elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Nie mam kory dębu, ale kupię:) Co by nie było zmykam jutro z Fifkiem do weta. Na razie nie ma tragedii. Pomoczę mu dupkę w czymś odkażającym i będzie ok:) Z reszta mały nie traci rezonu. Dzielny pieseczek. Bardzo go lubimy. Bo jak inaczej można? :) Quote
auraa Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Tylko rozcieńcz tą korę. Jest dobra ale łyżka na szklankę wody, tak jak w przepisie to tylko do nasiadówek. Do przemywania musi być słabsza. Quote
izzie1983 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Elmira gdzieś przepadła, w żaden sposób nie można jej złapać. A takie wieści mam :) Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Nie przepadła:) Zrobiła sobie dzień ogrodnika i była na dworze, ale bez telefonu. Jak Pani chce, to proszę dzwonić:) Quote
jostel5 Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 Elmirka zaraz się odezwie-tak myślę...:) Dobre wieści nie są złe,może i my się ucieszymy .............? Quote
izzie1983 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Wieści nie mają związku z Fifkiem niestety, więc chyba nie będę mu zaśmiecać wątku :) Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Nikt nie zaśmieca wątku, a na pewno nie Ty:) Znam już newsy, bardzo się cieszę i trzymam kciuki. Dzisiejszy dzień ok. Fifku ze mną sadził kwiaty i pielił;) Taki dzielny chłopak z niego:) Quote
luka1 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 grunt to tajemniczość, a ciotki ciekawość zżera Quote
jostel5 Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 Fifkowe "pielenie" mogę sobie wyobrazić,"sadzenia"-za nic!;) Myślę,że Fifulec nie puszcza Cię samej nigdzie.Masz teraz osobistego ochroniarza ..:) Quote
jostel5 Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 [quote name='luka1']grunt to tajemniczość, a ciotki ciekawość zżera[/QUOTE] Mnie tam już zeżarła...;) Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 :) Izzie, napisz wieści:) Ja podkabluję tylko, że Izzie przygarnia dwa stworzonka. A niech ona się dalej tłumaczy;) Fifi ogrodnik jest niesamowity. On nie wchodzi i nie łamie kwiatów, jest bardzo grzeczny. A moje rude potwory włażą i niszczą:) Quote
majku33krakow Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 [quote name='elmira']Może dziewczyny wrzucą link do programu:) A u nas niefajnie. Fifi ma bardzo zaczerwieniony i opuchnięty odbyt. Prawdopodobnie podrażniony. Zaraz kombinuję kurację na własną rękę. Jeśli do jutra nie będzie poprawy, lecimy do lekarza.[/QUOTE] smaruj mu linomagiem moze? Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Majku, na razie pupa została obmyta wodą utlenioną. Jutro pojadę z Fifim do weterynarza. Dzięki deklaracjom, jakie ma Fifi mogę go karmić najlepszą karmą i wozić z każdym "pryszczykiem" do weterynarza:) Ale z tym linomagiem, to masz rację, mam w domu. Zapytam jutro lekarza, co on o tym sądzi.Dziękuję Majku za sugestie i za pomoc:) Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Olcia i za to Cię kocham:) Nie będzie już qpy:) No, co w tym strasznego, że mi staruszek dwa razy na dwa tygodnie zrobił kupę w domu? Mop w dłoń, ściereczka:) i nie ma śladu:) Quote
gameta Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 To ja ta zła, zła, zła ;) Jak obrazowo ujęłaś sprzątanie, ale wiesz, wyobraźnia już nie ta - może by tak filmik ze sprzątania qpola ?;) Quote
łolkiee Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 wiecie co? my to chyba jakieś inne jesteśmy. Inni ludzie to patrzą na wygląd psa lub kota, a my na kupy! Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Zła!? Ja jestem jeszcze gorsza:) Serio:) Nie, kup nie będzie już:) Ale Fifek w akcji jak najbardziej:) Quote
elmira Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 [quote name='łolkiee']wiecie co? my to chyba jakieś inne jesteśmy. Inni ludzie to patrzą na wygląd psa lub kota, a my na kupy![/QUOTE] Oleńka, ja Ciebie prosiłam, żebyś mi nie zapodawała takich tekstów!:lol: Leżę koło fotela i brzuch mnie boli ze śmiechu:):lol:h Quote
łolkiee Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 a ja jestem grzeczna:evil_lol: miła:evil_lol: i potulna:evil_lol: a no i kocham prawie wszystkich:evil_lol: Quote
elmira Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 U nas bez niespodzianek. Fifi spokojnie przespał noc:) Olcia, ale masz fajny bannerek. Ukradnę Ci go:) Quote
izzie1983 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='elmira']:) Izzie, napisz wieści:) Ja podkabluję tylko, że Izzie przygarnia dwa stworzonka. A niech ona się dalej tłumaczy;) [/QUOTE] Tak, dokładnie tak jak Elmira napisała - po pół roku mieszkania bez zwierzęcia (właściciele nie zgadzali się na psa ani kota) otrzymałam zgodę na świnkę morską, prawdopodobnie będą dwie :loveu: Tylko czeka mnie jeszcze jeden test - test na alergię. Na psa i kota nie mam, więc mam nadzieję, że i tu będzie ok :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.