Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Glutofia napisał(a):
Bratek okazał sie demonem zniszczenia.


Tak jak nasza chachar Migototka, która pruje całe mieszkanie, meble, kable i ma na swoim kocie kilka par butów, torebki, rękawiczki - wszystko co ze skóry. Perełka jest przy niej aniołkiem.

  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niestety,
Bratek gryzł przede wszystkim buty i to się dało opanować- po prostu chowali buty i tyle
jednak Bratek - nie wiadomo jakim cudem właził na szafki kuchenne i pożerał z nich wszystko co się dało
nawet do zlewu w kuchni się wdrapał i pochłonął mięso na obiad na dwa dni
żeby dopełnić dzieła Bratek zaczął załatwiać się w domu
po dwu, trzygodzinnym spacerze wpadał do domu pod łóżko do córki i tam walił kupe i sikał
nie było możliwości go upilnować
Rodzina która go wzięła miała przed adopcją tylko jedną prośbę dotyczącą psa by nie niszczył
a Bratkowi odwaliło
w ciągu dwóch tygodni połapał,że nie należy załatwiać się w domu i jakiś czas było ok., a potem wszystko się odwróciło

Posted

Nasza Mi zjada wszystko co jest ze skóry, sama otwiera szafki w przedpokoju. Wszystko musi być pozaklejane. Spina się na szafki na swoich krótkich i krzywych łapkach, skacze na krzesła. Na stole w kuchni też już była. Śmieci muszą być pod sufitem. Jak już niczego nie było w przedpokoju to obgryzła pufę. Zabrała się za kable. Pozaklejaliśmy kable taśmą to i z tym sobie poradziła. Uratowało nas posmarowanie kabli kremem. Najgorsze jest to, że wszystko rozgryza i demoluje a Perełka to zjada. Mi jest zakochana w Perełce, a Perełka jej nie znosi, często przydusza do ziemi i gryzie. Robie kupy w domu to najmniejszy problem. Perełka nie wychodzi na spacer jak jest brzydka pogoda natomiast Mi pójdzie nawet w najgorszą pogodę. No i sika jak pies. I cały czas szczeka i gryzie. Na razie opanowała jazdę windą.

Posted

Chyba źle odczytałaś moje intencje i nie znasz losów Perełki i Mi.. Ja się nie skarżę. Ja sama mam w domu trzy psy po przejściach i czwartego już nie chodzącego. Poza tym mój mąż jest szkoleniowcem. Perełka i Mi pochodzą z jednego źródła a różnią się diametralnie. Perełka jest u nas od pół roku a Mi dopiero od miesiąca. Chciałam po prostu przekazać wieści od naszych suk i ich postępach w socjalizacji. Nie każdy jest przygotowany na przyjęcie takich psów. A z Perełką to ja już swoje przeszłam:p

Posted

Katarzyna Starkiewicz napisał(a):
Chyba źle odczytałaś moje intencje i nie znasz losów Perełki i Mi.. Ja się nie skarżę. Ja sama mam w domu trzy psy po przejściach i czwartego już nie chodzącego. Poza tym mój mąż jest szkoleniowcem. Perełka i Mi pochodzą z jednego źródła a różnią się diametralnie. Perełka jest u nas od pół roku a Mi dopiero od miesiąca. Chciałam po prostu przekazać wieści od naszych suk i ich postępach w socjalizacji. Nie każdy jest przygotowany na przyjęcie takich psów. A z Perełką to ja już swoje przeszłam:p


Ależ dobrze Cię odczytałam, bo widzę, że mimo kłopotów, opiekujesz się swoimi psami :loveu::loveu::loveu:.
Ten tekst odnosił się do właścicieli Bratka :-(

Posted

Zgadza się, ale jeżeli raz mu "odwaliło" to w kolejnym domu pewnie też mu "odwali". Nie znam sytuacji Bratka, ale czy nie jest to ten pies, który wracał już z adopcji? Nawiasem mówiąc, to "walenie kupy" chyba nie przeważyło o oddaniu psa? Według mnie to normalny żywiołowy pies, któremu trzeba poświęcić trochę czasu. tylko ludzie jak zwykle do niczego.

Posted

Bratek, może się tak zaczął zachowywać nie bez powodu...
gorzej, jeżeli mu tak odbija bez przyczyny

ja jak wzięłam moją sunię po przejściach w wieku 1,5 roku to tez mi gryzła buty, ciuchy jak zostawała sama w domu, wyjściem było chowanie wszystkiego, czasem załatwiała mi się w domu i obgryzała meble i to wszystko niestety u niej trwało ok 3 lat, po 3 latach jakoś przeszło samo
rodzinka mnie wyklinała, że jestem nienormalna,że trzymam w domu takiego potwora że mam tyle strat materialnych itd ale mi nawet przez sekundę nie przyszło do głowy aby ja oddać, poprostu nauczyłam się żyć z jej zachowaniem i tyle, a że wtedy nie znałam dogo i nie miałam, żadnej pomocy nie wiedziałam jak ja oduczyć takiego zachowania (tak to była idealna, tylko jak byłam w pracy ok 8 godzin dziennie tak niszczyła) i może dlatego to trwało aż 3 lata ;)

  • 7 months later...
Posted

Ja jak go wyprowadziłam, to jedyne co pamiętam- był baardzo żywiołowy. Ale więcej na jego temat nie potrafię powiedzieć ...
O ile mi wiadomo to on nadal jest na maciejach ...

Posted

fernari napisał(a):
Ja jak go wyprowadziłam, to jedyne co pamiętam- był baardzo żywiołowy. Ale więcej na jego temat nie potrafię powiedzieć ...
O ile mi wiadomo to on nadal jest na maciejach ...


Już dawno nie.. przebywa w DT ale nie mam pojęcia gdzie.
bywał nawet na akcjach w SCC, ale zero zainteresowania.
z ogłoszeń też podobno cisza

Posted

fernari napisał(a):
Ja jak go wyprowadziłam, to jedyne co pamiętam- był baardzo żywiołowy. Ale więcej na jego temat nie potrafię powiedzieć ...
O ile mi wiadomo to on nadal jest na maciejach ...


No i lubi się bawić z innymi psami:evil_lol:

Posted

Wiosną widziałam go w Silesii podczas akcji. Wątek Bratka od dawna nie był aktywny, z dt też nie było relacji, przynajmniej na dogomanii. Ogłoszeń też nie widziałam, myślałam, że jest w siedzibie fundacji na tzw. maciejach. Może warto spytać się Kubę 123 ona chyba orientowała się w sprawach Bratka, no i przedstawiana jest jako "ucho fundacji", a może amikat, która rozpoczęła wątek będzie wiedziała, więc raczej kierujcie pytania do tych osób.

Posted

Bratek jest w DT, o ile się nie mylę ta osoba nie siedzi na dogomanii.

Jak ktoś jest bezposrednio zainteresowany to jest telefon, bo nie zawsze mamy czas pisać.

Ja uważam, że jest zadowolony ze swojego DT, przynajmniej oduczył się załatwiania w domu.
Osoba u której przebywa chyba nie siedzi na dogo stąd brak relacji.
Bratek nadal szuka domu.
Jest łagodny do psów, jest domowym psem.
Niestety DT ma do września....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...