Maada Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 To jest 80 km od Warszawy.. to nie jest znowu tak strasznie dużo... Może warszawska Straz dla Zwierząt mogłaby pomóc? Idę łazić po warszawskich stronach reklamować ten wątek, jakbym mieszkała 80 km od nich to już bym tam cholera jechała złapać choćby tego czarnulka :( Quote
Ilka21 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Andzia69 ale naszych psiaków wcale nie pobrały tylko osoby z Warszawy. Dawane były ogłoszenia i allegro na calą Polskę i ludzie z różnych miast dzwonili. My tu staramy się pomóc tez innym szczeniętom i one już nie mają takiego szczęścia ale te wasze sa w typie tych co my miałyśmy i ładne, bez domu i ludzi to rusza. Naprawde zróbcie wyciskacza allegro bo w sumie w z niego było najwięcej tel. i inne ogłoszenia. Poproś moze moderatora by przeniósł wątek na ogólny to więcej osób wejdzie. Quote
andzia69 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 zrobiłam allegro....zobaczymy czy choc jedna osoba się odezwie... my dajemy masę ogłoszeń...i jakoś dzwoniących można policzyć na palcach 1 ręki...a mamy takie śliczne szczeniory:( tekst zywcem skopiowałam z 1 postu...jest...obrazkowy:( Quote
polubek Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 nie uciekajcie mi nigdzie. to ja uciekam na razie do banerków i niedługo wrócę Quote
mala_czarna Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 andzia69 napisał(a):zrobiłam allegro....zobaczymy czy choc jedna osoba się odezwie... my dajemy masę ogłoszeń...i jakoś dzwoniących można policzyć na palcach 1 ręki...a mamy takie śliczne szczeniory:( tekst zywcem skopiowałam z 1 postu...jest...obrazkowy:( Nie wiem czy ja dobrze kojarzę, ale pisałaś coś Ciotka o Grójcu, tak? No to kurde, żeby te bidy na giełdę do Słomczyna nie trafiły. Quote
agnieszka24 Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Dorzucę jeszcze link do video z karmienia psiaczków: View My Video :) Quote
agnieszka24 Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 andzia69 napisał(a):Aimez - dzieki za przyjście na watek:) pomyślałam o zgłoszeniu do UG...może by podali z kim mają podpisaną umowę - z jakim schronem...moze są tam wolontariusze...matko tyle psiaków:(:( co z nimi robić:(:( maluchy zdziczeją i zasilą kolejne bezdomniaki...a potem będą rodzić...rodzić....matko:( zadzwonie jutro do urzędu miasta, albo porosze mamę, żeby poszła i zapytała się. Najbliższe schronisko jest w Radomiu. Na początku tej zimy została tam zabrana sunia, która oszczeniał się w krzkach. W schronisku/przytulisku (?) w Rożkowej Woli psiaków nie przyjmą, bo mama już się dowiadywała - tam już jest woj. łódzkie. GoskaGoska napisał(a):kurcze one takie zarobaczone ze je zywcem te robale zjedzą - nie można im podać tabletek na odrobacznie tabletki trzeba im podać. Pytanie tylko jak?? Teren jest ogrodzony. Jedzenie trzeba przerzucać przez siatkę. Do jedzenia pierwsze dobiegają trzy białe pieski. Rudy lisek i czarnuszek przychodzą na końcu. Myślałam, żeby wkruszyć ze trzy tabletki w jedzenie - chyba nic się nie stanie jeżeli któryś maluch zje więcej..? Maada napisał(a):A nie przyjąłby ich jakis hotel choć na chwilę, żeby to jakoś ogarnąć, odrobaczyć, poszczepić, poszukać DT... Myslę, że zbiórke kasy na dogo dałoby się zrobić, ludzie na pewno pomogą. Pytanie skąd wziąć hotel i jak to towarzystwo wyłapać i przewieźć?? :( Ja bym sama wzięła za dwa na DT... ale to szmat drogi do Krakowa :( Maado ja sama myślałam nad tym, żeby wziąść najsłabsze do siebie na tymczas - rudego i czarnego, bo one ostatnie przychodza do jedzenia, bo najbardziej się boją... Jesli była by szansa dla pozostałych szczeniorków, to pojechałabym do Nowego i złapalibyśmy maluszki. Na bramie, na szczęście wisi numer do właściciela. Napewno przyjechał by i otworzył bramę. Z Kielc to już nie jest tak daleko do Krakowa ;) Quote
mru Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 kurcze przeczytałam wszystko... na razie mam pustkę :( zawsze lepszy Kraków niż nic! choćby dla jednego-dwóch! Quote
Maada Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Agnieszka, ja poważnie mówię o tym DT, z tym, że do mnie jutro mają przyjechac z Kielc trzy szczeniorki po Koni, dla dwóch domy juz mam zaklepane ale i tak będę je musiała ze dwa dni potrzymać bo to dzikuski, dla trzeciego myślę, że dom tez się wyklaruje w miarę szybko. Więc to byłaby kwestia nie wczesniej niż w przyszłym tygodniu niestety.. i najwyżej dla dwóch, nie mam warunków na większą gromadę niestety.. Może ten właściciel zgodziłby się przyjechać i otworzyć żeby im podać tabletki na odrobaczanie??? To naprawdę ważne. Quote
agnieszka24 Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 [quote name='mala_czarna']Nie wiem czy ja dobrze kojarzę, ale pisałaś coś Ciotka o Grójcu, tak? No to kurde, żeby te bidy na giełdę do Słomczyna nie trafiły. Maluchy na giełdę raczej nie trafią, bo nikt na ten teren nie da rady wejść, żeby wyłapać szczeniaki. Poza tym sunia wiedziała co robi i dobrze ukryła maluchy, gdyby nie przypadek nikt by ich tam nie znalazł. To ostatni dom, zdala od osiedla. Na mapce słabo widać, ale wam pokaże:http://www.zumi.pl/namapie.html? (zobaczcie przez hybrydę) Kropka to miejsce gdzie przebywają szczeniaki z mamą, a te dwie pętlące się ulice po prawej to osiedla bloków. Quote
ewab Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Schronisko w Radomiu jest całkiem sensowne. Nie wiem tylko czy przyjmują spoza miasta. Quote
erka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Agnieszka24, tak na odległość, rzucając jedzenie przez siatkę , to ich nie odrobaczaj, bo jeden może złapać wszystko i jeszcze sie rozchoruje . Trzeba zabrać koniecznie te dwa najsłabsze. A czy ktoś z Warszawy nie mogłby pomóc ? Przecież to nie jest daleko . Quote
agnieszka24 Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Maada napisał(a):Może ten właściciel zgodziłby się przyjechać i otworzyć żeby im podać tabletki na odrobaczanie??? To naprawdę ważne. Poproszę mamę, żeby do niego zadzwoniła. W tym tygodniu nie wybieram się do domu, bo mam zajęcia na uczelni, najwcześniej w przyszły wekend. Więc jeśli do Ciebie mogły by trafić dwa szczeniaki, do mnie dwa, to brakuje nam tylko tymczasu dla dwóch maluszków :) Dobrze by było zabrać wszystkie od razu. Quote
amica Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Dziś tylko się przywitam! Dostałam n PW link do wątku! Jutro przeczytam całość. Ale juz widzę ze jest mega robota przed cioteczkami. O matko! Może jednak uda się im pomóc. Jutro umieszcze ich fotki na swoim profilu na n-k i zobacze jak wygląda sytuacja na wątkach "poszukuj/przyjme psa" Quote
Maada Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Porozsyłałam trochę pw po mazowieckich wątkach ale juz padam na twarz, dodałam tez pare offów.. Agnieszka jakbyś jeszcze miała siłę puścic pare offów tam gdzie nie dotarłam byłoby dobrze. może ktoś z Wawy coś podziała.. to 80km od Wawy.. trochę bliżej niz Kielce.. Co do schroniska.. ja bym zrobiła wszystko, żeby tego uniknąć.. nawet jesli nie jest najgorsze.. Jak potem czytam opisy psów "9-letni Kajtek, w schronisku od szczeniaka.." to mnie skręca :( Quote
kizimizi Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 schron bedzie dla maluszkow lepszy niz to podwórko. CZy do jakis organizacji coś ktoś pisał? Moze SDZ albo TOZ jest z okolicy? Quote
polubek Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 ****** ciotki na razie wstawiam tylko te takie sobie. po prostu nie mam dzisiaj już siły po pracy. jutro będzie więcej banerków i obiecuję że będą ładniejsze. Quote
tripti Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 jejku jaka trzódka:( w jakiej one są miejscowości? Quote
jayo Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Zaraz dam znac Owieczce.. mieszka chyba w okolicy :oops: Moze jest w stanie cos pomoc. Jej sasiadka ma chyba kojec do dyzpozycji, ale pewnie platny i z karma. Schron nie bedzie lepszy dla maluszkow na pewno. W kazdym schronie szczeniaki maja mniejsze szanse, zwlaszcza jak sa przenoszone z miejsca, w ktorym sie urodzily. Nie sa szczepione przeciez :((( Quote
Kago Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 na odległość dużo nie pomogę, obawiam się. Da się to towarzystwo jakoś odłowić w sensowny sposób? mogłabym znowu któregoś ślicznego gnojka wziąć na tymczas, ale trzeba by mamusię wysterylizować może jest tam jakiś wet, który zrobi to za sensowne pieniądze, bo będzie powtórka z rozrywki. Jest tam jakiś hotel? Może by zebrać kasę na tę sunię - podjęłabyś się? A dzieciaki na tymczasy, poodrobaczać zaszczepić i do ludzi. Z domu będzie łatwiej. Quote
Kago Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Dopiero przed chwilką mogłam poczytać posty wcześniejsze - sorry. Jestem z Warszawy. Dwa pozostałe malutki mogę zabrać na DT. Maada daj znać co się wykluło. Trzeba rzeczywiście szybko zadziałać, bojak takie wielkopiesy zdziczeją będzie niefajnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.