Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Drugi raz w życiu musiałam podjąć taką decyzję i mam nadzieję, że ostatni.
Dopóki Filonek nie cierpiał można było ratować każdy jego dzień, ale teraz to byłoby nieludzkie.
Żegnaj Filonku :-(

Posted

Przykro mi.... ostatnio zaglądam tu z niepokojem, myśląc, ze właśnie taką wiadomość przeczytam...i stało się.
Wiem, że to nie łatwa decyzja dla Ciebie, Bianko, ale myślę, ze słuszna i jedyna....
Niech tam biega radosny po psich łąkach....

Posted

Myślę, że zrobiłyście dla Filonka wszystko, co było możliwe i najważniejsze, że do końca był kochany, czuł że ktoś się nim opiekuje i komuś na nim zależy... Teraz już biega szczęśliwy za Tęczowym Mostem. Śpij spokojnie, Maleńki Pieseczku :candle:
Tola pewnie będzie załamana.....

Guest Elżbieta481
Posted

Zaglądaliśmy do Ciebie psinko.Przyszedł dzień,że trzeba się pożegnac...Nie mówimy żegnaj mówimy do zobaczenia,bo my wiemy,że się spotkamy.Spotkamy się na zielonych łakach z Tobą i z wszystkimi naszymi wyjątkowymi przyjaciółmi.I wiesz co kochanie?Pójdziemy razem na daleki spacer..A dziś kiedy już spotkasz dobrego Boga powiedz mu,że płaczemy bo przyszła chwila,że zostaliśmy tu na ziemi sami.ale to tylko chwila..
Kochamy Ciebie piesku.........
Elżbieta i Waldek

Posted

Wyjedzalam w nadziei, ze jak wróce to chociaz jeden zamojski pies będzie miał dom, ze zwolni się miejsce dla kolejnej psinki:roll:
A tu taka wiadomośc:-(
Zwolniło sie miejsce, ale nie tak, jak bysmy wszyscy tego chcieli:-(.

Smutno mi bardzo; tym bardziej, ze prawie w tym czasie, daleko od Zamościa, przez 3 dni trwala walka o życie mojej Tolki:-(

Zegnaj Filonku, nie dane ci było zamieszkac w swoim domu, ale wiem, ze umierałeś otoczony troską i opieką w przyjaznym miejscu, a nie w zimnym boksie.
Wiem tez, jestes wdzięczny za te parę miesięcy szczęscia.

Dziękuję Murkom za opiekę nad Filonkiem i Biance0
za sponsorownie pobytu tego schorowanego psiaka.
Dziękuję wszystkim za obecność na tym watku, za pomoc i wsparcie.


Gdziekolwiek jesteś - bądz szczęśliwy Filonku.

Posted

Filonek napewno jest teraz szczęśliwy i wdzięczny za wyciagnięcie go ze schronu, za zainteresowanie właśnie nim, za opieke i walke o niego do samego końca...napewno gdyby mógł chciałby wszystkim dobrym duszom które spotkał podziękować...dzięki Wam w ostatnie tygodnie swojego życia był kochanym psiakiem, nie anonimowym i nie samotnym...

Posted

Dobrze, że nie umierał w schronisku, tylko u Murki, wśród kochających, troskliwych ludzi, żegnaj Filonku, maleńka "trzęsidupko" jak cię nazywałam. Nic już nie boli. Niczego już nie brakuje.

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 1 year later...
Posted

10 sierpnia minęła pierwsza rocznica śmierci Filonka. A ja zapomniałam. :shake:

Zapomniałam o pierwszej rocznicy, zapomniałam w Psie Zaduszki.
Tyle moich psiaków odeszło ostatnio za TM....

Ale będę Filonku o tobie pamiętać w ludzkie Zaduszki.

Ślad po tobie został tylko w naszej pamięci, więc jest to mój obowiązek.

FILONEK






  • :iloveyou:

  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...