jostel5 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Fifi nie śmierdzi!:) A niedawno śmierdział wstrząsająco i inne pieski nie mogły znieść jego towarzystwa. Quote
łolkiee Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 jostel5 napisał(a):Fifi nie śmierdzi!:) A niedawno śmierdział wstrząsająco i inne pieski nie mogły znieść jego towarzystwa. ok. już rozumiem! ;) Quote
jostel5 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Psy są mądre! Poza tym-,Fifi włazi teraz na skalniaki i nie spada,:) nie ma zachwiań równowagi - mimo pokrzywionego mocno kręgosłupa! Quote
Ewixon Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Dziękuję za szczęście Fifiego u Ciebie Elmirko!!! :) Quote
haniabor Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Za czterema płotami (może pięcioma) znalazłam klona Fifiego, chyba nawet w podobnym wieku.W dzień go nie widać, wychodzi przed bramę późnym wieczorem. Wczoraj mnie wmurowało: naszczekał na Barneya nawet tak jak Fifek, tylko kończy szczek cichnącym zaśpiewem. (No i nie ma obróżki z diamentami;)) Quote
elmira Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Fifek na nas warczy. Poza tym daje się prowokować nam. My do niego warczymy, a on nam odpowiada. Co ciekawe bez cienia agresji, czy gniewu. Wczoraj znów dziadował o jedzenie. Wiem, że to głupie, ale nas strasznie bawi jego roszczeniowa postawa i szczekanie. Ot, taki dziadek terrorysta. Fajnie, że tamten Haniu u Ciebie ma swój dom:) Quote
elmira Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Ewixon napisał(a):Dziękuję za szczęście Fifiego u Ciebie Elmirko!!! :) Pani Ewo, miło mi, ale Państwo robicie to samo dla trzech setek psów:) Quote
izzie1983 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 A ja chyba jednak nie dotrę na audiencję u Fifiego przed wyjazdem na urlop Elmirko, samochód nam się popsuł, nie do końca nawet wiem czym my nad to morze pojedziemy :( Quote
Ewixon Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Dobry DT jest o niebo lepszy od każdego schronu! :) Quote
elmira Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 izzie1983 napisał(a):A ja chyba jednak nie dotrę na audiencję u Fifiego przed wyjazdem na urlop Elmirko, samochód nam się popsuł, nie do końca nawet wiem czym my nad to morze pojedziemy :( O rany, ale pech! Mam nadzieję, że Wam się uda autocik nareperować. Co do Fifiego, to na razie nigdzie on się nie wybiera, tak więc nic straconego:) Ewixon napisał(a):Dobry DT jest o niebo lepszy od każdego schronu! :) No tak, bo tu tylko jeden psiak rządzi. Ale Ewixon, Wasze podejście do psów jest godne podziwu. I żeby dalej się nie chwalić nawzajem:) Przyjmijmy, że robimy co możemy i staramy się robić to najlepiej, jak możemy. Quote
auraa Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/189471-Pies-Felix-wielka-rana-na-szyi-szuka-nowego-domuCzy Fifek wybaczy mi offa. Początkujący do gomaniak prosi o pomoc. Pies wymaga leczenia. Quote
elmira Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 [quote name='auraa']http://www.dogomania.pl/threads/189471-Pies-Felix-wielka-rana-na-szyi-szuka-nowego-domuCzy Fifek wybaczy mi offa. Początkujący do gomaniak prosi o pomoc. Pies wymaga leczenia. Fifek wybacza, albowiem jest psem z klasą. No i w końcu nie śmierdzi!:p ;) Quote
wasabi81 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 [quote name='elmira'] Fifek wybacza, albowiem jest psem z klasą. No i w końcu nie śmierdzi!:p ;) Pozdrowienia dla pachnacego Fifka!! ;-) Quote
elmira Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 wasabi81 napisał(a):Pozdrowienia dla pachnacego Fifka!! ;-) No pewnie, że pachnie. Dzisiaj konaliśmy ze śmiechu, jak brykał WYMOCZONY Fifek. Był bieg, było tarzanie się na trawie...Nie było aparatu, żeby uwiecznić. Szkoda! Quote
jostel5 Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 Szkoda...! Ale jeszcze go przecież obfocisz. My tu na zdjęcia i filmiki z brykającym Fifkiem czekamy jak na milion dolarów! No,prawie tak ...;) Quote
elmira Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 A my dzisiaj czekaliśmy na burzę. Upał i duchota wykańczały nas niemiłosiernie. Burza nie przyszła, ale w końcu zrobiło się chłodniej. Fifek czuje się dobrze. Dzisiaj urządził nam koncert przy śniadaniu. Nie wiem dlaczego, ale upodobał sobie mamę mojego Tz-ta i to ją gnębi.;) Biedny dziadziuch, całe życie spędzi na mięsie z ryżem, oraz na karmie specjalistycznej. Nie widzę co prawda, żeby bardzo cierpiał. Wczoraj zrobił numer, bo przybiegł pod stolik ogrodowy przy którym jedliśmy, zrobił kupę i zwiał.:) Ewakuowaliśmy się lepiej i szybciej niż US Army;) I to razem ze stołem i fotelami:) Quote
Nes2009 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 No to rozbawiłaś mnie. A już myślałam, że dziś mnie nic nie ruszy. Chciałabym zobaczyć tą ewakuację:D Quote
elmira Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Nes2009 napisał(a):No to rozbawiłaś mnie. A już myślałam, że dziś mnie nic nie ruszy. Chciałabym zobaczyć tą ewakuację:D ;) Ewakuacja była błyskawiczna. Komandosi by się nie powstydzili. Coś mi się widzi, że Fifek dosłownie potraktował naszą troskę o jego kupę. Quote
Nes2009 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Czyżby chciał tak blisko Ciebie ją zrobić? Widzisz jak o Ciebie dba, po co masz chodzić i patrzeć. Kupa sama do Ciebie przyszła razem z dupencją Fifka:D Quote
łolkiee Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 a zdjęcie kupy będzie? Edit: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
elmira Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Zboczona, zboczona:);) Nie kupa już wyrzucona do szamba. Nie będzie fot, ale były to regularne balasy:roll: Zdrowa qpa była. Nes, no, ja Ciebie proszę;) Niech Fifcio już tak o mnie nie dba:lol: Quote
jostel5 Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Łolkiee,chyba zrobiłam z tym banerem jak należy!:) Bardzo dziękuję:) Czy Ty,Elmirku,jeszcze do spania się nie wybierasz? Quote
elmira Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Wybieram się:) Ale jakoś spać nie mogę. Mnie, przed podróżą łapie taki weltschmerz lub reisefieber;);) Albo jedno z dwóch, albo oba razem, haha:) Quote
jostel5 Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Nie dzwoniłam,bo myślałam ,że śpisz... A dlaczego mi banerków nie zaniebieszcza do wklejenia? :( Tylko Fifka zaniebieściło... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.