami (rottweiler i bullterier), to sluchali i nie widac bylo paniki w ich oczach ;) Podczas gdy ja siedzialam w biurze rozmawiajac z kierowniczka i weterynarzem, panstwo przechadzali sie z Banditem i sprawdzali na ile reaguje na ich komendy. Jak wyszlam do nich, to byli juz kompletnie kupieni :diabloti: Beda go odwiedzac codziennie i w miare mozliwosci brac na spacer. Sprobuja pocwiczyc juz teraz posluszenstwo i podstawowe komendy, przyniosa mu gnacika i smaczki... Ogolnie to na poczatku maja przeprowadzaja sie do domu nad morzem, nie maja innych zwirzat, Bandit bedzie tam mial spokoj i wlascicieli tylko dla siebie. Pan nie bedzie pracowal jeszcze przez miesiac i bedzie mogl spokojnie psa w zycie rodzinne wprowadzic. Poinformowalam ich oczywiscie o mozliwym leku separacyjnym i wprowadzaniu klatki, sluchali uwaznie. Na informacje, ze adopcja wiaze sie z przesylaniem zdjec i newsow o lobuzie, zareagowali bardzo pozytywnie :p Sadze, ze chopak bedzie mial z nimi dobrze... Quote
dusje Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Trzymam za chlopaka :lol: A z tym kucaniem hehe...........piekna sprawa :evil_lol: Quote
Enigma79 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Brzmi jak bajka... :) powodzenia Banditku !! Oby państwo cię pokochali nad morze ze sobą zabrali. Quote
ageralion Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Aaaaa i jeszcze jedno. Oni chcieli adoptowac Hage ale ktos im ja sprzed nosa zwinal (na szczescie dla Bandiego) ;) Quote
bebcik Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 hmm, no i nie wiem czy się cieszyć czy nie bo chciałam tez poznać bliżej Bandite :) joke :) ciesze się bardzo :) Quote
agaga21 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 bebcik napisał(a):hmm, no i nie wiem czy się cieszyć czy nie bo chciałam tez poznać bliżej Bandite :) joke :) ciesze się bardzo :) to może chudzinkę poznasz?:cool3::cool3::cool3: albo ta nową...:razz: Quote
ageralion Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 A wogole nie napisalam, ze na dzien dobry w shcronisku uslyszalam od czarnej wetki "Ten pies nie jest normalny!!!" Jestem przekonana, ze gdyby nie wizyta Asi i nasze opisy dla psiakow, Bandit nie zostal by wykastrowany, tylko uspiony... Quote
agnieszka32 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Ale za to Czarna Wetka jest baaardzo normalna - skąd to babsko się tam wzięło?:angryy::angryy::angryy: Mam nadzieję, że jej dni w schronisku są policzone... ;) No cóż, gdyby nie Asia, Bandit skończyłby jak Mercy - powiedzieliby nam, że chcieli go wykastrować, dać mu szansę, ale był tak agresywny, że trzech chłopa nie dało go radę wyprowadzić... Kolejna bajeczka usprawiedliwiająca morderstwo psa :shake::-( No, ale jestem przekonana, że wszystko się dobrze skończy i już niedługo Bandit będzie spacerował po plaży o zachodzie słońca :cool1: :evil_lol: A tak na poważnie, to dziś nie był to pierwszy telefon w sprawie naszych astów - dzwoniła też jakaś pani, ale zadzwoni dopiero w maju, po nie ma pieniążków (???), a poza tym, nie potrafiła nawet powiedzieć, o jakiego psa jej chodzi, nie znała imienia, ale znała schroniskowy numer. Może się po prostu zdenerwowała ;), bo naprawdę była przejęta, prosiłam żeby zadzwoniła na początku maja, tak jak chciała, to jej pokażemy wszystkie astowate psiaki, które akurat będą w schronisku. I wszyscy dzwoniący wypatrzyli psy na stronie TOZu :cool3: - mówiłam, że to wielka szansa dla nich! Quote
ageralion Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 agnieszka32 napisał(a):Ale za to Czarna Wetka jest baaardzo normalna - skąd to babsko się tam wzięło?:angryy::angryy::angryy: Mam nadzieję, że jej dni w schronisku są policzone... ;) Moze dlatego ona jest dla mnie taka opryskiwa :D Quote
bebcik Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Bandit to już 3 pies któremu proponowałam dt :) Przed nim był Fluk/Bem i Baron z innego wątku (tez miał być uśpiony) może to takie moje szczęście psie :) tfu, tfu, aby nie zapeszyć :) jejku, grunt że kolejny pies uratowany.. ale ciągle myślę o Mercy... dlaczego? dlaczego? dlaczego? Quote
bebcik Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 agaga21 napisał(a):to może chudzinkę poznasz?:cool3::cool3::cool3: albo ta nową...:razz: nie wiem jak dogadają się z moją sunią, Zawsze myślałam że pies z suką lepiej współżyją ze sobą (zwłaszcza po sterylce, wiec bez domysłów, he, he,) Quote
ageralion Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 bebcik napisał(a):Bandit to już 3 pies któremu proponowałam dt :) Przed nim był Fluk/Bem i Baron z innego wątku (tez miał być uśpiony) może to takie moje szczęście psie :) tfu, tfu, aby nie zapeszyć :) jejku, grunt że kolejny pies uratowany.. No to ktorego kolejnego chcesz na DT? :D A tak serio, to jak napadniesz nas osobiscie pod koniec maja (dobrze pamietam?), to napewno w schronie bedzie jakis ast, na ktorego czekasz i nawet nie wiesz o tym :) Quote
bebcik Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Na początek czerwca udało mi się znaleźć transport czyli kolegę który miał ze mną pojechać po psa, Fluka lub Banditę. Tylko tam i z powrotem :) Moze ten moj dar :) dziala tylko gdy pies jest zagrożony. Wiec teraz pora na ... No, właśnie, na którego czai się wetka? Dziewczyny, wiecie jak to cudownie że tak się nam (he, he, nam czyli wam , ale ja tak też wspieram wysyłając energię :P ) udaje. Tfu, tfu, aż nie chce dalej pisać aby nie zapeszyć :) No to czas na Chudzinkę? Lady? Quote
magdola Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 bebcik napisał(a):Na początek czerwca udało mi się znaleźć transport czyli kolegę który miał ze mną pojechać po psa, Fluka lub Banditę. Tylko tam i z powrotem :) Moze ten moj dar :) dziala tylko gdy pies jest zagrożony. Wiec teraz pora na ... No, właśnie, na którego czai się wetka? Dziewczyny, wiecie jak to cudownie że tak się nam (he, he, nam czyli wam , ale ja tak też wspieram wysyłając energię :P ) udaje. Tfu, tfu, aż nie chce dalej pisać aby nie zapeszyć :) No to czas na Chudzinkę? Lady? chudzinka!!! Quote
ageralion Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 My dzisiaj przychodzimy do Bandita, a on skubany zrobil sobie z kolnieza pelerynke :evil_lol: wetka mu sciagnie juz kolniez, bo to ktorys z kolei tak zalatwil, a do szwow sie nie dobiera ;) powiem wa, ze on jest teraz nie do poznania, otworzyl sie bardzo :loveu: Quote
magdola Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 ageralion napisał(a):My dzisiaj przychodzimy do Bandita, a on skubany zrobil sobie z kolnieza pelerynke :evil_lol: wetka mu sciagnie juz kolniez, bo to ktorys z kolei tak zalatwil, a do szwow sie nie dobiera ;) powiem wa, ze on jest teraz nie do poznania, otworzyl sie bardzo :loveu: cudowny pies...:loveu: ale ja jednak wolę suki:oops: Quote
magdola Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 [quote name='ageralion']My dzisiaj przychodzimy do Bandita, a on skubany zrobil sobie z kolnieza pelerynke [QUOTE] Rewelacyjny widok........hahah Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.