elmira Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Zamówiłam Fifkowi taką karmę w Krakvecie: http://www.krakvet.pl/trovet-highly-digestible-liverprotecting-diet-psow-p-2334.html, policzyłam, że przy wadze Fifiego wystarczy mu to na miesiąc. No prawie:) Dzisiaj po nocy było czysto. Wyniosłam Fifka rano na dwór. Chciałam się również poskarżyć na Fifka. Wczoraj wydało się, że Fifi to cwany pies. Rozerwał torebkę z karmą dla dużych psów i najadł się jej (karmy, a nie folii). Podczas jazdy samochodem wszystko zwrócił, więc miałam namacalny dowód rzeczowy. Wczoraj też, po przyjeździe od weterynarza wypuściłam go prosto z samochodu na trawę. Za chwilę patrzę, a Fifi tarmosi kość, która zostawiły duże psy. Kość poleciała do śmieci, Fifek usłyszał, jakim niegrzecznym jest dziadkiem:) Kości by nie nadgryzł, bo ma za słabe ząbki i za mały pyszczek, ale jednak przystawiał się do niej. Muszę się przestawić, bo o ile Chaplin był sierotką i takich numerów nie robił, to Fifi jest spryciarz i weźmie sobie sam. Po południu wkleję skany paragonów za lekarstwa i rachunek od weterynarza. Leki wyniosły ok. 40-50 złotych (muszę sprawdzi ć, bo nie pamiętam), a wizyta 20 złotych. Za poprzednią wizytę w końcu nie wzięłam rachunku. Więc nie wiem, jak to traktujemy. Rozliczę to chyba z deklaracji mojej i mojej mamy, bo dowodu, że ona była nie mam. Quote
jostel5 Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 _Mona napisał(a):Zaznaczam wątek... Witamy cieplutko!:) Quote
jostel5 Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 [quote name='elmira']Zamówiłam Fifkowi taką karmę w Krakvecie: http://www.krakvet.pl/trovet-highly-digestible-liverprotecting-diet-psow-p-2334.html, policzyłam, że przy wadze Fifiego wystarczy mu to na miesiąc. No prawie:) Dzisiaj po nocy było czysto. Wyniosłam Fifka rano na dwór. Chciałam się również poskarżyć na Fifka. Wczoraj wydało się, że Fifi to cwany pies. Rozerwał torebkę z karmą dla dużych psów i najadł się jej (karmy, a nie folii). Podczas jazdy samochodem wszystko zwrócił, więc miałam namacalny dowód rzeczowy. Wczoraj też, po przyjeździe od weterynarza wypuściłam go prosto z samochodu na trawę. Za chwilę patrzę, a Fifi tarmosi kość, która zostawiły duże psy. Kość poleciała do śmieci, Fifek usłyszał, jakim niegrzecznym jest dziadkiem:) Kości by nie nadgryzł, bo ma za słabe ząbki i za mały pyszczek, ale jednak przystawiał się do niej. Muszę się przestawić, bo o ile Chaplin był sierotką i takich numerów nie robił, to Fifi jest spryciarz i weźmie sobie sam. Po południu wkleję skany paragonów za lekarstwa i rachunek od weterynarza. Leki wyniosły ok. 40-50 złotych (muszę sprawdzi ć, bo nie pamiętam), a wizyta 20 złotych. Za poprzednią wizytę w końcu nie wzięłam rachunku. Więc nie wiem, jak to traktujemy. Rozliczę to chyba z deklaracji mojej i mojej mamy, bo dowodu, że ona była nie mam. A ja się cieszę jak cholera,że z Fifka jest taki łobuz! :) Draniuje=chce żyć i nie najgorzej się czuje! Nie napisałaś jeszcze,Elmirko,o tym,że Fifol w samochodzie musi być na kolankach,bo inaczej drze japkę...:) Tetryczek-terrorysta! Quote
elmira Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 A no tak;) Jak jeździ na kolanach, to jest grzeczny, a jak siedzi sam, to się awanturuje. Quote
elmira Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Dzwoniłam dzisiaj do Krakvetu. Prosiłam o sprawne wysłanie karmy. Mam nadzieję, że wyjątkowo płaczliwie brzmiałam i karma przyjdzie szybko;) A jak nie przyjdzie szybko, to Fifek będzie zły i będzie szczekał!!! Jostel słyszała jak on rozrabia. Można się przestraszyć. Dzisiaj lepiej z małym, widać, że nic go nie boli. Dałam mu wczoraj jeszcze No-spę, bo wyraźnie cierpiał. Z reszta po Fifku błyskawicznie widać, jeśli coś mu dolega. Quote
łolkiee Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 zanim ci przyjdzie karma dawaj mu gotowane ziemniaki;) Quote
elmira Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 A ziemniofle to na wątrobę? Czy na nerki? Na razie mały wcina mięso gotowane+zestaw leków. Quote
jostel5 Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 :evil_lol::evil_lol: Przeczytałam :"mięso gotowane plus zestaw...:crazyeye: surówek":evil_lol::evil_lol: Knajpiane nawyki utrudniają mi jednak życie..;).Przez chwilę pomyślałam,że Elmirka zwariowała...A to ja mam małego świrka...:evil_lol: Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 No to znów wszytko wraca do normy. Fifi nie ma rozwolnienia, jest wesoły. Tzn. wykazuje bardzo roszczeniową postawę i na mnie szczeka:) Ale to dobry objaw. Quote
obraczus87 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Przelałam właśnie deklarację Cioci Wasabi - 64,67zł :) Przelałam również osobnym przelewem te 10zł, które otrzymałam na pakiet ogłoszeń. Nie chcę trzymać niepotrzebnie pieniędzy, które należą do Fifiego :) Mizianko dla Fifka :loveu: Quote
kinga_kinga7 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 dostałam na Fifeczka 100 zł z Krasnegostawu:) Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Obiecany, pasjonujący;) film [video=youtube;4neHA_hsyi0]http://www.youtube.com/watch?v=4neHA_hsyi0[/video] http://www.youtube.com/watch?v=4neHA_hsyi0 Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Więcej akcji. Sajgon po prostu. [video=youtube;Rd13yR6Xdp8]http://www.youtube.com/watch?v=Rd13yR6Xdp8[/video] http://www.youtube.com/watch?v=Rd13yR6Xdp8 Przypomnę, że kiedy Fifi do mnie trafił po "hotelu" myślałam, że trzeba będzie go uśpić, żeby oszczędzić psu cierpienia. Quote
kinga_kinga7 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 śliczne filmiki i te Twoje psiaki:loveu: Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Dziekuję:) Ale moim zdaniem to straszne czuby są;) Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 To jeszcze czujny Fifiaczek:) [video=youtube;nNYx1LUS6Wk]http://www.youtube.com/watch?v=nNYx1LUS6Wk[/video] http://www.youtube.com/watch?v=nNYx1LUS6Wk Quote
jostel5 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Awanturnik mały! :) A jaki żywotny! Widać wyraźnie,że dziadeczek odżył :) Więcej takich filmików,Elmirko! Wrzucaj nawet co godzinę...;) Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 łolkiee napisał(a):pieszczotki i hał hał, miód na serce ;P No dokładnie! Miód na serce:evil_lol: Quote
baster i lusi Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 A u kogo Fifiuniu tak domaga się pieszczot.Pewnie u ciebie Elmirko? Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 To w kraciastych portkach i pomarańczowej koszulce, to ja;) I ja tak zapamiętale smyram Fifka. Lubię tego połamańca:loveu: Quote
jostel5 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 A połamaniec lubi Ciebie..:) I też smyra zapamiętale...ryjkiem po kolankach...:) Quote
baster i lusi Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 jostel5 napisał(a):A połamaniec lubi Ciebie..:) I też smyra zapamiętale...ryjkiem po kolankach...:) Tak tak widać,że Cię bardzo kocha. Quote
elmira Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 On potrafi użreć, jeśli zbyt wolno reaguje na jego humory. Szczypie za nogę. Na prawdę Fifciu jest niezłym agentem;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.