Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 349
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie, pies ma tyle w sobie życia ze szok! Jest przeuroczy i przecudowny. Powiedzcie mi cioteczki jak on do dzieci, kotów i innych psów? Pozdrawiam was cieplutko, światecznie i pieska także. Uroczy chłopak!

Posted

[quote name='Izis1984']Dziewczyny, przebrnelam przez caly wątek... Ode mnie wielki szacun dla tego dobka. Ale oglądajac filmik i fotki caly czas mysle tylko o jednym: GDZIE SĄ JEGO HODOWCY? Czy w ogole zostali powiadomieni te 9 lat temu o chorobie Maksa? Wyparli sie pomocy? Jakie jest ich stanowisko? Jesli to dobra, renomowana hodowla (inbred w hodowli psow stosuje sie nawet i wtakich hodowlach) to moze moglaby pomoc chocby finansowo o ile jeszcze istnieje.... albo wziasc Maksia do siebie...[/QUOTE]
Dokładnie, czy hodowca wie w jakiej sytuacji jest pies.

Hodowca nie jest Bogiem - wady genetyczne zdarzają się w najlepszych hodowlach, podobnie jak i zdarzają się u kundelków. Czytając wątek wnioskują, że Max opuszczając hodowlę był zdrowym szczeniakiem - problemy pojawiły się później.
Spróbujcie odnaleźć hodowcę - dobry hodowca (taki co hoduje z sercem) może pomóc, jeśli nawet nie weźmie psa do siebie, może wspomoże finansowo (jakiś hotelik) lub pomoże w szukaniu domu.

Posted

Doznałam szoku jak trafiłam na jego wątek, ma taką sliczną Dobkową mordeczke, przyłączam się do pytania: Co sie z nim stanie jak do maja nie opuści miejsca, w którym spedził całe swoje życie?

Posted

Słuchajcie, ogarnęłam sprawę "rodowodowości" Maksia.
Okazało się że jednak niuniek nie jest z papierami, a jedynie po rodowodowych rodzicach. Nie pochodzi z hodowli, tylko jest efektem przeświadczenia ludzkiego, że pies po rasowych rodzicach również będzie piękny i wspaniały.
To kolejny argument przeciwko pseudohodowlom, i będę pokazywać zdjęcie Maksia każdemu kretynowi, który powie mi, że można kojarzyć ze sobą psy rodowodowe ale bez uprawnień hodowlanych, i bez zbadania czy psy nie są ze sobą zbyt blisko spokrewnione :angryy:

Posted

[quote name='pinkmoon']Słuchajcie, ogarnęłam sprawę "rodowodowości" Maksia.
Okazało się że jednak niuniek nie jest z papierami, a jedynie po rodowodowych rodzicach. Nie pochodzi z hodowli, tylko jest efektem przeświadczenia ludzkiego, że pies po rasowych rodzicach również będzie piękny i wspaniały.
To kolejny argument przeciwko pseudohodowlom, i będę pokazywać zdjęcie Maksia każdemu kretynowi, który powie mi, że można kojarzyć ze sobą psy rodowodowe ale bez uprawnień hodowlanych, i bez zbadania czy psy nie są ze sobą zbyt blisko spokrewnione :angryy:[/QUOTE]

Dobry pomysl. Juz jest dosc problemow z porzuconymi pieskami a bezmyslni ludzie produkuja na dodatek niepelnosprawne . :( :( :(

Posted

Być może w niedzielę odwiedzimy Maksia.
Niedługo też powinna odezwać się do mnie nadzieja dobermana, bo przez święta mieli przemyśleć sprawę, mam nadzieję że uda się biedakowi pomóc!

Posted

pinkmoon napisał(a):
Być może w niedzielę odwiedzimy Maksia.
Niedługo też powinna odezwać się do mnie nadzieja dobermana, bo przez święta mieli przemyśleć sprawę, mam nadzieję że uda się biedakowi pomóc!


Mam taka nadzieje bo niewiele cioteczek tu przybylo i nic sie nie dzieje :(

Posted

Zaznaczam tą piękną, choć zniekształconą ofiarę ludzkiego kretynizmu i chciwości. Uda się mu pomóc, zobaczycie. Porozsyłam wątek po terenach dogomanii, na które nie dotarłyście.
Ewa

Posted

Najnowsze wieści są takie:

Maksio najprawdopodobnie będzie mógł zostać dłużej tam, gdzie teraz jest. Jest (na razie ustna) zgoda inspekcji weterynaryjnej na to. Zamiast tej kiepskiej już budy która jest na pierwszych zdjęciach, dostanie wypasiony kojec - aldaz z ocieplaną porządną budą.

Nie są to wymarzone warunki, ale jedyne jakie Maksio zna :( wiemy, że będzie miał ciepło, sucho, jedzenie i opiekę weta. Ogłoszenia zostawiamy, ale jeśli znajdzie się chętny dom na adopcję, będzie musiał być naprawdę super, nawet nie ze złotymi, a platynowymi klamkami - bo obecni opiekunowie Maksia, jeśli nie są już prawnie zmuszeni do jak najszybszego pozbycia się go, na pewno będą bardzo uważnie patrzeć gdzie pies trafi na koniec życia.

Posted

To dobra wiadomość. Nie najlepsza z możliwych - czyli DS z platynowymi klamkami, ale mimo to dobra.
Zasługuje ten pies, ofiara najgorszych ludzkich żądz - na prawdziwy dom na resztę swojego życia jak mało który. I tak jak napisałaś - z platynowymi klamkami - oczywiście w przenośni.
Ewa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...