makot'a Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 LadyS napisał(a):W JRT w zasadzie jest podobnie, choć we Wrocławiu na wystawie widać, że nieco się to zmieniło, ale i sędzia był zagramaniczny... ;) Pewnie, że są wyjątki od reguły - u czeweczek też jest grono znających się na rasie sędziów, ale niestety w przerażającej większości przypadków, na pudle stają "owczarki nimieckie", nie "wilki"... :roll:
panbazyl Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 LadyS napisał(a):W JRT w zasadzie jest podobnie, choć we Wrocławiu na wystawie widać, że nieco się to zmieniło, ale i sędzia był zagramaniczny... ;) a ja chcę "spróbować" właśnie zagranicznego sędziego na rasie polskiej. Ciekawa jestem bardzo oceny.
fankafanty Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Witamy się, my u Was po raz pierwszy :) Marta Aresowa pokazała i fotkę maliniaka z Waszego wątku :razz:. Mi też się kiedyś nie podobały maliny eksterierowe, ale zmieniłam zdanie jak zobaczyłam tego psa :loveu: I teraz mam jego synusia :evil_lol:
evel Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Witamy się w siedlisku zła i patologii, rozsiądź się wygodnie ;) A co do psa ze zdjęcia - jak dla mnie nie wygląda jak malina, zupełnie nie mój typ, malina ma być paskudna, sucha, szczurowata i łysa, i już :evil_lol: A nie ma być krótkowłosym terwikiem. Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego osobiście ;) Odgrzebałam koziołka i już myślałam, że Zu odzyskała swój musk, ale jednak nie do końca - memłanie wróciło, no i raz wyłamała czekanie. Do egzaminu podejdziemy za jakieś dziesięć lat :evil_lol:
motyleqq Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 [QUOTE=evel;19790674Do egzaminu podejdziemy za jakieś dziesięć lat :evil_lol: hahaha rozwaliłaś mnie :lol: mi malinka ze zdjęcia też się nie podoba :oops:
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Te eksteriery mają jakieś dziwne głowy? Jak bullteriery? ;) Dla mnie malina to tak powinna wyglądać: http://cdn2-b.examiner.com/sites/default/files/styles/large_lightbox/hash/e1/2e/e12e6406b29bebe43f45f426677c5961.jpg
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 jakiś taki na tym zdjęciu , zagubiony w proporcjach ten piesek jest ... ale może warto pamiętać , że fotki potrafią mocno przekłamać wygląd psa ;)
panbazyl Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Vectra napisał(a):jakiś taki na tym zdjęciu , zagubiony w proporcjach ten piesek jest ... ale może warto pamiętać , że fotki potrafią mocno przekłamać wygląd psa ;) a na którym? bo mi się to czołgowe zdjecie cholernie podoba :)
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 [quote name='panbazyl']a na którym? bo mi się to czołgowe zdjecie cholernie podoba :) http://baza.belgi.pl/modules/animal/images/thumbnails/img4b93bfebef36c.jpg_400.jpeg na tym .... to co dała Amber , jest klawe :loveu:
fankafanty Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Ja też kiedyś nie uznawałam eksterierów, ale się pozmieniało. Nie wiem też, czy z typowym użytkiem dałabym radę :siara: Może kiedyś... A komentarzami się nie przejmuję, fajnie, że każdemu się coś innego podoba. Przynajmniej nie jest monotonnie :eviltong: Mojemu młodemu też się ludzie dziwią, czy to terwik czy malina :evil_lol: Mam jeszcze srebrną tervuerenkę, której wygląd potrafił też wzbudzać różne emocje :evil_lol:
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Nie wiem też, czy z typowym użytkiem dałabym radę :siara: Może kiedyś... To też jest jak najbardziej istotne. Trzeba mierzyć siły na zamiary. Nie rozumiem tylko czemu zmiana charakteru od razu wiąże się z tym, że psy ważą 20 kg więcej ;)
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Jakby wszystkim podobało się to samo , to by nudne strasznie było to życie ;)
panbazyl Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 [quote name='Vectra']http://baza.belgi.pl/modules/animal/images/thumbnails/img4b93bfebef36c.jpg_400.jpeg na tym .... to co dała Amber , jest klawe :loveu: aaa :) No jest super!!!! a spokojnie można mieć psa wystawowego i użytka w jednym. Ja tak mam. Co prawda papierów na "użytka" jeszcze nie mam, ale wszystko przed nami. Tylko nie polujemy, ale mamy sporo zabawy w ćwiczeniu "na sucho". Wiem, że w rękach myśliwego mój labek byłby doskonałym psem na bażanty. Ze mną tylko chodzi w pola i mi wystawia kuraki. A ja musze zainwestowac w lepszy fotosprzęt to będę mieć śliczne foty bażantów, saren, dzików i zajęcy - takie polowania to ja lubię :) Pies w biegach w pola nabrał masy mięśniowej. Jest według mnie ładniejszy niż typowa klucha labradorowa.
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 a spokojnie można mieć psa wystawowego i użytka w jednym. Ja tak mam. Zależy w jakiej rasie ;)
panbazyl Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):Zależy w jakiej rasie ;) to prawda. Ale przy odrobinie pomysłu na pielęgnację psa mozna wiele. A ostatnio utarło się jakieś dziwne uogólnienie - pies szczupły - znaczy "użytek, sportowy", pies gruby - "wystawowy".... hmmm....
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 trendy wystawowe , robią to że "modne" są tłuste parówy ..... i pewno temu psy w odpowiedniej kondycji , zbierają kiepskie noty ;) jak patrze na bullterriery to mi się płakać chce ... ostatnio suczka która miała ze 4 cm warstwę tłuszczu dostała w opisie ZA CHUDA :diabloti:
gops Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 nie dawno w parku rozmawiałam z panią która jeździ ze swoja bulterierka na wystawy i też była w trakcie tuczenia na kolejna wystawe.. a suka już miała pare kg za dużo niestety . szkoda bo suczk bardzo zabawowa , tylko tłuszczyk powodował brak kondycji .
Unbelievable Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 w borderach to samo ;) można wziąć do sportu szołka, jasne, ale to już nie ten charakter, nie ta zwinność, prędkość... ;) ja mam showo-workinga, ma showowego pierdzielca na móżdżku, budowę workinga, futro showa :diabloti: zajebisty popęd workingowy. I twardość maliny :siara::evil_lol:
fankafanty Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 panbazyl napisał(a):a spokojnie można mieć psa wystawowego i użytka w jednym. Ja tak mam. Co prawda papierów na "użytka" jeszcze nie mam, ale wszystko przed nami. Tylko nie polujemy, ale mamy sporo zabawy w ćwiczeniu "na sucho". Wiem, że w rękach myśliwego mój labek byłby doskonałym psem na bażanty. Ze mną tylko chodzi w pola i mi wystawia kuraki. A ja musze zainwestowac w lepszy fotosprzęt to będę mieć śliczne foty bażantów, saren, dzików i zajęcy - takie polowania to ja lubię :) Pies w biegach w pola nabrał masy mięśniowej. Jest według mnie ładniejszy niż typowa klucha labradorowa. Dokładnie, belg każdy będzie "pracował" czy to użytek czy eksterier, ten typ tak ma :smile:. I u nich, póki co nie ma wyraźnej różnicy w wadze ;). Panbazyl, na Twoje psy to sama przyjemność patrzeć :loveu: Zresztą Twoją galerię też podglądam :oops: i Vectry mięśniaki również :evil_lol: Ale ja mam chyba jakieś spaczenie i lubię psy szczupłe, umięśnione :-)
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 W przypadku dobermana pielęgnacja na niewiele się zda - pies ma być "potężny" i już ;) Fakt, to uogólnienie, ale ma wiele sensu. Jak zbliża się wystawa, to staram się psa trochę podtuczyć bo niestety wiem, że może mu to pomóc.
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 tłuszcz ukrywa wiele niedociągnięć anatomicznych , pewno temu preferowane są zatuczone spaślaki ... gdyby odchudzić większość tych psów z tytułami inter , to by nie do oceny były ;) ale tłusty pies , to chory pies ... więc nie kumam czemu za wszelką cenę , tuczą by wygrywać. Jest to obrzydliwe i powinno być karane.
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Ja wychodzę z założenia, że jak już płacę np. 120 zł za wystawę to chciałabym jednak powalczyć, a nie zejść od razu z ringu z oceną bd. Niestety nie stać mnie na rebelię ;).
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):Ja wychodzę z założenia, że jak już płacę np. 120 zł za wystawę to chciałabym jednak powalczyć, a nie zejść od razu z ringu z oceną bd. Niestety nie stać mnie na rebelię ;). myślę że troszkę mówimy o czym innym , podtuczenie psa , by wyglądał jak pies , a nie skóra i gnaty ... a zatuczony do granic możliwości - to różnica. Ja też dodawałam Francy zawsze z kilogram , by przynajmniej lekko żebra zakryć .. ale nie były to zwały tłuszczy. Dołożyłaś Jariemu 4 cm słoniny na boki ? chyba raczej na pewno nie ;)
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Nie, no o zawałach ja też nie piszę, ale wiem, że pokazanie psa w kondycji stricte sportowej to zabójstwo. Ja na jakiś czas z wystaw zrezygnowałam zupełnie.
panbazyl Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 no ja swoje psy doprowadziłam do bardzo fajnego wyglądu, hmmm tylko siebie musze tez jeszcze do takiego doprowadzić.... chyba przejdę na barf ;) Co innego jest widok jak żebra jakoś widać ale i też eleganckie "kaloryfery" i inne mięśniaki, lśniąca sierść. Na takiego psa patrzy się z zachwytem, a co innego jak wystają żebra i kręgosłup (kiedyś straciłam "znajomych" jak im wytknęłam zagłodzenie koni - z resztą potem jeden koń im zemdlał z głodu właśnie i wet baaardzo ich opierniczył za zagłodzenie zwierząt). Co innego też jest parówa. Wiosną moje psy były bardziej parówowate niż eleganckie.... Aż mi wstyd z tego powodu. Wzięłam się za nie, przy okazji odkryłam, że Panbazyl ma wspaniałą pasję myśliwską, pojechaliśmy na szkolenia, nauczyłam sie kilku nowych rzeczy. a ceny wystaw - no nie są małe. Dlatego mam teraz jako drugiego psa do wystaw ogara - za niego płacę max 2 zł za wystawę :) (choć są też i takie płatne normalnie - klubówki). Tylko psychika ogara to dopiero wyzwanie.... Łojeku! Osioł przy nim to aniołek.
Recommended Posts