elmira Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='łolkiee']Ale wybacz wciąż nie wiem co ma do tego twój baner. "nie głosuję na J!" ---> wiem wiem jestem tępa ale nie rozumiem[/QUOTE] Ta, Ty tępa;) Głosuję na Bronka. Zniesmaczył mnie maluch. Olcia, a my duże kobity musimy się razem trzymać:) Powyżej 1.7 metra, to my rządzimy:) Quote
gameta Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='elmira']Ta, Ty tępa;) Głosuję na Bronka. Zniesmaczył mnie maluch. Olcia, a my duże kobity musimy się razem trzymać:) Powyżej 1.7 metra, to my rządzimy:)[/QUOTE] A mniejsze też mogą na Bronka? Ja tuszą nadrabiam wzrost :diabloti: A poza tym, po pierwszej turze mi powiedzieli, że w drugiej turze tacy jak ja będą rozawać karty :diabloti: A z innej beczki - dostałam dziś złą wiadomość, bardzo złą... Jutro przed południem będę mieć potwierdzenie. Proszę o coś na pocieszenie... [SIZE=1](może być zdjęcie nowej kupy)[/SIZE] Quote
luka1 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='gameta'] A z innej beczki - dostałam dziś złą wiadomość, bardzo złą... Jutro przed południem będę mieć potwierdzenie. Proszę o coś na pocieszenie... [SIZE=1](może być zdjęcie nowej kupy)[/SIZE][/QUOTE] Gameta jedno słowo i jutro idę i fotografuję wszystkie kupy - uzbierało się trochę - jeśli to cię uszczęsliwi Quote
gameta Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='luka1']Gameta jedno słowo i jutro idę i fotografuję wszystkie kupy - uzbierało się trochę - jeśli to cię uszczęsliwi[/QUOTE] Kochana jesteś - chciałam w tym miejsu wepchąć serduszko, ale dogo znów ma focha. Może być - takie grupowe/klasowe. Hahaha pamiętacie nasze zdjecia klasowe, takie w trój szeregu? Hahaha jak by te kupy tak ustawić ... Wiem, mam coś z główką ;) Ale tyklo takie rzeczy nie pozwalają mi zwariować :p Quote
luka1 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 nie zwariujesz dokąd jesteśmy z tobą - nie ma mowy. Quote
gameta Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 zagląda, patrzę i... nie ma zdjęcia klasowego :shake: A co u Fifiego ? Quote
elmira Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 [quote name='gameta']zagląda, patrzę i... nie ma zdjęcia klasowego :shake: A co u Fifiego ?[/QUOTE] Nie ma zdjęć:-(:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale wszystko ok u Fifka. Czysto i bez problemów.:) Quote
majku33krakow Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 dziewczyny nie uwazacie ze trzeba albo przeprosic renata5 albo dac ją na czarne kwiatki? bo kto nam dał prawo do linczowania ludzi! Quote
kinga_kinga7 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Mam nadzieje,że mnie nie zlinczujecie..przelałam do Paja pieniążki z wpłat MAILO(545 zł) Piszę to na obu wątkach,na prawdę już nie dawałam rady,z dwoma psiakami to jednak duża odpowiedzialność:( [B]FIFI ma na koncie 549,10 zł[/B] Quote
wasabi81 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='kinga_kinga7']Mam nadzieje,że mnie nie zlinczujecie..przelałam do Paja pieniążki z wpłat MAILO(545 zł) Piszę to na obu wątkach,na prawdę już nie dawałam rady,z dwoma psiakami to jednak duża odpowiedzialność:( [B]FIFI ma na koncie 549,10 zł[/B][/QUOTE] Dobrze Cie rozumie kinga... mysle, ze to nie jest wcale tak latwe zbierac pieniazki na wiecej niz jednego psiaka i nie pomieszac czegos w rozliczeniach. Ciesze sie ze Fifi jest malym bogaczem;-) Quote
kinga_kinga7 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='wasabi81']Dobrze Cie rozumie kinga... mysle, ze to nie jest wcale tak latwe zbierac pieniazki na wiecej niz jednego psiaka i nie pomieszac czegos w rozliczeniach. Ciesze sie ze Fifi jest malym bogaczem;-)[/QUOTE] samo prowadzenie nie było aż takim problemem,przy wpłatach na mailo mie miałam nicków i na jakiego psa(imienia),a niektóre okazały się na Fifiego i musiałam się domyślać Quote
wasabi81 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='kinga_kinga7']samo prowadzenie nie było aż takim problemem,przy wpłatach na mailo mie miałam nicków i na jakiego psa(imienia),a niektóre okazały się na Fifiego i musiałam się domyślać[/QUOTE] No tak, to oczywiscie dodatkowo utrudnia sprawe... Ciekawa jestem jak Elmirka (z rodzina) i Fifek spedzili dzien;-) Quote
kinga_kinga7 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='wasabi81']No tak, to oczywiscie dodatkowo utrudnia sprawe... Ciekawa jestem jak Elmirka (z rodzina) i Fifek spedzili dzien;-)[/QUOTE] no,dawno też nie było zdjęć Fifeczka:) Quote
wasabi81 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='kinga_kinga7']no,dawno też nie było zdjęć Fifeczka:)[/QUOTE] Przydal by sie tez nowy filmik Fifka torpedy!!;-) Quote
kinga_kinga7 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='wasabi81']Przydal by sie tez nowy filmik Fifka torpedy!!;-)[/QUOTE] rzeczywiście Fifi biega jak torpeda:) :) Quote
elmira Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 herak napisał(a):majku33krakow powiedz za co czarny kwiatek chcesz ofiarować Renacie,uważam że przeprosiny były by stosowne .Mój mąż był tam dwa tygodnie temu i zastrzeżeń co do opieki nad psiakami niema . takie opowiadanie że z Fifi jest ok to może elmira opowiadać w przedszkolu . Śledzę ten wątek więc pozwolę sobie czarny kwiatek zastosować w kierunku elmiry ,uzasadnienie poniżenie osób tylko po to aby na dogo zostać zbawczynią utrapionych duszyczek. Jestem po za dogo, ale dumnie mogę powiedzieć nie ty jedna ratujesz utrapione zwierzęce duszyczki. FIFKOWI ŻYCZĘ WSPANIAŁYCH WAKACJI BEZ PRZEKĄSEK I DZIWNEGO MOCZENIA W WODZIE :angryy: Proszę, abyś przeczyta za zrozumieniem na czym polega paranoja. Myslę, że przejawiasz dużo jej symptomów:) Moczyć, to Ty się możesz, czego bardzo Ci współczuję, bo wnioskuję, że jesteś młodą kobieta, a tu taki zonk:) Współczuję, ale zapewniam, że lekarz Ci pomoże. A na czarne kwiatki mnie wsadzaj. Napisz, że wyciągnęłam 15 letniego psa, który pozostał bez opieki weterynarza przez miesiąc w przepełnionym hotelu na ok. 8 mb wykafelkowanego przedpokoju:) Dobrze, ze nie toalecie. I nie trolluj kobieto na wątku Fifiego:) To temat wspaniałego psa, a nie sfrustrowanej herak:) Miłego dnia:) Edit: Oczywiście będą fotki udręczonego i wymoczonego Fifiego. Jego udrękę widzi herak z UK, która trzymała u Reni pieska za free (wiem to od Reni:)) Wogle herak, to sorry, ale ja nie śledzę, gdzie Ty piszesz, bo mam przesyt absurdu. Poza tym w weekend, jako zbawczyni przemierzyłam ok. 1400 km, żeby zabrać kolejnego psa-wszystko dla reklamy. Normalnie chce nazbierać najwięcej psów, żeby ludzie na dogo mnie lubili:) Proszę również, żeby darczyńcy, którzy stracili do mnie zaufanie, poprzez zdanie herak, oparte na jej jasnowidzeniu (ja tej kobiety na oczy nie widziałam, ani ona mnie, tym bardzie Fifka:)) o decyzję, czy Fifi nie może pojechać do znawczyni opieki nad psami, niejakiej herak:) Jostel, co Ty na to? Wyślemy;) Fifka do herak. Ona tak się zna na odległość:) Bawicie mnie, jak rzadko. Psa na oczy nie widziałyście. Żadna z Was z przekup nigdy go nie weźmie, bo jesteście za wygodne. No, jeżeli w ogóle miałybyście szanse na możliwość obcowania z Fifkiem:) Tyle Waszego, że Sobie popiszecie. Po mnie to spływa. Quote
elmira Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 majku33krakow napisał(a):dziewczyny nie uwazacie ze trzeba albo przeprosic renata5 albo dac ją na czarne kwiatki? bo kto nam dał prawo do linczowania ludzi! majku, ja Ci pisałam już kilka razy . Proszę, żebyś nie pisał o Reni, bo to wątek Fifiego. Ona przekazuje to herak, która denerwuje się moczeniem, więc daj już spokój:) Kobieciny odetchną. A tak, to Renia musi smarować odpowiedzi na innych watkach, że niby jest tu szkalowana. Quote
Nes2009 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 To może wróćmy do tematu Fifkowych kup. Jakoś bardziej interesujące są od gdybania i jakiś niejasnych kombinacji. Ja też moczę Diegowe łapy bo najnormalniej w świecie jest za gorąco. To źle? Jemu to odpowiada i nawet tyłkiem zakręci jak widzi wodę. Więc w czym masz herak problem? Jak widać dla niektórych woda to zło konieczne... Quote
elmira Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Nes2009 napisał(a):To może wróćmy do tematu Fifkowych kup. Jakoś bardziej interesujące są od gdybania i jakiś niejasnych kombinacji. Ja też moczę Diegowe łapy bo najnormalniej w świecie jest za gorąco. To źle? Jemu to odpowiada i nawet tyłkiem zakręci jak widzi wodę. Więc w czym masz herak problem? Jak widać dla niektórych woda to zło konieczne... Baardzo źle;) ja mocze Fifiegi i jest kobieta dotknięta tym problemem. Co za ból. Nes2009, oczywiście, chodzi o schłodzenie łapek Fifiego w nagrzanej wodzie z wanienki:) Ale jak ktoś napisze, że Fifi jest wymoczony, to mi dokuczy;) Z młodymi psami często jeździmy nad rzekę w Puszczy Kamienieckiej i również je moczymy. Ja lubię wszystko, co moczone, zwłaszcza śledzie. Dlatego również moczę psy. Jestem nieskomplikowana, więc podążam raz utrwalonym śladem. Quote
jostel5 Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 herak napisał(a):majku33krakow powiedz za co czarny kwiatek chcesz ofiarować Renacie,uważam że przeprosiny były by stosowne .Mój mąż był tam dwa tygodnie temu i zastrzeżeń co do opieki nad psiakami niema . takie opowiadanie że z Fifi jest ok to może elmira opowiadać w przedszkolu . Śledzę ten wątek więc pozwolę sobie czarny kwiatek zastosować w kierunku elmiry ,uzasadnienie poniżenie osób tylko po to aby na dogo zostać zbawczynią utrapionych duszyczek. Jestem po za dogo, ale dumnie mogę powiedzieć nie ty jedna ratujesz utrapione zwierzęce duszyczki. FIFKOWI ŻYCZĘ WSPANIAŁYCH WAKACJI BEZ PRZEKĄSEK I DZIWNEGO MOCZENIA W WODZIE :angryy: Oj,Herak,prowokujesz... Ciekawe,po co to robisz? Fifi jest starym schorowanym psem,o czym wszyscy wiemy.Myślę,że jest z nim ok na tyle,na ile jest to możliwe,bo przecież nikt i nigdzie nie napisał,że zdarzył się cud i pies stał się nagle młody i zdrowy. Majku-o "czarnych kwiatkach" już nie rozmawiajmy,bo temat został zakończony,a ew.przeprosiny?No cóż-sporo się wydarzyło w obu kierunkach... Quote
majku33krakow Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 elmira napisał(a):Proszę, abyś przeczyta za zrozumieniem na czym polega paranoja. Myslę, że przejawiasz dużo jej symptomów:) Moczyć, to Ty się możesz, czego bardzo Ci współczuję, bo wnioskuję, że jesteś młodą kobieta, a tu taki zonk:) Współczuję, ale zapewniam, że lekarz Ci pomoże. A na czarne kwiatki mnie wsadzaj. Napisz, że wyciągnęłam 15 letniego psa, który pozostał bez opieki weterynarza przez miesiąc w przepełnionym hotelu na ok. 8 mb wykafelkowanego przedpokoju:) Dobrze, ze nie toalecie. I nie trolluj kobieto na wątku Fifiego:) To temat wspaniałego psa, a nie sfrustrowanej herak:) Miłego dnia:) Edit: Oczywiście będą fotki udręczonego i wymoczonego Fifiego. Jego udrękę widzi herak z UK, która trzymała u Reni pieska za free (wiem to od Reni:)) Wogle herak, to sorry, ale ja nie śledzę, gdzie Ty piszesz, bo mam przesyt absurdu. Poza tym w weekend, jako zbawczyni przemierzyłam ok. 1400 km, żeby zabrać kolejnego psa-wszystko dla reklamy. Normalnie chce nazbierać najwięcej psów, żeby ludzie na dogo mnie lubili:) Proszę również, żeby darczyńcy, którzy stracili do mnie zaufanie, poprzez zdanie herak, oparte na jej jasnowidzeniu (ja tej kobiety na oczy nie widziałam, ani ona mnie, tym bardzie Fifka:)) o decyzję, czy Fifi nie może pojechać do znawczyni opieki nad psami, niejakiej herak:) Jostel, co Ty na to? Wyślemy;) Fifka do herak. Ona tak się zna na odległość:) Bawicie mnie, jak rzadko. Psa na oczy nie widziałyście. Żadna z Was z przekup nigdy go nie weźmie, bo jesteście za wygodne. No, jeżeli w ogóle miałybyście szanse na możliwość obcowania z Fifkiem:) Tyle Waszego, że Sobie popiszecie. Po mnie to spływa. fifi zostaje uciebie elmirko,herak troluje tu strasznie. Quote
jostel5 Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 majku33krakow napisał(a):fifi zostaje uciebie elmirko,herak troluje tu strasznie. I należy się cieszyć,że zostaje,bo jest u Elmiry akceptowany przez wszystkich domowników,a poza tym-mimo chorego kręgosłupa-rozrabia jak młodziak :) Elmira,dając Fifiemu miejsce w swoim domu,pokazała jak bardzo rozumie psie problemy.Gdyby nie ona ( a nie miała przecież wcześniej Fifka w swoich planach,o czym pisała na wątku),pies trafiłby znowu do schronu albo ....:( Elmirko,wielkie uznanie dla Ciebie za to ,że nie zostawiłaś bezradnego,schorowanego staruszka bez pomocy! Wiele osób wyraża tu miłe i bardzo niemiłe opinie,ale prawda jest taka,że nikt oprócz Ciebie nawet nie próbował wyobrazić sobie siebie w roli rzeczywistego opiekuna tego psiaka,a Ty go po prostu do siebie zabrałaś i dbasz,by niczego mu nie zabrakło. Quote
majku33krakow Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 jostel5 napisał(a):I należy się cieszyć,że zostaje,bo jest u Elmiry akceptowany przez wszystkich domowników,a poza tym-mimo chorego kręgosłupa-rozrabia jak młodziak :) Elmira,dając Fifiemu miejsce w swoim domu,pokazała jak bardzo rozumie psie problemy.Gdyby nie ona ( a nie miała przecież wcześniej Fifka w swoich planach,o czym pisała na wątku),pies trafiłby znowu do schronu albo ....:( Elmirko,wielkie uznanie dla Ciebie za to ,że nie zostawiłaś bezradnego,schorowanego staruszka bez pomocy! Wiele osób wyraża tu miłe i bardzo niemiłe opinie,ale prawda jest taka,że nikt oprócz Ciebie nawet nie próbował wyobrazić sobie siebie w roli rzeczywistego opiekuna tego psiaka,a Ty go po prostu do siebie zabrałaś i dbasz,by niczego mu nie zabrakło. do schronu trafic by nie mógł ,pojechał bym po niego. Quote
elmira Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 majku33krakow napisał(a):do schronu trafic by nie mógł ,pojechał bym po niego. :) No to Fifek nie zostałby na lodzie, nawet bez mojej pomocy. Dzięki majku:) Quote
majku33krakow Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 elmira napisał(a)::) No to Fifek nie zostałby na lodzie, nawet bez mojej pomocy. Dzięki majku:) nie mógł by zostac cos ty elmirko,to nasz z jostel5 PUPILEK,ale renata5 by go nie dała ,nie wyzuciła nigdzie,mam taką cicha nadzieje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.