ilon_n Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 koosiek napisał(a):Kilka miesięcy temu pisałam do MP z prośbą o zamieszczenie artykułu o sprawie Szydłowca... Nawet "pocałuj się w d..." nie odpisali. Ale może historia Maksia będzie bardziej chodliwym tematem :roll: Maksiu jest bardzo "medialnym tematem", oceniam to po ilości wyświetleń Jego zdjęcia w mojej galerii NK .. szkoda tylko, że trzeba aż takiego nieszczęścia i kalectwa, by ludzie zaczęli zwracać uwagę. Jestem za tym, by jak najszerzej rozpropagować informacje o Maksiu i Jego sytuacji .. w ten sposób zwiększa się szansa dotarcia do tego unikatowego miejsca - domu, który zaakceptowałby Maksia z Jego rachitycznym ciałkiem. Quote
carolinascotties Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 moze przeprowadzilibysmy zmasowany atak ;) w pozytywnym sensie ma sie rozumiec - na media? Na pierwszy ogien - Moj Pies tylko kto zredaguje tekst - co by nie byl za dlugi i wzbudzil zainteresowanie? Quote
aldira Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 może wystarczy napisać do redaktora naczelnego oni sami zamieszcza notkę oraz zdjęcia pieska w gazecie..........ale wlasciwie jaka tresc ma zawierac to pismo ktore checie zamiescic? przeciez to nie trudno takie rzeczy napisac........ czego oczekujecie po napisaniu tego pisama? podajecie linke na nasza klase tutaj.... Quote
pinkmoon Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Nadzieja Dobermana znalazła jeden domek, gdzie są już dwa dobermany z adopcji i zgodzili się przyjąć Maksia na dożycie... niestety okazało się, że nawet jeśli Maksio dogadałby się na upartego z suczkami (toleruje je CZASAMI, nie ma reguły - z niektórymi może się dogadać, z innymi nie), to z samcem nie ma szans. A tam nie ma możliwości izolacji psów :( więc szukamy dalej... Quote
carolinascotties Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 to znaczy cos sie dzieje.... sa wspaniali ludzie - trzeba dzialac i wierzyc, ze Maksio w koncu do takich trafi... zastanawiam sie...czy moze Pani Teresa Borcz nie zna kogos, kto moglby pomoc chlopakowi... Quote
pinkmoon Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Pani Teresa z tego co wiem jest świetna w organizowaniu awaryjnych hotelików, ale dla Maksia nie szukamy hotelowego kojca, tylko i wyłącznie warunki mieszkaniowe. Quote
aldira Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 moze trzeba jeszcze poczekac nie spieszyc sie , a moze ktos sie znajdzie dla kogo on bedzie jedym przyjacielem........... trzymam kciuki za niego.. Quote
Nayantara Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Dajmy mu jeszcze trochę czasu, Maksio musi znaleźć dom. Quote
carolinascotties Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 pinkmoon napisał(a):Pani Teresa z tego co wiem jest świetna w organizowaniu awaryjnych hotelików, ale dla Maksia nie szukamy hotelowego kojca, tylko i wyłącznie warunki mieszkaniowe. ja wlasnie o tym - ze moze zna kogos, kto moglby Maksia przygarnac... Quote
Hotel KADIF Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Umarłam jak go zobaczyłam na filmiku!!! :placz::placz::placz: Czy on naprawdę nie cierpi?! Wygląda naprawdę super! Lśniący, błyszczący i wesolutki! Tylko te łapiny biedne.... :-( Zapisuję wątek! Quote
carolinascotties Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 ja jestem pelna podziwu dla opiekunow - bo widac, ze Maksio jest zadbany - ma piekna siersc i tak po prawdzie - nie wyglada na 9 lat :) Quote
majku33krakow Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 carolinascotties napisał(a):ja jestem pelna podziwu dla opiekunow - bo widac, ze Maksio jest zadbany - ma piekna siersc i tak po prawdzie - nie wyglada na 9 lat :) no ja myslałem ze on ma 9 miesiecy Quote
Nayantara Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Ponawiam pytanie sprzed kilku stron, te łapki go nie bolą, ani nic? Quote
ilon_n Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 CarolineS napisał(a):Ponawiam pytanie sprzed kilku stron, te łapki go nie bolą, ani nic? biorąc na logikę - nie otrzymuje jakichś specjalnych leków, porusza się dość żywiołowo, więc sądzę, że oprócz deformacji kończyn nic mu nie dolega .. ale jakiś opiekun powinien się tu wypowiedzieć .. Quote
ilon_n Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 pinkmoon napisał(a):Pani Teresa z tego co wiem jest świetna w organizowaniu awaryjnych hotelików, ale dla Maksia nie szukamy hotelowego kojca, tylko i wyłącznie warunki mieszkaniowe. Potwierdzam, Pani Teresa jest niezawodna szczególnie w sytuacjach podbramkowych, ale Maksiowi potrzebny jest stały dom na resztę życia i to na Jego wyłączność. Quote
aldira Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 jeśli by byl sam w hotelu było by zle? może ktoś by mu ofiarował miejsce w hotelu tylko dla niego. gdzie by mieszkał w domu......bez innych psów oczywiście...... Quote
carolinascotties Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 aldira napisał(a):jeśli by byl sam w hotelu było by zle? może ktoś by mu ofiarował miejsce w hotelu tylko dla niego. gdzie by mieszkał w domu......bez innych psów oczywiście...... albo znalezc domek z wielkim sercem...wiem, ze czesto takie domy maja problemy z finansami... mozna byloby wspierac dom... w temacie karmy, szczepien... u Oskarka - byly duze zbiorki - przede wszystkim na podklady - http://www.dogomania.pl/threads/17416-.-Oskar-Ma-Domek-./page233 Quote
pinkmoon Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 W kwestii stanu zdrowia Maksia, jeszcze raz: -w takim stanie jest całe życie, więc "przyzwyczaił się" - jak widać, porusza się, nie sprawia mu to bólu, teraz nie bierze żadnych leków przeciwbólowych (oczywiście nie można wykluczyć, że przyjdzie kiedyś czas kiedy stanie się to konieczne) -nie jest wykastrowany i nie może być, ponieważ nie przeżyłby narkozy -z lekarstw dostaje tylko suplementy na stawy (ale nie wiem dokładnie jakie) -może jeść tylko jedzenie w formie papki, płynne albo półpłynne Quote
aldira Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 ho na gore ,Maksiu napewno ktoś cie szuka tylko trzeba cierpliwie czekac......... Quote
carolinascotties Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 To chyba my musimy tego ktosia znalezc ;) Quote
ilon_n Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 polecamy Maksia jak tylko się da .. ale niełatwo trafić na tak szczególny domek .. natomiast wierzę, że taki na pewno gdzieś jest i tylko trzeba do niego dotrzeć .. Quote
carolinascotties Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 dogo szwankowalo... pewnie dlatego nikt tu nie zajrzal... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.