Jump to content
Dogomania

Freya,Oskar, Xawcio- chorowite maluchy już w KOCHAJĄCYCH domach :) Axa czeka na dom..


Recommended Posts

Posted

To jest 80 km od Warszawy.. to nie jest znowu tak strasznie dużo... Może warszawska Straz dla Zwierząt mogłaby pomóc? Idę łazić po warszawskich stronach reklamować ten wątek, jakbym mieszkała 80 km od nich to już bym tam cholera jechała złapać choćby tego czarnulka :(

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Andzia69 ale naszych psiaków wcale nie pobrały tylko osoby z Warszawy. Dawane były ogłoszenia i allegro na calą Polskę i ludzie z różnych miast dzwonili. My tu staramy się pomóc tez innym szczeniętom i one już nie mają takiego szczęścia ale te wasze sa w typie tych co my miałyśmy i ładne, bez domu i ludzi to rusza. Naprawde zróbcie wyciskacza allegro bo w sumie w z niego było najwięcej tel. i inne ogłoszenia. Poproś moze moderatora by przeniósł wątek na ogólny to więcej osób wejdzie.

Posted

zrobiłam allegro....zobaczymy czy choc jedna osoba się odezwie...

my dajemy masę ogłoszeń...i jakoś dzwoniących można policzyć na palcach 1 ręki...a mamy takie śliczne szczeniory:(

tekst zywcem skopiowałam z 1 postu...jest...obrazkowy:(

Posted

andzia69 napisał(a):
zrobiłam allegro....zobaczymy czy choc jedna osoba się odezwie...

my dajemy masę ogłoszeń...i jakoś dzwoniących można policzyć na palcach 1 ręki...a mamy takie śliczne szczeniory:(

tekst zywcem skopiowałam z 1 postu...jest...obrazkowy:(


Nie wiem czy ja dobrze kojarzę, ale pisałaś coś Ciotka o Grójcu, tak? No to kurde, żeby te bidy na giełdę do Słomczyna nie trafiły.

Posted

andzia69 napisał(a):
Aimez - dzieki za przyjście na watek:)
pomyślałam o zgłoszeniu do UG...może by podali z kim mają podpisaną umowę - z jakim schronem...moze są tam wolontariusze...matko tyle psiaków:(:( co z nimi robić:(:( maluchy zdziczeją i zasilą kolejne bezdomniaki...a potem będą rodzić...rodzić....matko:(


zadzwonie jutro do urzędu miasta, albo porosze mamę, żeby poszła i zapytała się. Najbliższe schronisko jest w Radomiu. Na początku tej zimy została tam zabrana sunia, która oszczeniał się w krzkach. W schronisku/przytulisku (?) w Rożkowej Woli psiaków nie przyjmą, bo mama już się dowiadywała - tam już jest woj. łódzkie.

GoskaGoska napisał(a):
kurcze one takie zarobaczone ze je zywcem te robale zjedzą - nie można im podać tabletek na odrobacznie


tabletki trzeba im podać. Pytanie tylko jak?? Teren jest ogrodzony. Jedzenie trzeba przerzucać przez siatkę. Do jedzenia pierwsze dobiegają trzy białe pieski. Rudy lisek i czarnuszek przychodzą na końcu. Myślałam, żeby wkruszyć ze trzy tabletki w jedzenie - chyba nic się nie stanie jeżeli któryś maluch zje więcej..?

Maada napisał(a):
A nie przyjąłby ich jakis hotel choć na chwilę, żeby to jakoś ogarnąć, odrobaczyć, poszczepić, poszukać DT... Myslę, że zbiórke kasy na dogo dałoby się zrobić, ludzie na pewno pomogą. Pytanie skąd wziąć hotel i jak to towarzystwo wyłapać i przewieźć?? :( Ja bym sama wzięła za dwa na DT... ale to szmat drogi do Krakowa :(


Maado ja sama myślałam nad tym, żeby wziąść najsłabsze do siebie na tymczas - rudego i czarnego, bo one ostatnie przychodza do jedzenia, bo najbardziej się boją... Jesli była by szansa dla pozostałych szczeniorków, to pojechałabym do Nowego i złapalibyśmy maluszki. Na bramie, na szczęście wisi numer do właściciela. Napewno przyjechał by i otworzył bramę. Z Kielc to już nie jest tak daleko do Krakowa ;)

Posted

Agnieszka, ja poważnie mówię o tym DT, z tym, że do mnie jutro mają przyjechac z Kielc trzy szczeniorki po Koni, dla dwóch domy juz mam zaklepane ale i tak będę je musiała ze dwa dni potrzymać bo to dzikuski, dla trzeciego myślę, że dom tez się wyklaruje w miarę szybko. Więc to byłaby kwestia nie wczesniej niż w przyszłym tygodniu niestety.. i najwyżej dla dwóch, nie mam warunków na większą gromadę niestety..
Może ten właściciel zgodziłby się przyjechać i otworzyć żeby im podać tabletki na odrobaczanie??? To naprawdę ważne.

Posted

[quote name='mala_czarna']Nie wiem czy ja dobrze kojarzę, ale pisałaś coś Ciotka o Grójcu, tak? No to kurde, żeby te bidy na giełdę do Słomczyna nie trafiły.


Maluchy na giełdę raczej nie trafią, bo nikt na ten teren nie da rady wejść, żeby wyłapać szczeniaki. Poza tym sunia wiedziała co robi i dobrze ukryła maluchy, gdyby nie przypadek nikt by ich tam nie znalazł. To ostatni dom, zdala od osiedla.

Na mapce słabo widać, ale wam pokaże:http://www.zumi.pl/namapie.html?
(zobaczcie przez hybrydę) Kropka to miejsce gdzie przebywają szczeniaki z mamą, a te dwie pętlące się ulice po prawej to osiedla bloków.

Posted

Agnieszka24, tak na odległość, rzucając jedzenie przez siatkę , to ich nie odrobaczaj, bo jeden może złapać wszystko i jeszcze sie rozchoruje .
Trzeba zabrać koniecznie te dwa najsłabsze.
A czy ktoś z Warszawy nie mogłby pomóc ? Przecież to nie jest daleko .

Posted

Maada napisał(a):
Może ten właściciel zgodziłby się przyjechać i otworzyć żeby im podać tabletki na odrobaczanie??? To naprawdę ważne.


Poproszę mamę, żeby do niego zadzwoniła. W tym tygodniu nie wybieram się do domu, bo mam zajęcia na uczelni, najwcześniej w przyszły wekend. Więc jeśli do Ciebie mogły by trafić dwa szczeniaki, do mnie dwa, to brakuje nam tylko tymczasu dla dwóch maluszków :) Dobrze by było zabrać wszystkie od razu.

Posted

Dziś tylko się przywitam! Dostałam n PW link do wątku! Jutro przeczytam całość. Ale juz widzę ze jest mega robota przed cioteczkami. O matko! Może jednak uda się im pomóc.
Jutro umieszcze ich fotki na swoim profilu na n-k i zobacze jak wygląda sytuacja na wątkach "poszukuj/przyjme psa"

Posted

Porozsyłałam trochę pw po mazowieckich wątkach ale juz padam na twarz, dodałam tez pare offów.. Agnieszka jakbyś jeszcze miała siłę puścic pare offów tam gdzie nie dotarłam byłoby dobrze. może ktoś z Wawy coś podziała.. to 80km od Wawy.. trochę bliżej niz Kielce..
Co do schroniska.. ja bym zrobiła wszystko, żeby tego uniknąć.. nawet jesli nie jest najgorsze.. Jak potem czytam opisy psów "9-letni Kajtek, w schronisku od szczeniaka.." to mnie skręca :(

Posted

******


ciotki na razie wstawiam tylko te takie sobie. po prostu nie mam dzisiaj już siły po pracy. jutro będzie więcej banerków i obiecuję że będą ładniejsze.

Posted

Zaraz dam znac Owieczce.. mieszka chyba w okolicy :oops:
Moze jest w stanie cos pomoc.
Jej sasiadka ma chyba kojec do dyzpozycji, ale pewnie platny i z karma.

Schron nie bedzie lepszy dla maluszkow na pewno. W kazdym schronie szczeniaki maja mniejsze szanse, zwlaszcza jak sa przenoszone z miejsca, w ktorym sie urodzily. Nie sa szczepione przeciez :(((

Posted

na odległość dużo nie pomogę, obawiam się. Da się to towarzystwo jakoś odłowić w sensowny sposób? mogłabym znowu któregoś ślicznego gnojka wziąć na tymczas, ale trzeba by mamusię wysterylizować może jest tam jakiś wet, który zrobi to za sensowne pieniądze, bo będzie powtórka z rozrywki. Jest tam jakiś hotel? Może by zebrać kasę na tę sunię - podjęłabyś się? A dzieciaki na tymczasy, poodrobaczać zaszczepić i do ludzi. Z domu będzie łatwiej.

Posted

Dopiero przed chwilką mogłam poczytać posty wcześniejsze - sorry. Jestem z Warszawy. Dwa pozostałe malutki mogę zabrać na DT. Maada daj znać co się wykluło. Trzeba rzeczywiście szybko zadziałać, bojak takie wielkopiesy zdziczeją będzie niefajnie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...