rita60 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 :-(:-(:-(przykro mi malenki,kibicowałam tobie,ale los chciał inaczej,spij spokojnie:-(:-(:-( Quote
eloise Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Murko, Filonek był bardzo szczęśliwy! Śpij Malutki spokojnie... Quote
matrioszka2 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Filonku , byłeś bardzo dzielny, dlatego właśnie:bigcry: Quote
nika28 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Podczytywałam wątek z nadzieją że jednak Filonek wyjdzie z tego... Ehhh... Filonku [*] :( Quote
agusiazet Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Malutki, odważny piesku, spij spokojnie [*]. Quote
bianka0 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Drugi raz w życiu musiałam podjąć taką decyzję i mam nadzieję, że ostatni. Dopóki Filonek nie cierpiał można było ratować każdy jego dzień, ale teraz to byłoby nieludzkie. Żegnaj Filonku :-( Quote
agada Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Przykro mi.... ostatnio zaglądam tu z niepokojem, myśląc, ze właśnie taką wiadomość przeczytam...i stało się. Wiem, że to nie łatwa decyzja dla Ciebie, Bianko, ale myślę, ze słuszna i jedyna.... Niech tam biega radosny po psich łąkach.... Quote
funia Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Filonku bede Cię zawsze pamietac .Bardzo ,bardzo mi przykro i żal ..... Quote
MagdaNS Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Myślę, że zrobiłyście dla Filonka wszystko, co było możliwe i najważniejsze, że do końca był kochany, czuł że ktoś się nim opiekuje i komuś na nim zależy... Teraz już biega szczęśliwy za Tęczowym Mostem. Śpij spokojnie, Maleńki Pieseczku :candle: Tola pewnie będzie załamana..... Quote
Isadora7 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Żęgnaj Filonku, do zobaczenia na zielonych łąkach Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Zaglądaliśmy do Ciebie psinko.Przyszedł dzień,że trzeba się pożegnac...Nie mówimy żegnaj mówimy do zobaczenia,bo my wiemy,że się spotkamy.Spotkamy się na zielonych łakach z Tobą i z wszystkimi naszymi wyjątkowymi przyjaciółmi.I wiesz co kochanie?Pójdziemy razem na daleki spacer..A dziś kiedy już spotkasz dobrego Boga powiedz mu,że płaczemy bo przyszła chwila,że zostaliśmy tu na ziemi sami.ale to tylko chwila.. Kochamy Ciebie piesku......... Elżbieta i Waldek Quote
Tola Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Wyjedzalam w nadziei, ze jak wróce to chociaz jeden zamojski pies będzie miał dom, ze zwolni się miejsce dla kolejnej psinki:roll: A tu taka wiadomośc:-( Zwolniło sie miejsce, ale nie tak, jak bysmy wszyscy tego chcieli:-(. Smutno mi bardzo; tym bardziej, ze prawie w tym czasie, daleko od Zamościa, przez 3 dni trwala walka o życie mojej Tolki:-( Zegnaj Filonku, nie dane ci było zamieszkac w swoim domu, ale wiem, ze umierałeś otoczony troską i opieką w przyjaznym miejscu, a nie w zimnym boksie. Wiem tez, jestes wdzięczny za te parę miesięcy szczęscia. Dziękuję Murkom za opiekę nad Filonkiem i Biance0 za sponsorownie pobytu tego schorowanego psiaka. Dziękuję wszystkim za obecność na tym watku, za pomoc i wsparcie. Gdziekolwiek jesteś - bądz szczęśliwy Filonku. Quote
sacred PIRANHA Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Filonek napewno jest teraz szczęśliwy i wdzięczny za wyciagnięcie go ze schronu, za zainteresowanie właśnie nim, za opieke i walke o niego do samego końca...napewno gdyby mógł chciałby wszystkim dobrym duszom które spotkał podziękować...dzięki Wam w ostatnie tygodnie swojego życia był kochanym psiakiem, nie anonimowym i nie samotnym... Quote
E-S Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Dobrze, że nie umierał w schronisku, tylko u Murki, wśród kochających, troskliwych ludzi, żegnaj Filonku, maleńka "trzęsidupko" jak cię nazywałam. Nic już nie boli. Niczego już nie brakuje. Quote
zadra Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Dobrze,że ostatnie miesiące życia miał tak szczęśliwe w otoczeniu kochających ludzi! Quote
Murka Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Trochę czasu już minęło, ale umieszczam skrócony protokół z sekcji Filonka... Trudno powiedzieć dlaczego tak nagle się rozsypał...:-( Quote
bianka0 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Biedny Filonek, za dużo miał tych chorób. Dziękuję Murko za opiekę nad nim. Psinka jest już ze swoim zmarłym panem. Quote
kmurdz Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 boze :( jak mi smutno. chcialam wejsc na watek i zobaczyc co u kudlaczka slychac, a tu taka wiadomosc :( zegnaj cudny Filonku! Quote
bianka0 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 10 sierpnia minęła pierwsza rocznica śmierci Filonka. A ja zapomniałam. :shake: Zapomniałam o pierwszej rocznicy, zapomniałam w Psie Zaduszki. Tyle moich psiaków odeszło ostatnio za TM.... Ale będę Filonku o tobie pamiętać w ludzkie Zaduszki. Ślad po tobie został tylko w naszej pamięci, więc jest to mój obowiązek. FILONEK :iloveyou: Quote
Tola Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Ja tez wspomnę w te dni malutkiego Filonka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.