Kapsel Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 [quote name='missy87']Tilla jutro jedzie do DT [IMG=http://img121.imageshack.us/img121/95/tilla.th.jpg] Missy, co z boksią? pojechała do DT? Quote
Paulina87 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Domek z Poznania jest zainteresowany Gonzalesem lub Mesi. Więcej zdjęć Gonzalesa już przesłałam, ale nie mam żadnych zdjęć Mesi prócz tego co jest na stronie. Ktoś ma? Quote
Kapsel Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 [quote name='missy87']Tilla jutro jedzie do DT [IMG=http://img121.imageshack.us/img121/95/tilla.th.jpg] Missy87 ja się dopytuję o boksię a ona i owszem pojechała do DT do Fundacji SOS Bokserom :multi::multi::multi::multi::multi: juz dawno na stronie jest, ja jej nie poznałam :evil_lol: http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/component/psy/?task=pokaz&pies_id=565 Quote
missy87 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 no własnie hehe :) a ja tu sie rozpisuje co i jak, patrze, a już wszystko wiesz :] Ja ją wiozłam do Poznania, a dalej do Wawy zabrała ją Pani która ma boksie od nas ze schroniska :) Quote
missy87 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 adoptowane: Fiodor ( szczeniak ), Ferdek, max, borys, aslan, robin, szrek, rudzik, nelson, elza, sisi, szina, rubi, aga, paula, mejka, corsa, pati, lena, telma, platon, gonzales, arpi, maniek, dodo, mesi Quote
missy87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 duży. malwi: kiedy w końcu dodasz Korę do dzialu "wiadomosci od szczesciarzy" ?? Quote
Onaa Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 A co z Matim ? Nie mogę znaleźć jego pięknych zdjęć na wątku. Quote
missy87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 no Mati o dziwo, mimo że taki piękny z niego psiaczek, ciągle w schronisku:/ Quote
Malwi Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='missy87']duży. malwi: kiedy w końcu dodasz Korę do dzialu "wiadomosci od szczesciarzy" ?? no przecież jest już od 2 dni wrzucona... Bezpłatne czipowanie psów Z początkiem padziernika bieżącego roku rozpoczęła się akcja czipowania psów. Właściciele czworonogów, które zostaną poddane zabiegowi, musza być zameldowani na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. - Akcja czipowania jest finansowana z budżetu miasta, co oznacza, że właściciel psa nie zapłaci za zabieg - mówi prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, Radosław Torzyński. - Wciąż traktujemy ją jako pilotaż, także pod względem zainteresowania ze strony właścicieli. Niewykluczone, że w kolejnych budżetach rezerwowane będą środki na ten cel. Na terenie Ostrowa Wielkopolskiego zarejestrowanych jest około 3500 psów. Akcja ich znakowania kosztować będzie 20 tysięcy złotych, jednak nie wszystkie czworonogi będą miały wszczepione czipy. Mikroprocesor wszczepiony będzie w szyję psa po lewej stronie. Czipowaniem zajmować się będzie gabinet weterynaryjny Pawła Kędzierskiego przy ulicy Grabowskiej 28a, w godzinach od 8 do 10 i od 15 do 18, w pozostałych godzinach prosimy umawiać się telefonicznie, pod numerem 604 59 27 99 Quote
Malwi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Przedstawiam moje "schroniskowe"pieski:Dropsa,którego wzięłam w wieku 5 tygodni w kwietniu b.r.oraz jego mamę Korę,która jest z nami od 4 pażdziernika.Myślę,że jako członkowie naszej rodziny są z nami szczęśliwe,prowadząc swoje zwykłe "pieskie życie".Drops to urwis a Kora jest kochana,bardzo do mnie przywiązana,ważne,że już nie ma problemów z utrzymaniem czystości. Pozdrawiam,życząc opiekunom wiele dobrego a zwierzętom szybkiej i trafionej adopcji!! Kazimiera M. Drops: Kora: Kora w schronisku: nie mogę znaleźć zdjęcia małego Dropsa .... ma ktoś ?? Quote
Akrum Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 ciotki, macie może jakiegoś szczeniaka boksera lub panią bokserkę? tak do roku? Quote
Malwi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 boksiowych szczeniaków raczej nie ma ..... są labkopodobne za to .... ale zajrzyj tutaj : http://www.dogomania.pl/threads/148331-Cd.-Adopcja-Bokserów-zajrzyj-i-pomóż-)?p=15691865&viewfull=1#post15691865 Quote
Akrum Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 super, dzięki za ten link, podeślę zainteresowanym... Quote
Malwi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 chyba juz za późno niestety :( maluch nie przeżył parwo :( Quote
Malwi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Witam! Dokładnie tydzień temu adoptowaliśmy w Państwa schronisku psa - Nelsona. Chcieliśmy podzielić się wiadomościami z jego nowego domu :) Nelson od początku podbił serca domowników, łasząc się do każdego i prosząc o pieszczoty. Byliśmy z rodzinką przygotowani na zniszczenia i naukę czystości, okazało się jednak, że nie było takiej potrzeby. Największa szkoda jaką udało mu się spowodować to przypadkowe przewrócenie szklanki podczas radosnego merdania ogonem :) Swoje potrzeby Nelson załatwia jedynie na spacerach, które z resztą uwielbia - na widok smyczy wierci się radośnie, a jego pyszczek się śmieje :) Na spacerach zachowuje się bardzo grzecznie, nie ciągnie, nie zaczepia innych psów. W mieszkaniu chodzi krok w krok za domownikami, wciąż dopomina się o czułości. Nelson to szalenie inteligentny pies, wykonuje już takie komendy jak siad, nie rusz i podaj łapę (oczywiście wciąż nad tym pracujemy, ale smakołyk i pochwała jest dla Nelsia wystarczającą motywacją:)). Podczas snu często nieświadomie nas rozśmiesza, chrapiąc i mrucząc sobie pod noskiem. W nocy robi obowiązkowy obchód - wstaje i sprawdza czy wszyscy są w pokojach, po czym znów słodko zasypia;) Nelsiu jest cudownym psem i szalenie cieszymy się, że dzięki Państwu nasz dom jest teraz i jego domem :) W załączniku przesyłamy kilka zdjęć. Pozdrawiamy serdecznie Quote
Elka_Ka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [SIZE="3"]Zapraszamy na manifestację w sprawie mordowni w Dyminach. Przyłączcie się, pokażmy kieleckim urzędasom, ilu nas jest! http://www.dogomania.pl/threads/196014-Walka-o-schron-kielce-dyminy-organizujemy-manifestację-przyłącz-się-do-nas!!! [SIZE="2"]Wspomóż nas podpisując petycję http://www.petycje.pl/petycja/5853/petycja_w_sprawie_schroniska_dla_bezdomnych_zwierzĄt_w_kielcach_dyminy.html Quote
Malwi Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 wątek częściowo zaktualizowany ( na pierwszych stronach psiaki które są w schronisku , zaadoptowane usunięte .... jutro dodam nowe psiaki Quote
Paulina87 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Cieszę się, że Nelson taki fajny domek znalazł. Quote
Paulina87 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Taki bidulek od kilku dni błąkał się u mnie w Łąkocinach... Uploaded with ImageShack.us Wychodziłam właśnie z Jurą na spacer i kilka domów dalej zobaczyłam dużego psa... wystraszyłam się, że komuś nawiał, więc szybko zawinęłam się i zamknęłam Jurę w domu a sama udałam się na obserwację. Pies nie miał obroży i był potwornie wychudzony, chodził cały skulony i przerażony. Poszłam do domu chwyciłam z lodówki kawałek szynki i poszłam do niego... rzuciłam mu tą szynkę zjadł... podszedł do mnie, ja starałam się nie ruszać... obwąchał mnie, ale jak tylko się poruszyłam to się odsuwał. Poszłam do domu i zabrałam całą miarkę karmy. Najpierw rzucałam mu tą karmę aż pies podszedł do mnie i jadł mi z ręki. Zadzwoniłam po siostrę żeby szybko przyniosła mi smycz... i w momencie gdy wyciągnęłam smycz w jego kierunku psiak z przerażeniem uciekł. Schowałam smycz do kieszeni i szybko udałam się za nim.... Pies co chwilę się oglądał i jak tylko mnie widział to bardziej podkulał ogon i przyspieszał... próbował dostać się na jedno podwórko i facet zaczął obrzucać go kamieniami :angryy:... Po godzinie pościgu wbiegł na inne podwórko i wyszła pani, poprosiłam więc czy mogę zamknąć bramę żeby go złapać, kobieta się zgodziła. Mówiła, że ona już widziała go 2 dni temu i wczoraj (inni widzieli go jeszcze wcześniej w pobliżu lasu) i właśnie opowiadała o nim swojemu synowi kiedy za oknem zobaczyła że jest u nich na podwórku. Jak tylko wyciągnęłam smycz pies rzucił się na ziemię i rozpłaszczył jak naleśnik... tak biedaczysko bało się smyczy :shake: (ciekawe jaką krzywdę przez nią zaznał). Zadzwoniłam do kierowniczki schroniska... bo ja w niedzielę wracam już do Poznania więc nie bardzo miałabym co z nim zrobić. Zabrałam go do domu i na moment umieściłam w starym kojcu Jury... dostał miskę z letnią wodą i trochę jedzenia i czekał na przyjazd schroniskowego samochodu. (wybaczcie ten syf, ale odkąd Jura śpi w domu nikt w kojcu nie sprząta) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Bardzo możliwe jest, że ktoś wyrzucił go w lesie i tak tułając się dotarł do Łąkocin. Pies bardzo przestraszony, nieufny, ale łagodny. Pozwolił kierowniczce wpakować się do auta, założyć obrożę i smycz. No i teraz szuka dobrego domku... na dniach wybiorę się do schroniska to zdjęcia lepsze zrobię, bo dzisiaj było już ciemnawo. Quote
Paulina87 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Psiak z Łąkocin mieszka sobie w schroniskowym szpitaliku, dostaje jeść 4 razy dziennie i dobrzeje. Zdjęć ze szpitalika nie mam bo akurat podłogi były umyte. Inne nowe psiaki (opisy marne, ale byłam dosłownie na 10 min w schronisku) Pies - labrador, około 3 letni, bardzo łagodny i wesoły, słucha się człowieka, trafił do schroniska po śmierci właściciela Uploaded with ImageShack.us Pies - w typie owczarka niemieckiego, spokojny i łagodny Uploaded with ImageShack.us Pies - mały, troszeczkę nieufny, ale łagodny Uploaded with ImageShack.us Suczka - średnia, bardzo radosna, skacze i domaga się głaskania Uploaded with ImageShack.us Suczka - średnia, pręgowana, wesoła, łagodna, zgadza się z innymi psami (zdjęcie kiepskie bo ciągle skakała na kraty) Uploaded with ImageShack.us Quote
Kana Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Co z Abą? I jej resztą rodzeństwa na A :) Quote
Malwi Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 aba i reszta rodzeństwa na 100% w nowym domu ;) w nowym domu również: Kuba, Barry, Gizmo, Iwan, Leo, ruda, luna, Musia, Tilla, Sonia 2, Fortuna, Carla Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.