Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

Posted

LadyS napisał(a):
W JRT w zasadzie jest podobnie, choć we Wrocławiu na wystawie widać, że nieco się to zmieniło, ale i sędzia był zagramaniczny... ;)


Pewnie, że są wyjątki od reguły - u czeweczek też jest grono znających się na rasie sędziów, ale niestety w przerażającej większości przypadków, na pudle stają "owczarki nimieckie", nie "wilki"... :roll:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LadyS napisał(a):
W JRT w zasadzie jest podobnie, choć we Wrocławiu na wystawie widać, że nieco się to zmieniło, ale i sędzia był zagramaniczny... ;)

a ja chcę "spróbować" właśnie zagranicznego sędziego na rasie polskiej. Ciekawa jestem bardzo oceny.

Posted

Witamy się, my u Was po raz pierwszy :)
Marta Aresowa pokazała i fotkę maliniaka z Waszego wątku :razz:. Mi też się kiedyś nie podobały maliny eksterierowe, ale zmieniłam zdanie jak zobaczyłam tego psa :loveu:


I teraz mam jego synusia :evil_lol:

Posted

Witamy się w siedlisku zła i patologii, rozsiądź się wygodnie ;)

A co do psa ze zdjęcia - jak dla mnie nie wygląda jak malina, zupełnie nie mój typ, malina ma być paskudna, sucha, szczurowata i łysa, i już :evil_lol: A nie ma być krótkowłosym terwikiem. Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego osobiście ;)


Odgrzebałam koziołka i już myślałam, że Zu odzyskała swój musk, ale jednak nie do końca - memłanie wróciło, no i raz wyłamała czekanie. Do egzaminu podejdziemy za jakieś dziesięć lat :evil_lol:

Posted

[QUOTE=evel;19790674Do egzaminu podejdziemy za jakieś dziesięć lat :evil_lol:

hahaha rozwaliłaś mnie :lol:

mi malinka ze zdjęcia też się nie podoba :oops:

Posted

jakiś taki na tym zdjęciu , zagubiony w proporcjach ten piesek jest ...
ale może warto pamiętać , że fotki potrafią mocno przekłamać wygląd psa ;)

Posted

Vectra napisał(a):
jakiś taki na tym zdjęciu , zagubiony w proporcjach ten piesek jest ...
ale może warto pamiętać , że fotki potrafią mocno przekłamać wygląd psa ;)

a na którym?
bo mi się to czołgowe zdjecie cholernie podoba :)

Posted

Ja też kiedyś nie uznawałam eksterierów, ale się pozmieniało. Nie wiem też, czy z typowym użytkiem dałabym radę :siara: Może kiedyś...
A komentarzami się nie przejmuję, fajnie, że każdemu się coś innego podoba. Przynajmniej nie jest monotonnie :eviltong:
Mojemu młodemu też się ludzie dziwią, czy to terwik czy malina :evil_lol:
Mam jeszcze srebrną tervuerenkę, której wygląd potrafił też wzbudzać różne emocje :evil_lol:

Posted

Nie wiem też, czy z typowym użytkiem dałabym radę :siara: Może kiedyś...

To też jest jak najbardziej istotne. Trzeba mierzyć siły na zamiary. Nie rozumiem tylko czemu zmiana charakteru od razu wiąże się z tym, że psy ważą 20 kg więcej ;)

Posted

[quote name='Vectra']http://baza.belgi.pl/modules/animal/images/thumbnails/img4b93bfebef36c.jpg_400.jpeg
na tym ....

to co dała Amber , jest klawe :loveu:

aaa :) No jest super!!!!
a spokojnie można mieć psa wystawowego i użytka w jednym. Ja tak mam. Co prawda papierów na "użytka" jeszcze nie mam, ale wszystko przed nami. Tylko nie polujemy, ale mamy sporo zabawy w ćwiczeniu "na sucho". Wiem, że w rękach myśliwego mój labek byłby doskonałym psem na bażanty. Ze mną tylko chodzi w pola i mi wystawia kuraki. A ja musze zainwestowac w lepszy fotosprzęt to będę mieć śliczne foty bażantów, saren, dzików i zajęcy - takie polowania to ja lubię :) Pies w biegach w pola nabrał masy mięśniowej. Jest według mnie ładniejszy niż typowa klucha labradorowa.

Posted

Amber napisał(a):
Zależy w jakiej rasie ;)

to prawda.
Ale przy odrobinie pomysłu na pielęgnację psa mozna wiele.
A ostatnio utarło się jakieś dziwne uogólnienie - pies szczupły - znaczy "użytek, sportowy", pies gruby - "wystawowy".... hmmm....

Posted

trendy wystawowe , robią to że "modne" są tłuste parówy ..... i pewno temu psy w odpowiedniej kondycji , zbierają kiepskie noty ;)
jak patrze na bullterriery to mi się płakać chce ... ostatnio suczka która miała ze 4 cm warstwę tłuszczu dostała w opisie ZA CHUDA :diabloti:

Posted

nie dawno w parku rozmawiałam z panią która jeździ ze swoja bulterierka na wystawy i też była w trakcie tuczenia na kolejna wystawe.. a suka już miała pare kg za dużo niestety .
szkoda bo suczk bardzo zabawowa , tylko tłuszczyk powodował brak kondycji .

Posted

w borderach to samo ;) można wziąć do sportu szołka, jasne, ale to już nie ten charakter, nie ta zwinność, prędkość... ;)
ja mam showo-workinga, ma showowego pierdzielca na móżdżku, budowę workinga, futro showa :diabloti: zajebisty popęd workingowy. I twardość maliny :siara::evil_lol:

Posted

panbazyl napisał(a):
a spokojnie można mieć psa wystawowego i użytka w jednym. Ja tak mam. Co prawda papierów na "użytka" jeszcze nie mam, ale wszystko przed nami. Tylko nie polujemy, ale mamy sporo zabawy w ćwiczeniu "na sucho". Wiem, że w rękach myśliwego mój labek byłby doskonałym psem na bażanty. Ze mną tylko chodzi w pola i mi wystawia kuraki. A ja musze zainwestowac w lepszy fotosprzęt to będę mieć śliczne foty bażantów, saren, dzików i zajęcy - takie polowania to ja lubię :) Pies w biegach w pola nabrał masy mięśniowej. Jest według mnie ładniejszy niż typowa klucha labradorowa.


Dokładnie, belg każdy będzie "pracował" czy to użytek czy eksterier, ten typ tak ma :smile:. I u nich, póki co nie ma wyraźnej różnicy w wadze ;).
Panbazyl, na Twoje psy to sama przyjemność patrzeć :loveu: Zresztą Twoją galerię też podglądam :oops: i Vectry mięśniaki również :evil_lol:
Ale ja mam chyba jakieś spaczenie i lubię psy szczupłe, umięśnione :-)

Posted

W przypadku dobermana pielęgnacja na niewiele się zda - pies ma być "potężny" i już ;)

Fakt, to uogólnienie, ale ma wiele sensu. Jak zbliża się wystawa, to staram się psa trochę podtuczyć bo niestety wiem, że może mu to pomóc.

Posted

tłuszcz ukrywa wiele niedociągnięć anatomicznych , pewno temu preferowane są zatuczone spaślaki ... gdyby odchudzić większość tych psów z tytułami inter , to by nie do oceny były ;)

ale tłusty pies , to chory pies ... więc nie kumam czemu za wszelką cenę , tuczą by wygrywać. Jest to obrzydliwe i powinno być karane.

Posted

Ja wychodzę z założenia, że jak już płacę np. 120 zł za wystawę to chciałabym jednak powalczyć, a nie zejść od razu z ringu z oceną bd. Niestety nie stać mnie na rebelię ;).

Posted

Amber napisał(a):
Ja wychodzę z założenia, że jak już płacę np. 120 zł za wystawę to chciałabym jednak powalczyć, a nie zejść od razu z ringu z oceną bd. Niestety nie stać mnie na rebelię ;).

myślę że troszkę mówimy o czym innym , podtuczenie psa , by wyglądał jak pies , a nie skóra i gnaty ... a zatuczony do granic możliwości - to różnica.

Ja też dodawałam Francy zawsze z kilogram , by przynajmniej lekko żebra zakryć .. ale nie były to zwały tłuszczy.

Dołożyłaś Jariemu 4 cm słoniny na boki ? chyba raczej na pewno nie ;)

Posted

Nie, no o zawałach ja też nie piszę, ale wiem, że pokazanie psa w kondycji stricte sportowej to zabójstwo. Ja na jakiś czas z wystaw zrezygnowałam zupełnie.

Posted

no ja swoje psy doprowadziłam do bardzo fajnego wyglądu, hmmm tylko siebie musze tez jeszcze do takiego doprowadzić.... chyba przejdę na barf ;)
Co innego jest widok jak żebra jakoś widać ale i też eleganckie "kaloryfery" i inne mięśniaki, lśniąca sierść. Na takiego psa patrzy się z zachwytem, a co innego jak wystają żebra i kręgosłup (kiedyś straciłam "znajomych" jak im wytknęłam zagłodzenie koni - z resztą potem jeden koń im zemdlał z głodu właśnie i wet baaardzo ich opierniczył za zagłodzenie zwierząt). Co innego też jest parówa. Wiosną moje psy były bardziej parówowate niż eleganckie.... Aż mi wstyd z tego powodu. Wzięłam się za nie, przy okazji odkryłam, że Panbazyl ma wspaniałą pasję myśliwską, pojechaliśmy na szkolenia, nauczyłam sie kilku nowych rzeczy.
a ceny wystaw - no nie są małe. Dlatego mam teraz jako drugiego psa do wystaw ogara - za niego płacę max 2 zł za wystawę :) (choć są też i takie płatne normalnie - klubówki). Tylko psychika ogara to dopiero wyzwanie.... Łojeku! Osioł przy nim to aniołek.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...