Madallena Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Uwielbiam takie zdjecia :) te rozkraczone :p Quote
Poker Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Madallena napisał(a):Uwielbiam takie zdjecia :) te rozkraczone :p zboczona :eviltong: Quote
agada Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Poker napisał(a): I na koniec trochę psiej pornografii w wydaniu Juki :evil_lol: Rozłożyła "nogi" i zadowolona :evil_lol: super ujęcie:lol: Quote
Poker Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 agada napisał(a):Rozłożyła "nogi" i zadowolona :evil_lol: super ujęcie:lol: Ale elegancka dziewczynka, bo co trzeba zakryła ogonkiem. Taaaaak, Jukinka już w DS. Dobrze ,że poznała wcześniej nowego pańcia, bo od razu podeszła do niego machając ogonkiem.Oczywiście była spięta,ale dałą się przekupić smaczkami. Pańcio się przygotował, stały nowiutkie miseczki z jedzonkiem i wodą, spanko tez czekało , ale trochę maławe, więc pańcio zmieni na większe. Tak jak planowaliśmy, poszliśmy razem na spacerek, wycałowałam sunię i w pewnym momencie zniknęłam po angielsku. Jak zwykle smutno nam i cieszymy się zarazem. Mam obiecane fotki i relacje. Ds jest położony w bardzo dobrym miejscu, dosłownie przez jezdnię i są wały nad Odrą. Quote
mshume Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Bardzo się cieszę,że Juka już ze swoim Pańciem. I żyli długo i szczęśliwie :) Quote
izzie1983 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Ja czytam na bieżąco, jak tylko coś pojawi się na wątku :) Mam nadzieję, że Juka szybko przyzwyczai się do nowego miejsca. Quote
lika1771 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Sunieczko tak sie ciesze ze juz jestes w swoim domku takim na zawsze badz szczesliwa Quote
Ajula Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 gratulacje i życzę szczęscia w nowym domku :) Quote
Onaa Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Wspaniale, że tej małej bidzie udało się znaleźć cudowny DT i zaraz szybciutko swój prawdziwy domek :). Quote
leni356 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Ja dopiero wróciłam do chaty i czym prędzej zaglądam do Juki.. Super że już w nowym domku :multi: Poker, dzięki za przygarnięcie biedaczki i nowe życie dla niuni :loveu: Odczekamy 2 dni i dopiero zmienię tytuł. Czekamy na wieści od nowego pańcia Quote
Poker Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 oczywiście dzwoniłam do pańcia.Zafundował Juce wycieczkę tramwajem do katedry.Potłumaczyłam mu ,że to trochę za dużo atrakcji jak na 1.dzień. Mówi ,że sunia merda do niego i bardzo trzyma się nogi.Ona rzeczywiście z nami też tak chodziła przy nodze. Quote
E-S Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Poker napisał(a):oczywiście dzwoniłam do pańcia.Zafundował Juce wycieczkę tramwajem do katedry.Potłumaczyłam mu ,że to trochę za dużo atrakcji jak na 1.dzień. Mówi ,że sunia merda do niego i bardzo trzyma się nogi.Ona rzeczywiście z nami też tak chodziła przy nodze. On chyba myślał, że to jak z dzieckiem, im więcej atrakcji tym lepiej :) Ale to dobrze rokuje. Quote
Tola Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Bardzo się cieszę; o jedną szczęsliwą zamojską sunię więcej:cool3: Dziękuje za wspaniałą opiekę nad sunieczką Quote
agada Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Lepiej, ze będą nierozłączni, a suni przyda się trochę wrażeń, po tym obozowaniu w schronie, w końcu muszą się dogadać, nie? Quote
Poker Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Dzwoniłam dziś do DS.Sunia bardzo tęskni , ciągle chce wychodzić z domu na spacerze się rozgląda jakby kogoś szukała. Nie chce jeść. Ale na widok pańcia się cieszy , śpią razem. Ma wyciek z pochwy, dzwoniłam do weta, który robił jej sterylkę. Umówiłam Jukę na wizytę jutro jeszcze w ramach sterylki. Trochę się tym martwię. Quote
E-S Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Poker napisał(a):Dzwoniłam dziś do DS.Sunia bardzo tęskni , ciągle chce wychodzić z domu na spacerze się rozgląda jakby kogoś szukała. Nie chce jeść. Ale na widok pańcia się cieszy , śpią razem. Ma wyciek z pochwy, dzwoniłam do weta, który robił jej sterylkę. Umówiłam Jukę na wizytę jutro jeszcze w ramach sterylki. Trochę się tym martwię. Oż kurcze ... Idziesz z nią na tą wizytę, czy Pan ? Dasz znać co i jak ? Też się martwię ... :( Quote
Poker Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 nie pójdę na wizytę, bo nie chcę jej serduszka ranić ,ale będę z chłopakiem i wetem w kontakcie. Quote
E-S Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Poker napisał(a):nie pójdę na wizytę, bo nie chcę jej serduszka ranić ,ale będę z chłopakiem i wetem w kontakcie. To daj znak, jak będzie coś wiadomo ... trzymam kciuki. Quote
leni356 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 Biedna Juka :( Też się martwię. Trzymamy kciuki żeby wszystko było ok.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.